urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Co zabrałam ze sobą na wakacje - pielęgnacja twarzy, ciała i kolorówka

W czasie, kiedy Wy czytacie ten post, ja jestem już prawdopodobnie w Grecji. Na czas mojego wyjazdu przygotowałam kilka postów na zapas, które opublikują się automatycznie, a dzisiejszy jest jednym z nich. Do domu wrócę za prawie dwa tygodnie, tak więc w kosmetyczce wyjazdowej musiałam ująć dość dużo rzeczy, których ilość postarałam się jednak maksymalnie zminimalizować. Niżej mam dla Was mały spis kosmetyków do pielęgnacji ciała i twarzy jakie ze sobą zabrałam. Jest też minimalistyczna kolorówka, a włosową kosmetyczkę pokażę Wam osobno. W poście nie ujęłam oczywistych rzeczy typu pasta, antyperspirant itd. :)


Pielęgnacja ciała

W zeszłym roku spędziłam tydzień w Bułgarii i już po kilku dniach zabrakło mi filtrów, które musiałam dokupić o wiele drożej na miejscu. Nie przemyślałam troszkę ich ilości, dlatego tym razem zabieram pełen duży filtr SunOzon spf 20 plus dwa małe, matującą Ziaję spf 50 oraz Bielendę Bikini spf 30. Do tego spakowałam również olejek do opalania Dax ze złotymi drobinkami o niskim faktorze 10. Ziaja matująca, która w praktyce nie matuje, bardzo dobrze sprawdziła się w tamtym roku, więc zabieram ją i tym razem. Bielenda Bikini to również świetny produkt do twarzy i nie tylko. Oba te filtry przeznaczone są do cery tłustej i mieszanej, co w praktyce oznacza tyle co brak zbędnej tłustości po nałożeniu. Do kosmetyczki dorzuciłam także balsam pod prysznic SunOzon. Tego typu balsamy są moim zdaniem idealną opcją w cieplejszych krajach ze względu na fakt, że osobiście bardzo nie lubię uczucia czegokolwiek na moim ciele podczas upałów, więc użycie typowego balsamu na noc u mnie odpada. Kosmetyk do kąpieli zobaczycie w poście włosowym, gdyż jest to jednocześnie szampon :) Do tego Panthenol, którego nie ma na zdjęciu.


Pielęgnacja twarzy

W tej kategorii postanowiłam zabrać ze sobą krem z witaminą C Garniera, który jest jednocześnie świetnym nawilżaczem. Resztę kremów, m.in. pod oczy, zabieram w formie próbek, aby nie obciążać bagażu. Do tego miniaturka Cicaplast Baume B5 La Roche-Posay na podrażnioną słońcem skórę twarzy bądź szyi i dekoltu, pomadka z spf 30 Nivei oraz odżywka do rzęs, którą obecnie stosuję, czyli Realash. Dodatkowo żel BeBeauty, który kupiłam w zatrważającej cenie ;) (KLIK), a który jest godnym polecenia produktem do mycia twarzy. Na zdjęciu nie ma jeszcze Effaclaru Duo, którego postanowiłam awaryjnie zabrać już po napisaniu wcześniej posta oraz nasączanych płatków do demakijażu Tami.


Kolorówka

Tutaj najmniej produktów. Podkładu nie zabrałam w ogóle, gdyż zawsze i tak kończy się na tym, że go nie używam. Spakowałam za to kamuflaż Catrice w razie wypadku :) Do tego bronzer Sephora, bo z bronzerem twarz od razu wygląda milion razy lepiej oraz rozświetlacz MySecret. Dodatkowo trzy cienie w małej paletce Inglota - 63 (czerń), 357 (brąz) oraz 355 (jasny beż). Za ich pomocą bez problemu podkreślę brwi oraz wykonam dzienny lub wieczorowy makijaż, więcej mi nie potrzeba. Wzięłam także żel do brwi Eveline i nowy tusz Lovely, za pewne dobrze Wam znany. W walizce dodatkowo wylądowała jeszcze szminka, jednak w momencie pisania nie podjęłam jeszcze decyzji która. :) Prawdopodobnie będzie to masełko Revlonu w kolorze Sweet Tart.

******

Niniejszy post publikuje się automatycznie podczas gdy ja jestem w Grecji. Przepraszam za ewentualne opóźnienia w publikowaniu komentarzy czy odpisywaniu na nie lub maile i zapraszam na blogowy instagram, na którym prawdopodobnie łatwiej mi się z Wami skontaktować. Buziaki :)

20 komentarzy:

  1. Rozwiązanie z próbkami na wyjazd jest super, nie zajmują miejsca i jest okazja by je wykorzystać :)
    Dobrze, że zabezpieczasz skórę przed słońcem :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie ten krem z filtrem Ziaja, ale ciągle czytam o nim sprzeczne opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja biorę tylko filtry, tusz i bronzer na wakacje, ale w sumie po twoim poście może jeszcze coś zabiorę :)) udanych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem do twarzy Bielendy jest naprawdę dobry. Sama go teraz używam. Miłych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się kończy Vichy 50 tka matująca ale i tak mam przebarwienia nas czym ogromnie ubolewam, kolejny kupię ten, ta 30 stka wystarczy solo?
      Ka Gie

      Usuń
    2. Myślę, że tak, zwłaszcza że lato nam się kończy :)

      Usuń
    3. Myślę, że tak, zwłaszcza że lato nam się kończy :)

      Usuń
    4. I ja go uzywam i bardzo polecam!Bielenda bardzo mnie zaskakuje jakoscia.

      Usuń
    5. kupiony :-) a jutro już aplikuję
      Ka Gie

      Usuń
    6. Ja kiedyś właśnie pytałam Martę o filtry na studencką kieszeń i tak oto Bielenda trafiła w me ręce. Mój letni podkład gra z nim idealnie (y)

      Usuń
    7. Świetna konsystencja! Tyle ze mój facet mi go zabrał dziś bo nie lubi ciężkich kremów a ten ma jeszcze filtry raz spróbował i ooooo musze kupić drugi :-)
      Ka Gie

      Usuń
  5. Ten balsam pod prysznic jest moją odżywką - jedną z najlepszych, jakie w życiu miałam! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skusiłam się również na ten balsam :-) sprawdzę go jak wypada w tej roli, ale kupiłam też żel po opalaniu z aloesem który też ma fajny skład: woda, żel z aloesu, gliceryna i dopiero alkohol i pomyślalam ze może być dobra wcierką na lato jako że nie chce w te upały katować skory głowy alkoholem a tak wysoko w składzie żel z aloesu będzie dodatkowo stylizatorem bo lekko usztywnia włosy - po jednorazowej aplikacji tak tez się sprawdził. :-)
      Ka Gie

      Usuń
  6. któregoś lata kupiłam filtr SunOzon spf 20 w Rossmannie i nie polubiłam go :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ochrona przed słońcem to podstawa i właśnie taką podstawę u Ciebie widzę. Z Twoją cerą też nie brałabym podkładu;). Patrząc na zdjęcia na Instagramie zazdraszczam:D. Mam nadzieję, że bawisz się świetnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogłabyś podać nr cieni z inglota

    OdpowiedzUsuń
  9. Super post, bardzo przydatny. Tym bardziej, że za tydzień wylatujemy na Majorke :) Dziewczyny, a próbowałyście kiedyś żelu algowego od Skin79? Można go dostać bez problemu np w Rossmanie czy Douglasie. Dla mnie totalny HIT. Idealny dla wrażliwej skóry :) Wypróbowałam ostatnio jak spaliłam się troszke na słoneczku.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.