czwartek, 10 października 2019

Naturalny botox?! Olej z opuncji figowej

Nazywany jest objawieniem profilaktyki przeciwzmarszczkowej i naturalnym botoksem. Mówi się o nim, że jest to najcenniejszy naturalny olej, od lat stosowany szeroko w Ameryce Południowej i Indiach. Ma poprawiać elastyczność i gęstość skóry oraz głęboko nawilżać. No dobra, ale czy to naprawdę działa, czy być może jest to tylko sprawny marketing? Dziś właśnie o nim, moim ostatnim odkryciu – oleju z opuncji figowej.

Olej z opuncji figowej

Olej z opuncji figowej – o co chodzi?

Sama opuncja figowa często mylona jest z kaktusem. Jeśli odwiedziliście jakikolwiek cieplejszy kraj, na pewno widzieliście ją na własne oczy. Od wieków stosowana jest w meksykańskiej medycynie ludowej jako specyfik na rany, bo ma niesamowite właściwości regenerujące skórę. Od niedawna jest wielkim hitem w kosmetyce. Do tego stopnia, że olej z opuncji nazywany jest naturalnym botoksem. Pamiętacie mój tekst o idealnej cerze bez makijażu? Wspominałam Wam tam o tym, że wprowadzam trochę zmian do pielęgnacji, szukając produktów, które jak najlepiej wpłyną na stan mojej cery, a jednocześnie będą najlepsze składowo. Kolejne podejście do nowego oleju było jedną z nich i, tutaj mały spoiler, olej z opuncji figowej jest najlepszym naturalnym olejem, który kiedykolwiek stosowałam w pielęgnacji twarzy! 

Olej z opuncji figowej

Dlaczego się polubiliśmy? 


Z olejami w pielęgnacji twarzy jestem bardzo ostrożna. Wiele z nich wolę stosować jedynie na włosy, a część niestety zapycha moją cerę. Co więcej, nie lubię tłustego efektu na mojej skórze. Często stosuję bardzo bogate serum czy kremy, nawet dodatkowo ulepszając je kroplą oleju, ale efekt typowo tłustej cery to coś, czego bardzo nie lubię. Olejowi z opuncji figowej (oczywiście w wersji 100% czystego oleju) dałam jednak szansę, bo czytałam, że nie jest on wyjątkowo tłusty. To prawda – coś jest w jego formule, co sprawia, że bardzo szybko się wchłania i nie jest taki typowo tłusty, jak np. oliwka dla dzieci. Oczywiście jest to olej i taką też ma konsystencję, jednak nie tworzy efektu lepkiej i tłustej warstwy na skórze. 

Olej stosuję zarówno wieczorem pod krem/serum, jak i rano. Nakładam jedynie dwie małe kropelki na całą twarz! Taka ilość w zupełności wystarcza, a nawet nie polecam Wam nakładać więcej. Dwoma kropelkami pokrywam spokojnie całą twarz wykonując delikatny masaż. Skóra jest od razu widocznie napięta i nawilżona, z resztą zobaczcie sami jak wygląda po nałożeniu olejku. Sama nie mogę się na nią napatrzeć za każdym razem. Na zdjęciach nie mam ani grama makijażu.

Olej z opuncji figowej

Mam wrażenie, że olejek działa lekko upiększająco, choć nie mogę się doszukać naukowego poparcia mojej teorii :) Być może jest to ten lekki blask? Pod makijaż olej nadaje się idealnie, o ile nie macie tłustej skóry. Wówczas polecam stosować go tylko na noc, bo choć nie jest wyjątkowo tłusty, to może wpłynąć na trwałość makijażu. W moim przypadku zapobiega on „suchemu” wyglądowi podkładu i sprawia, że makijaż wygląda naturalniej. 

Olej z opuncji figowej

Olej z opuncji figowej na zmarszczki 


Choć sama na szczęście nie borykam się z ich problemem, to od lat działam prewencyjnie. Pamiętajcie – zmarszczkom lepiej zapobiegać! Olejek sprezentowałam jednak mojej mamie, która twierdzi, że widzi pozytywne efekty w tej kwestii. Przekopałam pubmed (zbiór publikacji medycznych z całego świata) w poszukiwaniu potwierdzenia teorii o działaniu przeciwzmarszczkowym i przeciwzapalnym oleju z opuncji figowej i okazuje się, że jest to obiekt wielu badań i większość z nich zdecydowanie potwierdza tę teorię. Ja na pewno widzę mocne napięcie mojej skóry i lekkie pogrubienie jej. Przede wszystkim jest ona dobrze nawilżona i wygląda po prostu piękniej. 

