urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

sobota, 21 stycznia 2017

Lekkie kremy do tłustej cery - propozycje i czego w nich szukać

Potrzeba matką wynalazków, a w tej sytuacji zdecydowanie matką tego tekstu. Nie zliczę ile razy pytaliście mnie o kremy nawilżające do tłustej cery, które będą szybko się wchłaniać, dobrze wyglądać pod makijażem, nie powodować zapychania cery, a jednocześnie oczywiście nawilżać. Wbrew pozorom wcale nie tak łatwo je znaleźć, bo często te nazwane przez producenta kremem do tłustej cery, to tradycyjny skład plus kilka składników matujących, które w dłuższej perspektywie bardziej szkodzą niż służą. Jaki zatem wybrać krem do tłustej cery? Zapraszam na moje propozycje!

lekkie kremy do tłustej cery


Kremy do tłustej cery - czego w nich szukać?


Cery tłuste powinny przede wszystkim szukać produktów opartych na humektantach i lekkich składnikach, zamiast emolientów (olejów i tłuszczów). Pożądanymi składnikami są więc takie jak aloes, czyli wszelkie żele z aloesu i produkty z ich dodatkiem oraz z sokiem z aloesu czy ekstraktem z aloesu, kwas hialuronowy oraz jego pochodne, zarówno w formie składnika jak i stosowany solo oraz kolagen, a w dalszej części składu np. mocznik, miód czy pantenol. Im więcej tego typu składników, czyli im wyżej w składzie, tym lepiej. Wówczas będą one stanowić bazę kosmetyku, tworząc go bardziej odpowiednim do cer tłustych

Stosowanie tego typu składników solo (np. żelu hialuronowego czy aloesowego) jako jedynego kroku polecam tylko cerom bardzo tłustym (lub w formie kroku pod makijaż). W innych przypadkach najlepiej sprawdzą kremy na ich bazie, kremy-żele lub łączenie żeli z innymi produktami, np. kremami, bądź stosowanie ich jako jeden krok z kilku. 

Pamiętajcie również o składnikach, których lepiej unikać w przypadku cer problematycznych. Ich listę stworzyłam dla Was tutaj

Lekkie kremy do tłustej cery


Kremy do cery tłustej - moje propozycje 


Wszystkie z powyższych propozycji żeli i kremów do tłustej cery mają lekkie i potencjalnie niezapychające składy. Będą świetnie nawilżać i szybko się wchłaniać bez pozostawiania tłustej warstwy i wzmagania przetłuszczania się cery. Każdy z nich nadaje się również pod makijaż!

1. Dermedic, Hydrain 3 Hialuro, krem-żel - to jeden z tych produktów, które polecam od razu, gdy pada pytanie o krem dla cery tłustej. Jest żelem-kremem i ma cudownie lekką konsystencję i świetny, prosty skład oparty na kwasie hialuronowym. Cena też bardzo na plus: KLIK. CUDOWNY!

2. Yves Rocher, Hydra Vegetal, krem-żel - YR ma również propozycję kremu-żelu o bardzo ciekawym składzie, nieco dłuższym niż Dermedic, jednak równie lekki i dobrze nawilżający. Niedawno zmienił opakowanie, więc można znaleźć go w dwóch wersjach. KLIK.

3. Żel aloesowy Altermedica - żele aloesowe to produkt, którego nie może zabraknąć nawet w mojej kosmetyczce, chociaż nie jestem posiadaczką tłustej cery. Cudownie nawilżają, wchłaniają się w kilkanaście sekund i można stosować je zarówno solo jak i mieszać z innymi produktami, są idealne pod makijaż. Nałożone grubszą warstwą mogą służyć także jako nawilżająca maseczka całonocna. Żel Altermedica jest bardzo tani i bardzo wydajny! KLIK

4. Żel aloesowy Holika Holika - mój najnowszy nabytek :) To nie do końca ten sam typ co żele Altermedica czy Gorvita, bo poza aloesem ma także bardzo dużo ekstraktów, przez co jego cena jest nieco wyższa. Skład ma jednak wręcz idealny, nie zawiera nawet wody, a aloes znajduje się już na pierwszym miejscu! Na szczęście biorąc pod uwagę dużą pojemność cena nadal nie jest bardzo wysoka: KLIK.

