urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

wtorek, 6 października 2015

8 kosmetycznych zastosowań żelu aloesowego - genialny produkt za 10 zł.

Żel aloesowy to w moim przypadku ten typ produktu, który mam w domu zawsze, ale o którym zdarza mi się od czasu do czasu zapominać. Zawsze wtedy po czasie wracam do niego z podkulonym ogonem i do tej pory wypróbowałam już jego czytery warianty. Trzy gotowce, czyli Gorvitę, Optimę, Equilibrę oraz żel z firmy Artemedica a także domową samoróbkę z wyciągu z aloesu ze sklepów z półproduktami. Każda z nich tak naprawdę sprawdza się u mnie podobnie, choć są między nimi drobne różnice składowe. Prawdziwy żel aloesowy powinien mieć przynajmniej 90% aloesu, a najlepsze są te z jego największą zawartością sięgającą prawie 100%. Taki produkt ma dwie ogromne zalety - jest śmiesznie tani i zadziwiająco wielofunkcyjny. Zastosowanie żelu z aloesu jest też banalnie proste.

żel z aloesu zastosowanie, żel z aloesu właściwości, żel aloesowy

Tak naprawdę żel aloesowy (taki, KLIK) stosować możemy na dziesiątki różnych sposobów, ale ja mam dzisiaj dla Was dziesięć zastosowań, które są moim zdaniem tymi najbardziej przydatnymi i faktycznie działają najlepiej. Jestem pewna, że każdej z Was taki żel przydałby się chociażby do jednego z nich :)

1. NAWILŻAJĄCY DODATEK DO MASKI

Aloes to humektant, dodatkowo jeden z tych, które moje włosy uwielbiają najbardziej. Ma silne właściwości nawilżające, a do tego dzięki swojej lekkiej konsystencji zupełnie nie obciąża włosów. Z tego względu idealnie nadaje się jako dodatek do gotowej już maski lub element tych DIY. Maska wzbogacona żelem aloesowym staje się lżejsza i bardziej nawilżająca. Jeśli wolicie płukanki, sięgnijcie po sok z aloesu.

2. PIELĘGNUJĄCA SKALP I POBUDZAJĄCA CEBULKI WCIERKA

Świetna opcja dla osób, w których przypadku wszystkie wcierki obciążają włosy u nasady. Żel aloesowy wchłania się zupełnie do matu, a jednocześnie świetnie nawilża skórę głowy, o której często zdarza nam się zapominać. Dodatkowo ma neutralny zapach oraz udowodnione działanie pobudzające cebulki włosów do wzmożonej pracy.

3. PREPARAT PRZECIWŁUPIEŻOWY 

Aloes ma również działanie grzybobójcze, a więc potrafi poradzić sobie z uporczywym łupieżem, którego główną przyczyną są drożdżopodobne grzyby. Żel można wcierać w skórę głowy zarówno na minimum godzinę przed myciem lub po myciu, częstotliwość dowolna.

4. NAWILŻAJĄCY KOSMETYK DO TWARZY

Moja sucha cera wchłania żel aloesowy jak szalona, ale najbardziej zadowolone powinny być posiadaczki cer tłustych, które łatwo zapchać. Jeśli nie lubicie ciężkich i tłustych kremów pozostawiających warstwę na skórze, żel będzie dla Was idealny. Można stosować go solo pod inny krem lub mieszać tworząc gotową mieszankę, której wchłanialność od razu będzie lepsza. Sporo zwolenniczek naturalnej pielęgnacji stawia na aloes jako główny jej element :) Żel dobrze miesza się również z olejkami.

żel z aloesu zastosowanie, żel z aloesu właściwości, żel aloesowy

5. BAZA POD MAKIJAŻ

Część dobrze nawilżających kremów ma jedną wadę, a mianowicie negatywny wpływ na trwałość makijażu. Specjalne, nietłuste bazy pod makijaż nie tworzą tego problemu, ale to praktycznie same silikony w tubce, które mogą solidnie zapychać. Żel aloesowy nie zapycha, wchłania się zupełnie a jednocześnie pielęgnuje cerę pod makijażem, więc idealnie nadaje się do roli naturalnej bazy.

