urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

środa, 6 maja 2015

Twarda woda a wypadanie włosów?

W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć kwestię, która prawdopodobnie nie zaskoczy tych z Was, które są szczególnie obeznane w chemicznych zagadnieniach. Dla mnie moje odkrycie było jednak czymś nowym i zaskakującym, przez co sięgnęłam do badań medycznych na ten temat i właśnie wnioskami chciałabym się z Wami dzisiaj podzielić. O czym mowa? O wpływie twardej wody na wypadanie włosów a raczej twardej wodzie jako przyczynie wypadania włosów samej w sobie. 


TWARDA WODA - CZYLI JAKA?

Termin "twarda woda" słyszałyście już na pewno niejednokrotnie. Z chemicznego punktu widzenia jest to woda, która zawiera jony wapnia, magnezu, żelaza, glinu, manganu oraz kationy metali ciężkich. Po jej zagotowaniu zauważyć można w niej "kamień", a na włosach pozostawia niewidoczny gołym okiem osad, odpowiedzialny za ich matowość i szorstkość. Nie w każdym mieście woda jest twarda, dlatego wcześniej należy taką informację sprawdzić, chyba że macie pewność pod postacią wiecznie zakamienionego czajnika :) Z pewnością część z Was z powodzeniem stosuje płukanki zakwaszające (z octu, cytryny) w celu właśnie nabłyszczenia włosów, nadania im miękkości i domknięcia łusek po myciu. W większości przypadków stosujemy płukanki jedynie na długość, omijając skórę głowy, a to może być błędem.

MÓJ PROBLEM Z WYPADANIEM

Od pewnego czasu męczyło mnie zwiększone wypadanie włosów,  które nie ustawało przez dłuższy czas, więc w pewnym momencie nie mogłam już zrzucać winy na naturalne wypadanie po zimie. Przetestowałam pod jego kątem wszystkie szampony z łazienkowej półki, przejrzałam dietę, wykonałam kilkukrotny peeling skóry głowy i jej oczyszczanie, a wypadanie wciąż nie ustawało. W większości przypadków kończyło się ono zawsze po wyeliminowaniu jednego z powyższych czynników, więc tym razem planowałam wykonać już nawet szereg badań, jednak postanowiłam intuicyjnie i w sumie bez żadnego powodu wykonać octową płukankę nie omijając tym razem skóry głowy, a nawet przykładając się do niej wyjątkowo. Płukankę wykonałam z dwóch litrów wody i czterech łyżek octu winnego, a całą mieszankę wlałam do odpowiednio dużej miski, w której po prostu zamoczyłam włosy na długości ale i skórę głowy, na samym końcu po myciu, jako ostatnie płukanie. :) Efekt był taki, że po myciu wypadło mi może pięć włosów, co było zdecydowanie nowością. Podobny zabieg zaczęłam wykonywać co drugie mycie i od tamtej pory problem wypadania minął jak ręką odjął. Identyczny efekt osiągam płukankami z cytryny.



TWARDA WODA A WYPADANIE WŁOSÓW

Już po pierwszych pozytywnych efektach zaczęłam przeglądać wszelkie dostępne badania medyczne pod tym kątem, przeglądając głównie tę stronę: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/, jako skarbnicę tego typu badań (w języku angielskim) ale nie tylko. Szczerze mówiąc ciężko dokopać się do czegoś odnośnie nie tyle włosów na długości a samej skóry głowy, ponieważ zdecydowana większość informacji dotyczy albo własnie samych włosów albo skóry bez konkretów. Znalazłam jednak wiele informacji dotyczących cery, która w naszym organizmie ma bardzo podobną strukturę jak skóra głowy. Ze wszystkich wzmianek na temat wpływu twardej wody na skórę głowy i cerę wynika, że twarda woda:

✓ wymaga użycia większej ilości podrażniających środków powierzchniowo czynnych (m.in. SLES, SLS)

✓ podrażnia gruczoły łojowe, mogąc powodować przetłuszczanie się cery ale przede wszystkim przetłuszczanie się włosów i zapychanie mieszków włosowych, a co za tym idzie - wypadanie włosów

powoduje wysuszanie i łuszczenie skóry a w dłuższej perspektywie jej zrogowacenie, wpływające negatywnie na stan ukrwienia skóry i niedotlenienie mieszków włosowych

✓ wpływa negatywnie na cerę naczynkową zaostrzając rumień

W trzech pierwszych informacji wynika bezpośrednio, że twarda woda może mieć ogromny wpływ na wypadanie włosów, a jego rozwiązaniem są banalne płukanki zakwaszające, stosowane zarówno na skórę głowy. W tym przypadku ilość wody musi być na tyle duża, aby bez problemu zanurzyć w niej skalp:

PŁUKANKA OCTOWA → cztery łyżki octu winnego lub jabłkowego + dwa litry wody

PŁUKANKA CYTRYNOWA  → trzy-cztery łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny + dwa litry wody

Jeśli męczy Was wypadanie i nie umiecie znaleźć jego powodu, koniecznie wypróbujcie ten sposób. 

