poniedziałek, 1 lutego 2021

Ocet jabłkowy w pielęgnacji włosów

Zanim jeszcze świat usłyszał o serum do włosów, wcierkach czy ampułkach, tysiące kobiet stosowały domowe metody, które przynosiły świetne efekty. Jednym z moich ulubionych babcinych sposobów jest stosowanie… octu jabłkowego! Chętnie sięgam po płukankę z jego użyciem, a gdy tylko dowiedziałam się, że L’Biotica wypuściła nową serię właśnie z octem, musiałam ją przetestować!

ocet do włosów
Ocet w pielęgnacji włosów
Jestem wielką fanką octu w pielęgnacji włosów, bo daje efekty, jak po nalepszej masce. Płukanka octowa nabłyszcza i wygładza włosy, a nawet potrafi zahamować wypadanie spowodowane zbyt twardą wodą. Po jej wykonaniu od razu czuć zmianę na duży plus. Płukanka z octu uratowała moje włosy w Barcelonie, gdzie woda niestety nie była najlepszej jakości, co bardzo odbiło się na moich włosach. Gdybym mogła znaleźć gdzieś wtedy serię w całości opartą na occie, zapłaciłabym za nią każde pieniądze! Musiałam jednak radzić sobie w domu, wykonując płukanki z litra wody i 1-2 łyżek octu.

ocet w pielęgnacji włosów

Jak działa ocet na włosy?

Optymalne pH dla włosów to mniej więcej przedział między 4,5 a 5,5. Oznacza to, że lubią one produkty o lekko kwaśnym pH, jak właśnie ocet, który zakwasza, więc wygładza i domyka łuski, przez co włosy są gładsze i bardziej błyszczące. Nie należy jednak w domowych warunkach przesadzać z jego ilością, bo zbyt niskie pH nie będzie dla włosów korzystne. Ciężko bez odpowiednich przyrządów obliczyć pH wykonanej płukanki, więc lepiej zastosować tutaj zasadę “mniej znaczy więcej” i ewentualnie zwiększać ilość octu lub sięgnąć po gotowe produkty z octem w składzie!

l'biotica ocet tatarak

L’Biotica Botanic Ocet jabłkowy i tatarak

W serii octowej znajdziecie trzy produkty - szampon, maskę oraz octowy spray. Od razu mogę Wam zdradzić, że moim ulubieńcem z całej trójki jest zdecydowanie spray, bo jest to po prostu łatwiejsza, szybsza i ładniej pachnąca płukanka octowa! Choć na moich włosach zapach octu po domowej płukance nie utrzymuje się, a przynajmniej nikt na to nie narzekał, to wiem, że u niektórych z Was zapach jest lekko wyczuwalny po myciu, jeśli powąchamy włosy z bliska. Umówmy się jednak szczerze - nikt z nas octem pachnieć nie chce!

Spray octowy zamiast płukanki

Spray pachnie jabłkowo i zupełnie nie wyczuwam w nim octu. Działa na moje włosy dokładnie tak, jak płukanka octowa! Spryskuję nim włosy po spłukaniu ostatniego kroku mojej pielęgnacji, więc zazwyczaj maski lub odżywki. U mnie lepiej sprawdza się stosowany na mokro, tak jak płukanka octowa właśnie, choć można stosować go również na suche włosy, a następnie przeczesać je. Stosowany na sucho działa lekko wygładzająco, jednak w moim przypadku jest zdecydowanym hitem na mokro! Ten produkt pozwala mi oszczędzić sporo czasu, bo nie muszę przygotowywać płukanki przed myciem, a potem moczyć włosów w misce :) Dodatkowo rozwiązuje problem mojej pamięci, a raczej jej braku. Bardzo często zdarza mi się przypomnieć o płukance dopiero pod w wannie, więc koniec końców nie wykonuję jej, mimo że przynosi świetne efekty. Spray mam zawsze pod ręką.

maska do włosów z octem

Maska octowa

Maska jest produktem głównie emolientowym, a dodatkowo zawiera tytułowy ocet, więc jest idealną opcją dla włosów wysoko i średnioporowatych. Domyka łuski włosa, wygładza, nabłyszcza, ale nie obciąża. Choć sama mam włosy niskoporowate ze średnioporowatymi końcami, to są one nadal lekkie i sypkie po zastosowaniu maski, ale jednocześnie gładkie i błyszczące. Przyznam, że i po jej użyciu stosuję dodatkowo spray, bo po prostu bardzo go lubię! Ogromnym plusem gotowych produktów z octem jest niezmienne, odpowiednio przygotowane pH, więc nie musimy marwić się o zbyt “kwaśną” pielęgnację, nawet stosując kilka octowych produktów razem.