Olej z opuncji figowej

Aromaterapia z olejem z opuncji figowej 


Kwestii zapachu oleju warto poświęcić kilka zdań. Kojarzycie typowe indyjskie, pięknie pachnące olejki? Moim zdaniem olej z opuncji figowej pachnie właśnie mocno indyjsko, ale ma w sobie coś mocno naturalnego. Tutaj znalazłam info, że pachnie mchem i ziołami. Zdecydowanie tak! Jest to niesamowicie relaksujący zapach, dlatego olejek polecany jest do różnych zabiegów. Można nasmarować nim skronie przy bólu głowy lub wykonać relaksujący masaż skóry twarzy. Samo nakładanie produktu jest bardzo przyjemne właśnie ze względu na zapach! 

Olej z opuncji figowej


Czy słyszeliście kiedyś o oleju z opuncji figowej? Co sądzicie o naturalnych olejach w pielęgnacji skóry? 

35 komentarzy

  1. Gdzie najlepiej kupić ten olej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten, który ja mam jest podlinkowany w tekście: https://mirako.com.pl/product/olej-z-opuncji-figowej/

      Najlepiej wybrać najczystszy olej :)

      Usuń
  2. Po przeczytaniu od razu zaczęłam poszukiwania olejku. I nasunęło mi się pytanie. Spotkałam olejki zarówno w cenie 160 zl za 30 ml jak i 50 zł za taką samą pojemność. Jeden i drugi natiralny, bez żadnych dodatków . Ciekawa jjestem jaka moze być różnica i nie wiem jaki warto kupić. Moze polecisz konkretną markę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten, który ja mam. Sprawdza mi się świetnie. Nie ma żadnych dodatków, a zapach jest bardzo intensywny - to dowód na wysoką jakość oleju. Myślę, że cena 160 to jednak przesada i pewnie bardziej marketing :)

      Usuń
  3. Zakładam,że ten olej nadaje się do masażu twarzy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem 🤔 Mirako akurat jest jednym z tańszych. Niestety u nas opuncja nie rośnie, a dodatkowo wytwarza ona dość mało oleju. Cena wynika właśnie z tego, że olej trzeba wytłoczyć i sprowadzić. Ogólnie nie jest to mały wydatek na jeden raz, ale przy stosowaniu dosłownie dwóch kropli dziennie butelka wystarcza na ponad rok stosowania :)

      Usuń
  5. No przepraszam przecież pisze że jak najbardziej się nadaje

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio w sklepie eko pani mi doradzała ten olej, pokazywała orboke na skórze, kazała zwrócić uwagę na zapach.. wszystko było super a ja nie kupiłam!! Głupia ja! :-) wracam tam jutro :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha a ostatnio szukałam info o tym olejku ;) Dzięki za tekst, na pewno wypróbuje. Pozdrawiam ;)
    P.S. Twoja skóra bez makijażu- marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy w składzie olejku który polecasz jest coś jeszcze? Ostatnio prawie zamówiłam olejek z marokańskiego skleu z takim składem: Skład (INCI): Glycine Soja Oil, Opuntia ficus-indica seed oil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie! :) Tylko 100% olej z opuncji figowej, takiego składu jak wyżej nie polecam.

      Usuń
  9. Zaciekawiłas mnie tym olejkiem :) może i ja się skuszę na niego, bo też postanowiłam zadbać o cerę - przez Ciebie i posta o idealnej cerze bez makijażu :D z tym, że mi do idealnej bardzo daleko :D planuje zaopatrzec się najpierw w effaclar Duo bo mam całe czoło "w kaszce", a teraz i ten olejek mi chodzi po głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, jaki konkretnie produkt effaclar duo polecasz na kaszke na czole i brodzie??? Patrzyłam że jest kilka i nie bardzo wiem co wybrać.

