piątek, 30 czerwca 2017

Tygodniowa pielęgnacja moich włosów krok po kroku

Tygodniowa pielęgnacja moich włosów krok po kroku  - Czytaj więcej »
Pod jednym z ostatnich postów padła propozycja, abym przygotowała dla Was tekst z dokładna, całotygodniową pielęgnacją krok po kroku. Spodobał się wielu z Was i mi również, tak więc dzisiaj mam dla Was właśnie taką tygodniową pielęgnację włosów . Mam nadzieję, że pomysł przypadnie Wam do gustu, a jeśli tak, to postaram się tworzyć tego typu teksty częściej. Zapraszam! Poniedziałek - pielęgnacja emolientowa W poniedziałek rozpoczęłam dzień od pielęgnacji mocno emolientowej, bo moje włosy wymagały mocniejszego dociążenia po weekendowej rozpuście. Nałożyłam na nie na całą noc olej Nanoil do średniej porowatości, który rano zmyłam szamponem White Cedar . Następnie nałożyłam na długość porządną porcję złotej maski Gliss Kur, która jest bardzo olejowa, emolientowa i dociążająca. Pozostawiłam ją na długości na 20 minut, po czym spłukałam, a na mokre jeszcze końcówki nałożyłam serum Mythic Oil i pozwoliłam włosom wyschnąć naturalnie.  Wtorek - mycie maską Kallos ...

Czytaj więcej »

wtorek, 27 czerwca 2017

Serum MIYA myPOWERelixir - czy warto i jak sprawdziło się u mnie

Serum MIYA myPOWERelixir - czy warto i jak sprawdziło się u mnie - Czytaj więcej »
Od czasu kiedy pisałam Wam o kremach MIYA MyWonderbalm nieustannie dostaję od Was komentarze i wiadomości z informacjami, że i Wam również przypadły one bardzo do gustu. Zupełnie mnie to nie dziwi, bo to totalne must have - produkty o świetnych składach, niskich cenach i dużej pojemności. Kiedy na rynku pojawiła się nowość, czyli serum MIYA myPOWERelixir dosłownie zasypałyście mnie pytaniami o to, co sądzę o jego składzie, czy warto je kupić, czy zdążyłam je już przetestować. Nie mogłam zostawić takiego zapotrzebowania bez odpowiedzi, dlatego dzisiaj mam dla Was moją opinię odnośnie najgorętszego serum tego lata! :) Serum MIYA myPOWERelixir - cóż to takiego? Serum MIYA to drugi, po serii kremów, produkt tej firmy. Gdy pierwszy raz usłyszałam o jego pojawieniu się w sklepach spodziewałam się czegoś w stylu kremów MyWonderbalm, ale o intensywniejszym, bardziej skondensowanym składzie. Mocno zaskoczyła mnie jednak konsystencja, która jest dosyć niestandardowa, jak na tego...

Czytaj więcej »

sobota, 24 czerwca 2017

Co do mycia twarzy? Najlepsze żele do twarzy bez SLS

Co do mycia twarzy? Najlepsze żele do twarzy bez SLS  - Czytaj więcej »
Pod ostatnim postem o najlepszych szamponach o delikatnym składzie pojawił się pomysł, abym zaktualizowała również listę żeli do twarzy bez SLS , która pojawiła się na blogu dosyć dawno temu. Jak dobrze wiecie, od wielu lat nie używam SLS i SLES w oczyszczaniu mojej twarzy i od kiedy odstawiłam produkty z tym składnikiem całkowicie, zauważyłam ogromną różnicę w jej stanie i nawilżeniu. Jestem zdania, że najlepiej w przypadku cery odstawić ten składnik całkowicie, dlatego dzisiaj mam dla Was propozycje tylko z delikatnymi składami. Zatem co do mycia twarzy ? Zapraszam na moje propozycje! Jeżeli ciekawią Was pozostałe typy, zerknijcie również na poprzednią listę. Wszystkie pozycje nadal polecam, choć w dzisiejszej jest sporo nowości, które odkryłam później. Pierwsza listę znajdziecie TUTAJ .  1. Pianka Clean&Clear należy do moich ulubieńców ze względu na formę. W przypadku żeli łatwo przesadzić z ilością używając zbyt dużej ilości produktów. Pianka ta ma niesamowic...

Czytaj więcej »

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Płukanka z Coca-Coli, czyli domowy sposób na gładkie i błyszczące włosy

Płukanka z Coca-Coli, czyli domowy sposób na gładkie i błyszczące włosy - Czytaj więcej »
Jak wspominałam Wam wielokrotnie, moje włosy uwielbiają zakwaszające płukanki, po których wyglądają przynajmniej dwa razy lepiej w minutę. Do tej pory do moich ulubionych płukanek należała ta z octu jabłkowego, jednak niedawno przetestowałam na moich włosach... płukankę z Coca-Coli ! Słyszałam o niej wcześniej wielokrotnie, jednak jakoś nie po drodze byłoby do jej wypróbowania, szczególnie ze względu na wizję sklejonych przez cukier włosów. Okazuje się jednak, że jej efekty są bardzo, bardzo ciekawe! Płukanka z Coca-Coli na włosy Coca-Cola według skali pH ma nieco bardziej kwaśny odczyn niż ocet, ale nieco mniej kwaśny niż sok z cytryny i znajduje się dokładnie pomiędzy tymi dwoma składnikami. Z tego względu idealnie nadaje się na płukankę, która zakwasza włosy, pozbywa się z nich osadu z twardej wody oraz domyka łuski. Poza tym, że ma lekko kwaśny odczyn ma również inne właściwości, których nie posiada ani ocet, ani sok z cytryny - zawiera sporo cukru, będącego nawilżając...

Czytaj więcej »