urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

czwartek, 19 października 2017

Banalny sposób na piękne paznokcie i nawilżone skórki wokół nich

Ręka w górę, jeśli marzysz o dłoniach w idealnym stanie, ale paznokcie wciąż się łamią, a skórki wokół nich są suche i nierówne. Nawet najpiękniejszy manicure nie będzie wyglądał dobrze w takim towarzystwie, więc dzisiaj mam dla Was genialny i naprawdę prosty trick, jak doprowadzić dłonie do stanu idealnego właściwie bez żadnego wysiłku! Sposób jest banalny i jedyne czego wymaga to jednego produktu i systematyczności.

sposób na piękne paznokcie

Sposób na piękne paznokcie i skórki wokół nich


Wszystko polega na stosowaniu kremu do rąk, ale… No właśnie! Cały trick polega na tym, aby zastosować odpowiedni krem, w odpowiedni sposób i przede wszystkim odpowiednio często. Zwykłe wtarcie kremu raz dziennie nie wystarczy! Ja polecam robić to nawet kilkanaście razy dziennie. Szaleństwo? Nie do końca!

sposób na piękne paznokcie

Krem do rąk kilkanaście razy dziennie?!


Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to szalonym pomysłem, musicie mi uwierzyć – działa i nie jest to wcale specjalnie męczące. Wystarczy zaopatrzyć się w trzy tubki kremu (może być również jedna, jeśli chcecie go ze sobą nosić, ale dla mnie trzy to ułatwienie. Jedną stawiamy w łazience i sięgamy po nią po każdym umyciu rąk. Należy wyrobić sobie nawyk, taki sam jak mycie rąk. Drugą tubkę stawiamy w miejscu, w którym spędzamy najwięcej czasu, czyli najczęściej na biurku w domu lub w pracy, i kremujemy ręce od czasu do czasu podczas przerw. Krem w widocznym miejscu pozwala pamiętać o tym, aby po niego sięgać. Trzecią tubkę trzymamy w torebce awaryjnie – do stosowania, jeśli przebywamy długo poza domem. 

Oczywiście liczba zastosowań kremu jest mocno indywidualna. Może to być 7 razy, może być 10, albo i kilkanaście. Sekret tkwi w tym, aby robić to regularnie i aby weszło nam to w nawyk.

sposób na piękne paznokcie

Jak stosować krem do rąk, aby uzyskać najlepsze efekty


Podczas kremowania warto skupić się na paznokciach i przede wszystkim wetrzeć krem dokładnie w skórki i wokół nich. Nie bójcie się, że nie osiągniecie żadnych efektów, jeśli stosujecie hybrydy. Kremowanie czy olejowanie paznokci ma działać przede wszystkim na macierz paznokcia, która znajduje się tuż pod skórkami i to właśnie na tym miejscu powinnyśmy się skupić. Jeżeli zależy Wam na podwójnie dobrym efekcie, możecie na noc lub ciągu dnia, jeżeli macie na to czas, zastosować bawełniane rękawiczki po nałożeniu grubszej ilości kremu. 

Jaki krem wybrać?


Ja jestem wierna dwóm markom, z czego jedna jest bardzo tania, a druga niestety nie :) Pierwsza z nich to Evree – ich kremy mają naprawdę świetne składy i działają cuda, zarówno wersja tradycyjna jak i serum z każdej serii - tu macie wszystkie od najtańszych: KLIK. Jeżeli macie nieco większe fundusze i chcecie się rozpieścić, polecam gorąco kremy L’Occitane, szczególnie te z masłem shea, lepszych nie znam! Ostatnio skończyła mi się wersja do rąk i dzięki temu odkryłam, że ta do stóp niczym się nie różni, poza ceną :) KLIK. W moim przypadku podstawą składu są właśnie masła, najczęściej masło shea, które znajdziecie również w składach Evree. 

sposób na piękne paznokcie


29 komentarzy:

  1. To serum z Evree bardzo mnie zaciekawilo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilkanaście razy dziennie? To reklama marki Evree? Rozumiem, że produkty dostałaś za darmo i teraz firma karze Ci maksymalnie je promować :) przecież można wcielać zwykła wit A i też paznokcie będą piękne. Olejki czy masło shea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka Evree nie ma nic wspólnego z tym wpisem, a może od razu razem z L'Occitane mi zapłacili? :D Naprawdę używam tych kremów od wielu lat, wspominałam o tym już wielokrotnie na blogu :) Tak samo jak o bardzo częstym kremowaniu, a to kilkanaście razy jest umowne - napisałam o tym w jednym akapicie tego tekstu również. Chodzi głównie o nawyk kremowania jak najczęściej. Oczywiście możesz wcierać witaminę A, w tekście pokazuję po prostu czego ja używam :) O olejowaniu paznokci też jest wpis: http://www.urodaiwlosy.pl/2013/07/efekty-po-miesiacu-olejowania-paznokci.html

      Usuń
    2. uwielbiam te pasywno-agresywne komentarze o tym, że wpis jest sponsorowany. Za każdym razem :|

      Usuń
    3. Aniu czemu ten komentarz jest agresywny? :) może w myśli autora nie było agresji. Każdy wyraża w końcu własne zdanie - tak mi się wydaje ;)

      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Komentarz raczej wziął się z faktu, że ta niebieska linia Evree jest mocno promowana na IG.