      Usuń
  10. Co byś poleciła na rozszerzone pory? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze powiedziawszy to u mnie nie zrobił on żadnego wow. Może dlatego, że jestem na niego za młoda? Tzn mam 23 lata, ale sama nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zmarszczki w tym wieku nie pomoże :D Ale nie zauważyłaś nawilżenia?

      Usuń
  12. Mam pewien problem i pomyślałam, że może mogłabyś mi pomóc. Mianowicie - kiedyś miałam spory trądzik, teraz trochę zelżał, ale dalej czasem pojawiają się jakieś pryszcze, poza tym pół policzka to jedno wielkie przebarwienie, ale moim największym zmartwieniem jest taka jakby kaszka. Wokół ust i na dole policzków (tak idąc od brody) moja skóra jest cała pokryta drobnymi białymi kropeczkami. Z czego może to wynikać? Jak z tym walczyć?
    Może to jakieś błędy w pielęgnacji?
    Więc tak: makijaż (sam korektor) zmywam płynem micelarnym, potem myję twarz mydłem aleppo, czasem używam szczoteczki sonicznej. Potem stosuję effaclar duo + (od jakichś dwóch tygodni). Trzy razy w tygodni wykonuję peeling mechaniczny, czasami czarnym mydłem. Z maseczkami ostatnio różnie bywa, ale przy regularnym stosowaniu i tak miałam ten problem .
    Co robić? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznym błędem wśród tego co opisałaś jest brak tonowania cery po myciu, szczególnie że używasz mydła Aleppo, które ma wyższe pH niż pH skóry :) Koniecznie to zmień i daj Effaclarowi trochę czasu. Takie zmiany w okolicy ust mogą też świadczyć o zakażeniu gronkowcem.

      Usuń
    2. Kiedyś tonizowałam, ale uznałam, że lepiej używać effaclar na nagą skórę. W takim razie wrócę do toniku :).
      W zasadzie to wydaje mi się ,że effaclar trochę na to pomógł. Faktycznie dam mu więcej czasu. Gronkowca nie mam ;).
      Bardzo dziękuję za odpowiedź.

      Usuń
  13. Może jakaś darmowa dostawa? Kod rabatowy prosimy bardzo

    OdpowiedzUsuń
  14. A co sądzisz o hydrolacie z opuncji figowej? Myślisz, że będzie miał podobne działanie (tak przynajmniej piszą producenci), tylko delikatniejsze?

    OdpowiedzUsuń
  15. Marto, czy to prawda, że balsam krzemowy świetnie działa na włosy i cerę? wiesz coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana, mam pytanie bo 2 mies temu farbowałam wlosy takim balsamem który ma podobno domieszkę Hanny z Venity:
    AQUA, PROPYLENE GLYCOL, COCO-GLUCOSIDE, LAWSONIA INERMIS (HENNA) EXTRACT, ALCOHOL DENAT., HYDROXYETHYLCELLULOSE, QUATERNIUM-91, PEG-12 DIMETHICONE, LAURYL ALCOHOL, PEG-75 LANOLIN, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, CETRIMONIUM METHOSULFATE, CETEARYL ALCOHOL, POLYQUATERNIUM-10, ETHANOLAMINE, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE, BHT, PARFUM, BENZYL SALICYLATE, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, HEXYL CINNAMAL, CI 61100, CI 111301, CI 76540
    Nie dał jakiegoś super efektu i chciałabym iść do fryzjera zrobić leciutkie refleksu i się zastanawiam czy mogę bo to trzeba po hennie podobno rok odczekać ale skoro tą farba tylko miała domieszkę🤔Co myślisz? Oczywiście poproszę o zrobię ie próby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypadki przy rozjaśnianiu są po indygo, a ta farba ma hennę lawsonię inermis :) Bez obaw!

      Usuń
  17. Mam 40lat i cerę naczynkową, czy ten olej z opuncji figowej będzie odpowiedni?

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam , czy ten skład jest ok ?
    Opuntia ficus-indica (Prickly Pear) Seed Oil

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.

Komentarze zawierające spam, lokowanie produktów i linki reklamowe do innych stron nie będą publikowane.