urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

czwartek, 21 maja 2015

Kallos Banana, czyli maska bananowa

Coraz lepsza stacjonarna dostępność kosmetyków Kallos niesamowicie mnie cieszy, ponieważ są to maski godne uwagi, szczególnie ze względu na niskie ceny i ich uniwersalność. Ostatnio w moje ręce wpadła po raz pierwszy wersja bananowa czyli maska Kallos Banana, o której chciałabym Wam dzisiaj nieco opowiedzieć. 

kallos banana

Do tej pory moim ulubieńcem wśród masek Kallos była wersja Color, ze względu na obecność oleju lnianego raz przydatność do mycia. Olej lniany, zaraz obok oliwy z oliwek jest jest za to ulubieńcem moich włosów, więc sięgając po wersję Banana właśnie z oliwą w składzie spodziewałam się, że wpłynie na moje włosy podobnie jak Color, z tym, że Banana zawiera dwa silikony, z którymi również moim włosom po drodze. 

kallos banana

Kallos Banana, podobnie jak Kallos Color wygładza moje włosy przy jednoczesnym nadawaniu im objętości i ładnego blasku. To tego typu maska, która specjalnie ani nie dociąża jak te silnie emolientowe, ani nie nawilża jak humektantowe, ale sprawia, że włosy wyglądają o wiele lepiej. Są również podatne na stylizację i łatwiej się rozczesują. Przede wszystkim jednak są lekkie ale nie spuszone, co na pewno spodoba się tym z Was, których włosy obciąża praktycznie wszystko. Osobiście bardzo lubię ten efekt, a gdy mam ochotę na mocno dociążone włosy sięgam po prostu po coś innego. Jak widzicie maska ta to głównie standardowa dla Kallosów baza plus oliwa z oliwek z małym dodatkiem dwóch leciutkich silikonów i m.in. ekstraktu z banana i np. pantenolu. Mój egzemplarz w cenie 12 zł/1000 ml.

kallos banana

To co jest jednak ogromnym w mojej opinii plusem tej maski to jej GENIALNY zapach. Na pewno jest to kwestia sporna, bo jestem pewna, że wielu osobom jego intensywność się nie spodoba, jednak mi podoba się on bardzo. Maska ta pachnie mocno i słodko bananami, ale nie prawdziwymi bananami, tylko takimi, które pewnie znacie ze słodyczy bananowych jak np. żelki, bananowych soków dla dzieci czy podrasowanych w smaku sklepowych bananów w czekoladzie. Jest to jak najbardziej sztuczny banan, ale za to jaki uroczy :) Nakładanie jej dzięki temu jest czystą przyjemnością, a ku mojemu zadowoleniu zapach utrzymuje się na włosach również po myciu, choć staje się wtedy o wiele bardziej delikatny. Niemniej jednak zapach maski powoduje reakcję ślinianek :) Konsystencja jest natomiast standardowa dla Kallosów, raczej rzadka niż gęsta, ale nie lejąca.

kallos banana

Niżej możecie zobaczyć moje włosy noc po nałożeniu maski Kallos Banana solo na 30 minut, bez żadnej odżywki. Dodatkowo pokręciłam je grubą lokówką z Biedronki za 29,90 (KLIK), którą udało mi się dorwać wczoraj i której efekty chciałam Wam pokazać przy okazji dzisiejszego postu. 

gruba lokówka efekty

Dajcie znać, czy znacie wersję Banana i który z Kallosów jest Waszym ulubionym :)

120 komentarzy:

  1. Mój ulubiony to Keratin :) Banan średnio się sprawdził :/ piękne lolki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne loki ;) Sama jestem posiadaczką loków więc kupno lokówki nie jest mi po drodze xd Nie mam żadnego Kallosa, najpierw muszę wykończyć pozostałe kosmetyki- nie mam miejsca w łazience !! Którą maskę Kallosa polecasz na początek ? Al latte czy jakąś inną ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta powinna być najlepsza na początek :)

      Usuń
    2. tą maską też mogę myć włosy? ;)

      Usuń
    3. Którą? W komentarzu miałam na myśli Latte. Banana można również, ale ma silikony.

