urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Malta w listopadzie - jak tanio zwiedziłam Maltę jesienią, ile zapłaciłam i co zobaczyć

Nie uważam się za specjalną podróżniczkę, ale wszelkie wyjazdy to coś, co sprawia mi ogromną przyjemność i naładowuje pozytywną energią na kilka następnych miesięcy. Choć we wrześniu byłam na Cyprze (tekst na ten temat TUTAJ), już po powrocie zaczęłam rozglądać się za tanimi lotami gdziekolwiek, gdzie jest względnie ciepło. Tak trafiłam na bilety na Maltę i od razu zdecydowałam, że Malta w listopadzie to jest to, czego potrzebuję. Dzisiejszy tekst piszę na Waszą prośbę, ponieważ wiele z Was chciało wiedzieć jak wygląda Malta w listopadzie, ile zapłaciłam za wyjazd, jak tanio zwiedzić Maltę oraz co warto zobaczyć

malta w listopadzie, co zobaczyć
Wybrzeże Sliemy z pięknym, naturalnym basenem :)

Malta - nocleg, loty i ile zapłaciłam

_______________

Bilety na Maltę kupiłam dość okazyjnie, choć nie była to oferta życia. :) Za podróż tam i z powrotem z Wrocławia do głównego lotniska na Malcie zapłaciłam 300 zł, linie Ryanair. Obecnie można kupić bilety w obie strony za 187 zł według Skyscanner!. Po kupnie biletów powoli zaczęłam rozglądać się za miejscem, w którym wykupię nocleg i po kilku godzinach szukania padło na Sliemę. Z perspektywy czasu wiem, że nie mogłam wybrać lepiej. Sliema to duże, ale urokliwe i świetnie skomunikowane z resztą wyspy miasto. Jest położone nad samym morzem i z każdego jego miejsca blisko jest do brzegu. W Sliemie nietrudno o restauracje, stragany, bary i sklepy, a jednocześnie poza sezonem nie ma tam wcale tłumów.



Nocleg na Malcie wykupiłam w hotelu Europa nad samym brzegiem morza, co było jego ogromnym plusem. Niestety trafiłam wówczas na promocję, dzięki której udało mi się zapłacić 600 zł za 7 dni na dwie osoby (czyli 300 zł za osobę), a obecnie ten sam hotel to koszt 1800 zł. Gdyby nie ta wyjątkowa oferta, na pewno skorzystałabym z mojego ukochanego Airbnb!

Dla przypomnienia - Airbnb to miejsce, w którym bezpiecznie i pod nadzorem portalu można wynająć prywatny pokój lub całe mieszkanie/dom w każdym miejscu na świecie. Zazwyczaj całe mieszkanie (bez obecności właścicieli!) to koszt taki sam lub nawet niższy niż pokój w hotelu.

Jeśli zarejestrujecie się z tego linka: KLIK KLIK. Otrzymacie 85 zł za darmo do wykorzystania na Waszą podróż, a ja dostanę tyle samo. :)

Jeśli Wasz chłopak, siostra czy dziewczyna też się zarejestrują, razem możecie mieć już 170 zł do wydania na jedną wspólną podróż, pod warunkiem, że każdy z Was zarezerwuje nocleg osobno. Magia <3 Znalazłam dla Was kilka świetnych ofert w Sliemie:


Pokój prywatny dla dwóch osób za 537 zł za tydzień (minus zniżka ode mnie 85 zł lub 170 zł przy dwóch osobach!) - KLIK
Całe mieszkanie dla dwóch osób za 1204 zł za tydzień (minus zniżka ode mnie 85 zł, przy czterech osobach nawet 340 zł :)) - KLIK
Cały apartament w centrum miasta dla dwóch osób za 1316 zł za tydzień (minus minimum 85 zł zniżka) - KLIK
Pokój prywatny dla dwóch osób 749 zł za tydzień (minus zniżka 85 zł, lub 170 jeśli zarejestrują się dwie osoby :))) - KLIK

