sobota, 26 października 2013

Olejowanie włosów: jak i czym olejować? Co daje mi olejowanie?

Cześć dziewczyny!

   Dzisiaj o temacie oklepanym i powtarzanym wszędzie, gdzie się tylko da, ale za to jak przydatnym :) Zauważyłam ostatnio, że o olejowaniu samym w sobie nic tutaj się jeszcze nie pojawiło, a dopóki każda kobieta na świecie nie będzie olejować włosów - warto o tym mówić :D Na pewno o tej wywodzącej się z Indii metodzie pielęgnacji słyszała każda z Was, jednak postanowiłam dołożyć i swoje trzy grosze w tym temacie. 

olejowanie włosów

Jak to się w ogóle zaczęło? :)

   Kilka lat temu, (dokładnie nie pamiętam, ale myślę, że mniej więcej w pierwszej liceum lub pod koniec gimnazjum) kiedy jeszcze moją całą pielęgnację stanowił szampon i odżywka :), przeczytałam gdzieś na temat dodawania oliwy do odżywki, co miało mieć zbawienne działanie na włosy. Oczywiście, jak możecie się domyślić, podejrzewałam, że po takim zabiegu moje włosy na pewno będą tłuste, przyklapnięte i w ogóle straszne, bo przecież jak można nakładać olej na włosy a już w ogóle nie myć ich potem szamponem. Na szczęście postanowiłam spróbować, dodając łyżkę oliwy do dość sporej ilości odżywki. Już po pierwszym razie zauważyłam ogromną różnicę, a po kilku użyciach okazało się, że oliwa bardzo służy moim włosom. Po pewnym czasie było mi jednak mało i właśnie wtedy zaczęłam czytać blogi i oglądać kanały na YT, których w Polsce wtedy było bardzo niewiele a o włosach to już prawie w ogóle, dlatego skupiałam się raczej na tych zagranicznych. Dowiedziałam się wtedy, że olej można nakładać także na całe włosy przed myciem i... przepadłam. Od tamtej pory olejowanie towarzyszy mi cały czas i choć przetestowałam wiele olejów, do oliwy sięgam nadal bardzo często :)

olejowanie włosów

Jak i czym olejuję włosy?

   Choć przetestowałam wiele sposobów, w tym olejowanie na sucho, na mokro, w misce, z dodatkiem maski czy odżywki, z wodą w sprayu itd, to najczęściej sięgam jednak po ten "tradycyjny" sposób, czyli olejowanie suchych włosów przed każdym myciem, czyli dwa razy w tygodniu. Oleje jakie sprawdzają się u mnie najlepiej to olej lniany i oliwa z oliwek a ostatnio olej Alverde, jednak lubię też wiele innych olejków, np. kokosowy (choć czasem powoduje puch na moich wysokoporowatych włosach), olejki Alterry czy olej z pestek malin. Olej nakładam na tyle czasu, na ile mogę sobie pozwolić, chociaż staram się, aby była to minimum godzina. Czasem zdarza mi się pozostawiać olej na kilka godzin, rzadziej na noc, chociaż osobiście nie widzę różnicy między olejowaniem całonocnym a kilkugodzinnym. Widzę jednak różnicę we włosach olejowanych 30 minut a 1,5 godziny :) Często do oleju dodaję także półprodukty, np. keratynę czy wyciąg z aloesu. Oleje zmywam jeden raz i szczerze mówiąc jeszcze nie trafiłam na szampon, który nie poradziłby sobie ze zmyciem oleju z moich włosów za pierwszym razem. Rzadko nakładam jednak oleje na sam skalp, ponieważ nie lubię efektu przyklapnięcia u nasady.

olejek alverde

Co daje mi olejowanie?

   Uważam, że długoterminowe olejowanie włosów najbardziej przyczyniło się do znacznej poprawy stanu moich włosów. Plusy olejowania zazwyczaj dostrzegam wtedy, kiedy kilka razy pod rząd odpuszczę olejowanie z powodu braku czasu. Włosy od razu stają się bardziej matowe, suche i nie układają się tak ładnie, jak po olejowaniu. Efekty braku olejów w pielęgnacji widać gołym okiem tak samo, jak bardzo pozytywne efekty olejowania. :) Dzięki olejowaniu moje włosy są o wiele bardziej nawilżone, gładsze, bardziej sprężyste i bardzo błyszczące. Na pierwszym zdjęciu możecie zobaczyć kucyk w słońcu, bez flesza. Co więcej, naolejowane włosy są mniej podatne na wysuszające działanie szamponów. Jeśli olej jest odpowiednio dobrany do naszej porowatości, włosy potrafią wręcz go "pić" :) Szczególnie te przesuszone. Efekty po każdym olejowaniu możecie także oglądać co miesiąc podczas włosowej aktualizacji, ponieważ zawsze wtedy pokazuję Wam włosy świeżo po myciu a co za tym idzie - świeżo po olejowaniu :) Przykładowo włosy z poprzedniej aktualizacji:

włosy

A Wy? :) Olejujecie włosy? Jakimi olejami i w jaki sposób? :)



183 komentarzy

  1. może i temat oklepany,ale ja uwielbiam o nim milion razy czytać,ja olejuję włosy co każde mycie i uwielbiam to robić,dla mnie jest to najprzyjemniejszy punkt w pielęgnacji włosów:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie też! :) chociaż wiem, że dla niektórych dziewczyn nie jest to przyjemna czynność :)

      Usuń
  2. ja skórę głowy lubię olejować, fakt, że jak przeholuję, to włosy nie są fajnie odbite, ale olejowanie bardzo dobrze działa na moją skórę, wydaje mi się, że olejowanie pomogło ograniczyć wypadanie moich włosów..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pomogło, ja przy jesiennym wypadaniu często wracam do olejowania skalpu, jednak zazwyczaj tego nie robię, bo jestem przewrażliwiona na punkcie objętości włosów u nasady :)

      Usuń
    2. Obecnie mam zbyt wrażliwy skalp na olejowanie :( Mam wręcz wrażenie, że olej wzmacniał wypadanie! Od jakiegoś czasu na skórę głowy używam maski drożdżowej Babci Agafii - jest super! Nie powoduje szybszego przetłuszczania ani oklapu i faktycznie mam wysyp baby hair :) Nie polecam jej za to na długość, nie robiła nic z włosami.