      Usuń
  3. Na razie leży w moich zapasach, ale mam nadzieję, że się u mnie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczne włosy! Ja aktualnie mam color, jak ona pięknie pachnie herbatą <3
    Na banana się czaje, ale jak wyjdzie w wersji mini. Takich dużych nie jestem w stanie zużyć, za szybko mi się nudzą ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach faktycznie piękny, ale moje włosy (wysokoporowata, wymagająca długość) maska ta zostawia "fruwające", niedociążone, szorstkie. Nie sprawdziła się, tak samo zresztą Color, która w dodatku śmierdzi tak niemiłosiernie, że pudełko stoi na dnie szuflady. Niestety, Kallosy się u mnie nie sprawdziły, czego bardzo żałuję. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne loki Tobie wyszły z tej lokówki! muszę się jej przyjrzeć jak będę w biedrze ;) co do maski, to dla mnie Banana średnio się spisał, ostatnio widzę że mam mega suche i splątane po nim włosy, ale na szczęście już go wykończyłam i otworzyłam o niebo lepszy kallos color ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co polecasz na przebarwienia po trądziku - pytanie odnośnie tej % w Rossmannie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten peeling kwasowy 12%, który umieściłam w tamtym poście :) a pod postem jedna z Was pisała o punktowym preparacie na przebarwienia Avy, który ma dobry skład :)

      Usuń
  8. Ja się skusiłam na Keratin i Blueberry z olejem z awokado. Obie sprawdzają się i pachną świetnie. Potem mam w planach aloesową i Omega. Może wezmę też bananową, bo lubię takie syntetyczne zapachy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zapach Blueberry jest minusem, bo nie lubię różanego zapachu bardzo :D ale maskę samą w sobie lubię

      Usuń
  9. Nie miałam jeszcze żadnej maski Kallos, ale ta pójdzie na pierwszy ogień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ma wysoko oliwę z oliwek w składzie, więc nie rozumiem skąd pomysł na nazwę Banana!?? :O Ja się z nią nie polubiłam, właśnie dlatego, że moje włosy nie lubią oliwy z oliwek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banana bardziej marketingowa nazwa niż Olive :D

      Usuń
  11. Ja od niedawna używam Wersji Silk i też jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kallos Algae działał u mnie dokladnie tak samo ;) te dwie maski do zapachu mają taki sam skład.

    OdpowiedzUsuń
  13. W związku z promocją w Rossmannie kupiłam super power mezo tonik. Tylko, że z różowym/fioletowym paseczkiem, a nie zielonym. Xzy one jakoś bardzo się różnią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten różowy nie ma kwasów, ale to również bardzo dobry tonik :)

      Usuń
    2. A używasz go rano czy wieczorem? :) i codziennie?

      Usuń
    3. rano ale czasem wieczorem też, codziennie :)

      Usuń
  14. Ja najbardziej lubią wersję z proteinami mleka,ta bananowa u mnie sie nie sprawdziła,miałam po niej jakieś takie sianowate włosy

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja ulubiona maska! Mam już drugie opakowanie :) A cały czas się czaję na jagodową. Kusi mnie też botox i milk ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Być może niebawem przetestuję:). Najbardziej chyba lubię Kallosy przed myciem, czasami z dodatkiem oleju, bo po myciu potrzebuję czegoś mocniejszego. Najpierw muszę wykończyć zapasy, bo jeszcze trochę ich mam:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do mycia <3 ale po myciu również, natomiast maski przed myciem średnio się u mnie zazwyczaj sprawdzają :)

      Usuń
    2. Martusiu, a czy zmywaja Ci kallosy oleje? Czy myjesz nimi wtedy,gdy nie olejujesz? Dzięki za odpo! Ania

      Usuń
    3. Tak :) Zmywają mi każde oleje bo robię to metodą z emulgowaniem, czyli pierwszą porcję nakładam, wmasowuję, czekam 2 minutki i spłukuję a dopiero następną myję :)

      Usuń
    4. Dziękuję;) zaraz spróbuję;)

      Usuń
  17. A jaką maskę z Kallosa poleciłabyś do włosów wysokoporowych,skłonnych do puszena i suchości, cienkich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Silk albo tą :) jednak po żadnym kallosie nie oczekiwałabym sporego dociążenia :)

      Usuń
  18. Reakcje ślinianek to ja mam jak patrzę na tę maskę, bardzo chciałabym ją przetestować, może w Czerwcu uda mi się dostać paczkę z Polski z takimi produktami ! Ale piękny kolor włosów!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa, czy zapach porównywalny jest do odżywki z The Body Shop. Jeśli tak - kupuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem bo nie umiem na nią trafić stacjonarnie :(

