Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wasze włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wasze włosy. Pokaż wszystkie posty
Dzisiaj mam dla Was śliczne włosy mojej imienniczki, które patrząc na zdjęcia wydają mi się być niskoporowatymi lub średnioporowatymi. Bardzo podobają mi się właśnie takie kosmyki, których miękkość praktycznie "czuć" przez monitor, a tak właśnie wyglądają włosy Marty, nie sądzicie? Sama Marta pisze o swoich włosach i pielęgnacji tak: "Mycie: Myję włosy codziennie, co 3 dzień używam szamponu z SLS (zazwyczaj Joanna Natura), w pozostałe dni jest to zazwyczaj Alterra, Babydream lub Facelle. Mój skalp lubi mocne oczyszczanie, więc dosyć często myję go mocnymi detergentami. Odżywki: Po każdym myciu używam odżywek, najczęściej są to Garnier AiK, Nivea Long Repair, ostatnio polubiłam Bania Agafii balsam na kwiatowym propolisie i Garnier Oleo Repair. Maski: Raz w tygodniu nakładam maskę, najczęściej z Biovaxa lub Serical Kallos Al Latte Oleje: Lubię oliwkę Babydream, za łatwość użytkowania. Na moich włosach też fajnie spisuje się olej lniany, ale nienawidzę jego zapachu! St...
Dziś mam dla Was włosy Minti z nieco zaskakującym zaskoczeniem. Wysłała mi ona dwa maile, przy czym drugi z aktualizacją. Na szczęście włosy są na tyle ładne i zdrowe, że w obu wersjach wyglądają super, jednak zawsze podobne fryzjerskie historie napawają mnie złością i jeszcze większym strachem przed fryzjerem. :) "Witam :) O piękne włosy walczę już od 2012 roku, więc troszkę czasu już minęło i chociaż ja widzę ogromną różnice między tym jak było i jak jest to wiem, że jeszcze bardzo długa droga przede mną i przed moimi włosami. Moim włosom zdarzają się naprawdę złe dni czasem i tygodnie to i tak jest lepiej - taki banał ale dla przykładu kiedyś nie wyobrażałam sobie wyjść na pole w deszczową pogodę w rozpuszczonych włosach bo dosłownie po 2-3 minutach pojawiał się ogromny puch i wszechobecne pseudofale. W skrócie mogę powiedzieć, że farbowałam je około 4-5 razy za pomocą szamponetki (obecny kolor włosów jest w 100% naturalny), przed 2012 rokiem praktycznie codziennie ni...
Dzisiaj mam dla Was kolejne piękne włosy czytelniczki i celowo dopisałam w tytule informację o tym, że dojście do takich efektów zajęło jedynie Monice pół roku, w razie gdyby któraś z Was tej informacji nie doczytała :) Uważam, że to spory sukces, gdyż mi samej zajęło to o wiele dłużej, dlatego wróżę Monice pięknej tafli za kolejne sześć miesięcy i oczywiście czekam na aktualizacyjne zdjęcia! Dodatkowo pielęgnacja włosów dzisiejszej bohaterki jest wręcz wzorcowa, więc włosy mimo anemii (!) prezentują się świetnie. "Włosomaniaczką jestem od pół roku . Na początku mojej walki włosy wyglądały tragicznie, ale w sześć miesięcy doprowadziłam je do przyzwoitego stanu. Dopóki nie zachorowałam na anemię i nie zaczęłam prostować i tak prostych włosów, to były one piękne, długie, lśniące i gęste. Jednakże na własne życzenie sprawiłam sobie siano na głowie. Włosy kilka razy mocno ścięłam. Nigdy nie farbowałam. Czasami są proste jak druty, a innym razem lekko skręcają się na wysokości usz...
Na widok włosów Lilki od razu się uśmiechnęłam, ponieważ przypomniały mi moje sprzed paru lat, są jednak o wiele dłuższe. Lilka zapuszcza również naturalny kolor, a w związku z tym, że swojego maila napisała do mnie dość dawno, chętnie zobaczyłabym jak naturalki prezentują się teraz. Właścicielka o swoich włosach pisze tak: "Emolienty to nieodłączny kompan moich włosów. Są suche z natury, chociaż ostatnio weszły na wyższy stopień wtajemniczenia i dążą uparcie w kierunku średniej porowatości. Uwielbiają się puszyć dlatego podejrzewam, że są ukrytymi falowańcami. Olejuję je co najmniej raz w tygodniu, głowę myję co 3-4 dni. Prawie co mycie nakładam maskę na 20-30 minut, czasami w dniu wielkiego lenia tylko je myję i zostawiam samym sobie. Nie lubię przetrzymywac kosmetyków na włosach. Olejuję na sucho lub olejowym serum. Staram się zachować równowagę humektantowo-emolientowo-proteinową. Mam to szczęście, że moje włosy nie są wybredne, ciężko je obciążyć i dość szybko rosną, zacz...
Prosiłyście o kręcone włosy przy okazji tej serii, więc dzisiaj mam dla Was piękne loki. Sama po otwarciu maila i zobaczeniu pierwszego zdjęcia pomyślałam "wow"! :) Włosy Dagi naprawdę robią wrażenie, a dodatkowo mają niespotykany kolor. Zobaczcie same: "Hej ! ;) Jestem Daga i mam 19 lat. Jestem studentką pierwszego roku kosmetologii. Dbam o włosy już od około 4 lat. Około roku temu bardzo mocno, SAMODZIELNIE (niestety), je pocieniowałam i aktualnie zapuszczam ile się da by za jakiś czas przejść się do fryzjera na ich podcięcie dążąc do ich wyrównania. Moje włosy są naturalnie falowane/kręcone, farbowane henną od ponad 1,5 roku, suche, już nie tak często jak kiedyś puszące się i bardzo podatne na odkształcanie zależnie od fryzury, wyprostowane prostownicą pozostają proste a jeśli się postaram i odpowiednio wystylizuję mam burzę loków :) Moja pielęgnacja: szampony - alterry (najczęściej), biovax z proteinami, bardzo rzadko nivea long repair, przed hennowaniem oczyszcza...








