urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

środa, 9 grudnia 2015

Bardzo mocno kryjący korektor pod oczy i nie tylko

Dziś mam Wam do pokazania korektor, do którego najłatwiejszy dostęp będą miały dziewczyny mieszkające w stanach, choć wydaje mi się, że stacjonarnie dorwać go można również w UK. Mimo jego kiepskiej dostępności w Polsce warto jednak na niego zapolować, ponieważ jest jednym z najmocniej kryjących korektorów jakie znam i dodatkowo nadaje się pod oczy, a te dwie rzeczy rzadko idą ze sobą w parze. 


Na informację o korektorze firmy L.A. Girl Pro Conceal, bo o nim dzisiaj mowa, natknęłam się szukając recenzji korektora MUFE Full Cover, który zamierzam sobie sprawić. O HD Concealerze tej amerykańskiej firmy mówi się wśród zagranicznych stron z działu beauty, że to właśnie zamiennik Full Cover, więc postanowiłam go przetestować zanim wydam 160 zł na korektor MUFE. Choć na Full Cover nadal mam wielką ochotę, to korektor L.A. Girl okazał się faktycznie świetnie kryjącym korektorem, który idealnie nadaje się pod oczy.

Część mocno kryjących korektorów typu kamuflaż w słoiczku Catrice czy kamuflaże Kryolanu, choć mają bardzo kryjące właściwości, to mają również dość tępą konsystencję, która przy nieodpowiednim użyciu powoduje powstanie znikąd wielkich zmarszczek pod oczami. Sprawia to, że można nałożyć je jedynie cieniutką warstewką, co nieco negatywnie wpływa na ich kryjące właściwości. Swoją drogą, najlepszym połączeniem pod oczy z dużymi cieniami jest cienka warstwa kryjącego produktu a na to jeszcze warstwa rozświetlającego korektora o lżejszej formule, spróbujcie :) Korektor z serii Pro firmy L.A. Girl łączy w sobie dwie rzeczy - bardzo mocne krycie i lekką (na ile oczywiście to możliwe w takich przypadkach), kremową konsystencję. Dzięki temu korektor łatwo się rozprowadza, nie podkreśla zmarszczek pod oczami (odpowiednio przypudrowany), a krycie można stopniować. Sam w sobie nie zasycha, dlatego właśnie nadaje się pod oczy. Efekt:


Korektor jest w tubce z pędzelkiem, który nadaje się tylko do nałożenia go pod oczy, ponieważ wklepać go należy zdecydowanie palcem, gąbeczką lub odpowiednim zbitym pędzlem. Ma aż 8 gram, także bardzo dużo. Jak widzicie na zdjęciu wyżej, przypudrowany ma bardzo dobre krycie, a trwałość jest również praktycznie całodniowa. Jeśli chodzi o niedoskonałości, to tutaj również sprawdza się bardzo dobrze, chociaż moim zdaniem jest idealnym korektorem do zadań specjalnych właśnie pod oczy. 

od lewej: Catrice w słoiczku 025, L.A. Girl Creamy Beige, Catrice w płynie 020

Mój egzemplarz zamówiłam w ciemno na allegro, kierując się swatchami w internecie. Zapłaciłam 27 zł. Wybór nie był za duży (choć sama firma oferuje kilkanaście różnych odcieni), a w końcu padło na kolor Creamy Beige, który jest dość żółty i raczej nie nadaje się dla dziewczyn o jasnej cerze. Dla mnie jest ok, więc jeśli używacie podobnych kolorów do mnie, możecie spokojnie go wybrać. Korektory występują jednak jeszcze w kilku sporo jaśniejszych odcieniach, więc o ile na nie traficie, to nie ma z nimi problemu. Jego brzoskwiniowy odcień dodatkowo neutralizuje sam kolor cieni pod oczami. Sama pewnie zamówię sobie jeszcze coś nieco jaśniejszego, dla efektu większego rozjaśnienia obszaru pod oczami, bo Creamy Beige daje u mnie efekt idealnego dopasowania do koloru całej cery, bez rozjaśnienia właśnie. Oczywiście korektor wymaga przypudrowania i odpowiedniego nałożenia. Nie jest on super-lekki, więc trzeba mocniej przyłożyć się do aplikacji :) Jeśli macie duże cienie pod oczami i szukacie czegoś mocno kryjącego, koniecznie rozejrzyjcie się za nim na allegro! Tutaj link do obecnych aukcji..



