piątek, 29 kwietnia 2016

Włosy w kwietniu - pielęgnacja, do jakiej długości zapuszczam i czy zmieniam kolor

Na szczęście dla moich włosów, mamy obecnie najłaskawsze warunki pogodowe. Brak skrajnych temperatur i brak większego wiatru sprawiły, że moje włosy wyglądały przez większość czasu bardzo dobrze. Niedawno zostały profilaktycznie podcięte,tak więc końcówkom nie mam nic do zarzucenia poza faktem, że w minionym miesiącu lubiły się nieco puszyć. Jakie są moje plany na najbliższe miesiące i obecna pielęgnacja? Tego dowiecie się niżej :) Do jakiej długości zapuszczam włosy? _______________ To pytanie zadajecie mi bardzo często! Mój obecny plan, to tak jak wspominałam już parę razy, długość do łokci. Do tej długości obecnie mi jeszcze trochę brakuje, ale mam nadzieję, że po wakacjach będę mogła się nią cieszyć. Na przyrost włosów znacznie wpłynął mój plan ich zagęszczenia , choć to nie przyrost był moim priorytetem, ale odzyskanie straconych podczas wypadania włosów. Jeśli widzieliście mój post o suplemencie , który pozwolił uzyskać mi masę baby hair na pewno wiecie, że i mój głów

Czytaj więcej »

środa, 27 kwietnia 2016

My morning routine, czyli rzeczy, które pozwalają mi miło zacząć dzień z mnóstwem energii

W ostatnim poście mogliście przeczytać o rzeczach, które odpowiadają za przyjemny, efektywny oraz dobry dla urody sen, a dziś mam dla Was poranki! To nie do końca typowy dla blogosfery tekst " my morning routine ", ale to jednak czynności, które powtarzam prawie każdego ranka. Dzięki nim mój dzień jest znacznie przyjemniejszy i przede wszystkim pełen energii! Zanim przejdziemy do konkretnych elementów moich poranków, nie mogę wspomnieć o plusach, jakie płyną z przestawienia się na wczesne wstawanie. Sama przez większość życia uważałam siebie za typową "sowę" i chodziłam spać praktycznie nad ranem. Rano spałam zdecydowanie za długo, marnując pół dnia, albo wstawałam wcześnie z konieczności i byłam nieprzytomna również pół dnia. Dziś nawet w wolne dni wstaję w okolicach 7:00-7:30, ale chciałabym przestawić się na jeszcze wcześniejsze wstawanie! Dzięki temu do południa mam sporo czasu na różne czynności, na które zazwyczaj było mi go brak, ale czuję się również

Czytaj więcej »

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Piękniejsza w jedną noc czyli co zrobić, aby rano wyglądać ładniej

Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirowały mnie moje własne ostatnie noce, kiedy to ze względu na nawał obowiązków nie mogłam porządnie się wyspać. W moim przypadku brak odpowiedniej jakości snu widać od razu - wysuszona i ziemista cera, podkrążone i opuchnięte oczy... Braku snu nie da się nadrobić żadnymi magicznymi zamiennikami czy kosmetykami, ale można postarać się, żeby w czasie nocy nasz organizm (no dobrze, z maleńką pomocą urodowych trików) pracował na naszą urodę sam! Dziś mam dla Was sposoby, dzięki którym w stu procentach wykorzystacie sen i jego potencjał. Po pierwsze, dobrej jakości sen w dobrych warunkach _______________ Jak zwykle - wszystko zależy od podstaw. Mi samej kiedyś zdarzało się przykładać mniejszą wagę do jakości snu, ale okazuje się, że znacznie łatwiej wyspać się śpiąc 6 godzin w świetnych warunkach (o których za chwilę) niż 10 godzin przy świetle, włączonym monitorze czy bez odpowiedniego wyciszenia się przed snem. Do koniecznych dla efektywn

Czytaj więcej »

sobota, 23 kwietnia 2016

Moje 3 ulubione aplikacje do edycji zdjęć na telefonie - darmowe!