      Usuń
    3. mam wlosy raczej przetłuszczajace sie ale maske drożdżową też nakładam na skalp (przed myciem) i na całą długość i u mnie akurat świetnie sie sprawdza, włosy są bardzo dobrze nawilżone i mięciutkie dla mnie jest rewelacyjna (jedyna wada to to ze jest mało wydajna a kosztuje około 15 zł za 300ml ) do tego balsam na kwiatowym propolisie, z tego duetu nie prędko zrezygnuje ;)

      a jeżeli chodzi o oleje to używam kokosowego od jakiegos czasu zeby zabezpieczyc końce ale średnio mi się to podoba, po pierwszym użyciu myślałam że nareszcie mam sposób zeby je zabezpieczyć naturalnie bez sylikonów, ale nie sprawdza sie to za dorze, możesz mi cos polecic ? :)

      Usuń
    4. spróbuj lnianego do olejowania a serum L'Biotica A+E na końcówki do zabezpieczania :) albo arganowego na końce :)

      Usuń
  3. ja jeszcze nie olejowałam, ale chyba pora się za to zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że olejowanie daje dużo fajniejsze efekty choć po dłuższym czasie, niż używanie samych masek. Niedługo planuję zacząć testowanie oliwy z oliwek na moich włosach, oby również się sprawdziła:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie się z tym zgadzam :) jeśli masz wysokoporowate włosy to powinna się sprawdzić!

      Usuń
  5. Olejuje namietnie od ponad pol roku. Na moich rozjasnianych wczesniej przez 4 lata wlosach, poprawa jest niesamowita ;) Ostatnio zachwycila mnie metoda na odzywke, a moje ulubione oleje to lniany, migdalowy, jojoba i oliwa z oliwek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pół roku to już całkiem dobry czas, żeby zauważyć świetne efekty :)

      Usuń
  6. Można wiedzieć ile mierzy obwód Twojego kucyka? :) Twoje włosy wydają się być bardzo gęste i ciekawa jestem ile ma cm ich obwód:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, moje włosy wcale nie są bardzo gęste, raczej określiłabym je jako średnie :) Mój kucyk w wersji naturalnej ma 12 cm a w wersji wygładzonej na szczotce chłodnym nawiewem 10 :)

      Usuń
    2. To są bardzo ooiooo gęste!

      Usuń
    3. Nie są bardzo gęste, naprawdę! :) to 12 cm to ze względu na to, że naturalnie są falowane i wysoka porowatość też robi swoje :) Może nie są też cienkie, ale nie jest to na pewno jakaś burza włosów, a szkoda :D

      Usuń
    4. To ja mam 9.5 przy mocno scisnietym kucyku ale wydaje sie ich tak mało i myślałam że mam bardzo rzadkie :) moja koleżanka ma ok 3 razy grubszy kucyk ode mnie i stąd moje spostrzezenia :)

      Usuń
    5. jedna moja koleżanka ma tak grube włosy, że ciężko znaleźć jej odpowiednie gumki... :)

      Usuń
    6. Każde włosy maja swoje plusy i minusy, posiadanie zbyt gęstych także może męczyć pod względem chociażby czasu mycia, rozczesywania, suszenia po koszty związane z kosmetykami, bo nie można ukryć, że na takie włosy idzie dużo więcej produktu niż na moje skromne 9,5 cm :)

      Usuń
    7. Moje maja 5cm i sama juz nie wiem co robic, zeby zaczely mi wyrastac nowe :(
      Jak sie olejuje? Bo nie bardzo sie na tym znam.. nigdy tego nie robiłam..
      A uzywam szamponu, odzywki i mgiełki.

      Usuń
    8. z genetycznie cienkich włosów nie zrobisz grubych, nie ma takiej możliwości :) nowe włoski aby wyrosły muszą mieć do tego podstawę, czyli np. cebulki, które zostały kiedyś osłabione i przestały produkować włos. Nakłada się dwie łyżki oleju palcami na suche włosy tak, jak odżywkę, pasemko po pasemku. Reszta jest w poście :)

      Usuń
    9. A jak sprawdzić ile cm mają nasze włosy? Mierzycie to jakoś specjalnie, owijacie na palec? ja probowalam z owinieciem na palec i zmierzyc ale wychodzi to beznadziejnie, bo mam stopniowane i ciagle wychodzi inny wynik..

      Usuń
    10. Obwód? :) Robisz kucyk na tyle wysoko, aby złapać włosy każdej długości i owijasz centymetrem krawieckim zaraz za gumką, wynik to obwód :)

      Usuń
    11. mam zwiazac w gumke czy nie? bo bez gumki to ciagle inaczej obwod wyjdzie... nie bardzo sie na tym znam.. ale i tak wiem ze mam maly obwod, pewnie z 3cm.. nawet nie wiem czy nie 2:/

      Usuń
    12. z gumką :) na pewno nie masz 2, tutaj chodzi o odwód a nie średnicę. Obwód 2 cm to ma może na oko długopis, wątpię, żebyś miała kucyk jak długopis? :)

      Usuń
    13. szczerze? Mam wlasnie, bo mam wszystkie nierowne, i po wyprostowaniu mam taki dlugi cieniutki wlosik, doslownie jak dlugopis. : )

      Usuń
    14. no to zrób kucyk na tyle wysoko, żeby złapać jak najwięcej włosów i wtedy zmierz :)

      Usuń
  7. masz piękny kolor włosów! b.ciekawy blog tak przy okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  8. a grubosc, gestosc wlosow? tutaj tez cos zadzialaly oleje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie nie zauważyłam takich efektów niestety, jednak mam wrażenie, że pojedyncze włosy sprawiają wrażenie grubszych ze względu na to, że są po prostu zdrowsze i bez ubytków, więc można tak powiedzieć :) O gęstości nie ma mowy w moim przypadku ponieważ nie nakładam często oleju na skórę głowy więc nie bardzo daję mu szansę zadziałać w tej kwestii :)

      Usuń
  9. ja używam lnianego i z pestek winogron:) kiedyś używałam rycynowego, ale ta konsystencja do szału mnie doprowadzała a nie chciało mi się za każdym razem go podgrzewać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam rycynowy jest faktycznie tragiczny w obsłudze, czasem go używam ale zawsze mieszam z innym :)

      Usuń
  10. ja uzywam kokosowego, wczesniej na sucho olejowalam, ale teraz przerzucilam sie na serum, ktore pokazala anwen u siebie :) i jest o wiele wiekszy efekt:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba przegapiłam ten post u Anwen, zaraz poszperam :)

      Usuń
    2. Polecam! Ulubiona mieszanka - olej lniany + kilka kropel arganowego + odżywka bananowa TBS + hydrolat pomarańczowy / różany <3