ocet do włosów

Szampon octowy

Ten szampon to produkt oczyszczający, który bazuje na detergencie SCS, więc sięgam po niego 1-2 razy w tygodniu. Patrząc na skład, ma najmniej octu z całej trójki, co ma dużo sensu, bo zbyt mocne domknięcie łusek przed myciem mogłoby zaburzyć działanie produktów stosowanych po myciu. Polecam Wam przetestować całą serię w jednej pielęgnacji w roli pielęgnacji zakwaszającej i chelatującej, która pozbywa się nagromadzonego na włosach osadu mineralnego. Produkty te świetnie nadają się do lekkiego, bezpiecznego chelatowania właśnie ze względu na skład.
Jeśli tak jak ja jesteście fankami octu w pielęgnacji, to zerknijcie na serię octową przy najbliższej wizycie w drogerii. Jestem ciekawa, czy sprawdzi się u Was równie dobrze, co mnie!


25 komentarzy

  1. Jak często można stosować ten spray? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo proszę o odpowiedź,czy serum z retinolem np revox 0,5% stosujemy na tonik,czy na suchą cerę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na suchą cerę. Można zastosować tonik, ale trzeba odczekać aż wyschnie

      Usuń
    2. Dziękuję ❤

      Usuń
  3. O nawet nie wiedziałam, że ten ocet ma tyle pozytywnych właściwości dla kondycji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taką płukankę 1-2 łyżki octu na litr wody stosujemy dokładnie po zmyciu odżywki kiedy kończymy pielęgnację (więc praktycznie na samym końcu ) ? Spłukujemy ją wodą?
    No i najważniejsze : jak często stosować taką płukankę? Mam strasznie twardą wodę więc chętnie spróbuję tego cuda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na samym końcu, nie spłukujemy już wodą, 2 razy w tygodniu :D

      Usuń
  5. Kochana czy mając skłonności do przebarwień (pieprzyki) powinnam unikać jakiś produktów? ( oprócz słońca 😂❤️)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedynie omija się już istniejące w przypadku mocnych kwasów :)

      Usuń
  6. Zapomnialas o drugim zdjeciu w poscie konkursowym na ig :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, bo jestem sierotą :D Ale już wypisałam nagrody :)

      Usuń
  7. Marto, który to filtr z Heliocare, który używasz? Gel dry touch czy sam gel? Zastanawiam się nad zakupem, w widzę, że są dwa rodzaje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A co dokładnie mozna wygrac w tym konkursie? Nie dodalas zdjecia nagrody

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, już wypisałam w opisie o jakie dwa zestawy chodzi :D

      Usuń
  9. Hej, a co polecisz do stosowania "od wewnątrz"? Bardzo dbam o cerę, włosy, ale jedynie produktami od zewnątrz. Chciałabym wprowadzić w życie regularne spożywanie "czegoś", tylko że właśnie nie wiem czego :D
    Co mogłabyś polecić, jakiś konkretny olej, a może jakieś suplementy, tabletki typu biotyna, kolagen? Mam zagwozdkę haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz tutaj <3 https://www.urodaiwlosy.pl/2020/10/jedz-piekniej-wspomagamy-urode-od-srodka.html

      Usuń
  10. Pamiętam, że laaaata temu używałam parę razy malinowej płukanki octowej z YR, ale wtedy nie zrobiła na mnie wrażenia. Wydaje mi się, że używałam jej nieprawidłowo :D
    Natomiast ta linia Biovax bardzo mnie interesuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedy wyniki konkursu?

    OdpowiedzUsuń
  12. Marta, czy przy metodzie OMO jest różnica jakiej odżywki używa się najpierw? Czy pierwsza musi być np proteinowa, a druga zasadowa albo emolientowa? Ma to jakieś znaczenie?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bardzo lubię płukankę octową i kosmetykiem na jego bazie, który sprawdza się u mnie już od lat, jest odżywka octowa Barwy :) Jest emolientowa + ma ocet, więc jest to połączenie, które moje włosy wielbią :D
    Jak zapoznam się na spokojnie ze składem tej maski L'biotica to może też się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzie dostane tę serie z octem? Pozdrawiam 😘

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.

Komentarze zawierające spam, lokowanie produktów i linki reklamowe do innych stron nie będą publikowane.