urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

sobota, 20 stycznia 2018

Jak stosować esencje? 7 sposobów na esencje MIYA myBEAUTYessence

Esencje do twarzy to rodzaj produktów, który pierwotnie powstał na rynku azjatyckim i szturmem podbił kosmetyczki Azjatek dążących do nienagannej cery. Jak wiecie, ja azjatyckie rozwiązania uwielbiam, a od niedawna moje serce raduje się podwójnie, bo dwie cudowne składowo esencje pojawiły się w ofercie jednej z moich ulubionych polskich marek - Miya Cosmetics. Dzisiaj właśnie o nich, czyli jak się u mnie sprawdziły i jak stosować esencje aż na 7 sposobów! To prawdziwie wielofunkcyjne produkty! :)

Jak stosować esencje?

Esencje do twarzy - czym są?


Esencje to produkty o płynnej konsystencji, zazwyczaj o skondensowanym składzie pełnym dobroci. Mają bardzo intensywne działanie, ze względu na bogate składy bez wypełniaczy, dzięki czemu działają szybko i skutecznie. Mają szerokie spektrum zastosowań, ale zasada jest prosta - mają być bombą drogocennych składników i substancji aktywnych. 

Jak stosować esencje?

COCO BeautyJuice & FLOWER BeuatyPower


Wśród najnowszej oferty MIYA znajdziecie dwie esencje COCO BeautyJuice oraz FLOWER BeuatyPower. Obie opierają swój skład na wodzie termalnej (łagodzi, odświeża), witaminach (B5 i B3) oraz kwasie hialuronowym (nawilża i działa przeciwzmarszczkowo), a reszta składników oraz ich proporcje różnią nieco obie te wersje. 

W wersji kwiatowej dodatkowo znajdziecie: ekstrakty kwiatowe (peonia i hibiskus), rozświetlający hydrolat różany, prowitaminę B5 i witaminę B3 oraz sok z aloesu. Ta wersja pachnie baaardzo mocno różanie i ma w moim odczuciu nieco bardziej treściwą konsystencję od wersji kokosowej. Oczywiście obie są bardzo leciutkie, jednak kwiatowa wydaje mi się bardziej nasycona i pozostawia na dłużej lekką warstwę na twarzy. Cudownie nawilża i nadaje blasku, widocznie odżywia cerę. 

W wersji kokosowej natomiast: nawilżający sok z aloesu (w większej ilości niż w wersji kwiatowej) oraz ekstrakt z kokosa, którym z resztą przepięknie pachnie. Ta wersja wydaje mi się lżejsza i bardziej "lotna". Szczególnie polecam ją dla cer lubiących aloes oraz potrzebujących nawilżenia w lekkiej formie. Ta wersja świetnie nawilża i odświeża. 

Jak stosować esencje?

Jak stosować esencje? Esencje MIYA - 7 codziennych zastosowań


Esencje uwielbiam właśnie ze względu na ich wiele zastosowań. To taki typ produktu, który może zastąpić wiele innych, więc naprawdę warto mieć go w swojej kosmetyczce. Przyznam, że często zdarza mi się stosować tylko esencje, np. w połączeniu z żelem aloesowym lub solo, co zapewnia mi cudowne, ale wciąż lekkie nawilżenie. To również idealny produkt w podróż, gdyż w jednej buteleczce mieścicie tonik, krem, bazę, serum i wiele innych!

1. Pod krem lub olejek

Esencją wystarczy spryskać twarz (ja lubię zrobić to dość obficie :)), a następnie wklepać ją delikatnie opuszkami dla lepszego efektu. Na tak nałożony produkt nakładamy ulubiony krem lub olejek, co podbija jego działanie i zapewnia podwójny efekt nawilżenia. 

2. Solo, jako krem

Esencje mają bardzo bogate składy, więc z powodzeniem są w stanie zastąpić krem. To świetne wyjście dla osób z tłustą cerą, które nie przepadają za stosowaniem kremów, lub boją się o zapchanie cery. Należy spryskać twarz jak w punkcie pierwszym i dokładnie wklepać esencję, krok ten można w razie potrzeby powtórzyć.

3. Jako maseczka do twarzy

Ten sposób zaczerpnęłam właśnie od Azjatek i z powodzeniem stosuję go z esencjami MIYA. Potrzebować będziecie gotowych, bawełnianych baz do maseczek, lub w wersji domowej - chusteczek :) Jeśli macie bawełniane maseczki, wystarczy obficie spryskać je esencją i nałożyć na twarz na 20 minut. W wersji domowej wystarczy pociąć chusteczkę w na części tak, aby przyłożyć je kolejno na czoło, policzki i brodę, a następnie spryskać je esencją, tworząc w ten sposób bawełnianą maseczkę w płachcie. Ten sposób zapobiega wyparowywaniu produktu i pozwala wykorzystać go w 100%. 

