urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

wtorek, 19 lutego 2019

Jak naturalnie przyciemnić włosy? Płukanka z czarnej herbaty

Jakiś czas temu zorientowałam się, że nie miałam do tej pory okazji napisać Wam o płukance, którą stosuję właściwie od lat, a która naprawdę mocno dodaje włosom objętości oraz podbija ich ciemny kolor. Przypomniałam sobie o niej po dłuższej przerwie w Barcelonie, gdyż tutaj zmuszona jestem do stosowania płukanek po każdym myciu ze względu na bardzo twardą wodę. Moją ulubioną płukanką do zakwaszania jest ta octowa, jednak aby nie stosować jej kilka razy w tygodniu, zamiennie sięgam po płukankę z czarnej herbaty i dzisiaj właśnie o tym, jak dodać włosom objętości oraz jak naturalnie przyciemnić włosy z jej pomocą. 

Jak naturalnie przyciemnić włosy? Płukanka z czarnej herbaty

Jak naturalnie przyciemnić włosy?


Płukanka z czarnej herbaty, tak jak inne naturalne sposoby (poza henną), daje bardzo delikatny efekt, który nabiera na sile wraz z regularnym jej stosowaniem. Jest on również uzależniony od wyjściowego koloru włosów. Moje włosy są w kolorze ciemnego brązu, a po zastosowaniu płukanki herbacianej ich ciemny kolor zostaje podbity, jest intensywniejszy i nabiera lekko ciepłych refleksów w słońcu. Własnie w kolorze ciemnej herbaty :). Włosy są ciemniejsze o jeden, maks dwa tony i jest to bardzo subtelny efekt. Płukanka zastosowana jednak na nieco jaśniejsze włosy, np. w średnim brązie lub ciemnym blondzie da intensywniejszy efekt. Jest on oczywiście zupełnie nietrwały i utrzymuje się do maks dwóch, trzech myć, przy czym do trzeciego mycia utrzymują się już tylko refleksy. Jeśli zastanawiacie się więc  jak naturalnie przyciemnić włosy w bardzo delikatny sposób, płukanka będzie dobrym wyborem!

płukanka z czarnej herbaty

Płukanka z czarnej herbaty


Sama płukankę z czarnej herbaty stosuję nie tyle dla efektu kolorystycznego, co dla jej innych właściwości. Dodaje ona przede wszystkim objętości moim włosom oraz znacznie przedłuża ich świeżość. Dodatkowo tonizuje skórę głowy oraz lekko zakwasza, jednak znacznie mniej niż płukanka octowa. Objętość dzięki niej jest naprawdę widoczna! Włosy są nadal bardzo miękkie, jak nie nawet bardziej, jednak zachowują się lekko ja po użyciu lakieru bez efektu sztywnych włosów. Nabierają sporo objętości i życia. Często sięgam po nią gdy wiem, że będę moje włosy np. kręcić, bo wpływa pozytywnie na trwałość loków.

Jak naturalnie przyciemnić włosy

Jak wykonać płukankę z czarnej herbaty?


Na moją długość włosów zużywam dwóch torebek najtańszej, zwykłej czarnej herbaty. Takiej, którą akurat znajdę w szafce, nic specjalnego :) Zagotowuję w garnku około 500 ml wody, do gotującej się wody wrzucam obie torebki i gotuję jeszcze przez około 5 minut. Następnie odstawiam do wystygnięcia. Umyte i odsączone lekko w ręcznik włosy zanurzam najpierw w misce z płukanką i lekko nimi poruszam, aby miała ona szansę dotrzeć do każdego włoska, a na koniec polewam płukanką włosy od samej nasady. Jeśli macie na tyle umiejętności, ze dacie radę zanurzyć w misce również skórę głowy - świetnie! :) Płukanka bardzo dobrze działa również na skalp. 

Płukankę można stosować po każdym myciu, wedle uznania. Ja lubię stosować ją szczególnie latem, kiedy moje włosy lekko się rozjaśniają i kiedy niekoniecznie mam na to ochotę. Wówczas sprawdza się świetnie! 


Stosujecie płukankę z czarnej herbaty?

Czytaj dalej

wtorek, 12 lutego 2019

Jaki krem pod makijaż? Cera tłusta, mieszana i sucha

Są takie pytania, które w komentarzach i wiadomościach przewijają się stale, właściwie przynajmniej kilka razy w tygodniu. W takich przypadkach tworzę specjalne teksty będące jednocześnie na nie odpowiedzią, abyście mogli znaleźć tutaj wszystko, czego potrzebujecie. Jednym z takich pytań jest właśnie: "jaki krem pod makijaż polecasz?". Stworzyłam więc listę polecanych produktów pod makijaż do każdego rodzaju cery, zapraszam!