5. Apis, Arbuzowe orzeźwienie - Apis to połączenie składników nawilżających z naturalnymi olejkami. To propozycja dla cer tłustych, które potrzebują jednak nieco bardziej treściwego składu, chociaż to wciąż bardzo lekki krem. Jest świetny, ale niestety ciężko go ostatnio znaleźć - jest na Allegro.

6. Kolastyna, Energy Touch, fala nawilżenia - krem Kolastyny to dobry wybór dla osób, które szukają czegoś taniego i łatwo dostępnego. Cała seria kremów "Energy Touch" dostępna jest bez problemu w Rossmannie i innych drogeriach stacjonarnych.

7. Bioderma, Hydrabio Legere - jeśli szukacie czegoś lekkiego i nawilżającego, ale dodatkowo z aptecznym składem, to Bioderma będzie dla Was idealnym wyborem. Tej propozycji powinny przyjrzeć się również osoby z wrażliwą i alergiczną cerą. KLIK.

8. Tony Moly, Pure Eco Snail Moisture Gel - żele ze ślimaka mają zbawienne właściwości! Nie tylko nawilżają, ale również działają przeciwtrądzikowo, a jednocześnie kosmetyki na ich bazie mają lekkie, żelowe konsystencje, które świetnie się wchłaniają. Ja kosmetyki Tony Moly zamawiam prosto z Korei u mojego sprawdzonego sprzedawcy: KLIK.

9. Mizon, Snail Recovery Gel Cream - ślimakowy żel Mizon bazuje oczywiście na żelu ze ślimaka, ale jest przy okazji bogaty w dużą ilość ekstraktów. Świetnie nawilża, wyrównuje koloryt, wpływa pozytywnie na stan całej cery. Naprawdę widać ogromną różnicę w nawilżeniu i stanie cery po jego stosowaniu! KLIK.

Lekkie kremy do tłustej cery


Jeśli macie do mnie jakiekolwiek pytania - oczywiście piszcie śmiało! Postaram się odpowiedzieć na wszystkie :)
Czytaj dalej

środa, 18 stycznia 2017

Kosmetyczne odkrycia roku - najmocniej kryjący korektor, idealna matowa szminka, krem do bardzo suchej skóry i inne

Miniony rok był dla mnie bardzo udany i jeśli mogę czegokolwiek sobie życzyć, to chociaż takiego samego obecnego roku z nadzieją na nawet lepszy! Również kosmetycznie nie mogę narzekać na rok 2016, bo udało mi się odkryć wiele wspaniałych perełek, które zdecydowanie umilały mi życie. Dzisiaj zapraszam Was na kosmetyczne odkrycia roku. Mogłoby być ich zdecydowanie więcej, ale postanowiłam skupić się tylko na tych największych. Zapraszam!

kosmetyczne odkrycia roku


Idealna matowa szminka, czyli Inglot

_______________

2016 to zdecydowanie rok matów na moich ustach, ale również poszukiwań tego idealnego koloru na co dzień i idealnej formuły. Matowe szminki w płynie HD z Inglota mają to wszystko - idealnie matowe wykończenie przy jednoczesnej "plastycznej" formule, gigantycznej trwałości i pięknej palecie kolorów. Czego chcieć więcej? Mój dzienny kolor to 36 (klik), polecam!

kosmetyczne odkrycia roku

Najmocniej kryjący korektor, czyli MUFE Full Cover

_______________

Nie zliczę ilości podejść, jakie robiłam do tego korektora. Jego cena nie jest najniższa, dlatego długo ociągałam się z jego zakupem, ale dziś nie wyobrażam sobie bez niego makijażu. Jest bardzo, bardzo, bardzo kryjący, ale jednocześnie ma dość płynną i wcale nie tępą konsystencję, przez co umiejętnie nałożony (w małej ilości) oraz przypudrowany jest zupełnie niewidoczny. Jeśli szukacie czegoś naprawdę kryjącego na niedoskonałości lub macie bardzo duże cienie pod oczami (ale uwaga, bo bez kremu będzie wysuszał i trzeba używać go malutko), nawet się nie zastanawiajcie. Full Cover to strzał w dziesiątkę! Jest dostępny tylko w Sephorze: KLIK