6. NA BLIZNY POTRĄDZIKOWE I ZAOGNIONE STANY ZAPALNE

Jednym z sekretów medycyny i kosmetyki naturalnej jest codzienne smarowanie skóry świeżym miąższem z aloesu, czemu ponoć zawdzięczała swoją urodę sama Kleopatra :) Aloes ma właściwości rozjaśniające przebarwienia i blizny potrądzikowe, ale również znacznie przyspiesza gojenie się powstałych już stanów zapalnych. 

7. BALSAM ŁAGODZĄCY PO DEPILACJI I OPALANIU

W kwestii podrażnionej po zbytnim opalaniu skóry aloes działa bardzo podobnie jak Panthenol. Chłodzi i łagodzi jej napięcie. Świetnie nadaje się również po depilacji, ponieważ poza nawilżającymi właściwościami jako jeden z nielicznych kosmetyków nie powoduje efektu szczypania, przynajmniej w moim wypadku.

8. WYBAWIENIE DLA ALERGIKÓW

Jeśli są tutaj jakieś alergiczki, na pewno będą wiedzieć o czym mówię. :) Sama jestem niestety alergikiem i swędzące wysypki potrafią czasami doprowadzać mnie do szału, podobnie jak różnego rodzaju alergiczne plamy na skórze. Żel z aloesu radzi sobie z nimi lepiej niż specjalistyczne preparaty apteczne, które z resztą często zawierają go w składzie. 

żel z aloesu zastosowanie, żel z aloesu właściwości, żel aloesowy

A gdzie kupić żel z aloesu? Dostaniecie je na pewno w lepiej zaopatrzonych aptekach, czasem bywają też w Super-Pharmie czy mniejszych drogeriach. Ich cena waha się w granicach od 10 do 15 zł, ale mają zazwyczaj aż 150 lub 200 ml. Pamiętajcie, aby wybierać żel o jak największej zawartości czystego aloesu, najlepiej powyżej 99%. Tutaj znajdziecie taki żel: KLIK.


40 komentarzy:

  1. Będę musiała wypróbować go jako wcierkę, bo w tym celu jeszcze go nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię żel aloesowy, stosuje go na większość z wymienionych sposobów. To kosmetyk dobry na wszytko

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak przygotowujesz w domu z wyciagu z aloesu? Aloes zatezony x10?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Plus woda plus guma ksantanowa. Z tym, że łatwiej i szybciej jest kupić, a niektóre już mają takie same składy jak te samoróbki.

      Usuń
  4. Miałam ten żel i bardziej zachwycił mnie ten z firmy Gorvita :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niedlugo napewno zaopatrze się w podobny zel aloesowy, coraz bardziej jest chwalony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, chyba tego mi trzeba! Ostatnio moją cerę dręczy napaść trądziku, a że jest tłusta i nie toleruje większości dostępnych na rynku kremów, które są dla niej zbyt treściwe i zapychają, muszę sobie radzić inaczej. Wybredna skóra lubi takie wodniste, żelowe i nawilżające konsystencje, więc pewnie wkrótce zapozna się z tym żelem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie proporcje polecasz do płukanki octowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedna lub dwie łyżki jabłkowego/octowego na litr

      Usuń
    2. Co ile polecasz taka plukanke robic?

      Usuń
    3. Zależy ile razy w tygodniu myjesz włosy :) Ja dwa, trzy razy i czasem robię za każdym razem :) Jesli chcesz codziennie to użyłabym jednej łyżki

      Usuń
    4. a po co się robi takie płukanki ?