Malta w listopadzie, czyli jaka jest pogoda na Malcie jesienią

_______________

Malta w listopadzie wydawała mi się przed wyjazdem ciepła, ale "bez szału". Nastawiłam się na pogodę zbliżoną do wczesnej wiosny w Polsce, a zastałam pogodę niczym w połowie czerwca. Wieczorami co prawda bywało chłodniej (na lekki sweter), ale za dnia większość dni była słoneczna i wręcz upalna. W słońcu w dżinsach było mi za gorąco, a na plaży opalałam się w stroju, kilka razy również kąpałam w morzu. Słyszałam sporo narzekań na Maltę w sezonie ze względu na zbyt dużą ilość turystów jak na tak malutki kraj, więc z mojej perspektywy zdecydowanie polecam odwiedzić ją w październiku lub listopadzie. Minusem Malty jesienią jest oczywiście krótszy dzień, ze względu na co raczej odpada wstawanie o 12 i zwiedzanie do nocy, jeśli chcecie coś zobaczyć. :) Słońce zachodziło chwilę przed 17. Mimo wszystko było ciepło, słonecznie i rosły palmy! Pogoda na Malcie jesienią na ogromny plus!

malta w listopadzie, co zobaczyć

PS jeśli chcecie sprawić komuś w prezencie (lub sobie! :)) zegarek Daniel Wellington, skorzystajcie z darmowej dostawy i mojej zniżki na -15% na hasło urodaiwlosy :)

Co warto zobaczyć na Malcie?

_______________

Malta jest na tyle mała, że jednego dnia spokojnie możecie ustalić dwa miejsca do zobaczenia. Podróż z jednego końca kraju na drugi trwa 1,5 h autobusem. :) Od siebie polecam oczywiście Sliemę, ale nie tylko jako baza noclegowa, ale również jako miasto do zwiedzenia. Ma bardzo brytyjski klimat (miasto zostało wybudowane z myślą o brytyjskich turystach, których na Malcie jest pełno), tętni życiem, a jednocześnie ma sporo uroku. Mnie ujął przede wszystkim koci park, czyli miejsce zbudowane tylko i wyłącznie dla kotów, gdzie mają one swój mały koci raj i pełno domków, które są schronieniem przed słońcem, wiatrem czy deszczem:

malta w listopadzie, co zobaczyć
Sliema - koci park


Warta zwiedzenia jest również stolica wyspy, Valetta. Choć moim zdaniem na Malcie jest sporo ładniejszych miejsc, to Valetta również ma coś w sobie i to obowiązkowy punkt do zobaczenia. Spodoba się miłośnikom architektury. Jest pełna tego, co w Malcie spodobało mi się najbardziej, czyli przepięknych, kolorowych drzwi i drewnianych okiennic!

malta w listopadzie, co zobaczyć


Miejscem, które mi osobiście przypadło do gustu najbardziej jest położona na wzgórzu dawna stolica kraju - Mdina. To starożytne miasto nazywane jest "Miastem ciszy" nie bez powodu. To totalny powrót do przeszłości, dodatkowo bardzo odległej. Miasto to kompleks wysokich murów i kamiennych, bardzo starych budynków. Całość wygląda jak opuszczone starożytne miasto, albo... przedmieścia Królewskiej Przystani z Gry o tron. Swoją drogą, cała Malta ma klimat GOT - nie bez powodu kręcono na niej wiele scen z tego serialu. Podczas zwiedzania Mdiny warto przespacerować się po sąsiednim Rabacie!

malta w listopadzie, co zobaczyć
Cudowna, starożytna Mdina


Zdecydowanie warto wydać 5 euro na bilet promem na Gozo i spędzić tam jeden cały dzień. Gozo to malutka wyspa przynależąca do Malty, na której znajduje się wiele ciekawych miejsc, np. przepiękna plaża Ramla Bay (w listopadzie zupełnie bez ludzi!), stolica Victoria, skalne okno Azure Window (kręcono tam wesele Daenerys i Khala :D).

malta w listopadzie, co zobaczyć
Rejs wokół Azure Window na Gozo


Polecam wybrać się również na plażę Golden Bay, która otoczona jest przepięknymi klifami, na które odważniejsi mogą bez problemu wejść. Inne miejsca, na które warto poświęcić nieco mniej czasu, ale nadal, to Bugibba i San Julian.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Marta Grzegorzak (@martagrzegorzak)


