sobota, 19 października 2019

Kwasy na twarz w domu - najlepsze produkty z kwasami

Jesień nie jest specjalnie łaskawa dla naszej cery. Zazwyczaj zauważamy, że jest ona szara, mniej nawilżona, być może pojawiają się na niej drobne zmarszczki, przebarwienia po lecie... To idealny moment, by sięgnąć po kwasy! Oczywiście możecie wybrać się do kosmetyczki na profesjonalne zabiegi, jednak bez problemu możecie zastosować kwasy na twarz w domu. Oczywiście nie będą to wysokie stężenia, ale rezultaty mogą Was bardzo pozytywnie zaskoczyć! :) Jak się za to zabrać?

kwasy na twarz w domu

Kwasy na twarz w domu


Choć wiem, że wiele dziewczyn kupuje dostępne w internecie kwasy przeznaczone do profesjonalnych zabiegów i stosuje je w domu, to dzisiaj zajmiemy się raczej produktami już gotowymi lub odpowiednio przygotowanymi. Nie twierdzę, że stosowanie kwasów profesjonalnych w domu jest złe, ale nie chcę być odpowiedzialna za ewentualne przypadki poparzeń (stosowanie kwasów zbyt długo, w zbyt dużym stężeniu, w zły sposób itd.), więc zdecydowanie polecam Wam sięgnięcie po bezpieczniejsze opcje, czyli gotowe produkty. Nie spowodują one zaczerwienia, łuszczenia i innego typu efektów ubocznych, ale stosowane regularnie przyniosą naprawdę świetne efekty, a niektóre mają całkiem spore stężenia! Złuszczenie pogrubionego naskórka, spłycenie zmarszczek, pozbycie się przebarwień, trądziku, przetłuszczania się cery... To tylko jedne z wielu efektów stosowania kwasów na twarz w domu. Podobny tekst powstał dwa lata temu, jednak od tego czasu poznałam sporo nieujętych tam produktów, więc tym razem odświeżam go z nową wiedzą i kosmetykami o nieco mocniejszym działaniu :) Tam możecie znaleźć bardziej delikatne kwasowe produkty. Jakie produkty polecam, jeśli macie ochotę na porządniejsze kwasy?


Kwasy na trądzik, przetłuszczanie i rozszerzone pory


Jednymi z lepszych kwasów na powyższe problemy są kwas azelainowy i salicylowy. Wykazują one działanie zapobiegające nadmiernej produkcji sebum, walczą z zaskórnikami i trądzikiem, a dodatkowo spłycą blizny i pomogą pozbyć się przebarwień. Wśród poniższych produktów są zarówno te z mniejszym stężeniem, które można stosować jak serum czy krem, jak i te z wyższym stężeniem, do zmycia po określonym czasie. Pamiętajcie, aby stosować się do zaleceń producenta!  Nałożenie kwasu 30% na całą noc skończy się bardzo źle, ale raczej i tak byście jej nie przespały :) Polecam następujące produkty z naciskiem na nr 6:

1. Własnoręcznie wykonany krem przeciwtrądzikowy - jeśli macie ochotę na coś bez zbędnych dodatków i w odpowiednim stężeniu, być może własnoręcznie wykonany produkt będzie odpowiednią opcją. Oczywiście kwasy możecie dobrać same, jednak na start polecam skorzystać z gotowej formuły. Półprodukty otrzymacie wraz z recepturą. Nie jest to trudna sprawa, ale polecam tym z Was, które są dokładne :) W tej opcji otrzymacie krem o stężeniu 10,5%.

2. Bandi peeling kwasowy - zawiera łącznie 10% kwasów: salicylowego, migdałowego i pirogronowego. Takie połączenie kwasów walczy z obecnym już trądzikiem i zapobiega jego powstawaniu.

3. Bielenda, serum z kwasem azelainowym - Bielenda jak zwykle ma się czym popisać, bo to serum to świetna drogeryjna opcja. Stężenie kwasu to 10%, działanie typowo przeciwzaskórnikowe i przeciwtrądzikowe.

4. The Ordinary, peeling z kwasem mlekowym - ten peeling działa głównie oczyszczająco i złuszczająco. Zapobiega zapychaniu się porów i powstawaniu zaskórników czy wągrów, ale i skutecznie z nimi walczy. Stężenie kwasu mlekowego to 10%, ale produkt zawiera dodatkowo 2% kwasu hialuronowego. PS kwasy The Ordinary to moim zdaniem jedna z najlepszych opcji na rynku!