PS Zobaczcie, jaki genialny i kolorowy mikser specjalnie do smoothie będzie dostępny niedługo w Lidlu w super cenie! (KLIK KLIK) Jeśli jeszcze nie pijecie smoohies to koniecznie zerknijcie na mój post o nich KLIK :) W Biedronce za to troszkę gorszy i już nie kolorowy :D, ale tańszy blender ręczny KLIK KLIK

108 komentarzy:

  1. Ale masz piękne włosy i śliczna jesteś <3.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) mam takie pytanko czy ta plukanke stosujesz przed myciem wlosow czy jako ostatnia czynnosc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie jako ostatnie płukanie, zaraz dopiszę :)

      Usuń
  3. A na jaki czas zanurzałaś głowę w tej płukance? I wykonuje się to po umyciu włosów czy przed? :>
    Z góry dziękuję za odp. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kilka sekund, powiedzmy 5 :) więcej nie trzeba, warto poruszać włosami w środku przy okazji, po myciu :)

      Usuń
  4. Chyba czas zacząć stosować takie płukanki :) cieszę się że tu weszłam i przeczytałam Twój post :)
    P.s. śliczna jesteś :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej :D Woda do płukanki musi być przegotowana czy prosto z kranu? Super włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pytanie od czapy - czy po takiej płukance włosy mogą stać się bardziej szorstkie, wysuszone albo strączkujące się po pewnym czasie stosowania? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinny :) Mogą, jeśli płukanka jest dla nich zbyt mocna, a wtedy należy zmniejszyć ilość octu/cytryny lub jeśli woda sama w sobie jest bardzo miękka :)

      Usuń
  7. ale jesteś piękna i te włosy *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. W biedronce jest promocja 20% na szampony i odzywki warto cos kupic? Polecasz cos? A moze ktoras z czytelniczek sie na cos skusi? Prosze o odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno odżywki Nivei bo chyba są dostępne, prawda? I maskę złotą Eveline :) http://4.bp.blogspot.com/-1TaOMCBNaSs/UuoVr1bs29I/AAAAAAAAQKQ/_4qVDnw5mVc/s1600/2.PNG a szampon też jest ok o ile masz włosy niepodatne na przeciążanie

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, a odzywki garnier sa ok? ;)

      Usuń
    3. Przepraszam, ze Cie tak mecze, ale ktoras konkretnie polecasz?

      Usuń
    4. Garnier? Spróbuj żółtą i czerwoną z serii Ultra Doux :)

      Usuń
    5. Dziekuje bardzo! :*

      Usuń
  9. Jaki piękny kłos :) Płukankę octową lubię, ale nie daje u mnie efektu wow.

    OdpowiedzUsuń
  10. Włosy masz idealne, a pomysł z płukanką wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę się napatrzeć na Twoje zdjęcia *.* Cóż, u mnie woda jest miękka, a wypadanie jest spowodowane głównie stresem, więc na mój problem to nie pomoże :? Ale jak robiłam płukankę octową, to niemal zawsze woda lądowała u mnie na skalpie. Jakoś nie potrafiłam jej ominąć xD (wylewałam mieszankę z butelki, nie zanurzałam włosów w misce jak Ty)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja właśnie zawsze zanurzam, bo mam wrażenie, że lepiej ją wykorzystam :D

      Usuń
  12. Wypróbuje, dzięki. Jesteś prześliczna. I te włosy Mogę zapytać jakiej pomadki użyłaś na zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, a jak nakładasz tą konturówkę na usta? Są pięknie umalowane!

      Usuń
    2. Obrysowuję pół mm poza konturem i wypełniam środek ;) kluczem jest dobrze zaostrzona kredka :)

      Usuń
    3. Brzmi trichę skompilowanie, ale już kupiłam kredkę i będę próbować! Dzięki :)

      Usuń
    4. Ciężko to opisać :) Zobacz ten filmik albo jakieś podobne: https://www.youtube.com/watch?v=uMj7W3u1t1M

      Usuń
    5. Marta <3 dzięki!!