      Usuń
  20. Ależ ty masz boskie włosy! Kiedyś pani w Hebe mi ją zachwalała:)

    OdpowiedzUsuń
  21. muszę spróbować tą maske miałam latte

    OdpowiedzUsuń
  22. Kupiłabym sobie jakąś maskę Kallosa, ale wybór jest ogromny, a ja nie chcę się wpakować w dodatku w litr czegoś, co może okazać się bublem. Zacznę chyba od Latte, bo moja fryzjerka zawsze mi go kładzie na włosy i bardzo to lubią, ale ten Banana też mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ Ty masz przepiękne włosy, napatrzeć się nie mogę! Też uwielbiam Kallosa, do tej pory używałam tej najpopularniejszej latte, a aloesem i z algami. I wszystkie mi się podobały, więc pewnie na tą bananową też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie piekne i blyszczace wlosy! ;)
    Bananowej wersji nie mialam, obecnie uzywam cherry i blueberry, a color mam w zapasach ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam, zostało mi jeszcze ok. 1/3 opakowania. Wolno schodzi, ale spisuje się w miarę ok :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Najpiękniejszy zapach wśród Kallosów <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Chciałam go sobie kiedyś kupić, nie wiem dlaczego tego nie zrobiłam..

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja miałam jedynie Mleczny i Keratynowy :)
    Oba były takie sobie :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Polubiłam tą maskę.U mnie niedawno dobiła już dna i teraz testuję Omega. Masz przepiękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja ją polubiłam - włosy mi się po niej fajnie kręcą.

    OdpowiedzUsuń
  31. W najbliższym czasie planuję ja kupić. :D

    OdpowiedzUsuń
  32. A co sądzisz o szamponach kallos? używałaś ich? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam :) i raczej mnie nie kuszą specjalnie

      Usuń
  33. Ta wersja to jedyna jaką miałam, polubiłam ją. A Twoje takie pokręcone świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  34. moja ulubiona maska, działa u mnie cuda! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. masz piękne włosy, zamierzam wypróbować tego kallosa, miałam już kilka innych wersji.

    OdpowiedzUsuń
  36. Kupiłam wczoraj Banana, ponieważ w Hebe nie mają Blueberry, na którą polowałam. Pani stwierdziła, że bananowej będzie najbliżej do jagodowej.
    Mam pytanie - jak najlepiej stosować maskę? Przed myciem, po myciu? Ile czasu trzymać ją na włosach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już zależy od Twoich włosów. Na moich najlepiej sprawdza się albo do mycia albo po myciu na 30 minut.

      Usuń
  37. Bardzo lubiłam tą maskę :) Tak jak wszystkie maski Kallos :)
    Piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  38. Masz piękne włoski, co do maski to nie miałam jej jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Najgorsza maska jaką miałam.. Nie mogłam włosów przywrócić do ładu przez kolejne 3 miesiące... okropna!

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam w planach zakup tej maski, ale mi jednak ten zapach nie podszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kallosy się raczej u mnie nie sprawdzają ( a szkoda :( ), ale przez Twoją recenzję mam ochotę wypróbować również ten... ;)
    Zastanawiam się nad kupnem dobrej prostownicy, skłaniam się bliżej tej http://www.mediamarkt.pl/rzeszow/prostownica-babyliss-st327e,id-961442#opis ( uważasz, że jest warta uwagi? ) jednak zaintrygowała mnie inna, również z babylissa, oprócz innego kształtu różni się tym, że posiada jonizację, a jest droższa aż o.. 130 zł, czy uważasz, że jonizacja jest aż tak przydatna w prostownicy, a jeżeli nie, skąd aż taka różnica w cenach, jak myślisz? ( chodzi dokładnie o tą http://www.mediamarkt.pl/rzeszow/prostownica-babyliss-st387e,id-961952#specyfikacja )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że jednak nie jest na tyle przydatna, żeby wydawać tyle kasy :) To raczej głównie bajer z małą różnicą.