Jakie znacie inne mocno kryjące korektory pod oczy? :)


49 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie! Chociaż u mnie nie dają rady żadne korektory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szukam aktualnie czegoś, co będzie w stanie zakryć moje cienie pod oczami. Szkoda, że nie jest dostępny stacjonarnie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. korektor 2000 jest ponoć mocno kryjący, chociaż mój Astor też nieźle kryje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O żeż... ale odcień - bardzo ciemny. Ja pewnie musiałabym mieć najjaśniejszy. Prezentuje się całkiem nieźle u Ciebie :) może się skusze, jak skończę Astora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest dość ciemny :) Na szczęście są jaśniejsze i to sporo :) dla bladziochów będą.

      Usuń
  5. o proszę :) zaciekawiłaś mnie i to konkretnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bell z serii hipoalergicznej świetnie kryje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://static.wizaz.pl/kosmetyki/foto/76405_250.jpg ten? :)

      Usuń
    2. dokładnie ten, chociaż wersja w sztyfcie również dobrze się sprawdza, nawet pod oczy

      Usuń
  7. nie słyszałam o nim, ale własnie brakuje mi korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogę prosić o przepis na krem z soczewicy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, jest przepyszny :)

      Składniki:

      opakowanie sypanej czerwonej soczewicy
      dwie-trzy marchewki
      jeden por (biała część)
      mała cebula
      kurkuma
      ziele angielskie
      pieprz cayenne
      pieprz czarny
      trzy ząbki czosnku
      sól
      bulion/kostka rosołowa

      Do garnka wrzucasz soczewicę przepłukaną wcześniej kilkukrotnie zimną wodą i pokrojony w talarki por, zalewasz wodą na oko, ale tak o 1/3 więcej niż do zakrycia soczewicy i pora. Gotujesz pod przykryciem, a w tym czasie podsmażasz na odrobinie tłuszczu cebulkę, po zeszkleniu dodajesz marchewkę, czosnek, dużo pieprzu i pół łyżeczki cayenne, pół łyżeczki kurkumy i rozmieszaną w szklance wody kostkę lub szklankę bulionu. Podsmażasz chwilkę i dodajesz całość do gotującej się soczewicy z porem. Potem wystarczy tylko dalej gotować do miękkości, doprawić solą i pieprzem a na koniec zmiksować wszystko blenderem. Jeśli jest za gęsty to dodać wody i doprawić :) Podajesz ze słonecznikiem, prażonym lub prosto z opakowania jak kto woli :)

      Usuń
    2. I ile porcji z tego wychodzi? :)

      Usuń
  9. Ja używam właśnie słoiczkowej wersji Catrice pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze wiedzieć :) Akurat kupiłam korektor pod oczy (mój jedyny zakup na promocji -49% w Rossmannie ;]), ale jak się skończy to będę o nim pamiętać, szczególnie, że cena jest korzystna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz widzę. Niestety nic mocno kryjącego nie znam :( a mam cienie tylko tak bardziej przy kącikach oczu niż pod samymi oczami...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chyba nie potrzebuje mocno kryjących kolektorów. Używam Rimmel match Perfection i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć! :) Używasz może jakiejś bazy pod cienie? Polecasz jakąś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam korektora w tym celu ale polecam Art Deco najbardziej, są w douglasach :)

      Usuń
  14. Ja nie na temat. :) Używałaś może Semilac Hard Milk? Jak tam to jak się sprawdza? i czy bardzo trudny w aplikacji? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam niestety żadnego z hardów, ale chciałabym :) Jakoś mi jednak nie po drodze z zamawianiem :)

      Usuń
  15. Bardzo mnie on zainteresowal bo mam duze cienie pod oczami. Moze wiesz jaki odcien jest najjasniejszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moze wiesz jak on sie ma kryciem do tego z collection lasting perfection?

      Usuń
    2. Najjaśniejszy jest Porcelain :)

      Usuń
  16. Hej hej Marto! :) Co byś powiedziała mi o stosowaniu octu jabłkowego? Będzie on dobry do każdego rodzaju włosów? W czym pomoże, a w czym może źle zadziałać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do każdego :) Najlepszy jako płukanka, domyka łuski, wygładza włosy, nabłyszcza (1-2 łyżki na litr wody). W za dużej ilości może wysuszać i to jego jedyna wada.

      Usuń
  17. Próbowałaś korektor Collection 2000? Moja kuzynka wysłała mi z UK kilka sztuk, które już skończyłam, a 1 sztuka w jakimś sklepiku kosztowała niecałego funta! Moja kuzynka ma wielkie cienie pod oczami, kupiłam jej kamuflaże z Catrice (w płynie jak i w słoiczku) i podkład Dermacol - kuzynka jest zachwycona ;) Na promocji kupiłam korektor z Maybelline, Dream Lumi Touch - ale bubel! Praktycznie zero krycia i zero rozświetlenia, ten korektor to jakaś pomyłka. Co do korektorów Collection - ich wadą jest to, że szybko zasychają na skórze, szybko je zużywam i niemalże w trybie natychmiastowym schodzą napisy z opakowania..Ale jak na korektor za niecałe 6 zł, co mam narzekać?