Krem pod makijaż do cery tłustej

Krem pod makijaż do cery tłustej


W przypadku kremów pod makijaż do cery tłustej najważniejsza jest lekka konsystencja. Najlepsze będą produkty wodne lub żelowe, które nie będą dodatkowo obciążać skóry tłustymi i olejowymi konsystencjami. Mają szybko się wchłaniać i nie przetłuszczać skóry, jednocześnie wpływać na lepszy wygląd makijażu i jego trwałość. Osobiście nie polecam produktów typowo matujących, bo to zamknięte koło. Zdecydowanie lepiej sięgnąć po coś o bardzo lekkiej konsystencji jak:

1. Neutrogena Hydroboost to krem w teorii przeznaczony do bardzo suchej skóry, ale nie ze względu na jego konsystencję, a na silne nawilżanie. To znów potrzebne jest każdej cerze, a ten krem ma bardzo lekką, żelową formułę, która czyni go wręcz idealnym do cer tłustych pod makijaż. Wchłania się bardzo szybko!

2. HydraVegetal od Yves Rocher to ogólnie świetny krem na dzień, a jednocześnie dobry wybór jako krem pod makijaż do cery tłustej. Jest to krem-żel o dobrym składzie, idealny na rozpoczęcie dnia.

3. Korres, ah! Uwielbiam ten krem, choć nie należy do najtańszych. Jeśli będziecie miały okazję odwiedzić Grecję, koniecznie kupcie go w tamtejszej aptece, gdzie jest znacznie tańszy. Cudownie nawilża, choć ma leciutką, żelową konsystencję i wchłania się całkowicie w kilka minut. W Polsce kupicie go TUTAJ.

4. Hydrain Hialuro 3 od Dermedic to chyba jedna z najlżejszych opcji, jakie możecie dostać. Czysty żel, w dużej mierze składający się z nawilżającego kwasu hialuronowego. Idealna opcja pod makijaż dla cer tłustych! KLIK

5. Żel aloesowy to świetna opcja dla każdego, ale pod makijaż do cer tłustych wręcz idealna. Sama chętnie używam go pod makijaż latem, kiedy chcę uzyskać jak najlżejszą wersję makijażu. Szczególnie polecam jak zawsze Holika Holika. Kupicie go TUTAJ.

Krem pod makijaż do cery mieszanej

Krem pod makijaż do cery mieszanej


Dobranie kremu pod makijaż do cery mieszanej nie jest wbrew pozorom tak łatwe, jak mogłoby się to wydawać. Krem taki musi trochę nawilżać, ale nie za bardzo. Trochę pozbyć się problemów z przesuszonymi partiami, a jednocześnie nie przetłuszczać tych, które idą już w kierunku cery tłustej. Od siebie polecam najbardziej te produkty:

1. Uriage, Light Water Cream. Lekki krem wodny, który jednak nie ma aż tak lekkiej konsystencji jak produkty z pierwszego zestawienia, więc lepiej sprawdza się w przypadku cer mieszanych w stronę tłustych. Bardzo polecam!

2. Miya, I love me to najlżejszy pod względem konsystencji krem z całej czwórki Wonderbalms, przez co najlepiej sprawdza się jako krem pod makijaż do cery mieszanej, choć polecam również wersję żółtą, jednak bardziej do cer mieszanych w stronę suchych. KLIK

3. Green Oils od Tołpy to fajna, drogeryjna opcja, jeśli stawiacie na naturalniejsze składy. Jest to krem nawilżający, który świetnie utrzymuje makijaż. Jest lekki i szybko się wchłania, choć ma nieco bogatszą konsystencję niż żele. 

4. Lekki krem brzozowy Sylveco to świetna opcja dla fanek naturalnych marek. Ten krem jest bardzo uniwersalny, bo nadaje się do stosowania pod makijaż jak i na wieczór. Kupicie go TUTAJ

5. Miya Secret Glow to nowość w ofercie marki i sama obecnie używam właśnie tego kremu pod makijaż. Moja cera jest mieszana w kierunku do suchej. Krem świetnie rozświetla ze względu na zawarte drobinki, ale nie jest tłusty i nie powoduje przetłuszczania się cery. Jest cudny! KLIK

Krem pod makijaż do cery suchej

Krem pod makijaż do cery suchej


W przypadku kremów pod makijaż do cery suchej, najważniejszy jest intensywnie nawilżający skład, który jednak nie będzie zbyt tłusty - tego bowiem nie lubi żaden makijaż i niestety odbije się to na jego trwałości. Tutaj świetnie sprawdzą się:

1. Lekki krem nawilżający od Pharmaceris ma jak sama nazwa wskazuje lekką konsystencję, ale nawilża naprawdę porządnie i poradzi sobie z suchymi cerami bardzo dobrze!

2. Miya Call Me Later to najbardziej treściwa opcja ze wszystkich Wonderbalms, która jednocześnie ma mocno zbitą, maślaną konsystencję, która nie jest w ogóle tłusta i oleista. Cudownie nawilża suche cery. Jest odpowiednikiem o wiele droższego kremu z masłem shea z L'Occitane! Miyę kupicie najtaniej TUTAJ.

