piątek, 29 stycznia 2021

Podkład z filtrem, czy może kryjący filtr z kolorem - co ma sens?

Większość osób, które zaczyna swoją przygodę ze stosowaniem filtrów na co dzień (co jak wiecie ogromnie polecam!) zadaje sobie zazwyczaj to samo pytanie: “No dobrze, ale mój podkład ma napisane SPF 30, więc wystarczy, prawda?”. Spieszę z odpowiedzią!

clochee krem z filtrem

Czy podkład z filtrem wystarczy?

W dzisiejszych czasach nie jest niczym trudnym znaleźć podkład z ochroną przeciwsłoneczną, natomiast między podkładami z filtrem, a kremami z filtrem, jest jedna znacząca różnica - ilość, jaką stosujemy. Aby dany produkt z ochroną przeciwsłoneczną spełniał swoje deklarowane zadanie MUSI być nałożony w konkretnej ilości. Według różnych danych jest to między 1,25 a 2 ml, czyli około ⅓ łyżeczki, albo 1,5 standardowej pipetki w podkładzie i dobrych kilka pompek. Przy odpowiednim kremie z filtrem o lekkiej konsystencji jest to bardzo możliwe do osiągnięcia, jednak podkład nałożony w takiej ilości wygląda po prostu TRAGICZNIE. Nakładając go w standardowej ilości uzyskujemy znikomą ochronę.

podkład z filtrem

Czy mogę stosować filtr pod podkład?

Jednym z najpopularniejszych rozwiązań jest stosowanie własnego podkładu, jednak zapominając o mrzonkach dotyczących jego ochrony przeciwsłonecznej, a jednoczesne stosowanie pod kremu z odpowiednim filtrem. Podkład polecam traktować po prostu jako makijaż. Podobnie sprawa ma się z kremami BB - jeśli nie jesteście w stanie nałożyć odpowiedniej ilości, jednocześnie zachowując normalnie wygalającą twarz, wówczas krem BB nie daje odpowiedniej ochrony. Jeśli jesteście - świetnie! Ja jestem jednak fanką filtrów z kolorem, które są połączeniem filtrów i kremów BB.

Kryjące filtry z kolorem

Filtry tego typu nie mają wiele wspólnego z makijażem. To kosmetyki do pielęgnacji i ochrony przeciwsłonecznej, do których dodano lekki kolor i często delikatne krycie oraz właściwości wyrównujące koloryt. Dają bardzo naturalny efekt i jeśli nie macie większych niedoskonałości to w zupełności Wam wystarczą. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby na taki lekko kryjący filtr nałożyć miejscowo korektor, uzyskując tym samym pożądane krycie. Z racji ich lekkiej konsystencji i tego, że są to nadal produkty do pielęgnacji, w tym przypadku spokojnie można nałożyć tego typu produkt w odpowiedniej ilości i cieszyć się deklarowaną ochroną. W tekście o polecanych filtrach umieściłam jednego z moich ulubieńców z tej kategorii - matujący krem z filtrem spf 50 Clochee.

clochee krem z filtrem efekt

Kryjące filtry Clochee

W ofercie firmy są dwa produkty z kategorii filtrów z kolorem, jednak różnią się nieco formułą i spf. Krem matujący ma spf 50 i bardzo lekką formułę. Wchłania się do matu i mam wrażenie, że jest delikatnie bardziej kryjący niż jego rozświetlający brat, jednak w obu przypadkach krycie jest lekkie. Cera wygląda niesamowicie naturalnie, jakby bez makijażu, ale drobne niedoskonałości czy przebarwienia są zniwelowane, a koloryt wyrównany. Obecnie dorwiecie go znacznie taniej, bo aż 32% mniej na limango, gdzie trwa akcja promocyjna marki Clochee.

Filtr rozjświetlający ma ochronę na poziomie spf 30. Jeśli interesuje Was czy to wystarczy, polecam zerknąć na ten post na moim instagramie, gdzie wszystko wyjaśniłam. Jego formuła jest nieco bardziej gładka i choć nazwany jest filtrem rozświetlającym, to nie jest ani trochę tłusty. To bardziej bardzo delikatny glow i ten przy mojej suchej cerze sprawdza się nawet lepiej, ale oba bardzo lubię za cudny efekt na skórze. To te typy produktów, które sprawią, że cera wygląda po prostu ładniej, a dodatkowo chronią ją przed fotostarzeniem. Czego chcieć więcej? Wersję rozświetlającą również znajdziecie w promocji na limango. Polecam małe zakupy, bo marka Clochee bardzo rzadko pojawia się w jakiejkolwiek promocji, a stacjonarnie bardzo ciężko znaleźć akurat te produkty.

kryjący krem z filtrem z kolorem

Oba kremy z filtrem Clochee zawierają jedynie filtry mineralne (fizyczne). Oba te produkty utrzymują się bez skazy cały dzień i bardzo łatwo o reaplikację w ciągu dnia, co jest również ogromnym plusem w przypadku kryjących filtrów. U mnie żaden z nich nie wymaga przypudrowania, jednak weźcie pod uwagę, że jestem posiadaczką suchej cery. Co ważne, oba te produkty nakłada się o wiele łatwiej zaczynając od nałożenia ich małymi kropkami na całej twarzy, a następnie wpracowując pędzlem do podkładu. Bez obaw możecie nałożyć je również jak krem dłońmi, jednak polecam metodę kropek, bo nałożone w zbyt dużej ilości w jednym miejscu mają czasem tendencję do zrolowania się w jednym miejscu. Poza tym to produkty raczej bezproblemowe!