Malta - przydatne informacje wskazówki 

_______________

Malta ma świetnie działającą (poza sezonem) komunikację miejską, którą dojedziecie świetnie. Od Ani wiem (jej relacja tutaj), że latem autobusy jeździły zupełnie jak chciały, albo i nie jeździły w ogóle. W listopadzie jednak przyjeżdżały całkowicie na czas i dojeżdżały wszędzie, dosłownie w każdy zakątek wyspy. Warto kupić kartę na nielimitowane przejazdy przez 7 dni. O tym dowiedziałam się na szczęście od Ani, która była na Malcie w czasie, kiedy ja zwiedzałam Cypr. Jej wskazówki okazały się bardzo cenne, choć Ania była jedną z osób, która ucierpiała z powodu szczytu sezonu :) Jej relacja tutaj

  • Malta to była kolonia brytyjska, więc występuje na niej ruch lewostronny, a gniazdka są angielski. Angielski to również język, którym posługuje się każdy na wyspie.

  • Niedzielą większość miejsc jest na Malcie zamkniętych, a sklepy czynne są do śmiesznych godzin typu 12, lub w ogóle. 

  • Na Malcie nie ma wielu typowo piaszczystych plaż. Jest ich kilka, ale jeśli nie macie przy nich noclegu (a jeśli macie, to macie daleko do... wszystkiego :)), to trzeba do nich dojechać autobusem, który na szczęście podjeżdża pod samą plażę. Zdecydowana większość wybrzeża Malty jest skalista, jednak w większości miast utworzone są na brzegach specjalne wejścia do wody, a nawet wyodrębnione baseny z wodą morską, otwarte jedynie od strony morza, a od strony skalistego brzegu zabezpieczone. 

  • Malta jest super-mała. Całą Valettę można zejść praktycznie w 30 minut, a wchodząc "wgłąb" Sliemy teoretycznie oddalając się od morza po wcale nie długiej chwili znajdujemy się z powrotem nad morzem. 

  • Po całym kraju, poza autobusami miejskimi (a właściwie krajowymi :P) jeżdżą autobusy turystyczne, które wożą zwiedzających między najpopularniejszymi punktami. Wykupuje się na nie kartę, ale ja miałam okazję parę razy przejechać się nimi za "napiwek" :) Z mojej perspektywy polecam jednak autobusy miejskie, bo chcąc dojechać z jednego końca Gozo na drugi koniec, autobus turystyczny aż cztery razy wracał się do stolicy, więc o ile nie chcecie pozwiedzać wyspy jeżdżąc, nie jest to najszybszy sposób. :)

***
Jeśli macie jakieś pytania odnośnie Malty lub czegokolwiek innego, piszcie śmiało w komentarzu! Chętnie odpowiem na Wasze pytania. :)
Czytaj dalej

sobota, 3 grudnia 2016

Skąd wiedzieć, czego potrzebują Twoje włosy w trzech krokach? Przyjaciółka od włosów Rowenta

Maski, odżywki, olejki, szereg skomplikowanych zabiegów… łatwo się w tym pogubić, a sięganie po losowe produkty w nadziei, że ten kolejny może tym razem odmieni stan włosów w niczym nie pomaga. Jednym z najpopularniejszych włosowych problemów jest właśnie ten, skąd tak właściwie wiedzieć, czego potrzebują włosy. W końcu nie sposób wybrać spośród dziesiątek kolorowych butelek tę z idealną zawartością, a dla początkujących osób określenie typu włosów jest wręcz niemożliwe. Na szczęście istnieją sposoby, które pomogą Wam zrozumieć Wasze włosy. Wymagają jedynie odrobiny chęci, systematyczności i... wykonanie małego, włosowego testu Hair Friend Rowenta. :)