      Usuń
  11. też olejuję olejkiem z Alverde i włosy są bardzo błyszczące, ale niestety nawilżenia nie zauważyłam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zauważam nawilżenie jeśli chodzi o długotrwałe olejowanie :)

      Usuń
  12. ja olejuję raz w tygodniu na całą noc olejkiem arganowym lub oliwą z olwiek i również widzę efekty :) a Ty jak często? bo albo nie jest napisane lub nie doczytałam :D o i jeszcze chciałam Cię zapytać, czym podkreślasz swoje fale? jakieś żele, pianki? Ostatnio zauważyłam że moje włosy też mają tendencję do kręcenia się a raczej falowania ale tylko pod spodem i przy twarzy/uszach :D chciałabym jakoś to podreślić i uzyskać ładne fale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, zapomniałam o tym napisać, olejuję przed każdym myciem czyli dwa razy w tygodniu :) o stylizacji pisałam tutaj: http://www.urodaiwlosy.pl/2013/03/jak-podkreslic-skret-fal-i-lokow-kilka.html i tutaj w ostatnim punkcie: http://www.urodaiwlosy.pl/2013/10/bad-hair-day-jak-sobie-z-nim-radzic.html

      Usuń
  13. Ja ostatnio zaniedbałam trochę olejowanie włosów jednak powoli wracam do dobrych nawyków :D Muszę kupić wkrótce olej lniany, bo moje włosy go bardzo lubiły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Olej do odżywki? Muszę spróbować. Ostatnio dodaję miód i cytrynę do odżywki a teraz spróbujemy z olejek. Ps. Świetny lakier, co to?

    OdpowiedzUsuń
  15. A co ile olejujesz włosy? :) I mam jeszcze pytanie: jak mam sprawdzić porowatość moich włosów? Niestety nie mam pojęcia jak się za to zabrać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed każdym myciem czyli dwa razy w tygodniu :) Jest na to kilka sposobów, chociaż najbardziej wiarygodnym jest sprawdzenie włosa pod mikroskopem :D Można jednak sprawdzić to inaczej, przykładowo po olejach - jeśli Twoim włosom bardzo pasuje olej kokosowy, to prawdopodobnie masz włosy niskoporowate, jeśli nie pasuje bo powoduje puch - wysokoporowate. Możesz także zrobić test z wodą, czyli włożyć do szklanki z wodą włos i sprawdzić, czy opadnie szybko. Jeśli tak, prawdopodobnie masz włosy niskoporowate, jednak ten test nie jest do końca wiarygodny. Tak samo działa sposób z mąką - z niskoporowatego włosa obsypanego mąką po dmuchnięciu w niego mąka spada całkowicie, a na wysokoporowatym część zostaje, ze względu na odchylone łuski. Porowatość można sprawdzić także przejeżdżając po włosie palcem od końcówki do cebulki. Przy wysokoporowatych włosach czuć nierówności a przy niskoporowatych włos jest całkowicie gładki. Istnieje także możliwość posiadania włosów średnioporowatych, czyli coś pomiędzy :) Włosy niskoporowate różnią się od wysokoporowatych np. tym, że bardzo długo schną (kilka godzin), są oporne na wszelkie zabiegi i stylizacje (zakręcone prostują się po krótkim czasie) a wysokoporowate są często matowe i mają skłonność do przesuszania się, często reagują na wilgoć. Daj znać jaką masz porowatość, bo jestem ciekawa! :)

      Usuń
    2. Oh, dziękuje :) Mam chyba wysoko porowate, ale tak naprawdę to nie jestem do końca pewna :) P.S świetny blog i piękne włosy :*

      Usuń
  16. hm ja rzadko nakładam olej bo włosy strasznie mi wypadają i nic na to nie pomaga :( skoro masz falowane włosy to przed nałożeniem oleju na sucho rozczesujesz włosy? też mam falowane i nie wiem czy powinnam je rozczesywać czy co, bo ciężko jest nałożyć olej na nawet delikatnie kręcone włosy :) przynajmniej mi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj kozieradki może, jeśli jeszcze nie próbowałaś :) wielu dziewczynom pomogła. Tak, rozczesuję i nakładam małą ilość oleju na każde pasmo po kolei :) Bez rozczesania także mam z tym problem, bo ciężko nałożyć wtedy olej równomiernie :)

      Usuń
  17. od roku stosuję olejowanie- dodatkowo suszę i prostuję więc moje włosy nigdy cudownie nie będą wyglądać :) Ty masz piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno mogą wyglądać cudownie, chociaż powinnaś zrezygnować z prostownicy! :) rozumiem jednak, że wolisz mieć proste :)

      Usuń
  18. Olejuję włosy jak tylko mogę, przyznam, że ze znalezieniem tych kilku godzin przed myciem mam największy problem, ponieważ myję włosy zawsze rano. Nakładania oleju na noc też jest męczące, bo ciężko śpi się w czapce która i tak spada. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może połóż sobie ręcznik na poduszkę a włosy zwiąż w koczek :)

      Usuń
    2. Wcześniej tak właśnie robiłam, ale wszystkie włosomaniaczki mówią, że zawsze należy nałożyć czepek i czapkę lub ręcznik (turban) aby jak najwięcej dobra pochłonęły nasze włosy pod wpływem ciepła.

      Usuń
    3. Komfort snu też jest ważny :) Myślę, że przez całą noc spokojnie włosy dostaną tyle oleju ile im potrzeba, więc możesz spać z ręcznikiem :)

      Usuń
  19. Ja właśnie mam zamiar niedługo zacząć przygodę z oliwą z oliwek :) Póki co używam oliwki Babydream :)

    OdpowiedzUsuń
  20. co myślisz o olejowaniu włosów olejem z czarnuszki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używałam tego olejku, ale powinien się sprawdzić w przypadku włosów wysokoporowatych :)

      Usuń
  21. masz przepiękne włosy!!!!!! ja do swoich używam np. amli, vatiki, oleju kokosowego efavit, czasem rycynowy...