Jak stosować esencje?

4. Pod makijaż

Uwielbiam stosować je pod makijaż! Dzięki temu nawilżam cerę i przygotowuję ją na podkład, który wygląda zdecydowanie lepiej i bardziej świeżo. W ciągu dnia nie warzy się i dłużej wygląda świeżo. Przy okazji to bardzo szybki sposób, który eliminuje czekanie na wchłonięcie się kremu. W tej roli lubię szczególnie różową esencję.

5. Na makijaż

To jeden z moich ulubionych trików makijażowych. Spryskanie cery bezpośrednio po wykonaniu makijażu ściąga zbędną pudrową warstwę, dzięki czemu makijaż wygląda nienagannie, świeżo i bardzo naturalnie. To również sposób na uratowanie makijażu, jeśli przesadziłyście z pudrem. Cera nabiera lekkiego blasku, a jeśli użyjecie więcej produktu, możecie osiągnąć efekt strobbingu. Tutaj cudownie sprawdza się kokosowa esencja.

6. Jako tonik

Po oczyszczeniu twarzy lubię spryskać wacik esencją i przetrzeć nim dodatkowo cerę. W ten sposób esencja działa oczyszczająco i tonizująco, a przy okazji świetnie nawilża. Podobnie stosuję esencje również rano, do lekkiego oczyszczenia cery. 

7. Do odświeżenia w ciągu dnia

Ten sposób sprawdza się zarówno latem (upały, słońce, klimatyzacja) jak i zimą (suche powietrze, kaloryfery). Często zapominamy o cerze w ciągu dnia, a przecież to właśnie wtedy najbardziej się wysusza. Warto od czasu do czasu spryskać ją esencją, aby przywrócić nawilżenie. 


***
Znacie już esencje MIYA? Stosujecie je w swojej pielęgnacji? Jeżeli macie jakiekolwiek pytania, piszcie śmiało!

Czytaj dalej

czwartek, 18 stycznia 2018

MEGA TANIE ozdoby i akcesoria do włosów z ALIEXPRESS

Aliexpress jest kopalnią cudowności za grosze we wszystkich dziedzinach. Ja głównie robię tam zakupy okołourodowe, z tym, że nigdy nie są to kosmetyki - raczej akcesoria przydatne w dbaniu o urodę lub te do włosów. Ostatnio dałyście mi znać na moim fanpage'u, że interesuje Was tekst z propozycjami tych drugich, a więc zapraszam Was dzisiaj na akcesoria do włosów z Aliexpress, które warto kupić! 

akcesoria do włosów z Aliexpress

Akcesoria do włosów z Aliexpress - jak zamówić?


Szybkie przypomnienie dla tych z Was, które jeszcze nigdy nie zamawiały na Aliexpress. Zasady są bardzo proste! TUTAJ znajdziecie moje wszystkie posty o "Chińskim Allegro". Ja osobiście korzystam ze strony w wersji angielskiej, ale możecie przełączyć się na język polski, czego nie polecam, bo tłumaczy to translator google :) Wysyłka w 99% jest za darmo, (widnieje na ten temat informacja przy każdym produkcie - free shipping, lub podana kwota), trwa zazwyczaj od dwóch do czterech tygodni. Płatność następuje przez przelewy24, czyli po prostu szybki przelew bankowy online. W przypadku braku wysyłki (co rzadko się zdarza) lub pomylonych produktów należy zgłosić spór, a Aliexpress w 99% przypadków zwraca bezproblemowo pieniądze na koncie. Aby sprawdzić cenę w złotówkach, najlepiej wpisać w google np. 2,50 USD i automatycznie wyskoczy Wam polska cena. W skrócie, szczególnie biorąc pod uwagę koszty produktów, ryzyko jest właściwie żadne, więc polecam! 

akcesoria do włosów z Aliexpress

Akcesoria do włosów z Aliexpress - gumki, spinki, opaski i inne ozdoby


Wśród akcesoriów do włosów z Aliepress prym wiodą u mnie właśnie ozdoby! Jest ich muuuultum, od tych dla dzieci, przez złote i romantyczne, po prześliczne, ślubne spinki czy kwiatowe wianki i opaski. W szczególności polecam:

1. Gumki! Cenowo wychodzi to śmiesznie tanio, a wiecie jak to z nimi jest, lubią wyparować. Polecam takie najzwyklejsze na zapas, np. czarne, albo kolorowe twistbands lub invisibobble, a jeśli lubicie złoto, to te z ciekawymi ozdobami. Polecam  też malutkie czarne gumeczki, których sama używam do związywania warkoczy lub kłosów. Bardzo nie lubię widocznych gumek :) 300 sztuk za 3 złote brzmi fajnie, prawda?

