Gdy sięgnę pamięcią do gimnazjum czy liceum, widzę wypełnioną po brzegi szmatkami szafę i odwieczny problem "nie mam się w co ubrać". Paradoks? Możliwe, ale na pewno znany większości z Was. Kwestia minimalizmu w szafie i dokonywania słusznych wyborów zakupowych to kwestia na inny post, ale dziś zajmiemy się czymś, co znacznie ulepsza naszą szafę i usprawnia proces porannego wyboru stroju. Dziś bowiem wyjątkowo nie o urodzie, a o... uniformie ! Czym jest uniform? To nasz własny zestaw ciuchów, który jest prosty i uniwersalny oraz pasuje do większości czynności , jakimi zajmujemy się na co dzień. Nie wymaga specjalnych dodatków ani przygotowania, ale za to czujemy się w nim w 100% dobrze i wiemy, że wyglądamy w nim również dobrze. Nie chodzi o konkretne rzeczy, ale raczej kategorie rzeczy, z jakich do stworzymy. Uniform powinien być złożony z rzeczy w dobrym stanie i dobrej jakości , zawsze gotowych do zarzucenia na siebie w pięć minut i wyjścia z domu z dobr...
Jak pewnie zdążyłyście już zauważyć, uwielbiam niekonwencjonalne, szybkie tricki na zasadzie "dodaj coś do czegoś" lub "użyj czegoś przed czymś". Zazwyczaj wpadam na nie sama, co wynika z mojej naturalnej potrzeby mieszania wszystkiego co się nawinie i szukanie niekoniecznie standardowych rozwiązań. Dziś mam dla Was trick włosowy , który odkryłam przypadkiem i który sama stosuję już od pewnego czasu bardzo często. Pomaga on złagodzić zbyt mocny szampon lub po prostu zadbać bardziej o nawilżenie włosów przez niewystawianie ich na mocne działanie detergentów. Sposób ten jest hybrydą mycia maską i tradycyjnego mycia szamponem. Chodzi o nic innego niż mieszanie odpowiedniej maski lub odżywki z szamponem w proporcji 2:1 i mycie włosów taką mieszanką! To trochę oszukana metoda mycia maską dla tych z Was, u których takie mycie nie sprawdza się dobrze, ze względu na niedomywanie włosów czy brak objętości. Metoda sprawdzi się świetnie również u kręconowłosych, bo ...
Mycie pędzli , zwłaszcza jeśli mają posłużyć nam długo, to wcale nie taka prosta sprawa. Choć dobre pędzle powinny być wytrzymałe, to łatwo je zniszczyć i skrócić jednocześnie ich żywot. Nie powinno się do ich mycia używać mocnych środków i choć teoretycznie najlepiej sięgnąć po te po prostu przeznaczone do tej czynności, to i tutaj bywa różnie. Jednak dzięki przestrzeganiu paru zasad w wyborze produktów do mycia pędzli możemy cieszyć się nimi długie lata! Czym myć pędzle? Unikaj silnych środków Mycie pędzli produktami takimi jak drogeryjne żele do kąpieli na bazie SLES czy szampony silnie oczyszczające to prosta droga do ich zniszczenia. Tego typu produkty to w dużej mierze głównie mocne detergenty, które nie są specjalnie łagodzone żadnymi odpowiednimi składnikami. Wysuszają włosie i sprawiają, że jest ono szorstkie i nieprzyjemne, wygina się i sterczy. Szukaj środków na bazie... ...delikatnych detergentów lub z dodatkami w postaci olejków i innych emolientów...
Jak wiecie, moim obecnym priorytetem jest zagęszczenie włosów po letnim wypadaniu, którego skutki odczuwam niestety do dzisiaj. Z tego względu pewnie przez dłuższy czas będę Wam dawała znać o postępach w tej kwestii a na koniec zrobię zbiorczy wpis podsumowujący i mam nadzieję, że będę mogła w nim pochwalić się odzyskaniem utraconych centymetrów w obwodzie kucyka. Dziś mam dla Was aktualizację styczniową. Duży przyrost włosów Jak wiecie, bo wspominałam już o tym kosmetyku milion razy, indyjski olejek Sesa był i jest moim obecnie ulubionym olejem-wcierką pobudzającym porost włosów. Choć obecnie zapuszczanie ich długości jest dla mnie drugoplanowym celem, to nie można odmówić Sesie działania. Ostatnio dołączyłam do pielęgnacji kilka czynników mających przywrócić objętość po wypadaniu, ale zadziałały one również na przyrost właśnie i w styczniu zauważyłam, że włosy zdecydowanie urosły więcej niż zazwyczaj. Za ten stan odpowiada prawdopodobnie właśnie Sesa ale i Biotebal , k...