    OdpowiedzUsuń
  22. Olejowanie zdecydowanie wygrywa. Ja na początku nie spodziewałam się, że w 2-3 miesiące z regularnym olejowaniem włosy mogą nabrać taakiego blasku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Olejowanie to mój ulubiony zabieg na włosy, poza tym to dzięki niemu uzyskałam upragnione nawilżenie :) A Twoje włosy przepięknie lśnią! :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  24. Masz naprawdę piękne włosy:):)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja niestety do tej pory nie mam dobrych doświadczeń. Olejowałam dwa razy olejem lnianym (rafinowanym, tylko taki miałam w domu) na sucho przed myciem, trzymałam godzinę-dwie. Raz używam łyżki, a raz łyżeczki. W obu wypadkach włosy były gładkie, ale przeciążone i musialam po jednym dniu myc (zamiast po dwoch) :(( czy to mozw byc kwestia zlej metody? Wlosy mam z tendencja do falowania, raczej wysokoporowate, sklonne do obciazen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A olejujesz także skórę głowy? Stawiałabym raczej na źle dobrany olej :) Możliwe, że akurat jesteś wyjątkiem od reguły i Twoim wysokoporowatym włosom nie pasuje olej lniany. Spróbuj może kokosowego albo masła shea? Albo jakiegokolwiek innego oleju aby zobaczyć, czy wina stoi po stronie lnianego. Poza tym nie wiem jakiego szamponu używałaś do zmycia i czy nakładałaś potem np. maskę? Możliwe, że Twoje włosy po olejowaniu potrzebują już minimalnej ilości produktów :)

      Usuń
    2. Nie, olejowałam tylko od ucha w dół... spróbuję więc z kokosowym, może poeksperymentuję z nakładaniem na mokro, ew. zemulguję odżywką ;) Raz zmywałam Joanną z SLS, raz Babydreamem, nie nakładałam potem nic na włosy. Moje włosy na tyle mają tendencję do obciążania, że maski zawsze stosuję na godzinę przed myciem. Dzięki za odpowiedź :)

      Usuń
  26. Wspaniałe masz włosy! Ja mam chyba takiej samej długości i właśnie zaczynają mnie męczyć przez co coraz bardziej zastanawiam się nad obcięciem ich..
    Pozdrawiam, dodaję do obserwowanych i bardzo proszę o to samo :)!
    http://dlugiwarkocz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem też mam taką ochotę a potem znów myślę, że mam za krótkie :D

      Usuń
  27. Włosy cudowne, ja uwielbiam olejować włosy na tym etapie mam już coś takiego że zanim umyję włosy muszę mieć wczesniej przynajmniej przez pół h coś na nich nałożone, to przyzwyczajenie z którego nie moge i nie chcę wyjść :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Używałam kilku olejów, najlepiej sprawdził się do tej pory sezamowy i kokos oilmedica. Aktualnie nakładam dość intensywnie arganowy na sucho, też się sprawdza. Wydaje mi się, że lepsze efekty uzyskuję po olejowaniu na wilgotne włosy, ale muszę to jeszcze dokładnie przebadać. Dziś planuję zrobić sobie "serum olejowe" wg Anwen na bazie odżywki Garniera (drożdże piwne), z olejem z pestek winogron (arganowego mi trochę szkoda na tak dużą ilość produktu) z dodatkiem gliceryny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, chyba też muszę przetestować to anwenowe serum :)

      Usuń
  29. Ale masz piękne włosy *_* Olejek różany znam polubiłam go a teraz kupiłam lniany który moje włosy po prostu kochają:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Robię tak samo jak Ty - nakładam olej na suche włosy albo na całą noc przed snem lub na 1-2 godziny przed myciem i efektem są super odżywione, lśniące włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakie piękne! Kurczę zazdroszczę! :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzięki twojemu wpisowi, już wiem do czego zużyje olej lniany, który od kilku tygodni stoi bezużytecznie w lodówce. Kupiłam go z myślą picia (podobno działa cuda dla zmagających się z atopowym zapaleniem skóry ale nie jestem w stanie go pić, ze względu na charakterystyczny smak który mnie odrzuca).
    Być może będzie to antidotum na moje wiecznie puszące się włosy. Swoją drogą, czy miałabyś jakieś specjalne porady dot. pielęgnacji włosów z natury lekko kręconych, ciemnych, cienkich, dla których prostownica (najgorsze zło) jest jedynym rozwiązaniem.
    Chciałabym móc zrezygnować z prostownicy ale niestety bez tego moje włosy, które można lekko podkręcić na drugi dzień wyglądają jak nieuczesane. Z kolei zostawienie naturalnych włosów = puszyste siano.
    Jak powinnam pielęgnować takie włosy, bo mam wrażenie że wszelkie odżywki, maski i serum to strata pieniędzy bez żadnych efektów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi jak moje włosy :) Przejrzyj sobie zakładkę "włosy" na moim blogu bo poleciłabym Ci właśnie taką pielęgnację jak moja :) W skrócie to spróbuj postawić na emolienty i dociążenie włosów. Jeśli chcesz, możesz napisać do mnie w mailu czego teraz dokładnie używasz i jak wygląda Twoja pielęgnacja i może coś wymyślimy :) zivitfrihauf@gmail.com

      Usuń
    2. mi też było bardzo ciężko odstawić prostownicę, ale okazało się, że bez niej jest dużo lepiej :) bardzo pomogło mi intensywne olejowanie, włosy są teraz odpowiednio dociążone, mniej się puszą. myję je wieczorem, jak podeschną robię warkoczyk i idę spać, rano rozczesuję, nakładam kropelkę oleju i jedwabiu i ewentualnie prostuję tylko grzywkę.

      Usuń
    3. dodam jeszcze, że na początku codziennie spinałam włosy, bo bez prostownicy puszyły się i nieładnie odstawały, dopiero po pewnym czasie zauważyłam efekty. ale warto było się pomęczyć, teraz już nie mam żadnych problemów z ich wyglądem i często słyszę komplementy na ich temat :)

      Usuń
    4. a, i jeszcze suszenie zimnym nawiewem nieźle się sprawdza. :D to tyle. pozdrawiam i życzę powodzenia z żegnaniem się z prostownicą! :)

      Usuń
  33. Najbardziej lubię argan i kokos, ale w kolejce mam jeszcze macadamia, amlę i łopianowy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja nie używam olejków bo u mnie się nie sprawdzają.
    Za długo się je spłukuje z moich włosów. Nawet jak się spłuczą to i tak włosy są opadnięte i wcale nie ładniejsze. Poza tym wiele olejków wzmacnia skręt moich włosów, a ja wolę je mieć proste :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha na mnie też niektóre działają skrętogonnie.. .:)

      Usuń
  35. używam tego samego olejku z dzikiej róży do olejowania ;] tylko ja mieszam go z kokosowym (też alverde)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja już sobie nie wyobrażam życia bez olejowania!