      Usuń
    2. A co sądzisz o tej prostownicy, o której myślę? Jest warta uwagi? :)

      Usuń
  42. Hej, myślisz że ta maseczka na noc Bielendy będzie działała mocniej niż krem czy serum z tej serii? http://bielenda.pl/produkty/skin-clinic-professional-aktywna-maska-korygujaca-anti-age-na-noc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć, bo nigdzie nie ma tak naprawdę informacji w jakim stężeniu są kwasy w serum. Możliwe, że tak, lub podobnie.

      Usuń
  43. Wg mnie najlepsza! :) i mimo że z olejem lnianym moje włosy lubią sie bardziej niż z oliwą z oliwek to ta wersja Kallosa wypada na moich włosach lepiej niż Color :P ciekawee, ale bardzo mnie to cieszy bo tak mi sie podoba ten zapach <3 ciekawa jestem jeszcze jakby wypadła Blueberry, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  44. http://www.ofeminin.pl/fryzury/od-coli-po-majonez-10-szalonych-rzeczy-ktore-mozesz-nakladac-na-wlosy-s1394716.html#fp=ofe - jak się do tego odniesiesz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płukanie sokiem z cytryny oczywiście, ale matko, nie solo :D piwo i ocet to samo, płyn do płukania tkanin moim zdaniem głupi pomysł... Musiałabym zobaczyć skład takiego płynu ale wydaje mi się, że jednak zawiera środki powierzchniowo czynne w dużych ilościach i równie dobrze można płukać włosy szamponem, ale mogę się mylić, bo nie umiem znaleźć składu. Cola bez sensu, lepiej użyć jak już cukru a jeszcze lepiej DIY sprayu z solą morską. Zamiast białek lepiej żółtko, majonez bez sensu również, bo lepiej wymieszać olej z żółtkiem bo o to w tym majonezowym składzie chodzi. Herbata czarna przyciemnia włosy a keczup - bez komentarza w ogóle :D

      Usuń
    2. Keczup tez mnie rozbawil :DD

      Usuń
  45. U mnie do mycia kallos keratin sprawdza sie swietnie, jako maska tez ok ale tylko wzbogacona olejem. Solo bardzo puszy moje i tak skłonne do puszenia wlosy, za duzo protein. Banana nie próbowałam, teraz chyba kupie silk, powinna się chyba lepiej spisać ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Marto co sadzisz o podcianiu wlosow maszynka lepiej niz nozyczkami ? I jaka maszynke polecasz ? Ja za to uwielbiam zapach Blueberry :-) a nie znosze Milk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wpływa to pozytywnie na jakość końcówek :) Ja mam maszynkę z Lidla testowo jak na razie, zawsze możesz kupić coś np. z Brauna

      Usuń
    2. Dziekuje :-)

      Usuń
  47. u mnie bananowa się nie sprawdziła
    włosy masz przesliczne!

    OdpowiedzUsuń
  48. Muszę wypróbować, bo tej maski jeszcze nie miałam.
    Na ten moment moją ulubioną maską jest Kallos Latte :3

    OdpowiedzUsuń
  49. Wybacz,że pod tym postem ale muszę zadać pytanie na które baaardzo chciałabym dostać odpowiedź. Gdzie dorwałaś ten hipoalergiczny krem nawilżający z bielendy? Bo ja sprawdzałam już w SP, Naturze i dwóch Rossmanach ale ani śladu po nim:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rossmannie! Tylko większym, może źle szukasz?

      Usuń
    2. Szukaj na dermokosmetykach.

      Usuń
    3. ja tez miałam problem z jego znalezieniem ponieważ ulokowali go na innym regale a nie między innymi kosmetykami do pielęgnacji:)

      Usuń
  50. Jaki polecasz szampon do codziennego stosowania gdzie włosy są skłonne do bycia lekko suchymi na końcach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie od szamponu zależy, czy włosy będą suche.

      http://www.urodaiwlosy.pl/2015/01/jaki-szampon-do-wosow-suchych-i.html
      http://www.urodaiwlosy.pl/2014/05/popularne-szampony-bez-sls-i-sles.html

      Usuń
    2. Moim zdaniem zależy bo zrobiłam taki sam rytuał tylko zmieniłam szampon z pantene na alterra z granatem i dzisiaj włosy są zupełnie inne :) a jak myślisz który szampon będzie lepszy alterra czy Yves Rocher volume? :)