skąd wiedzieć czego potrzebują włosy

1. Poznaj swoją przyjaciółkę od włosów i czerp z jej doświadczeń

_______________

Do przetestowania tej świetnej opcji zaprosiła mnie niedawno marka Rowenta, która poprosiła mnie również o przedstawienie Wam jej nowego przedsięwzięcia. Całkiem niedawno stworzyła ona portal Hair Friend, na łamach którego można wykonać bardzo wiarygodny test określający typ włosów, a następnie poznać naszą Przyjaciółkę od włosów Rowenta, których włosy mają taki sam typ jak nasze. Jeśli mamy ochotę, możemy dowiedzieć się więcej na ich temat, a nawet porozmawiać z nimi, wymieniając się wzajemnie doświadczeniami i hitami wśród produktów. Następnie możemy przeczytać porady Anwen i eksperta odnośnie tego konkretnego typu, oraz zobaczyć najlepsze dla niego stylizacje. Na sam koniec system dobiera odpowiedni sprzęt do stylizacji, który będzie bezpieczny dla naszych włosów, a jednocześnie pomoże wydobyć z nich to, co najlepsze, poprzez świadomość marki tego, że każdy typ włosów potrzebuje innej pielęgnacji i stylizacji. Oczywiście w tym kroku bardzo pomocne będzie znalezienie włosowej przyjaciółki wśród blogerek, bo kto jak nie my dzieli się z Wami całą zawartością swojej łazienki! :) Mój typ to włosy normalne, mocne i lśniące, raczej gęste. Podpatrzenie pielęgnacji u kogoś innego o podobnych włosach do naszych to świetne wyjście, jeśli właściwie nie wiemy od czego zacząć. Koniecznie wykonajcie test i dajcie znać, jaki jest Wasz typ! Dla mnie to super opcja, bo uwielbiam podglądać włosy innych osób, szczególnie te podobnych do moich.

skąd wiedzieć czego potrzebują włosy

2. Obserwuj, prowadź notatki

_______________

Obserwacja włosów jest kluczem do sukcesu. Przyjrzyj się dokładnie końcówkom i włosom na długości, zapamiętaj, a najlepiej zapisz jak reagują na konkretne produkty, a następnie dokładnie przeczytaj składy. Szukaj w nich przewagi protein, humektantów czy emolientów. Włosy wysokoporowate, suche, matowe świetnie zareagują na kosmetyki bogate w oleje i masła, a te niskoporowate pokochają aloes, kwas hialuronowy, miód czy glicerynę. Zapisuj dokładnie wizyty u fryzjera aby wiedzieć, jak często końcówki wymagają podcięcia, aby nie były rozdwojone. Im bardziej zniszczone i kruche włosy, tym częściej będą prosić o nożyczki. Zaobserwuj jak często wymagają mycia, czy są gładkie, dowiedz się jakiego obwodu jest kucyk i czy łatwo wykonać z nich fryzurę oraz jak długo utrzymują się fale czy loki. 

3. Eksperymentuj!

_______________

Jeśli nie spróbujesz, nigdy nie dowiesz się co lubią Twoje włosy. Spróbuj więc różnych metod mycia: szamponem, OMO, odżywką czy maską. Przetestuj odżywianie zarówno przed myciem jak i po myciu, różnego rodzaju olejki, różne długości trzymania na włosach produktów i różne częstotliwości mycia. Mniejszą ilość kosmetyków i większą, od orzecha laskowego nawet po cytrynę, jeśli tego wymagają. Spróbuj też czesania na mokro, chociaż nie jest polecane, ale może sprawdzić się przy Twoim typie włosów, tak jak przy moim. Sprawdź, czy przypadkiem suszenie suszarką z zimnym nawiewem nie sprawi, że nagle odkryjesz ogromny potencjał swoich włosów, ukrywany przez usilne suszenie naturalne. Sięgaj po kosmetyki, które na pierwszy rzut oka nie wydają się idealnie dobrane. Pamiętaj, aby koniecznie zapisywać wszystkie swoje wnioski. Możesz się zdziwić, jak wiele światła może rzucić przejrzenie takiego włosowego dziennika po miesiącu czy dwóch. Wśród codziennej pielęgnacji wiele rzeczy nam umyka, a dzięki takim zapiskom łatwo będzie bezpośrednio stwierdzić, co powoduje efekt na piątkę, co jedynie średni, a co zupełnie niepożądany. Jeśli znasz już swój typ włosów, możesz również skorzystać z ułatwienia po rozwiązaniu testu Hair Friend i przetestować na swoich włosach hity, które sprawdzają się na włosach Twojej włosowej przyjaciółki. Istnieje spora szansa, że trafią również na listę Twoich ulubieńców.