      Usuń
  8. Miałam alergię na ten żel aloesowy, nie toleruję aloesu na twarzy ale lubię szampon z sokiem z aloesu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy go nie stosowałam. Muszę to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  10. dla mnie aloes to wsyztsko czeog potrzebuję ;) mogłabym mieć tlyko aloes :D

    OdpowiedzUsuń
  11. na mnie niestety, ale aloes w ogole nie dziala :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Podpisuję się rękami i nogami, żel aloesowy jest świetny. Od niedawna piję też sok z aloesu. Jakbym mołga to pewnie i nosiłabym go :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie stosowałam żelu aloesowego:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie czasem podrażnia, ale muszę spróbować stosować go na skalp, może się sprawdzi i ograniczy przetłuszczanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiałam się kiedyś nad nim i chyba się wrócę po niego do drogerii:)

    OdpowiedzUsuń
  16. a w którym miejscu w SP można go znaleźć? szukałam go ostatnio po Twoim poście o jesiennych kosmetykach, ale nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej części bardziej aptecznej :) ale nie we wszystkich są niestety :(

      Usuń
  17. u mnie świetnie się sprawdzał jako poranny "krem", bo matowił cerę i był lekki, a także gdy spaliłam sobie boleśnie ramiona. były całe czerwone i aż "ciągnęły"przy poruszaniu ręką. napaćkałam na nie grubą warstwę żelu i rano były jedynie różowe, a ból niemal zniknął :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie idealnie się sprawdził na oparzeniach słonecznych...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja żel aloesowy stosuję u mojego faceta na okołomieszkowe rogowacenie skóry i sprawdza się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Marta, czy picie drożdży może mieć wpływ na wystąpienie swędzenia skóry głowy i łupieżu?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciągle zapominam go kupić. Kiedyś stosowałam taki prawdziwy miąższ z aloesu z doniczkowej roślinki, ale trochę szkoda, bo niewiele się wyciśnie z jednego liścia, a dużo z rośliny ubędzie. Najbardziej lubiłam jako dodatek do maski na włosy, ale na twarz też jest dobry chociaż radziłabym go mieszać z czymś bardziej tłustym by zatrzymać jak najwięcej nawilżenia w skórze. Dobry też jest właśnie na wspomniane wyżej oparzenia - zamrożony w formach/folii do kostek lodu:).

    OdpowiedzUsuń
  22. Musze go wypróbować na łupież i jako dodatek do maski :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam sok z aloesu i w sumie działa podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Marta, z jakiego sklepu spodnie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyleczył mój trądzik! :) polecam tym którzy tez sie z nim męczą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile zajęła likwidacja trądziku? I jak dokładnie stosowałaś żel? Nie ukrywam, że zaciekawił mnie twój komentarz, bo ostatnio mam nawrót nieprzyjaciół a już było tak dobrze.

      Usuń
  26. ja mam akurat ten merino skincare ale potwierdzam, aloes na trądzik żądzi :D

    OdpowiedzUsuń
  27. potwierdzam, że aloes w pielęgnacji urody jest niezastąpiony, kiedyś poleciła mi go koleżanka i teraz bez żelu aloesowego obyć się nie mogę. mam wrażliwą skórę, skłonna w wielu miejscach do podrażnień i mój żel od skin79 sprawdza się wtedy idealnie, jest bardzo lekki, wydajny, dobrze się rozprowadza i przede wszystkim ma takie właściwości które faktycznie koją moją podrażnioną skórę a ona szybko ładnie się goi. to samo po depilacji, czy po jakichś obtarciach. koleżanka stosuje go również na problemy trądzikowe i sama widzę, że jej skóra wygląda coraz lepiej i jest wyraźnie gładsza :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Sama używam żelu aloesowego do twarzy. Polecam Skin79 pięknie pachnie a co najważniejsze regeneruje moje skórę twarzy. Ostatnio nie ruszam się bez niego w żadną podróż. Tym bardziej teraz w okresie wakacji, kiedy bez dobrego nawilżenia ani rusz :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kupiłąm sobie dziś właśnie żel z aloesu, mój ma 99,9% na moją egzemę na dłoniach. Nie mogę wyprostować palców, skóra miejscami jest zaagniona, pęka. TRochę piepsko się nakłąda na moje dłonie gdzie palce są ciagle gięte ale już zauważyłam że zaczerwienienie zniknęło, choć skóra jest nardziej ściągnięta. Mam nadzieję że mi pomoże, bo już nie mam do tej zmory siły. Walczę z nią 10 lat z różnym skutkiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Epaderm 3w1 poczytaj mój syn ma rybią łuske sprawdza sie super.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.