5. Revolution Skincare peeling 30% kwasów AHA+BHA - to już całkiem intensywne stężenie, więc uwaga! Mimo wszystko bezpieczne, jeśli stosujemy się do zaleceń producenta. Produkt zawiera łącznie 30% kompleksu kwasów AHA i BHA. Intensywnie złuszczający i zwężający pory. Stosuje się go na maksymalnie 10 minut.

6. The Ordinary 30% AHA + 2% BHA - kolejna bardzo mocna opcja, ale przynosząca wręcz cudowne rezultaty! Aż 30% kwasów AHA z dodatkiem 2% kwasu salicylowego to już wyższa półka kwasów. Przeznaczony głównie do cery trądzikowej i problematycznej, ale świetnie sprawdzi się również na przebarwienia i zmarszczki. Stosuje się go na maksymalnie 10 minut. Ogólnie polecam najbardziej z całej szóstki w tej kwategorii, jeśli nie boicie się już wyższych stężeń. Ten i nr 5 stosujemy jedynie na chwilę i maksymalnie unikamy słońca. Działa cuda!

Kwasy na twarz w domu


Kwasy na zmarszczki i przebarwienia


Tutaj najlepiej sprawdza się zazwyczaj kwas migdałowy oraz kwas glikolowy. Ten pierwszy nie jest fotouczulający, co oznacza, że przy jego stosowaniu nie trzeba unikać słońca i martwić się o filtr przeciwsłoneczny. Podobnie jak wyżej, wymienione produkty mają różne stężenia, więc pamiętajcie, aby zawsze czytać dokładnie zalecenia co do stosowania. 

1. Własnoręcznie robiony kwas na zmarszczki - tutaj również na starcie polecam Wam gotową recepturę i stworzenie własnego produktu. Stosując podlinkowane półprodukty uzyskacie serum z kwasem migdałowym o stężeniu 10%. 

2. The Ordinary, peeling z kwasem glikolowym - ten kwas sprawdza się świetnie przy poszarzałej, zrogowaciałej skórze, której brakuje blasku i życia. Rozjaśnia przebarwienia i dodatkowo walczy z zaskórnikami. Stężenie 7%.

3. Norel tonik z kwasem migdałowym - tutaj mniejsze stężenie, bo 5% kwasu migdałowego, ale do stosowania na co dzień bez obaw. Delikatnie rozjaśnia przebarwienia i nadaje skórze zdrowy, gładszy wygląd. Obecnie w promocji -20%.

4. The Ordinary, peeling z kwasem migdałowym - niezawodny kwas migdałowy w stężeniu 10%. Już po kilku tygodniach rozprawia się z przebarwieniami i szarą cerą! W dłuższej perspektywie spłyca zmarszczki.

5. Iwostin, peeling z kwasem glikolowym - nieco większe stężenie 12% rozprawi się z przebarwieniami, zgrubiałą skórą i spłyci zmarszczki pod warunkiem regularnego stosowania.

6. Pharmaceris, krem z kwasem migdałowym - ten krem zawsze będę polecać tym z Was, które chcą pozbyć się przebarwień i spłycić zmarszczki. Działa świetnie i delikatnie! Nie zobaczycie żadnych skutków ubocznych, ale działa swoje :) Przebarwienia rozjaśnia genialnie.

Jak widzicie, obecnie wybór kwasów na twarz w domu jest szalenie szeroki! Od bardziej delikatnych stężeń i produktów do stosowania na co dzień bez konieczności zmywania, po te stosowane na kilka minut i zmywane ze względu na ich wysokie stężenia. Co wybieracie? :)


52 komentarzy

  1. Przez jakieś 2 lata używałam toniku z kwasami AHA/BHA z Biochemii Urody, której inny produkt z kwasami zalinkowałaś, a potem na parę miesięcy odstawiłam go, bo stwierdziłam, że w sumie chyba aż tak go nie lubię. Niedawno z podkulonym ogonem wróciłam do niego. Kwasy są jednak niezastąpione!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie mam zamawiać produkt nr 6 z 1 listy i utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że the ordinary to będzie dobry wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam krem z kwasem azelainowym z The Ordinary, peeling kwasowy też z tej firmy i tonik żelowy rozjasniajacy z kwasem migdałowym marki Lynia :) polecam zainteresować się tą marką!