    Kominek jest też z goodies.pl najbardziej klasyczny ze wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Masz świetne włosy, moim zdaniem wcale nie wyglądają na wysokoporowate:) właściwie, to po wyjątkowo dobrej masce moje też potrafią zachwycać, ale jest to efekt przejściowy... Być może właśnie olejowanie by pomogło, niestety jednak nie mogę się jakoś zmusić do regularności, ponieważ nie widzę jakiś efektów, a olejowanie jako czynność mnie trochę drażni:) teraz myślę że to wina oleju kokosowego, którego używałam jako pierwszego, tyle że był on chyba nierafinowany, i okropnie śmierdział... Serio, kompletnie mnie to zniechęciło. Jako zamiennik, kupiłam Alterrę, ale ta znowu nie do końca odpowiada moim włosom. Sama już nie wiem czego próbować, szkoda mi marnować pieniądze na kolejny olejek, który albo nic nie daje, albo mnie odrzuca... :(

    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety są wysokoporowate, czuć to nawet pod palcami i to dość wyraźnie :( no ale trudno! :) Może spróbuj lnianego :)

      Usuń
  38. Ja też straciłam głowę dla olejowania, uważam, że właśnie dzięki temu moje włosy odżyły. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja od niedawna stosuję rycynowy, który albo mieszam z podgrzaną parafiną, albo oliwą do ciała dla dzieci lub oliwą z oliwek :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Od jakiegoś czasu chodzi za mną olejowanie i włosów i paznokci (głównie to przez ciebie! :)) ale nie wiem zbytnio jak się za to zabrać. Czy jak na sam początek mogę dodawać olej do odżywki? To coś daje? I jeśli tak, to jaka odżywka byłaby do tego najlepsza?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam Cię kochana, umknął mi Twój komentarz :) Mówisz o odżywce do włosów? :) Ja właśnie tak zaczynałam i wtedy sporo mi to dawało, dodawałam łyżkę oliwy do takiej odżywki, jakiej akurat używałam, nie ma to znaczenia :) ale ilość oleju musisz dostosować do swoich włosów :) Dla mnie łyżka to była optymalna ilość :) Efektem są wygładzone i bardziej lśniące włosy, chociaż olejowanie całych włosów przed myciem także bardzo Ci polecam! :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź ;* na razie zacznę z dodawaniem łyżki oliwy do odżywki, później może się przerzuce na olejowanie całych włosów :)

      Usuń
    3. to dawaj znaki jak tam Ci idzie i pytaj w razie czego! :)

      Usuń
  41. mam pytanie odnośnie prostowania włosów, co najlepiej używać na zabezpieczenie końcówek przed wysoką temperaturą? stosuje jedwab od green pharmacy, ale nie wiem czy on dodatkowo nie szkodzi kiedy zostaje podgrzany na włosach przez prostownice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalne preparaty do ochrony przed wysoką temperaturą niezawierające alkoholu w składzie. :) Jedwab też jest ok.

      Usuń
  42. ah twoje włosy zachwycają, chyba wypróbuje oliwę, bo mnie jakoś te drogeryjne olejki nie wiele pomagają :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Też lubię olejować swoje włosy, przede wszystkim olejkiem BDFM i BD :)
    PS : Masz naprawdę piękne włosy <3 !

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej :) dzięki Tobie chyba przekonałam się do tych podkładów anabelle i dzisiaj zamówię próbki :) Ogólnie mam cerę trądzikową, jest w trakcie leczenia ale czy mogłabyś mi polecić jakiś tonik/ płyn miceralny? Obecnie myję twarz mydłem aleppo i przecieram twarz olejkiem pichtowym z petraoleum, ale będzie on mi się już kończył i nie wiem co zakupić. Słyszałam, że płyny miceralne z biodermy są dobre (niestety drogie:( ) zaznaczę, że mam cerę atopową, bardzo wrażliwą, właściwie jak mnie coś nie uczuli to już sukces...
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bioderma jest ok, ale nie aż tak, żeby dawać za nią tyle pieniędzy :) Pisałam o tym tutaj :) O wiele bardziej lubię płyn micelarny BeBeauty z Biedronki :) Toniki najbardziej lubię z Ziaji i Tołpy :) może spróbuj któregoś z wymienionych? Słyszałam, że płyn micelarny z Bourjois jest fajny, ale sama go nie używałam, kosztuje kilkanaście zł.

      Usuń
  45. Hej:) mam pytanie z innej beczki, jak masz lakier na pierwszych zdjęciach, ten różowy?? Nazwę i numerek poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manhattan 05 fluo flower z limitowanej edycji, ale wciąż jest dostępny :) Na żywo jest nieco ciemniejszy i fuksjowy :)

      Usuń
  46. śliczne masz włooosy ;-) ja ostatnio u fryzjerki słyszałam, że dobry jest olej kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Hmm, ja wczoraj, zainspirowana tym blogiem olejowałam włosy, na sucho, oliwą z oliwek. Jednak nie widzę żadnych efektów:/ wiem, że po pierwszym razie ciężko o nie, ale spodziewałam się, że chociaż się tak nie napuszą:(
    Po jakim czasie u Ciebie było widać efekty?;)
    A, i jeszcze chciałam spytać o rozwinięcie skrótu SLS, bo nie jestem pewna, czy nie ma go przypadkiem w moim szamponie.
    Pozdrawiam i z góry dziękuje!;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja widziałam efekty po miesiącu regularnego olejowania :) na początku jednak dodawałam łyżkę oliwy do większej porcji odżywki i taką mieszankę nakładałam na włosy i dzięki temu sposobowi widziałam od razu efekty w kwestii napuszenia właśnie, polecam :) to było moje pierwsze zetknięcie z olejami. SLS - sodium lauryl sulfate (już praktycznie nie dodawany do szamponów), SLES - sodium laureth sulfate, w większości drogeryjnych szamponów :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuje, zamierzam kontynuować olejowanie, no i czytanie bloga;)
      W planach mam także płukankę, może aloesową;)

      Usuń
  48. Dużo zależy od włosów, Twoje muszą widocznie bardzo lubić olejowanie :) jakiego olejku użyłaś?