    Jakie inne korektory mogłabyś mi polecić? Miałam Collection, Dream Lumi, True Match i Catrice w słoiczku. Skusić się na Bell, Catrice w płynie, Affinitone, Kryolan czy coś innego? :)
    Jakie masz zdanie o podkładzie Dermacol? Hit, czy kit?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam jeszcze ale pewnie się skuszę gdy będę mieć okazję, choć u mnie lepiej sprawdzają się produkty o bogatszej konsystencji :) Choć bardzo lubię np. NYX HD, one też szybko zasychają i szybko się kończą. Ale kosztują 30 zł :)

      Zależy czego oczekujesz. Ja bardzo lubię właśnie NYX HD i Catrice w płynie. Są podobne, ale NYX troszkę lepiej kryje i mocniej zasycha. Z rozświetlających uwielbiam Lumi Magique ale jest drogi i niewydajny :( Kamuflaże Kryolanu kryją maksymalnie i chyba najmocniej ze wszystkich jakie znam, z tym, ze mają dość tępawą konsystencję. Na wypryski, blizny, przebarwienia są idealne, ale pod oczy trochę za suche, chociaż zdarzało mi się używać cienką warstwą. A co do Demarcolu, hit dla osób, które mają spore problemy z cerą i chcą go używać od czasu do czasu. Na co dzień, ze względu na tragiczny skład (głównie parafina) raczej tylko pogłębi problem :) Ewentualnie np. na jakieś problematyczne partie jedynie.

      Usuń
  18. Jaki krem pod makijaż polecasz z dostępnych w Rossmannie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo jest, na przykład te :)

      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46329
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=55170
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=76990

      ja pod makijaż lubię hialuronowe serum Bielendy

      Usuń
  19. Czy to normalne jest, że sesa jest taka grudkowa i bardziej stała, niż płynna? Bo juz zaczęłam się obawiać, ze mi przysłali jakiś bubel :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bo zawiera olej kokosowy. Może być też całkiem stała. Podgrzej na kaloryferze albo pod strumieniem gorącej wody butelkę przed użyciem :)

      Usuń
    2. ŚLIcznie dziękuję, nie doczytałam !
      A.

      Usuń
  20. Akurat korektora nie używam ale dobrze wiedzieć jakie są najfajniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. co myślisz o tej masce?

    Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behenamidopropyl Dimethylamine, Triceteareth-4 Phosphate, Cyclopentasiloxane, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Soy Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Panthenol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Lactic Acid, Amodimethicone, Trideceth-10, Polyquaternium-10, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Salicylate, CI 19140, CI 15985, CI 42090

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być spoko :) Fajnie że ma i emolienty i humektanty i proteiny tylko szkoda, że akurat olej arganowy, bo nie dla moich włosów :D

      Usuń
    2. jest jeszcze wersja z olejem makadamia ;)

      Usuń
    3. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=79068
      widziałam je ostatnio w drogerii wispol i albo mi się coś przywidziało, albo były w cenie 21 zł za 1000ml

      Usuń
    4. Dzięki, rozejrzę się za nimi :)

      Usuń
  22. Mam male opakowanie po jakims olejowym serum, ktorego pompka pasuje do Revlona Colorstay. Niestety, ciagle mam wrazenie, ze mimo mycia zostaje na niej jakas sliska warstewka oleju i mam opory przed wlozeniem ja do pokladu. Jak sie tego pozbyc? Nie chce sobie na dzien dobry zniszczyc nowej buteleczki podkladu, a pompka to komfortowe rozwiazanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włóż do szklanki z gorącą wodą i płynem do mycia naczyń na jakiś czas :)

      Usuń
  23. Niestety, ale nie mieszkam w USA, stąd oglądnięcie kolorów w ich realnym świetle jest dla mnie dość problematyczne (tak jak i ich wybór). Jeżeli używam Color Stay 150 (Buff) (dla ułatwienia mogę jeszcze dodać, że perfekcyjnie z odcieniem mojej skóry łączy się korektor pod oczy z Inglot nr 95), to jaki byś mi doradziła odcień 'Porcelain', czy 'Light Ivroy'? Bo już od kilku dni ma taki dylemat... a co zdjęć innych dziewczyn tym kolory na zmianę wydają mi się zbyt ciemne, lub jasne :/ Proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też wybierałam w ciemno :) Ja bym wybrała chyba jednak ligth ivory, zwłaszcza, że niedługo lato :) porcelain może robić za duży efekt rozświetlenia pod oczami

      Usuń
    2. Te zdjęcia w przybliżeniach są straszne... Czasem mi się wydaje, że nawet Natural jest jaśniejszy od Light Ivroy :o

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.