Uwielbiam aplikacje do obróbki zdjęć na telefonie , choć rzadko która spełnia moje oczekiwania. Zazwyczaj pobieram wszelkie polecane nowości, jednak często szybko je usuwam, bo okazuje się, że są najzwyczajniej w świecie przekombinowane. Do moich faworytów należą te proste, które pozwalają na lekkie podrasowanie kontrastu czy nasycenia, a dodatkowo zawierają ciekawe, naturalne filtry. Dziś mam dla Was moje trzy ulubione aplikacje do edycji zdjęć , z których korzystam najczęściej i które Wam bardzo polecam. W ramach szybkiego przypomnienia - telefon z jakiego obecnie korzystam to Samsung s5. Jestem z niego bardzo zadowolona, ale z czystego gadżeciarstwa chętnie zamieniłabym go na s7 :) Jego plusem i minusem jednocześnie pod względem zdjęć jest fakt, że wszystko wygląda lepiej na jego ekranie, a to wszystko za sprawą ekranu Amoled. Na moim komputerze i "nieamoledowych" ekranach barwy są zdecydowanie mniej nasycone. VSCO ______________ Aplikacja z pewnością

Czytaj więcej »

czwartek, 21 kwietnia 2016

Sposób na genialne nawilżenie włosów w dwóch krokach - olej i żel z aloesu

Dzisiejszy sposób jest na pewno znany części z Was, a ja sama praktykowałam go swojego czasu bardzo chętnie. Po czasie zupełnie o nim zapomniałam, a przypomniałam o nim sobie dzięki jednej z Was, która pytała o nawilżającą mgiełkę pod olej. Do tego bardzo nawilżającego zabiegu potrzebujecie tylko trzech produktów - wody, dowolnego oleju i żelu z aloesu lub opcjonalnie soku z aloesu. Jak wiecie, za nawilżenie włosów odpowiadają humektanty. Mają one niestety tendencję do oddawania wilgoci tak szybko, jak ją przyciągają, dlatego najlepiej nawilżają w towarzystwie emolientów (olejów), które zatrzymują wilgoć we włosie. W przypadku wielu osób samo olejowanie nie daje idealnego efektu (głównie w przypadku posiadaczek włosów niskoporowatych), a same humektanty puszą (głównie włosy wysokoporowate). Idealnym wyjściem z tej sytuacji jest nałożenie dowolnego oleju na włosy spryskane wcześniej mieszanką żelu aloesowego i wody! Ja osobiście nalewam do butelki z atomizerem odrob

Czytaj więcej »

wtorek, 19 kwietnia 2016

Co kupić w Rossmannie? Promocja -49%, polecane przeze mnie produkty + promocja -50% w Naturze

Pewnie większość z Was już o tym wie i tworzy listy zakupów na najbliższe dni, ale jeśli trafi się tu jakaś nieświadoma osóbka, to informuję, że od jutra zaczynają się standardowe już od kilku lat promocje -49% w Rossmannie. Szczerze mówiąc nie planowałam tworzyć dzisiejszego wpisu, ponieważ sama przy kilku ostatnich tego tupu akcjach raczej odpuszczałam sobie większe zakupy, ale pojawiło się sporo próśb o stworzenie listy, więc dziś mam dla Was moje propozycje. Jeśli zastanawiacie się co kupić w Rossmannie na promocji -49% w kwietniu 2016 - zapraszam!  Zanim wybierzecie się jednak z zamiarem wydania całej swojej wypłaty, pamiętajcie, że żadna drogeria nie robi akcji wyprzedażowych czy promocyjnych z dobroci własnego serca, aby pozwolić spragnionym nowego tuszu Polkom kupić go o połowę taniej. To wszystko ma na celu kilkukrotne zwiększenie sprzedaży i zmuszenie nieświadomego klienta do zakupów znacznie większej ilości rzeczy, niż miałoby to miejsce bez presji promocji -49

Czytaj więcej »

niedziela, 17 kwietnia 2016

Naturalne loki na wałkach w kształcie truskawek - bez użycia ciepła!