    OdpowiedzUsuń
  49. A jak sie ma "przedostawanie" się olejów do wlosa mytego szamponami z silikonami? Czy w takim wypadku lepiej umyć przed olejownaiem wlosy delikatnym szamponem lub chociażby spłukać wodą? Nie mogę tego rozgryźć. Czuję różnicę po umyciu włosów po olejowaniu szamponem np. Babydream a np. pantene Pro-V na korzyść Pantene. A na te umyte włosy nałożę przeceiż wieczorem olej :-) Ale nie wiem czy najważniejsze są wizulane odczucia jakości moich włosów czy bardziej skład szamponu?
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ważne są zarówno wizualne odczucia jak i skład szamponu :) Z jednej strony silikony utrudniają dostęp składnikom odżywczym w tym olejom w głąb włosa, z drugiej nie możemy być niewolnikami własnych włosów i używać czegoś tylko dlatego, że tak trzeba. Jednak podejrzewam, że gdybyś odstawiła szampony z silikonami to olejowanie jak i nakładane maski czy odżywki działałyby lepiej. Mycie włosów przed mija się z celem :) Nie wiem jakiego konkretnie pantene używasz, ale po składach widzę, że większość zawiera silikon łatwo zmywalny, więc jeśli naprawdę wolisz nie rezygnować z tego szamponu to powinno się u Ciebie sprawdzić olejowanie na odżywkę, pod warunkiem, że będzie ona miała prosty skład bez silikonów i najlepiej jakąś łagodną substancję myjącą. Metoda ta polega na zwilżeniu włosów, nałożeniu na nie odżywki a następnie oleju :)

      Usuń
    2. We wszystkim miałaś rację :-) A olej na odżywkę zwlaszcza lniany to cudo na moich włosach, dodatkowo dodaję łyżeczkę do odżywki na koniec i spłukuję wodą. Ogolnie po miesiącu zauważyłam że nie mam juz problemów z przetluszczaniem, wlosy są sypkie, fajne, i gęste na koncówkach! Dzięki!
      Kasia

      Usuń
  50. Bardzo dużo mi rozjasniłaś, zalecana metoda ma działać tak, że odżywka troche zdejmie silikonów i ułatwi przeniknięcie olejów do wlosów? Dobrze myślę? Moze mam odstawić silikony na dwa tygodnie i spróbować bez nich? Jak myślisz? Spróbować? Powód jest taki że po umyciu szamponem bez silikonów mam na drugi dzień poprostu tłuste włosy. I o to chodzi. Doradź mi plis jakąś odżywkę, może być maseczka Wax L'biotica? Bardzo Ci dziękuję za profesjonalne doradztwo, bardzo bardzo!!!!!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to powinno działać, choć nie chodzi w tej metodzie o neutralizowanie silikonów, to taki też może być skutek, jeśli dobierze się odpowiednią odżywkę przed olejowaniem :) Ja bym jednak zdecydowanie spróbowała odstawić szampon z silikonami, to że masz tłuste włosy to na pewno nie wina braku silikonów tylko po prostu szamponu :) Może Babydream jest dla Ciebie zbyt delikatny i niewystarczająco zmywa oleje lub nakładasz ich zbyt dużo. Pantene ma mocniejsze detergenty i stąd brak tłustych włosów, po prostu całkowicie domywa olej. Nie wiem czy masz dostęp do Yves Rocher stacjonarnie, jeśli tak to powinien się u Ciebie sprawdzić szampon dodający objętości tej marki, jeśli z drogeryjnych to przykładowo szampony Joanny, Garnier Fructis mega objętość, szampon ze skrzypem Radical, wszystkie wymienione nie mają silikonów. Wax się nie nada, jeśli jednak chcesz dalej używać szamponów z silikonami. Lepiej sprawdzą się odżywki Mrs Potters, tanie i ogólnie dostępne. Naciskam jednak na próbę odstawienia szamponów z silikonami :) Spokojnie możesz używać odżywek i masek silikonowych, jednak będą one tak samo jak oleje działać lepiej, jeśli szampon będzie bez silikonów.

      Usuń
    2. Jeszcze raz dziękuję, tak właśnie zrobię i dam znać jak efekty :-)
      Kasia

      Usuń
    3. Daję znać :-) Szampon z Yves Roches cudny, za dużo nakąłdałam olejów na glowę i stąd te efekty tlustych włosów. Teraz taką łyżkę oleju podgrzewam i wcieram w glowę na noc i jest ok. Nie zakładam czepka foliowego, stad pytanie, czy olej na włosach bez czepka działa slabiej? Mam ręczniki i w nocy przykrywam nim głowę :-) żeby było cieplej włoskom. okazało sie że za ścianą w mojej pracy jest drogeria a wniej syberysjkie kosmetyki Babuszki Agafii, oleje do włosów i inne cuda.... kupiłam balsam na kwiatowym propolisie i świetnie sie sprawdza. Niebawem poeksperymentuję z tuningowaniem masek, płukanki i wcierki ;-) Wkręciłam sie w to, daje mi to dużo radości bo widzę efekty!!! :-)
      Kasia

      Usuń
    4. No widzisz! :) Jak nakładasz olej na całą noc to nakładanie czepka na głowę nie jest konieczne :) Zazdroszczę drogerii!

      Usuń
  51. Co ile czasu powinno olejować się włosy? Czy np. Raz w tygodniu teź przyniesie jakieś efekty? A co ile dni ty olejujesz?

    Pozdrawiam i z góry dziękuje;)),

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz w tygodniu na pewno przyniesie efekty :) Ja olejuję dwa razy, bo tyle razy myję włosy. To ile razy się powinno olejować zależy tylko od włosów, niektóre lubią częstsze olejowanie, niektóre rzadsze. Myślę, że 2-3 razy to optymalnie, chociaż raz w też na pewno wpłynie pozytywnie na włosy.

      Usuń
  52. nie wyobrażam sobie tygodnia bez olejowani włosów.
    a im więcej "paprania" się z olejami tym większą mi to sprawie przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  53. a jak na wysokoporowate wlosy sprawdzi się olejek arganowy :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może się sprawdzić, choć może też być bez rewelacji, bo istnieją lepsze dla naszych porowatków oleje :) arganowy zazwyczaj lubią dziewczyny o porowatości średniej.

      Usuń
    2. a uzywałaś olejku alterry migdal i papaja :) ?