2. Wsuwki, a przede wszystkim te klasycznie. Miliony klasycznych! Opłaca to się zdecydowanie bardziej, niż kupowanie ich za kilka złotych co chwilę w Polsce. Koszt 120 sztuk to około 6 złotych! KLIK. Polecam też te ozdobne złote - agrafka, pszczoła, czy jaskółka

3. Ozdobne spinki, ja osobiście je uwielbiam! Są super do pół-upięć. Na tej aukcji znajdziecie spinki w kształcie np. księżyca, koła, trójkąta czy ust, a TUTAJ prześlicznego kotka.

4. Opaski do włosów! Ja uwielbiam te złote, jak ta tutaj, ale sporo znajdziecie również np. kwiatowych.

5. Kokardy, kokardki, czego dusza zapragnie. Jeśli je lubicie, może spodobają Wam się np. spinki z kokardami, albo kokardy w wersji gumek. Moim faworytem jest ta złota, cudowna <3

6. Klipsy, choć nie jestem pewna, czy taka jest tego cuda nazwa :) W każdym razie te większe spinki do złapania całych włosów. To piórko ze zdjęcia znajdziecie na tej aukcji,  a inne wpisując w wyszukiwarce np. "gold hair clip".

akcesoria do włosów z Aliexpress

Akcesoria do włosów z Aliexpress - fryzury i kręcenie

Ozdoby to jednak nie tylko jedyne, co możecie dostać wśród akcesoriów do włosów z Aliexpress. Druga część to przyrządy pomagające w stworzeniu pięknych fryzur oraz te do kręcenia włosów. Wszystko oczywiście tanie jak barszcz :)

1. Płaska gąbeczka do koka - bardzo ułatwia zrobienie luźnych koków, czyli takich, z którymi zazwyczaj macie problem :) Instrukcję znajdziecie na aukcji TUTAJ, ale użycie jest baaardzo łatwe!

2. Te zawijaski to przyrządy do wykonania kłosów i wszelkich dobierańców. Dla tych z Was, które mają dwie lewe ręce do warkoczy lub tych, które chcą, aby były one nieco trwalsze. Z tym cudem utrzymają się cały dzień - KLIK. Wpisując na YT "hair braiding tool" znajdziecie dziesiątki tutoriali z jego użyciem w kłosach, warkoczach na bok i innych.

3. Gumowe wałki rurki - w przypadku moich włosów to właśnie one dają najlepsze i najtrwalsze loki. Te o małej średnicy stworzą drobne loczki, a dwa lub trzy wałki o dużej średnicy piękne, luźne fale. TUTAJ znajdziecie aukcję z różnymi rozmiarami do wyboru.

4. Wypełniacz do koka w kształcie rurki jest moim zdaniem lepszą opcją niż koło. Z jego pomocą zrobicie gładki, perfekcyjnie wyglądający kok - KLIK

5. Grube papiloty gąbki to idealny wybór, jeśli zależy Wam na lokach w stylu Victoria's Secret. Luźnych i pełnych objętości. Te mają dodatkowe zabezpieczenie, które utrzymuje je na włosach całą noc i takie też Wam polecam, są najlepsze.

6. Kojarzycie Magic Leverag? Te wałki kupicie za grosze właśnie na Aliexpress. To płaskie wałeczki, do których wprowadza się włosy za pomocą szpatułki. Uzyskacie nimi anielskie loki pokręcone głównie od ucha w dół podobne do tych od prostownicy. KLIK



***
Co spodobało Wam się najbardziej? :)
Czytaj dalej

niedziela, 14 stycznia 2018

NAJLEPSZE maski do włosów - moi ulubieńcy wszech czasów

Od początku istnienia bloga przewinęły się tutaj dziesiątki, jak nie setki różnego rodzaju produktów. Tych mniej i bardziej lubianych, tańszych i droższych. Mimo tego, że testuję wiele kosmetyków, w szczególności tych do włosów, to mam kilku swoich ulubieńców, których ciężko przebić. Dziś mam właśnie dla Was tekst o najlepszych maskach do włosów, który jest właściwie aktualizacją tego typu postów, które publikuję Wam od czasu do czasu. To takie ulubione maski wszech czasów, po których wycofaniu naprawdę byłoby mi smutno! :) Jeżeli zastanawiacie się co polecam NAJBARDZIEJ, ta lista zdecydowanie Wam pomoże! 