      Usuń
  13. może to i jestem powodem wypadania włosów u mnie :O jurto zrobię płukankę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Próbowałam już domowej płukanki octowej i tej sklepowej z malin, ale nie mogę jej stosować na skórę głowy bo swędzi mnie niemiłosiernie, jaki może być powód?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być podrażniona skóra głowy a może być zbyt miękka woda u Ciebie, więc włosy płukanki zakwaszającej nie potrzebują :)

      Usuń
  15. Nigdy nie zwróciłam na to uwagi tak szczerze, ale teraz wiem, że jednak warto te płukanki wykonywać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. w końcu się pokazałaś, mówiłam że bardzo ładna z Ciebie dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie woda jest twarda wiec chyba wypróbuję twój sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam potwornie twardą wodę w mieszkaniu, też zauważam jej negatywny wpływ na włosy. Ocet tak okropnie śmierdzi, robię czasem płukanki z jabłkowego, ale czuję go później na włosach. Chyba czas powrócić do malinowego z YR, tylko zaczekam na jakąś promocję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja po przeprowadzce z gór w zupełnie inne strony miałam masakrę na głowie, twarda woda bardzo mi zniszczyła włosy. Mimo, że się już przyzwyczaiłam ciągle widzę co przynosi twarda woda.

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej, może to głupie pytanie, ale nie jestem teraz pewna: po płukance octowej należy normalnie wypłukać włosy w zwykłej wodzie? Ja dosyć często stosuję płukankę z octu jabłkowego i do tej pory zawsze ją spłukiwałam, ale wolę się upewnić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie :) spłukiwanie jest jej bez sensu :)

      Usuń
    2. O rany, naprawdę? A moje włosy nie będą śmierdzieć tym octem?

      Usuń
  21. piękny warkocz :3
    muszę częściej stosować takie płukanki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na szczęście ja nie mam z tym problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Sprobuje, nigdy tak wlosy mi nie wypadaly w czasie mycia, jedynie w czasie czesania ... Moze plukanki pomoga

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowne włosy! Muszę w końcu wypróbować płukankę z octem jabłkowym u mnie woda jest twarda i może tu tkwi problem.

    OdpowiedzUsuń
  25. Używasz konturówki do ust? :) Jakiej? ciemniejszej do szminki, czy takiej w kolorze ust?

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajowe plecionki włosowe, ja badałam swoją wodę na politechnice w laboratorium i jest średnio miekka. Tą nowinką o tej wodzie to mnie zaskoczyłaś, warto wiedzieć. A mikser z Lidla do smoothie kupię na pewno ;-) Piję codziennie rano, ostanio dodaję jeszcze płatki owsiane i wiem że moje płynne śniadanie jest już w ogóle "na bogato".
    Ka Gie

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurczę muszę zacząć też robić taką płukankę, bo wodę mam twardą :/ Włosy nie wypadają mi jakoś bardzo, ale może będą jeszcze mniej? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Możliwe, że właśnie rozwiązałaś mój problem wypadania włosów! dzięki, przetestuje !

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej , a można wiedzieć co masz na sobie, bardzo ładne too (sukienka,bluzka?) ?
    Obserwuje Cię na instagramie i choć nie pokazujesz nam się "cała" to często zauważę u Ciebie jakiś fajny ciuszek, czy mogłabyś zacząć oznaczać rzeczy które masz na sobie ? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bluzka z Bershki :) była na jednym zdjęciu cała nawet ale solo :D

      Usuń
  30. Z ciekawości sprawdziłam jaka jest twardość wody w moim mieście. Znalazłam raport, w którym są wypisane różne parametry wody (m.in. też te poszczególne metale ciężkie i inne) i jest też wskazana `twardość ogólna` 60 - 500 i u mnie wskazana jest wartość 103. Raport jest dosyć nie jasny, ale wnioskuję ze ta wartość chyba nie jest zbyt wysoka skoro górną granice przedziały wyznacza 600. Co Ty o tym myślisz ? :D mam pisać prace, a czytam sobie raporty o wodzie hahaha, patrz jak wpływasz na ludzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tabelce na jaką trafiłam 103 to jeszcze woda miękka :) też powinnam pisać :(