      Usuń
    3. tak, był ok, ale nie jest to ulubiony olej moich włosów :) zdecydowanie najlepiej w moim przypadku sprawdza się lniany i jego tańszy zamiennik z pestek winogron :)

      Usuń
  54. witam :) jeszcze nigdy nie probowałam olejowania ale chyba sie przekonałam i koniecznie to wyprubuje - boje sie efektu ciężkich włosów ponieważ mam strasznie rzadkie

    OdpowiedzUsuń
  55. widzę ze podobne oleje nam służą :) u mnie najlepiej ze wszystkich sprawdzil sie musztardowy, cudowne nawilzenie włosów i elestyczność :) sprobuj koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  56. Hej! Dopiero mam zamiar zacząć przygodę z olejowaniem, ciekawe jak u mnie się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. niestety nie jestem zbyt systematyczna w olejowaniu :/ robie to raz na jakiś czas - czytaj jak ma wolny weekend :)
    stosuję olej macadam i olej kokosowy na zmianę, ale tak pięknych tak koleżanka autorka nie mam niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  58. Piękne włosy, tylko pozazdrościć. Ja właśnie musze się zabrać za olejowanie, bo przymierzam się do niego już od dłuższego czasu:D www.miniwlosomaniaczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. masz cudowne włosy, marzę o takich. Ja swoją przygodę z włosomaniactwem zaczęłam dosyć dawno temu, ale chyba albo źle to robię, albo moje włosy się do niczego nie nadają. Były zioła (skrzyp i pokrzywa), olej vaika, tabletki z drożdży piwowarskich, olejek arganowy na końcówki, drożdże piekarskie do picia, maski z biovaxa oraz te naturalne (żółtko +oliwa) i nic :( oczywiście nie wszystko na raz, ale próbowałam wielu rzeczy. Do tego oczywiście starałam się je dobrze myć, czyli np. myć letnia wodą i spłukiwać zimną, nie nakładać dużo szamponu, wybierać te lepsze, bardziej naturalne.. nigdy nie susze włosów, bardzo sporadycznie jeśli już, nie porstuję ani nie traktuję lokówką, nie idę z mokrymi spać, farbowałam je tylko raz w życiu i to do tego henną khadi. Włosy mam bardzo łamliwe, wręcz się kruszą, są cienkie i średnio gęste, podcięte końcówki rozdwajają się już po ok. 2 tygodniach, przetłuszczają się szybko u nasady a na długości są przerzedzone. Nie wiem czy mogłabyś mi coś poradzić, ale jeżeli wiesz co zrobić z takim opornym typem włosa to chętnie wysłucham twoich porad :) + świetny masz ten lakier, jaki to? pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz mi na maila jak wygląda Twoja pielęgnacja, ale dokładnie :) czego po kolei używasz, na jak długo itd., od kiedy. A lakier to Manhattan Fluo Flower 05 :)

      Usuń
  60. Ile tego oleju nakładasz na włosy? I co robisz z włosami po nałożeniu olejku? Owijasz w folię/ręcznik?

    OdpowiedzUsuń
  61. hej czytam i czytam i czytam i się nadziwić nie moge i tez marze o takich pieknych włosach:) Zakupiłam nozyczki i pierwszy raz sama podcięłam sobie końcówki i od razu zabezbieczyłam je biovaxem serum A+E ale mam do Ciebie parę pytań:
    mam olej rycynowy i z pestek winogron, jak zrobić rozsadną mieszankę, w jakich proporcjach?
    czy zmywasz olej szamponem łagodniejszym czy tym mocniejszym?
    czy to serum na końcówki stosujesz tylko po myciu, czy codziennie?
    zaczynam swoją przygode z własami dopiero teraz i totalny ze mnie laik, wiec jesli moje pytania okazą się tendencyjne i smieszne wbacz:) i odpowiedz na nie proszę. Nie chce na razie eksperymentować, kombinować i robić "na czuja" wole zacząć z czymś pewnym zeby złapac rytm, potem będzie czas na innowacje własne:) z góry dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej 1:1 :) Jeśli mieszanka będzie za gęsta to mniej rycynowego, zmywam tym, którego używam na co dzień, czyli łagodniejszym :) Serum po myciu, ale można codziennie :)

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuję, olejowałam włosy wczoraj - umyłam tym mocniejszym, jak przejrzałam swoje szafki okazało się ze wszystkie szampony jakie posiadam mają ten tzw. "ulepszacz" musze coś kupić innego, albo spróbuję z odżywką. W każdym razie po wczorajszym, zauważyłam w dotyku, ze włosy sa zupełnie inne, jakby bardziej miekkie, przyjemniejsze. Mam swoje b suche, kręcone, końcówki sie rozdwajały no i wychodza mi niestety w sporej ilości, ale jakość włosa w dotyku przed i po - kolosalna. Dziękuję Ci bardzo:).

      Usuń
  62. Ja zaczelam nie dawno olejowac wlosy i wlasnie nie wiem jaki olej nadawalby sie do moich wlosow. Nie sa one grube, ale sa farbowane. Od jakiegos czasu przestalam w ogole farbowac wlosy, bo boje sie ze je calkiem zniszcze :/ Nie uzywam takze lakieru, suszarki i innych rzeczy juz bardzo dlugo. Chcialabym sie dowiedziec ile razy w tygodniu mozna olejowac wlosy i ile tego oleju na nie nakladac. Na razie posiadam oliwe z oliwek i olejek z glissa kura (nie uzywam go w ogole. ) ale moje wlosy chyba nie bardzo ja lubia. Niestety nie wiem tez gdzie moglabym dostac takie olejki i ile one koszt.;/ Czy kazdy olej nadaje sie do olejowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy naturalny olej się nadaje. Zależy od długości i grubości, zazwyczaj jest to od łyżki do dwóch stołowych, czasem mniej a czasem więcej. Ja np. używam trzech. Można olejować nawet codziennie, najlepiej często, minimum raz w tygodniu. Olejek z gliss kura to nie naturalny olej a tylko nazwa marketingowa na serum silikonowe, oliwa nada się jak najbardziej. Znajdziesz oleje w każdym spożywczym, np. ryżowy, winogronowy, lniany

      Usuń
  63. Aha kupilam sobie takze nie dawno szampon arganowy ten pomaranczowy. Uzywalas go kiedys? Jesli tak to co o nim sadzisz. Dalej go uzywac czy zrezygnowac z niego?

    OdpowiedzUsuń
  64. wyglada on tak : http://drogerianiemiecka.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_a4b21511ead8b5b1dc8e9221b9bfa40e.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://drogerianiemiecka.pl/pl/p/SWISS-O-PAR-Szampon-arganowy-do-wlosow-suchych/2010 Tutaj na tej stronie jest wszystko.

      Usuń
    2. tradycyjny szampon :) nic specjalnego ale też na pewno nie zaszkodzi.

      Usuń
    3. Ok dziekuje :* A slyszalas jeszcze o tej wodzie bo mi ja polecila fryzjerka i wlasnie nie wiem czy ja uzywac. Straszny zapach ma troche sie jej boje ;/ http://camille-beauty.blogspot.de/2012/10/isana-woda-brzozowa.html#comment-form

      Usuń
    4. Aha mozna w ogole codziennie myc wlosy bo moja mama uwaza ze nie powinno sie codziennie myc wlosow wlasnie.

