czwartek, 25 października 2018

Idealna szminka w kolorze ust za kilkanaście złotych? Tani HIT

Kobiety robią dziwne rzeczy, a jedną z nich jest zdecydowanie malowanie ust na... kolor ust. Ten ciężki do określenia odcień (bo czymże jest właściwie kolor ust?) to mój ulubiony typ szminek zaraz obok brudnego różu, jednak w przeciwieństwie do tego drugiego i zupełnie inaczej niż można by pomyśleć - bardzo trudny. Szczególnie w przypadku niektórych typów urody! Nie może być ani za ciemny, ani za jasny, ani za ciepły, ani za chłodny... po prostu jak nasz kolor ust, ale ładniejszy :) Biorąc pod uwagę to, jak trudno na taki trafić, postanowiłam podzielić się z Wami moim ostatnim odkryciem w kategorii "szminki nude". Dodatkowo kosztuje ona tylko kilkanaście złotych, więc warto się jej przyjrzeć. Szminka w kolorze ust - dlaczego warto? Lubię kolorowe usta, ale na co dzień nie bardzo się u mnie sprawdzają. Zazwyczaj noszę dość lekki makijaż i odpuszczam nawet eyeliner, więc czerwone wyrysowane usta nie za bardzo idą z nim w parze. Za to nude? Jasne, jak najbardziej!

Czytaj więcej »

czwartek, 18 października 2018

Pędzle górą, czyli dlaczego wolę nakładać podkład i wykonywać makijaż pędzlami

Jak pewnie każda z nas, swoją przygodę z makijażem zaczęłam od podkradania kosmetyków mamie, a następnie przeszłam przez okres makijażowych eksperymentów, wykonywanych głównie palcami. Na szczęście moje nastoletnie lata przypadły na czas, kiedy selfie praktycznie nie istniało, a smartfony dopiero podbijały rynek, więc niewiele istnieje dowodów na to, czym takie eksperymenty się zazwyczaj kończyły. Sam fakt, że moim ukochanym cieniem na co dzień był przez jakiś czas jasny perłowy na pewno naświetla Wam sytuację. Na szczęście szybko odkryłam pędzle, co było krokiem milowym jeśli chodzi o jakość i estetykę mojego makijażu. Dziś mam dla Was najważniejsze korzyści, które przynosi właśnie używanie pędzli do makijażu.  Dlaczego nakładam podkład pędzlem, a nie palcami?  Czasem można natknąć się na informację, jakoby nakładanie palcami podkładu miało wpłynąć na lepsze jego „wtapianie się” w skórę, ze względu na ciepło palców. W moim przypadku jednak totalnie się to nie sprawdza! Nakładanie p

Czytaj więcej »

wtorek, 16 października 2018

Duży, luźny kok MESSY BUN w dwie minuty - TUTORIAL

Po dwudziestu paru latach życia przeprosiłam się z fryzurami i ostatnio właściwie częściej noszę włosy spięte, niż rozpuszczone. Szczególnie często są to koki (zawsze w wersji luźnej, niedbałej, czyli luźny kok messy bun ) oraz kucyki (tutaj także nie lubię ładu!). Kontrolowanie niedbałe fryzury nie są wcale tak łatwe do wykonania, jak mogłoby się wydawać, bo poza ładnym wyglądem muszą jeszcze przeżyć więcej niż 15 minut na głowie, więc odkrywam ostatnio coraz to nowe metody na ich wykonanie, próbując dojść do perfekcji. Ostatnio odkryłam nowy sposób na luźny kok, który usprawnił poprzednią metodę, którą pokazywałam Wam TUTAJ . Muszę się z Wami nim podzielić, bo jest bardzo, bardzo łatwy! 1. Messy bun najlepiej wykonuje się na lekko zmatowionych włosach, bo zbyt śliskie będą z niego wypadać i zabraknie im objętości. Ja zaczęłam od umycia włosów i spryskania ich na mokro moim ulubionym sprayem dodającym objętości, czyli TYM PRODUKTEM . Następnie wysuszyłam je z głową w dół. J

Czytaj więcej »

środa, 10 października 2018

Mniejszy nos, szczuplejsza twarz, brak podbródka... czyli dziwne gadżety z Azji

Azjaci znani są ze swojego upodobania do "dziwnych" potraw, dodatków, kosmetyków i właściwie... wszystkiego. Przynajmniej z perspektywy naszej europejskiej kultury. Jednak to, co zawsze zadziwia mnie najbardziej, to ich wyobraźnia, jeśli chodzi o dziwne, urodowe gadżety, szczególnie te mające przynieść efekt operacji plastycznej bez operacji! Niektóre z nich naprawdę naprawdę działają, inne opierają się na pewnej logice, a inne to totalna bzdura. Dzisiaj mam dla Was trzy najciekawsze! Wszystkie są dostępne za grosze na AliExpress, dlatego bardzo odradzam zamawianie tego typu gadżetów z polskich stron za kilkadziesiąt złotych, jak nie więcej! Na Ali znajdziecie je za od dolara do maksymalnie kilku, a czasem nawet taniej. Jeśli macie ochotę, TUTAJ znajdziecie mój tekst o najważniejszych zasadach zamawiania z AliExpress. Koniecznie skorzystajcie też z programu cashback, który po zarejestrowaniu Z TEGO LINKA odliczy wam 10% od każdych zakupów, a dodatkowo zwróci 10

Czytaj więcej »