Jeśli wśród klasycznych filtrów ciężko znaleźć Wam ulubieńca lub szukacie delikatnego krycia i efektu na zasadzie “make up no make up” czy “wcale nie mam makijażu, jestem taka ładna naturalnie”, to zdecydowanie polecam Wam te produkty!

16 komentarzy

  1. Ojej, nie wiem dlaczego, ale jak czytam o kremie kryjącym spf z Clochee to jakbym czytała i jakimś zupełnie innym niż ten, który ostatnio zakupiłam i użyłam kilka razy, niestety u mnie całkowite przeciwieństwo - bardzo gęsty, ciężki, na twarzy ciężko się rozmasowuje i tworzy po prostu tapetę mimo, że to jest KREM, no i zdecydowanie za ciemny kolor.. nie wiem, u mnie zdecydowanie na minus, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kupiłam rozświetlający po twoich ostatnich stories i jestem bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy filtry z posta będą odpowiednie również dla kobiet w ciąży? Jeśli nie, to czy np Bioterma będzie OK? W tym samym kontekście chciałabym zapytać o serum balsamiczne UZDROVISCO, które polecałaś w poście o odbudowie bariery hydrolipidowej i o coś z witaminą C, np sesderma.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy ten filtr można stosować jako zwykły krem i potem normalnie nałożyć podkład tak jak zwykle czy będzie już tego za dużo?

    OdpowiedzUsuń
  5. JEstem za rozświetlającym a co do tego czy ma sens... ja używam filtrów z kolorem i dokładam w ciągu dnia :) (zalezy jaki pigment ma dany filtr)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marto czy znasz krem Nivea Sun matujacy uva uvb 30? Czy możesz mi napisać jakie filtry zawiera? Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla ułatwienia podrzucam skład 😊Zazwiera:
    Aqua, Alcohol Denat., Butyl Methoxydibenzoylmethane, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, C12-15 Alkyl Benzoate, Ethylhexyl Salicylate, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Dibutyl Adipate, Isopropyl Palmitate, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Silica, Ethylhexyl Triazone, Tapioca Starch, Behenyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Methylpropanediol, Glycerin, Glycyrrhiza Inflata Root Extract, Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Glutamate, Xanthan Gum, Carbomer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Dimethicone, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Trisodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Linalool, Limonene, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Citronellol, Coumarin, Parfum

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej! Nie na temat, ale jaki eyeliner polecasz dla kogoś kto nigdy wcześniej nie robił kresek? Nawet niekoniecznie konkretna marka, ale jaki rodzaj? Myślałam o pisaku, ale nie wiem czy lepszy cieńszy czy grubszy? Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię ten krem rozświetlający, jednak zaczęłam się teraz zastanawiać, czy nie używam go za mało. Jedna pompka daje u mnie bardzo ładny efekt, przy większej ilość mam wrażenie że kremu jest bardzo dużo i nie umie się wchłonąć. Jak polecasz, ile aplikujesz tego kremu na twarz?

    OdpowiedzUsuń
  10. witam ja mam pytanie z innej beczki jaki pani poleca krem do twarzy z wiecznym problemem mega wypryski, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana czy mając skłonności do przebarwień (pieprzyki) powinnam unikać jakiś produktów (oprócz Słońca 😅💓💓 )
    ? Np Serum z ordinary lub kremy ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej co sądzisz o Podkłady Your Skin But Better™ CC+™ SPF 50+ ?

    OdpowiedzUsuń
  13. W jakiej kolejności powinnam stosować dane produktu żeby dawały rezultaty. W swojej kosmetyczce posiadam żel/olejek w jednym z tołpy, tonik zwykły oczyszczający z ziaji, płyn micelarny do demakijażu, serum bioliq, witamina C serum, kwas hialuronowy, krem z filtrem, krem nawilżający z mixa, tonik glykol. Czy rano myjąc twarz olejkiem/żelem, następnie przecierając twarz tonikiem z ziaji, witamina C +krem z filtrem lub zamiennie bioliq, na koniec krem nawilżający wykonuje to poprawnie? Czy przed witamina C a po toniku lepiej użyć krem nawilżający zamiast na końcu? No i jak z pielęgnacja wieczorna gdy zmywam makijaż. Wtedy używam też olejek/żel, płyn micelarny i zmywam go woda, tonik glykol, kwas hialuronowy i wykańczam kremem nawilżającym. To będzie poprawna kolejność? Bardzo proszę o odpowiedź i pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.

Komentarze zawierające spam, lokowanie produktów i linki reklamowe do innych stron nie będą publikowane.