kosmetyczne odkrycia roku

Maska do włosów z efektem WOW w dwie minuty, czyli Cement Kerastase

_______________

Jest dużo masek, które działają na moje włosy świetnie w przypadku pozostawienia im czasu do działania. Mało jednak takich, które działają "na już", a do takich zdecydowanie należy Cement Kerastase. Co więcej, to typ produktu, który działa zdecydowanie lepiej nałożony na dwie minuty (maksymalnie 10!) niż na dłużej. To dla mnie produkt, który gwarantuje good hair day. Warunkiem jest jednak stosowanie nie częściej niż raz w tygodniu, bo zawiera sporo protein. Zdecydowanie nie polecam kupowania kosmetyków Kerastase u fryzjera, bo online cena jest znaaacznie niższa, najtaniej TUTAJ

kosmetyczne odkrycia roku


Najlepszy balsam do ust, czyli Nuxe

_______________

Odkąd kupiłam balsam do ust Nuxe, ilość pomadek ochronnych w czeluściach każdej z moich torebek zmniejszyła się o co najmniej połowę, a stan moich ust poprawił się o znacznie więcej, mimo częstego używania matowych szminek. Czy istnieje lepszy balsam do ust niż Nuxe? Być może, ale ja go nie znam! Na szczęście jest dostępny stacjonarnie i online w Sephorze (dla niecierpliwych :)) KLIK, a można go kupić taniej w innych sklepach internetowych KLIK. Nie sugerujcie się jednak ceną - balsam wystarcza na pełen rok stosowania codziennie na noc!

Krem do bardzo suchej skóry, czyli L'Occitane Shea Butter

_______________

Znam wiele bardzo dobrych i treściwych kremów dla suchych cer, ale krem z 25% masła shea od L'Occitane to cudo na ziemi przede wszystkim dlatego, że działa natychmiast. Ze wszelkimi przesuszonymi miejscami i suchymi skórkami rozprawia się rewelacyjnie, a dodatkowo chroni skórę zimą. Jeśli macie tak jak ja bardzo suchą cerę, koniecznie rozważcie jego zakup. Ceny TUTAJ. Dzięki niemu drugą zimę z rzędu cieszę się cerą bez ściągniętych i przesuszonych obszarów!

Uniwersalny krem na każdą okazję, czyli Miya Hello Yellow

_______________

Odkryciem w kategorii pielęgnacji jest również zdecydowanie krem Hello Yellow od Miya. To już bardzo tania sprawa, bo kosztuje 29 zł za 75 ml, czyli znacznie większą niż tradycyjna pojemność. Dokładnie pisałam Wam już o nim w poście o wszystkich czterech kremach Miya TUTAJ. Krem ma super skład i jest bardzo uniwersalny.

kosmetyczne odkrycia roku

Maska, która ratuje zniszczone włosy, czyli Silaplex 3

_______________

Jak dobrze wiecie, w zeszłym roku dwukrotnie rozjaśniłam moje włosy za pomocą refleksów. Mimo, że przed rozjaśnianiem były w super kondycji, gdyby nie Silaplex najprawdopodobniej musiałabym ściąć sporo końców, bo rozjaśnianie każdych włosów to zabieg inwazyjny. Dzięki Silaplexowi moje włosy są nadal w super kondycji i nadal odpowiadającej mi długości. :) 

kosmetyczne odkrycia roku

Odrobina Azji w mojej pielęgnacji, czyli maski w płachcie

_______________

Maski w płachcie przejęły moją pielęgnację w ubiegłym roku do tego stopnia, że tradycyjne maseczki poszły bardzo w odstawkę. Nie bez powodu - te w płachcie dają kilkukrotnie lepsze efekty za równo z uwagi na ich bardzo nasycone składy jak i sposób nakładania. Obecnie nie wyobrażam sobie tygodnia bez stylówki na Hannibala Lectera :) TUTAJ możecie przeczytać mój post o tym jak stosować takie maski i dlaczego warto, a TUTAJ o moich ulubionych maskach Skin 79. 

kosmetyczne odkrycia roku


Koreańska maska całonocna, czyli Holika Holika Honey Sleeping Pack

_______________

Jak dobrze wiecie, uwielbiam koreańskie kosmetyki i mam do nich naprawdę ogromną słabość do tego stopnia, że zdarza mi się przymykać oko na cenę tylko ze względu na urocze opakowania czy ciekawe formuły. Na szczęście moja ulubiona maska całonocna z Holika Holika ma całkiem dobrą cenę, a dodatkowo wystarcza na wieki. Najważniejsze jest jednak jej działanie - tego efektu promiennej, odżywionej, pełnej blasku i nawilżonej cery nie udało mi się uzyskać jeszcze za pomocą żadnego innego kosmetyku! Maseczkę możecie znaleźć w Polsce TUTAJ, albo zamówić na Ebay :)

***
Napiszcie mi przynajmniej jedno odkrycie Waszego roku, jestem ich baaardzo ciekawa! Może uda mi się coś u Was podpatrzeć! :) Nie zapomnijcie wpaść też na FACEBOOK i INSTAGRAM!