      Usuń
    5. Woda brzozowa służy do wcierania w skórę głowy, hamuje wypadanie. Można, o ile włosy tego potrzebują.

      Usuń
    6. Czyli mozna ja uzywac? Nie musze sie bac ze mi sie po niej cos stanie? Co sadzisz jeszcze o pokrzywie bo ja rowniez nie dawno pokrzywe zaczelam pic. No i mam tez kozieradke w domu, ale tej kozieradki tez sie troche boje ;/

      Usuń
    7. o pokrzywie jest wpis osobny :) możesz używać bez obaw.

      Usuń
    8. Dziekuje Ci bardzo za odp. W sumie to na poczatku nie spodziewalam sie ze odrazu odpiszesz. Ja wlasnie boje sie kozieradki dlatego ze ja ja uzywalam na twarz i po tym robila mi sie ona czerwona dlatego wlasnie jej w ogole nie uzywam i teraz caly czas lezy w szafie a duzo o niej dobrego slyszalam.

      Usuń
    9. I pachnie jak magii. Jak sie kapalam to jeszcze to czulam;/

      Usuń
    10. możesz być uczulona, spróbuj dodać większą ilość wody

      Usuń
    11. Ok sprobuje dzieki jeszcze raz wielkie :* Ja w sumie mam wlosy troche podobne do tej dziewczyny. http://1.bp.blogspot.com/-lQTG5059CeA/Uep0xtX8qTI/AAAAAAAAA0E/hwhn1j7DOfg/s1600/DSC03275.JPG

      Usuń
    12. Tyle ze one nie sa takie dlugie.

      Usuń
    13. Mama nawet powiedziala ze mam takie same jak ona. No i mi wypadaja strasznie i chcialabym wlasnie cos z tym zrobic.

      Usuń
  65. a czy do zmycia będzie dobry ten szampon: AUSSIE Frizz Miracle? używam też maski ALFAPARF Lisse Designe Keratin Therapy i chciałabym wiedziec czy jest ok? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szampon ok, maski niestety nie znam i nie widzę nigdzie składu :)

      Usuń
    2. to jest link do tej maski:
      http://drwlos.pl/index.php/doktor-w/keratynowa-prostujaca-i-trwala/kosmetyki-po-keratynowej-prostuj/alfaparf-lisse-design-maska-nawilzajaca-500ml.html

      Usuń
  66. A PONIŻEJ JEJ SKŁAD:)

    AQUA(WATER), CETEARYL ALCOHOL, PROPYLEN GLYCOL,GLYCERIN,MYRISTIL ALCOHOL,BEHENTRIMONIUM CHLORIDE, CAPRYLIC/CAPRIC TRYGLYCERIDE,DIMENTHICONE,STEARALKONIUM CHLORIDE,PARFUM(FRAGRANCE),ORBIGNYA OLEIFERA SEED OIL,HYDROXYPROPYL GUAR,HYDROXYPROPYL STARCH PROSPHATE,PHENOXYETHANOL,ISOPROPYL ALCOHOL,TOCOPHEROL,PEG-20,STEARATE COUMARIN,HYDROXYPROPYLTRIMONIUM HYDROLYZED COLLAGEN,BENZYL ALCOHOL,LACTIC ACID,TRISODIUM ETHYLENEDIAMINE DISUCCINATE,HYDROLYZED KARATIN,LINALOOL,TRAMETES VERSICOLOR
    EXTRACT,METHYLISOTHIAZOLINONE,LEUCONOSTOC/RADISH ROOT FERMENT FILTRATE

    Trochę sie napisała:)
    maska jest świetna dla moich włosów.Natrafiłam przypadkiem na Pani blog bo szukałam info o olejowaniu.Dopiero moją zaczynam przygodę i chciałabym robic wszystko według Pani zasad aby osiągnąć super efekty:)
    mam kręcone, suche i baaardzo gęste włosy. Pusza mi się i elektryzują.Co prawda po moich 2 pierwszych olejowaniach juz widzę poprawę:) Stą też moje pytanie odnośnie szamponu i maski. Nie chciałabym zepsuć nimi rezultatu:) Jeszcze jakąś odzywkę -którą Pani poleca-do mycia muszę nabyć i będzie ok:)
    dziękuję i pozdrawiam za inspiracje:);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest odpowiedni dla włosów kręconych :) mógłby być trochę bardziej bogaty, ale jest dobrze. Do mycia polecam najbardziej odżywki bez spłukiwania Joanny oraz maskę Kallos Color :)

      Usuń
    2. spróbuje i dam znać:) dziękuje i pozdrawiam

      Usuń
  67. a jeszcze a propos maski-może poleci MI Pani jakąś "bogatszą" dla mojej szopki ? :) wypróbowałam już bardzo wiele ale może ta jedyna czeka na mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja musiałbym zacząć olejować. :) Dzięki za Wasze porady. :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Mam pytanie. Moje włosy są puszące zwłaszcza grzywka i jak je umyje to puszą się jeszcze mocniej i wtedy dodaje olejek z oriflamę dużo na wlosy i końcówki.jrst dużo lepiej ale może powinnam zmienić taktykę żeby było dużo lepiej po samym umyciu żeby tego puchu niebylo, proszę o poradę.ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś na pewno olejować włosy przed myciem, zastosuj też ten trik: http://www.urodaiwlosy.pl/2014/03/co-moze-zmienic-yzka-oleju-prosty-trick.html

      Oczywiście porządna maska to podstawa, wybierz którąś z tych do stosowania na 30 minut: http://www.urodaiwlosy.pl/2014/10/must-have-odzywki-i-maski-do-wosow.html

      Usuń
  70. Dziewczyny jutro zamierzam pierwszy raz zacząć przygodę z olejowaniem. Mam olej kokosowy może być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jaki masz typ włosów. Jeśli są bardzo zniszczone to możliwe, że lepsza będzie zwykła oliwa z oliwek czy olej lniany, winogronowy, ale spróbuj :)

      Usuń
  71. Ja z olejami miałam zawsze problem, nakladałam ich zbyt duzo zaraz po umyciu głowy. Teraz stawia na maski, 2 razy w tygodniu na 5 minut i nie martwie tymi olejkami. Moja ulubiona jest z serii Seboradin regenujący bo super zapach sie uwalnia po wysuszeniu włosów:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.

Komentarze zawierające spam, lokowanie produktów i linki reklamowe do innych stron nie będą publikowane.