      Usuń
    5. Przecież to nie muszą być dokładnie te kremy. Ważne żeby miały dużo witaminy A i E. Głównie chodzi po prostu o częste ich stosowanie.

      Usuń
  3. Bardzo często kremuje dłonie kremem. Szczególnie zimą trzeba dbać o nie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W moim przypadku również kremy do rąk Evree bardzo dobrze się sprawdzają. I również stosuję je często, na pewno minimum pięć razy dziennie i jestem ogromnie zadowolona z efektów. Dodam że kilka razy dziennie zmywam ręcznie naczynia i nie raz miałam już bardzo podrażnioną skórę rąk z tego powodu a teraz dzięki tym kremom mam problem z głowy i zadbane dłonie. Najbardziej lubię wersje w czerwonej tubce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Te kilkanaście razy dziennie to wbrew pozorom nie jest tak dużo. Samo kremowanie tylko po myciu rąk towyjdzie 10 razy minimum. Ja kremuję pewnie i kilkadziesiąt razy, cóż, taka praca, chemika :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie kosmetyczka mówiła, że bawełniane rękawiczki wchłaniają za dużo kremu. Lepiej jest na grubą warstwę kremu nałożyć foliowe rękawiczki (takie jak do pieczywa w sklepach są) i na to rękawiczki bawełniane, lub takie zimowe. Można też owinąć kocem jak ma się na to czas w ciągu dnia :) Z resztą wpisu się zgadzam i sama staram się stosować (z naciskiem na staram się) ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kremy Evree rzeczywiście są bardzo dobre :) zwłaszcza na chłodniejsze dni

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem wierna kremowi evree w czerwonej tubce od kilku lat. Żaden krem nie działa takoch cudów jak właśnie ten. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja polecam krem z Vianka, peeling z vianka i kurację do rąk z vianka. Cała seria jest super, ma ekstra skład, a ta kuracja-maska... cudo... :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Marta jak wg Ciebie dbać o włosy farbowane? Wysokoporowate dodam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak w przypadku suchych :) http://www.urodaiwlosy.pl/2014/03/pielegnacja-suchych-wosow-podstawy.html

      Usuń
  11. Może jakiś post o aktualnym makijażu? :) zauważyłam, że mocniej zaczęłaś podkreślać oko. Chętnie dowiem się czegoś więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy bezpośrednio po przemyciu twarzy tym tonik iem kwasowym z bielendy mogę nakladac na niego jakiś krem? Albo po kilku minutach i na ten krem makijaż?

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze zapominam o kremie do rąk ale idzie zima i trzeba się ogarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja od dawna przestałam stosować na ręce kremy stricte na ta cześć ciała - na noc stosuje to co na twarz (czyli albo kwasy albo antyoksydanty) a rano krem z filtrem! zawsze! tak jak nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez filtra na twarzy i szyi, tak samo moje ręce musza być chronione -> jest to zabieg oczywiście nie niezbędny, ja tylko dbam o to by w przyszłości być kontrargumentem do powiedzenia "o dłoniach kobiety zdradzającej jej wiek". w torebce nosze zawsze tubkę spf 50 (jakiegoś taniego natluszczajacego) i regularnie go nakładam

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę własnie zakupić te kremiki Evree ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Byc moze ten sposob jest dobry ja jednak nie widze zadnej przeszkody dla dbania o dlonie za pomoca...balsamu do ciala. Dlonie przeciez sa czescia ciala i są tak samo delikatne jak reszta ciala. Nigdy jakos specjalnie nie dbalam o skorki paznokci ale sprobuje z tym balsamem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mysle podobnie, od lat stosuje na dlonie lipikar baume ap+ od la roche posay, kupuje sobie takie 100 ml opakowanie i nosze ze soba, a w domu mam duza butle :D ten krem jest lepszy niz jakikolwiek krem do rak, nawilza wspaniale i dzieki wysokiej zawartosci niacynamidu i masla shea mam nadzieje ze robi z ta skora cos wiecej niz tlusta warstwe ochronna :)

      Usuń
  17. Dzięki Tobie odkryłam kremy Evree (a raczej ich cudowne działanie), teraz postaram się znów być bardziej systematyczna, bo mam hybrydy i zapominam, że nie zwalnia mnie to z dbania o dłonie, szczególnie zimą. Dziękuję za super wpis, jak zawsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem co prawda jaka pojemność, ale w TK-MAXXie ostatnio kremy z loccitane widziałam na wyprzedaży za jakieś hm... 12 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja robię tak od lat i potwierdzam - świetnie działa :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.

Komentarze zawierające spam, lokowanie produktów i linki reklamowe do innych stron nie będą publikowane.