najlepsze maski do włosów

Najlepsze maski do włosów


Moje włosy zmieniały swoją strukturę oraz swoje preferencje przez lata, jednak maski z dzisiejszego zestawienia sprawdzały się świetnie na nich zarówno siedem lat, trzy lata czy kilka miesięcy temu. Prędzej czy później zawsze do nich wracam mając świadomość, że za każdym razem uzyskam świetne efekty. Są swojego rodzaju pewniakami, najlepszymi maskami do włosów, które zawsze działają świetnie!

najlepsze maski do włosów


1. Biovax do włosów suchych i zniszczonych - jedna z pierwszych masek, które zaczęłam stosować "na serio", czyli na dłużej niż dwie minuty, po nałożeniu jej byle jak na końcówki włosów. Pierwszy raz zetknęłam się z nią wiele lat temu i do tej pory bardzo się lubimy, dlatego nie wyobrażam sobie listy najlepszych masek do włosów bez niej To maska emolientowa, ale nie jest obciążająca, więc nada się również do cienkich włosów. Ma bardzo ładny, bogaty skład. Nałożona na włosy na 20 minut przede wszystkim wygładza i dociąża włosy, nawet te wyjątkowo suche. KLIK

2. Kallos Banana - to maska, którą zawsze mam w domu, zazwyczaj w większym zapasie. Głównie dlatego, że uwielbiam stosować ją do mycia włosów, choć świetnie sprawdza się również stosowana solo. Do mycia używam ją zamiennie z szamponem, natomiast jeśli chodzi o stosowanie na długość, to lubię nakładać ją w dość dużej ilości od samej nasady włosów. Zupełnie ich nie obciąża, a nadaje ładny blask i lekkość. Ostatnio odkryłam, że jej połączenie z żelem aloesowym Holika Holika (Banana to maska emolientowa, więc dodatek humektantów jest wskazany) daje cudowne efekty. Włosy po takiej mieszance są baaardzo miękkie! KLIK

3. Biovax do włosów przetłuszczających się - jeśli mam ochotę na coś humektantowego, czyli nawilżającego i o lżejszej konsystencji, sięgam po wersję do włosów przetłuszczających się. Bardzo lekka, delikatna maska o właściwościach nawilżających. Nabłyszcza i dodaje lekkości włosom. KLIK

4. NaturVital, maska aloesowa - ach, jakże ja uwielbiam tę maskę! To w mojej opinii najlepsza maska do włosów z kategorii nawilżających (humektantowych). Jeśli Wasze włosy lubią aloes, koniecznie musicie ją przetestować. Co więcej, to również maska do skóry głowy, działająca na nią bardzo kojąco i nawilżająco również. Świetna do przesuszonego skalpu! 

5. Pantene, 2-minutowa maska głęboko regenerująca - to ten typ maski, która właściwie nie ma rewelacyjnego składu, za to rewelacyjnie działa. Głównie pod względem wizualnym, bo zawiera nieco silikonów. Jeśli zależy Wam na efekcie jak od fryzjera, czyli gładkich, lejących się i błyszczących włosach, ta maska będzie najlepszym wyborem dla Was. Dodatkowo pięknie pachnie, a zapach utrzymuje się na włosach bardzo długo. 

6. Macadamia Natural Oil, maska do włosów zniszczonych - jeżeli Wasze włosy preferują maski mocno emolientowe, z dużą ilością olejków w składzie, ta maska jest właśnie dla Was. Poza olejem makadamia, zawiera również olej rycynowy, co czyni ją świetną maską do włosów wysokoporowatych. Mocno odżywcza, dociążająca i dyscyplinująca zniszczone, suche włosy. KLIK

7. Kerastase, Ciment Anti Usure - proteinowa maska z efektem WOW w trzy minuty. Nie mylcie jej jednak z cementem termicznym, bo to zupełnie dwa różne produkty! Ta maska, a właściwie odżywka, którą ja stosuję jako maskę, to bomba proteinowa dla włosów. Bardzo mocno wygładza je i nabłyszcza, a przede wszystkim nadaje im nieco życia. Lubię stosować ją wtedy, kiedy moje włosy wyglądają smętnie, albo gdy chcę, żeby wyglądały dobrze w kilka minut. KLIK

***
Koniecznie napiszcie mi w komentarzu jakie są Waszym zdaniem najlepsze maski do włosów. Jaka jest Wasza ulubiona?

Czytaj dalej