Czytaj dalej

niedziela, 15 stycznia 2017

Domowy sposób na trądzik - tonik z tymianku i jego cudowne działanie

Pamiętacie tekst sprzed kilku dni o olejku herbacianym stosowanym w walce z wypryskami? Jeśli z jakiegoś powodu nie możecie skorzystać z tej metody, mam dla Was jeszcze jeden domowy sposób na trądzik, tym razem z użyciem pewnego cudownie działającego zioła - tymianku. Co ciekawe, ten sam tonik poza leczeniem trądziku ma jednocześnie działanie nawilżające! Zapraszam Was na przepis na tonik z tymianku przeciwko trądzikowi.

Domowy sposób na trądzik - tonik z tymianku




Tymianek na trądzik

_______________

Tymianek ma zbawienne działanie na cerę, gdyż zawiera sporo witamin, ale przede wszystkim dwa składniki działające silnie bakteriobójczo i grzybobójczo - tymol i karwakrol. Z tego względu działa wspaniałe na skórę trądzikową - zwęża pory, reguluje wydzielanie sebum (ogranicza przetłuszczanie) i leczy wypryski. Jego działanie jest naprawdę silne, ale w żadnym wypadku nie wysusza on skóry, jak mają to w zwyczaju silne preparaty przeciwtrądzikowe. Z tego względu może być stosowany zarówno przez osoby z tłustą, trądzikową skórą, ale i każdą z Was, która nie ma być może dużych problemów z cerą, ale chce np. ograniczyć przetłuszczanie się cery czy zmniejszyć ilość pojawiających się niedoskonałości.

Domowy sposób na trądzik - tonik z tymianku

Tonik z tymianku - jak stosować?

_______________

Aby wykonać tonik z tymianku, należy zalać ćwierć łyżki suszonego tymianku 1/4 szklanki wrzątku, a następnie parzyć napar przez minimum 15 minut, a najlepiej zostawić do ostygnięcia. Możecie oczywiście wykonać większą ilość, jednak jeśli nie dodacie do niego kosmetycznego konserwantu, taki tonik można przechowywać w lodówce maksymalnie do trzech dni. Tak wykonanym tonikiem z tymianku nasączamy wacik i przemywamy nim cerę dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Tonik świetnie działa równieź przed nałożeniem makijażu!

Można stosować również kompresy z toniku z tymianku na problematyczne miejsca, mocząc w nim wacik, a następnie pozostawiając go na twarzy przez 15-20 minut lub nasączyć tonikiem bawełnianą bazę do maseczek w płachcie, które pokazywałam Wam tutaj. W ten sposób tonik zadziała jeszcze intensywniej, a efekty będą widoczne szybciej. Takie kompresy czy maseczki najlepiej stosować kilka razy w tygodniu. 

Domowy sposób na trądzik - tonik z tymianku



Toniku z tymianku - efekty

_______________

Tonik z tymianku na trądzik przede wszystkim pomaga pozbyć się wyprysków, wycisza trądzik i różnego rodzaju zaczerwienienia czy podrażnienia, reguluje przetłuszczanie się cery i wyrównuje jej koloryt przez jednoczesnego przesuszania jej. Z tego względu go uwielbiam, bo nawet ja, jako posiadaczka cery suchej mogę sięgać po tonik z tymianku podczas dni gorszej cery bez obawy o to, że przesuszę ją na wiór. Ograniczanie wydzielania sebum też jest tutaj bardzo naturalne, przetłuszczająca się skóra po prostu dłużej zachowuje świeżość bez przesuszenia. Dodatkowym efektem stosowania toniku jest ukojenie cery i uspokojenie jej ewentualnej nadreaktywności. Jeśli macie skłonność do pojawiania się np. czerwonych plam i różnego rodzaju podrażnień, tutaj tonik sprawdzi się równie dobrze. 

Domowy sposób na trądzik - tonik z tymianku


*** 

Jeśli macie jakiekolwiek pytania - piszcie śmiało!
Czytaj dalej