    OdpowiedzUsuń
  4. A właśnie chciałam spytać co sądzisz o kosmetykach z Biochemii Urody. Ja używam kilku kosmetyków od miesiąca i dłużej walczyłam z przebarwieniami a dzięki tym kosmetykom nareszcie schodzą. Wcześniej nic nie działało nawet droższe kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ordinary kusi a Pharmaceris miałem takie delikatesik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A co w sytuacji jak nawet 30% Ordinary nie przynosi praktycznie żadnego efektu? :( Czy orientujesz się Marta może jakich stężeń używają w salonach kosmetycznych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często to nie zależy typowo od stężenia, ale od typu kwasu także. Niektóre kwasy są silniejsze i mniejsze stężenia działają mocniej. Być może kwasy AHA nie są dla Ciebie :) Np. kwas glikolowy stosuje się w stężeniu 20% najczęściej, migdalowy 40%.

      Usuń
  7. Druga lista pozycja 2 - to peeling czy tonik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie w przypadku kwasów nazwa "peeling" oznacza peeling chemiczny, nie taki manualny do tarcia. Oznacza, że nakłada się go normalnie na cerę jak tonik, serum, żel, zależy od konsystencji. Ale jest peelingiem chemicznym :)

      Usuń
    2. Ale stosuje się go jak zwykły tonik czy trzeba zmyć?

      Usuń
    3. Mam 4,6 z listy 1 i 4 z listy 2 i nie wiem jak używać. Pomożesz? Cerę mam tłustą, tradzikową z zaskornikami i kaszką

      Usuń
    4. Druga lista pozycja nr 2 - stosuje się jak tonik, nie spłukuje się. Można stosować codziennie, nie powinno być żadnego podrażnienia, a jeśli cokolwiek się pojawi, to należy zmyć.

      4 z pierwszej listy - to samo co wyżej.

      6 z pierwszej listy - to już mocne kwasy, nakłada się na suchą cerę na maksymalnie 10 minut raz w tygodniu i zmywa. Polecam za pierwszym razem na krócej dla sprawdzenia.

      Usuń
  8. Zastanawiam się nad kupnem którejś maseczki miya. Mam problem z przebarwieniami i zaskórnikami (tymi białymi) i lekki trądzik (ale nim się szczególnie nie przejmuję, jest bardzo niewielki). Generalnie mam mocno zanieczyszczoną skórę. Którą maskę poleciłabyś w takiej sytuacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tą w zielonym opakowaniu :)

      Usuń
    2. Dziękuję! Przed chwilą kupiłam, wieczorem wypróbuję ^^

      Usuń
  9. Można używać kilku na raz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, produktów z kwasami nie powinno się mieszać, no chyba że to jakiś tonik o bardzo małym stężeniu, np 5%.

      Usuń
  10. Też pomału wprowadzam kwasy do swojej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Można stosować te kawasy w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie można stosować kwasów w ciąży. Na ten czas polecam złuszczanie mechaniczne, np. korund :)

      Usuń
  12. Jestem kompletnie zielona w temacie kwasów :p Fajnie, że podrzuciłas też propozycje z Biochemii Urody- ostatnio testuję ich kremy, olejki do mycia i hydrolaty i jestem bardzo zadowolona :) może nastepnym razem skusze się na krem który znalazł się w Twoim zestawieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marta wiesz może co z marką evree? Podobno upadła..

    OdpowiedzUsuń
  14. A co myślisz o kremie na noc Bandi z kwasem migdałowym i polihydrokwasami? Ostatnip trafiłam na promocję w hebe i go kupiłam bez wcześniejszego analizowania działania w Internecie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jest fajny, umieściłam go na tej "delikatniejszej" liście 2 lata temu :)

      Usuń
  15. Nie wiem które zestawienie bardziej do mnie pasuje. W kwestii przeciwzmarszczkowej i przeciw przebarwieniom sprawa jest oczywista, każdemu na tym zależy :D zastanawuam się natomiast czy wersja przeciwtradzikowa jest dla mnie. Tradzik wyleczylam pare lat temu izotekiem i obecenie nie mam typowych problemów skórnych, jedynie pojedyncze niespodzianki przed okresem. Pozostaly mi jednak rozszerzone pory, czasami pokazuja sie na nosie mało widoczne wagry. Po Izoteku wiem jak wazne jest zluszczanie w walce z tradzikiem, jednak nie wiem czy kwasy azealinowy i salicynowy mozna uzywac na takie jakby samo ,,zapobieganie" czy raczej przy czynnym trądziku? Może na samo splycenie porow wystarcza kwasy z drugiego zestawienia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można je też stosować na zapobieganie, ale ogólnie wybrałabym ten The Ordinary AHA+BHA bo on jest polecany na oba problemy :)