      Usuń
    3. Chodziło mi o to, że szampon nie rozwiąże problemu sam w sobie raczej, chyba że to on jest sprawcą :) YR bo alterra ma alkohol, którego obecność mogą odczuć suche włosy w niektórych przypadkach :) choć na pewno lepsza Alterra niż jakiś typowy typu Pantene właśnie :)

      Usuń
    4. To się dobrze składa bo zatesknilam za odżywka odbudowujaca z Yves Rocher to przynajmniej mam dwa powody by zrobić zamówienie na ich stronie :) dziękuję :)

      Usuń
  51. Czesc ;) Sluchaj wybacz ze troche nie do tematu.. W zwiazku z Twkim ostatnim wpisem w rece wpadly mi dwa nowe kremy pod oczy o ktorych wspominalas. W domu jednak jak zaczelam przemyslac moj zakup, zaczelam miec obawy czy postepuje slusznie.. Mam dopiero 19 lat, ponoc oba kremy dobrze nawilzaja jednak czy w tym wieku potrzebne mi to? Nie zaszkodze sobie kremem np z kwasem hiauluronowym i mocznikiem? Zrezygnowac z nich? Dac w prezencie mamie czy moge ich spokojnie uzywac? :) Badz lepiej kupic cos mnie inwazyjnego? Pytam bo w internecie nie umiem doszukac sie recenzji i wzmianki czy mozna je uzywac gdy sie miesiac temu skonczylo 19 lat :)
    nazwy kremow:
    - Eveline, Bio Hyaluron 4D, Skoncentrowany rozświetlający krem pod oczy
    -Rossmann, Rival de Loop, Revital Q10 Glattende Augencreme

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz ich używać spokojnie, to nie są inwazyjne składniki. Oba tylko nawilżają :) poza tym nie chcę Cię martwić, ale od okolic 20 roku życia skóra zaczyna się już tylko starzeć :D

      Usuń
    2. a ktory z tych obu kremow jest lepszy? dwoch chyba nie potrzebuje ;)

      Usuń
    3. 2 ma więcej olejków a 1 jest bardziej nawilżający, musisz sama wybrać, który jest dla Ciebie :)

      Usuń
  52. Pytanie nie na temat ale mam problem , z pielegnacja twarzy.
    Nie wiem jak stosowac kremy , raczej jak je łączyc. Mam 2 kremy z tołpy matujący i nawilżający , serum z bielendy do cery mieszanej , krem effaclar duo, acnederm i filtr 30.
    Tonik z ziaji z lisciem manuka, zel zwezajcy pory z avon i do tego maska.
    Maski robie co 2 dni oczyszczjaca, z glinki lub algi . Mam problem z bliznami po tradziku i cała twarz w zaskornikach;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo widzę tutaj jakiekolwiek pytanie ;)

      Usuń
    2. Jak stosować te kremy czy można łączyc , jesli tak to jak;)

      Usuń
    3. To już zależy od Ciebie. Ja osobiście nakładałabym wieczorem w kolejności effaclar, serum, nawilżający a rano serum i matujący a potem filtr aczkolwiek trochę za dużo tego bo jak widzisz nie ma nawet miejsca tutaj np. na acnederm.

      Usuń
  53. Co sądzisz o tym szamponie? Moja mama, która go używa zauważyła u siebie porządny wysyp baby hair i stąd moje pytanie : Czy on nie przeszkodzi działaniu masek, oleju itd. ? To szampon Radical Med przeciw wypadaniu. Oto skład :
    Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Propylene Glycol, Equisetum Arvense, Herb Extract, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Sodium Chloride, Butelyne Glycol, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated castor Oil, Apigenin, Oleanolic Acid, Biotinyl Tripeptide-1, Panthenol, Inulin, Glycerin, Hydrolyzed Ceratonia Siliqua Seed Extract, Zea Mays Statch, Polyquaternium-7, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Silicone Quaternium-22, Polyglyceryl-3 Caprate, Dipropylene Glycol, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Citric Acid, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, DMDM-Hydantoin, Disodium EDTA, Parfum, Hexyl Cinnamal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalny szampon bez zbędnych składników, nie przeszkodzi :)

      Usuń
  54. obserwujesz jakieś włosowe blogi? ;) jak tak to jakie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam troszkę blogów pododawanych do obserwowanych i czytam, gdy zaciekawi mnie post, który wyświetli się w panelu bloggera :)

      Usuń
  55. czy przy stosowaniu tego serum niebieskiego pod makijaż trzeba nałożyć dodatkowo filtr? I co w przypadku toniku z kwasami? w poprzednim poście pisałaś, że te z Bielendy nie są fotouczulające, ale wolę się dopytać żeby nie zrobić sobie krzywdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli pytasz, czy oba te kosmetyki wymagają filtrów to nie. Niebieskie serum w ogóle nie ma kwasów w rozumieniu kwasów AHA czy BHA a zielona seria ma kwasy, które faktycznie nie są fotouczulające.