Uwielbiam azjatyckie podejście do wykonywania produktów przeznaczonych do dbania o urodę - są tak urocze i dziewczęce, że niektóre można mieć w domu tylko dla samego wyglądu. Dziś w roli głównej jeden z takich produktów, a mianowicie azjatyckie wałki w kształcie truskawek . Zamawiając je jakiś czas temu spodziewałam się, że efektem ich użycia będą raczej miękkie, mało trwałe fale, jednak okazało się, że można dzięki nim uzyskać bardzo naturalne loki a przy okazji bardzo trwałe no i bez użycia ciepła ! Moje wałki kupiłam na Aliexpress i choć nie jest to produkt przydatny najbardziej na świecie, urocze gąbczaste truskawki zwróciły moją uwagę od razu. 12 sztuk truskawkowych wałków kupiłam u  TEGO sprzedawcy , a kosztowały mnie one całe... 7 zł z przesyłką :) Mają one postać przeciętego na pół owocu, w środku którego znajduje się wałek, na który nawijamy pasmo włosów. Truskawki świetnie się trzymają, nie spadają zupełnie i nie wymagają żadnego podpinania. Można bez obaw przespać

Czytaj więcej »

czwartek, 14 kwietnia 2016

Ulubieńcy ostatnich tygodni - słynny balsam do ust, tania paleta róży, korund do domowej mikrodermabrazji i inni

Ostatnio mam wyjątkowe szczęście w kwestii odkrywania nowych, naprawdę ciekawych kosmetyków. Dziś mam Wam do zaprezentowania ulubieńców ostatnich tygodni, którzy spośród wszystkich używanych kosmetyków najmocniej skradli moje serce, zapraszam! Wśród ulubieńców tym razem słynny a zarazem najdziwniejszy balsam do ust, tania, ale świetna paleta róży w ciepłych odcieniach i rozświetlacz, który zdetronizował wszystkie inne. Poza tym genialny drogeryjny krem do rąk i dwa produkty do mocniejszego oczyszczania cery. Nie zapomnijcie oczywiście standardowo po przeczytaniu podzielić się ze mną swoimi odkryciami! :) Balsam do ust Nuxe i mocno oczyszczające czarne mydło _______________ O balsamie do ust Nuxe pewnie słyszała każda z Was. Jest on zazwyczaj wychwalany pod niebiosa, więc i mnie długo kusił ten niepozorny słoiczek w zdecydowanie zawrotnej jak na balsam do ust cenie ( około 50 zł ). Choć w internecie można dostać go znacznie taniej ( klik ), sama kupiłam go podczas

Czytaj więcej »

wtorek, 12 kwietnia 2016

Najlepsze korektory pod oczy i do twarzy - jaki korektor wybrać?

Uwielbiam korektory! Często dzięki małej ich ilości w kilku miejscach na twarzy okazuje się, że podkład jest zupełnie zbędny, bo to właśnie cienie pod oczami czy zaczerwienienia wokół nosa odpowiadały za ogólny nieciekawy efekt. Dziś mam dla Was moim zdaniem najlepsze korektory pod oczy i do twarzy , które są moimi niezawodnymi ulubieńcami! Korektorów przetestowałam już naprawdę sporo i niestety jest to kategoria, w której ciężko o dobre produkty. Zdecydowana większość to po prostu średniej jakości podkład sprzedawany jako korektor, jednak te, które mam Wam do przedstawienia dzisiaj, zdecydowanie wyróżniają się na tle innych. Na mojej liście znajdują się korektory zarówno mocno kryjące jak i te rozświetlające. Te o lekkich i cięższych konsystencjach, tańsze i droższe. Wszystkie jednak są warte polecenia, a co więcej - ciężko wybrać mi z nich jeden najlepszy produkt.  1. Mac, Pro Longwear - to nie bez powodu jeden z najpopularniejszych korektorów, bo jest to naprawdę ś