      Usuń
  16. Dziewczyny , a co na kwas? inaczej nie mogę wyjść z suchych skórek a makijaż wygląda wtedy fatalnie...Podpowiedzcie pliss:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak czytam u Ciebie o tych kwasach i mnie olśniło! Nie umiem się pozbyć trądziku z pleców i dekoltu..więc może coś z kwasami? Może jakiś tonik z kwasami? Myślę że na plecy przydałoby się coś coś będzie sie łatwo aplikować i w większej pojemności :) Co sądzisz? Może masz jakiś pomysł co ze znanych Ci produktów z kwasami nada się na plecy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, możesz zrobić sama z biochemii urody 10% glikolowy lub użyć tego 7% The Ordinary :)

      Usuń
    2. Z Biochemii urody to dokładnie chodzi o ten "Tonik z kwasami aha/bha 10%"? :D

      Usuń
    3. Może też być :D Jakoś mi się wydawało, że mają gotowy glikolowy, ale można też samemu osobno zamówić :)

      Usuń
    4. Ok, bardzo dziękuję za odpowiedź :D

      Usuń
  18. Bardzo lubie kwasy, sama uzywam The Ordinary, ale widze tutaj tez ciekawe nowosci :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiem, że nie masz tego problemu ale może masz wiedzę, więc zapytam :D odkąd zaczęła się jesień, albo nawet wcześniej - odkąd zniknęła moja letnia opalenizna codziennie budzę się z podkrazonymi na szaro oczami, dosłownie jak panda lub niczym stylizacja na halloween. Coś jak Gnijąca Panna Młoda z tego filmu animowanego :D maskuje to kolektorem, ale chciałabym nie maskować a pozbyć się tego. Tylko kompletnie nie wiem co stosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo co roku niestety :D z mojego doświadczenia wynika, że na cienie pod oczami głównie wpływa dieta i witamina D3. Sprawdź, czy masz jej odpowiedni poziom, być może warto zastanowić się nad suplementacją na ten okres. Co mi jeszcze pomaga to eye patches, szczególnie ślimakowe Skin 79, ale nie jest to najtańszy produkt. Warto też trochę podciągnąć kolor skóry, wtedy mniej to jest widoczne. Ja stosuję chusteczki opalające Daxa i krople Bielenda. The Ordinary Caffeine Solution 5% + EGCG też działa :)

      Usuń
    2. Czy takie samoopalajace produkty na twarz nie beda zapychac ?

      Usuń
    3. Mogą, ale przy regularnym peelingu i pielęgnacji będzie ok :)

      Usuń
  20. Te produkty należy trzymać w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
  21. Co sądzisz o takiej masce ? Japońska to myślałam że będzie super, ale jakoś skład do mnie nie przemawia. Choć nie znam się tak dobrze jak ty :)
    Water, Sorbitol, Stearyl Alcohol,Dipropylene Glycol, Glycerin, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Amodimethicone, Aminopropyl Dimethicone, Behentrimonium Chloride, Stearoxypropyltrimonium Chloride, Polyquaterniun-7, Camelia Japonica Seed Oil, Sodium Hyaluronate, Cetyl-PG Hydroxyethyl Palmitamede, Arginine, Aloe Barbadensis, Leaf Exract, Prunus Persica (Peach) Leaf Extract, Arbutin, Magnesium Ascorbyl Phosphate, Ethyl Alcohol, Butylene Glycol, Isopropyl Alcohol, Citric Acid, Methylparaben, Ethylparaben, Fragrance.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szału nie ma :D Ale te azjatyckie często mają to do siebie, że skład średni, a działają ok :)

      Usuń
  22. Pharmaceris pomoże na przebarwienia potrądzikowe?

    OdpowiedzUsuń
  23. Marto A co zakładasz na twarz już po życiu peelingu z kwasami 30%?? Jakiś krem np nawilżający?? I czy w pozostałe dni mogę stosować serum z bielendy lub effaclar duo+???

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.

Komentarze zawierające spam, lokowanie produktów i linki reklamowe do innych stron nie będą publikowane.