skąd wiedzieć czego potrzebują włosy

***
Koniecznie napiszcie w komentarzu, jaki typ włosów macie i czy prowadzicie włosowe obserwacje i notatki. A może któraś z Was jest moją przyjaciółką od włosów? :)
Czytaj dalej

czwartek, 1 grudnia 2016

Czy woda termalna naprawdę działa? Woda termalna Termissa

Woda termalna towarzyszy mi każdego dnia już od dawna, jednak zanim przekonałam się o jej wspaniałych właściwościach, w mojej głowie pojawiały się takie same pytania, jak wielu osobom zadającym je mi. Czy woda termalna działa? Jak działa? Jak stosować wodę termalną? Czy opłaca się dołączyć ją do codziennej pielęgnacji? Dziś mam dla Was odpowiedzi na te wszystkie pytania w oparciu o wodę Termissa, która jest moim obecnym wyborem od jakiegoś czasu, ze względu na nasze polskie pochodzenie i mocno nasycony minerałami skład.

czy woda termalna działa, jak stosować wodę termalną

Czy woda termalna działa? 

_______________

Woda termalna to woda wydobywana z głębi ziemi. Zawiera zazwyczaj ogromne bogactwo minerałów, których wpływ na naszą cerę jest nieoceniony. Termissa czyli nasza polska woda z Podhala, którą obecnie stosuję i którą kupicie TUTAJ, zawiera między innymi magnez, wapń, krzemionkę czy potas. Choć wydawać się może, ze woda termalna to zwykła woda, po długim czasie ich stosowania zdecydowanie potwierdzam, że woda termalna naprawdę działa i jest to jeden z moich ulubionych typów produktów, ze względu na łatwe stosowanie. Wystarczy sięgnąć po nią dwa razy dziennie, by zauważyć jej działanie. Jakie?

czy woda termalna działa, jak stosować wodę termalną

Jak działa woda termalna?

_______________

W moim przypadku po spryskaniu oczyszczonej twarzy Termissą czuć lekkie, przyjemne mrowienie i uczucie "odprężenia" skóry. Efekty, jakie widać od razu to zwiększone napięcie, pobudzenie, redukcja zaczerwienień i wygładzenie. W dłuższej perspektywie woda termalna przede wszystkim wzmacnia i pogrubia skórę, w moim przypadku pozytywnie wpływa też na naczynka. Stosowanie wody termalnej pomaga również nawilżyć skórę przez zabezpieczanie przed wysuszaniem oraz opóźnia procesy starzenia.

czy woda termalna działa, jak stosować wodę termalną

Woda termalna - jak używać?

_______________

Po wodę termalną sięgam minimum dwa razy dziennie - rano i wieczorem. Minimum, bo zdarza mi się również spryskać nią twarz w ciągu dnia, nawet na makijaż. Wystarczy spryskać wodą oczyszczoną skórę twarzy i pozostawić na chwilę. Można delikatnie wklepać ją dodatkowo opuszkami palców. Niektóre wody wymagają wytarcia chusteczką po chwili od użycia, Termissa jednak pozwala na zostawienie jej na skórze. Krem można nakładać praktycznie od razu po użyciu wody, należy jedynie dać jej pół minuty na wchłonięcie się. Czasami zdarza mi się stosować też mały trik z jej użyciem, a mianowicie spryskiwać twarz dość solidnie, a następnie od razu nałożyć porcję kremu (bez kremu woda w takiej ilości spłynie). To fajny sposób na dostarczenie cerze większej ilości minerałów. Dokładny skład minerałów w Termissie znajdziecie TUTAJ. W porównaniu z wodami zagranicznych marek cena jest bardzo atrakcyjna. 

Woda termalna jako mgiełka na makijaż

_______________

Woda termalna sprawdzi się również świetnie jako odświeżenie makijażu w ciągu dnia, ponieważ nie zawiera tłustych składników i nie narusza go. Bardzo ładnie scala makijaż i pozbywa się zbędnego efektu pudrowości. Musicie jednak zrobić to z wyczuciem i w małej ilości, aby nie rozmazać sobie tuszu. Termissa ma akurat bardzo dobrze rozproszony strumień wody, który jest właściwie drobną mgiełką, więc nie ma obawy o chluśnięcie sobie w twarz wodą. :)

czy woda termalna działa, jak stosować wodę termalną


***
Jak widzicie, zdecydowanie warto dołączyć wodę termalną do codziennej pielęgnacji. Nie dość, że działa świetnie, to jeszcze stosuje się ją szybko i łatwo. Koniecznie dajcie mi znać jakie jest wasze podejście do wód termalnych. Stosujecie?
Czytaj dalej