      Usuń
  31. Mieszkasz z chłopakiem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam pytanie odnośnie włosów. Ścięłam tydzień temu ok. 5-6 cm ale i tak nadal po umyciu są spuszone, szorstkie w dotyku, często po wyjściu z domu i dojściu do szkoły wyglądają na przetłuszczone, takie "bez życia", oklapnięte. Włosy myję codziennie, każdego dnia nakładam inną odżywkę. Nivea Long Repair, z Yves Rochers, Fructis tą różową bądź pomarańczową, czasami czekoladową maskę Kallosa. Być może włosy są przeproteinowane lub za dużo humektantów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patrząc na składy to przepropteinowane, na efekt jaki opisujesz to przenawilżone ale myślę, że wymagają oczyszczenia SLES i peelingu skalpu :)

      Usuń
    2. W takim razie jaki SLES polecasz i peeling? :)

      Usuń
    3. szamponów z sles jest tak dużo, że musisz sama sobie coś wybrać, nie znam Twoich włosów. Z peelingów polecam dodać do szamponu po prostu cukier.

      Usuń
    4. Co do szamponu to np. Barwa może być ?:) A peeling to dodać cukier w jakich ilościach mniej więcej? I po prostu normalnie umyć nim skórę głowy, spłukać, nałożyć odżywkę, tak jak po normalnym myciu ?

      Usuń
  33. Pamiętam tą bluzkę z Instargrama (nie mam tam konta, więc nie komentuję, ale zaglądam:)). U mnie w mieście też woda jest bardzo twarda, przekracza nawet wskaźniki:/. Pamiętam, że jak byłam w górach to woda była tak miękka, że po praniu skarpetek przez parę minut nie mogłam spłukać z nich piany;). Podobnie było w przypadku włosów, więc brałam naprawdę odrobinkę szamponu, bo inaczej musiałabym płukać i płukać i płukać;). Przyznam się bez bicia, że nie stosuję regularnie takiej płukanki, bo np. 2-3 razy w miesiącu, ale przedłuża świeżość włosów i są ładnie odbite od nasady:).

    OdpowiedzUsuń
  34. piekne, geste, zdrowe włosy ! podziwiamy :*

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie woda jest twarda.. I byc możevdlatego włosy tak szybko się przetluszczają i jednocześnie są matowe. I wypadają. Kończyły mi się już pomysły czym to jest spowodowane. Spróbuje tego octu winnego ;) świetny post, dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  36. Przez długi czas nie miałam żadnych problemów ze skórą głowy, w domu rodzinnym mamy miękką, filtrowaną wodę. Po przeprowadzce do Krakowa zaczęłam mieć ze skalpem problemy - wypadanie, jakieś czerwone plamki, jakiś dziwny ból głowy.
    Po jakimś czasie pobytu w Krakowie zauważyłam właśnie, że, żeby domyć włosy muszę użyć o wiele więcej szamponu. Niestety zanim się zorientowałam straciłam trochę włosów. Teraz mam dosyć przerzedzony przedziałek.
    W wakacje moje włosy odpoczywają od tej twardej wody i skóra głowy zdecydowanie odczuwa ulgę.
    Wypróbuję Twojego sposobu. Mam nadzieję, że coś pomoże. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak parzysz i pijesz czystek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łyżkę zalewam wrzątkiem, czekam 10 minut i piję, potem zalewam jeszcze raz a czasem nawet i dwa ;)

      Usuń
  38. Marto a co myślisz o szamponie który zawiera ocet jabłkowy? Widziałam dziś taki z białego jelenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej bym nie kupiła, bo zamykanie łusek przed nałożeniem odzywki mija się z jej celem :D

      Usuń
  39. Marto a co z zapachem? Ja myje włosy rano i martwie się że zapach może pozostać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czuć go tylko do momentu aż włosy są mokre, później już zupełnie nie :)

      Usuń
  40. Codziennie po umyciu włosów spryskuję je octem jabłkowym z wodą.

    OdpowiedzUsuń
  41. Masz Super-Pharm gdzieś w pobliżu?:) W promocji są maski Biovax oraz 1000ml sok z aloesu za 9,99, który były dobry do płukanek albo jako dodatek to zbyt gęstej maski/z olejem:) https://superpharm.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-superpharm-07-05-2015,13545/2/

    OdpowiedzUsuń
  42. O tym patencie jeszcze nie slyszalam, zdecydowanie wyprobuje, czy i u mnie cos sie poprawi :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Badalam mieszanke ktorej podalas proporcje papierkami lakmusowymi i byla zdecydowanie zbyt kwasna jak na lekkie zakwaszenie wlosow i skory. Pewnie pH zalezy od twardosci wody, ale u mnie juz jest bardzo twarda.