3. Make Me Bio, Orange Energy to krem, którego sama używam obecnie na noc, a pod makijaż zdarza mi się sięgać po niego w najbardziej "przesuszone" dni. Sprawdza się świetnie, bo mimo treściwej konsystencji nie przetłuszcza skóry. KLIK

4. Intensywny krem do skóry suchej od Physiogel to świetna opcja z apteki. Jednocześnie nadaje się do cer wrażliwych i alergicznych.

5. Ten krem polecam wyjątkowo suchym cerom, które po nałożeniu makijażu wyglądają jak pustynia, bo jest on bardzo treściwy. Dodatkowo działa przeciwzmarszczkowo!

***
Koniecznie napiszcie czego używacie pod makijaż i jaki macie typ cery!

Czytaj dalej

czwartek, 7 lutego 2019

Szczoteczka soniczna do twarzy za 12 zł z Biedronki!

Szczoteczki soniczne do twarzy osiągają zawrotne kwoty, a na rynku istnieje już bardzo różnego rodzaju marek. Można naprawdę dostać od tego zawrotów głowy? Czy warto wydać na szczoteczkę 700 zł? Czy taka za 100 zł będzie wystarczająca? A może taka za... 12 złotych? Nie istnieje? A właśnie, że istnieje i co więcej, nie jest wcale taka najgorsza, a to szczoteczka do twarzy z Biedronki!

szczoteczka do twarzy z biedronki

Szczoteczka soniczna do twarzy z Biedronki


W regularnej ofercie Biedronki, czyli pojawiającej się co kilka miesięcy w sprzedaży, szczoteczka ta kosztuje 29 złotych, jednak ostatnio trwa na nią promocja i wciąż możecie dorwać ją w Biedronkach za... 12 złotych! Ja testuję ją od paru tygodni i jestem nią zachwycona! Nie jest to Foreo, ale halo! 12 złotych!

Jest to szczoteczka soniczna do twarzy, czyli mająca emitować drgania oraz fale dźwiękowe, które dodatkowo poza standardowym oczyszczaniem manualnym, wpływają pozytywnie na skórę. Poprzez drgania skóra jest pobudzona do produkcji kolagenu oraz dodatkowo oczyszczana i masowana. Ma ona przez kilka minut codziennego oczyszczania dbać o naszą cerę, oczyszczać i działać przeciwzmarszczkowo. Czy tak faktycznie jest?

szczoteczka do twarzy z biedronki

Czy warto kupić tak tanią szczoteczkę?


Czy warto? O ile nie oczekujecie cudów, to warto! Mimo tak niskiej ceny, szczoteczka naprawdę robi swoje. Skóra rano po jej użyciu wygląda lepiej i jest gładsza. Dodatkowo podczas masażu pobudzamy produkcję kolagenu ale i przyspieszamy krążenie, więc wszelkie nakładane później produkty wchłaniają się szybciej i lepiej. Skóra jest znacznie bardziej oczyszczona i promienna. Oczywiście jest to także wyjątkowo przyjemne, a szczoteczka jest wodoodporna, więc takie oczyszczanie bez obaw można wykonać leżąc w wannie!

szczoteczka do twarzy z biedronki

Szczoteczka do twarzy z Biedronki ma dwie silikonowe nakładki. Delikatniejszą (białą) oraz mocniejszą z grubszymi wypustkami (różową). Dla mnie ta biała jest zdecydowanie zbyt delikatna i nadaje się bardziej do okolicy ust czy oczu, bo to takie bardziej muskanie. Na co dzień używam do całej twarzy nakładki różowej. Oczyszczam nią cerę przy użyciu tradycyjnego żelu do twarzy. W ten sposób szczoteczka radzi sobie również z makijażem. Działa na baterie i można myć ją spokojnie pod bieżącą wodą.

szczoteczka do twarzy z biedronki

Gdzie kupić?


Jeśli nie znajdziecie szczoteczki w swoich Biedronkach macie dwa wyjścia. Pierwszym z nich jest poczekanie, aż znów pojawi się w Biedronkach, czyli pewnie za kilka miesięcy i w regularnej cenie 12 zł. Drugą opcją jest jej kupno online, co oczywiście jest również możliwe. Na allegro wpisując "szczoteczka Hoffen" znajdziecie ją w okolicy 30 zł. Z pomocą jak zawsze przychodzi jednak Aliepress, bo tam szczoteczka dwustronna, więc nawet ciekawsza, też za 12 zł już z przesyłką: KLIK. Pamiętajcie, że kupując przez Tipli (KLIK!) otrzymujecie zawsze zwrot kilku procent z każdych zakupów + 10 zł na start, więc szczoteczka jest za darmo w tym przypadku :)

***
Używacie szczoteczek do twarzy?
Czytaj dalej