Czytaj więcej »

niedziela, 10 kwietnia 2016

Moje sposoby na rozświetloną, promienną cerę - zdrowy błysk za pomocą makijażu

Jak już pewnie dobrze wiecie, mam swoją małą obsesję na punkcie zdrowo rozświetlonej cery. Puder to tak naprawdę dla mnie konieczność, czyli produkt służący do utrwalenia korektora pod oczami i leciutkiego zmatowienie strefy T, bo to właśnie na rozświetleniu zazwyczaj mi zależy. Pewnie większość z Was miała do czynienia w swoim makijażu z rozświetlaczami, część pewnie używa ich na co dzień, jednak sam rozświetlacz nałożony w klasyczny sposób to nie jedyny sposób na efekt promiennej cery . Zapraszam Was dziś na moje ulubione sposoby, dzięki którym uzyskacie przepiękny efekt glow :) Wiem, że część z Was boi się rozświetlenia na swojej twarzy. Sporej ilości osób podoba się taki efekt na kimś, jednak szczególnie posiadaczki cer tłustych obawiają się, że cera będzie wyglądać po prostu nieświeżo. W takim wypadku kluczowe jest najpierw zmatowienie skóry dobrze i trwale matującym pudrem, najlepiej sypkim i transparentnym, a następnie przywrócenie rozświetlenia w sztuczny sposób za po

Czytaj więcej »

czwartek, 7 kwietnia 2016

BIOTEBAL na włosy i paznokcie - moje efekty po 3 miesiącach stosowania

Jak pewnie wiecie, nie jestem największą fanką suplementów. Łykanie ich w większości przypadków uważam za bezzasadne, jednak ogromne wypadanie, które dopadło mnie na początku minionego lata i które spowodowało, że pozbyłam się 1/3 włosów zmusiło mnie do przetestowania kilku z nich. Za opanowanie wypadania na samym początku odpowiedzialny był Vitapil oraz olejek Sesa, jednak trzy miesiące temu sięgnęłam po zachwalany przez wiele z Was Biotebal , w celu przyspieszenia porostu nowych włosków i odzyskania straconej objętości w jak najszybszym tempie. Zależało mi również na zahamowaniu wypadania w 100%, które choć przystopowało po Vitapilu, nadal było nieco zauważalne. Jakie efekty Biotebalu osiągnęłam? Babyhair, babyhair i... babyhair! _______________ Biotebal to preparat zawierający samą biotynę, czyli witaminę B7. Występuje w dwóch wersjach - 2,5 mg oraz 5 mg biotyny, ja od razu sięgnęłam po 5 mg, ponieważ jest to składnik, którego maksymalne stężenie nie jest w żaden sposó

Czytaj więcej »

wtorek, 5 kwietnia 2016

Pielęgnacja moich włosów w marcu

Słowo, które idealnie opisuje włosowy marzec to " babyhair ", co możecie zobaczyć na pierwszy rzut oka na poniższym zdjęciu. Choć krótkie włoski fruwają we wszystkie strony wokół mojej głowy, zupełnie mi to nie przeszkadza, bo nie mogę doczekać się, aż urosną do długości reszty, abym mogła odzyskać objętość utraconą po wypadaniu. O produkcie odpowiedzialnym za ten stan rzeczy opowiem Wam jednak więcej w następnym poście! Wyżej moje włosy w słońcu, nieco potargane przez wiosenny wiatr. Kolor poza ostatnimi dziesięcioma centymetrami na końcach jest już w stu procentach naturalny. Biorąc pod uwagę fakt, że wiosną i latem moje włosy rosną zdecydowanie szybciej, prawdopodobnie już jesienią będę mogła się cieszyć w całości naturalnymi włosami. W cieniu włosy wyglądają natomiast tak: Marcowa pielęgnacja to głównie olejowanie przed prawie każdym myciem oraz mycie odżywką. Do tego celu używałam zamiennie Kallosa Aloe oraz dwóch odżywek P laneta Organica Africa - arg

Czytaj więcej »