    OdpowiedzUsuń
  44. Marto,

    - co ile polecasz powtarzać zabieg laminowania włosów żelatyną przy długości do ramion?
    - nadal polecasz wcierkę Seboradin Niger, bo zastanawiam się nad jej zakupem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domowy zabieg żelatyną czy ten Marion? Ciężko stwierdzić nie znając włosów, bo dla jednych raz na tydzień będzie ok a dla innych to już za dużo protein. Polecam :)

      Usuń
    2. Domowy.

      Usuń
  45. Aaaa, i jeszcze jaką polecasz odżywkę w sprayu? :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja trochę poza tematem:) znasz jakiś sposób na zapobieganie siwieniu włosów? Mam 22 lata a już znajduje sporo siwych włosów, nie chce jeszcze stosować farb, może ktoś może mi coś poradzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiego sposobu niestety :(

      Usuń
    2. Trzeba znaleźć tego przyczynę, a może być ich wiele. Jeśli już wcześniej w rodzinie zdarzały się przypadki wczesnego siwienia to nic nie zrobisz niestety. Przyczyną siwienia mogą być także choroby nerek, nadczynność tarczycy, anemia i problemy z jajnikami. Proponuję uzupełnić dietę zwłaszcza w witaminę B, kwas foliowy, żelazo i cynk. Jeśli to nie pomoże to radziłabym się wybrać do lekarza na badania (chyba, że przyczyną są geny). Dodam jeszcze, że w Azji uważa się, że czarny sezam pomaga na przedwczesne siwienie:).

      Usuń
    3. Moim zdaniem jednak, jeśli siwienie faktycznie nie wynika z choroby, nie ma na nie żadnego sposobu :) 22 lata to wbrew pozorom wiek, w którym już siwe włosy pojawiać się mogą.

      Usuń
  47. Hej! Ja daję na litr wody łyżkę octu - to za mało?
    A drugie pytanie czy można robić płukanki przy każdym myciu? Czyli co 3-4 dni. Czy za często?
    Pozdrawiam :) MM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie jest mało :) u mnie na litr wychodzą dwie, ale jedna też jest ok. Można :)

      Usuń
  48. Czesc, mam pytanko. Wiem juz jak traktowac skore glowy wysuszona twarda woda. A co ze skora twarzy? Czy mozna podobny zabieg do niej zastosowac? Gdy mieszkam w miescie moja cera robi sie potwornie sucha, luszczy sie, jest czerwona i rogowacieje. Kremy nic nie pomagaja. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spróbować myć twarz wodą przegotowaną lub źródlaną (nie mineralną na pewno) a do tego po prostu kupić tonik do twarzy, który w jej przypadku właśnie reguluje pH. Polecam ten: http://esentia.pl/images/products/64766h1.jpg niby jest do starszej skóry, ale skład ma zupełnie delikatny, prosty i świetny. Nawilża i reguluje pH właśnie.

      Usuń
  49. czym wypełniasz brwi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo color tattoo pemantent taupe albo mieszam dwa cienie z inglota i na koniec nakładam żel do brwi Delia :)

      Usuń
  50. Czy po zrobieniu takiej płukanki octowej nakładac jeszcze odżywke bez spłukiwania :) ?

    OdpowiedzUsuń
  51. Cześć, o długiego czasu kilku miesięcy myłem włosy tylko wodą mineralną, nie używając szamponu. Zauważyłem spory ubytek włosów. Czy takie ubytki mogą być uzupełnione czy doszło do jakichś uszkodzeń powazniejszych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą :) Pisałam o tym pod jakim warunkiem tutaj w punkcie "czy da się zagęścić włosy" - http://www.urodaiwlosy.pl/2014/09/jak-zagescic-wosy.html

      Usuń
  52. Witam :) jakiś czas temu przeprowadziłam się i zaczęły mi bardzo wypadać włosy...zaczęłam podejrzewać właśnie, że to od twardej wody, wpadłam na twój post i zastosowałam płukankę cytrynową - naprawdę pomogła :) mam jednak wątpliwości czy mogę ją stosować po każdym umyciu włosów? no i w ogóle jak długo mogę ją stosować, bo nie ma zbyt dużych szans na zmianę wody w moim otoczeniu :P będę wdzięczna za pomoc, czekam na odp... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz robić płukankę po każdym myciu, tylko dodawaj mniej cytryny :) Zawsze możesz też pomyśleć o zainstalowaniu jednorazowo filtra do wody.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :) boje się, żeby po prostu nie zaszkodzić włosom i nie przesadzić z płukanką :P ale zaufam i zrobię jak radzisz :) muszę pomyśleć na poważnie o jakimś filtrze do wody, bo naprawdę jest straszna...

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.