      Usuń
  56. Z Kallosów testowałam na razie tylko Keratin, ale mam w planach przetestowac właśnie banana, algae i silk :) Swoją drogą masz super czcionkę w tytule postu, mogłabyś zdradzic jak się nazywa ? :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Uwielbiam luźne duże loki, ale pięknie Ci w prostych włosach:). (instagram)

    OdpowiedzUsuń
  58. muszę ją mieć bo jeszcze nie miałam żadnej, nie mam gdzie dostać stacjonarnie :(

    OdpowiedzUsuń
  59. Jak radziłaś sobie w szkole średniej z obowiązkami związanymi właśnie ze szkołą ( sprawdziany, kartkówki, matura za pasem ), a czasem dla siebie, dla rodziny, dla chłopaka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie nie miałam z tym problemu więc nie musiałam jakoś specjalnie sobie radzić :) jestem raczej osobą, która umie wygospodarować czas na wszystko, ale też dość szybko się uczę więc odpadały mi godziny spędzone nad książkami :)

      Usuń
  60. Co myślisz o tych szamponach ? To są szampony z organix
    1.Water (Aqua), Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Cocamidopropyl Betaine, PPG-2 Hydroxyethyl Coco/Isostearamide, Sodium Cocoyl Isethionate, Glycol Distearate, Hedychium Coronarium (Awapuhi Ginger) Root Extract, Hydrolyzed Keratin, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Extract, Panthenol, Dimethicone, Laureth-4, Laureth-23, PEG-12 Dimethicone, PEG-23M, Polyquaternium-10, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Sodium Chloride, Tetrasodium EDTA, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Citric Acid, Fragrance (Parfum), Red 33 (CI 17200).

    2.Water (Aqua), Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Cocamidopropyl Betaine, PPG-2 Hydroxyethyl Coco/Isostearamide, Glycol Distearate, Cocamidopropylamine Oxide, Sea Water, Kappaphycus Alvarezii (Algae) Extract, Spirulina Maxima (Algae) Extract, Laminaria Digitata (Kelp) Extract, Sodium Cocoyl Isethionate, Dimethicone, Glycerin, Coco-Betaine, Laureth-4, Laureth-23, PEG-12 Dimethicone, PEG-23M, Polyquaternium-10, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Sodium Chloride, Tetrasodium EDTA, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Citric Acid, Butylene Glycol, Propylene Glycol, Fragrance (Parfum), Blue 1 (CI 42090).

    3.Water (Aqua), Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Cocamidopropyl Betaine, PPG-2 Hydroxyethyl Coco/Isostearamide, Sodium Cocoyl Isethionate, Glycol Distearate, Macadamia Ternifolia (Macadamia) Seed Oil, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Bambusa Vulgaris (Bamboo) Extract, Hydrolyzed Keratin, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Extract, Panthenol, Dimethicone, Laureth-4, Laureth-23, PEG-12 Dimethicone, PEG-23M, Polyquaternium-10, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Sodium Chloride, Tetrasodium EDTA, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Citric Acid, Fragrance (Parfum), Yellow 5 (CI 19140), Red 40 (CI 16035), Blue 1 (CI 42090).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czego szukasz. Normalne, raczej dobre szampony :)

      Usuń
  61. Hej :) Do jakich włosów według Ciebie będzie nadawał się olej jaśminowy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jest olej eteryczny? (mała butelka, silny zapach jaśminu?) :)

      Usuń
  62. Używam tej maski i jest bardzo fajna. Szczególnie lubię jej zapach. Aha - można ją kupić bardzo tanio w Internecie :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie wiem jak to się stało, bo uwielbiam Kallosowe maski, a tej jeszcze nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  64. Uzupełniam pytanie o oleju jaśminowym. Wydaje mi się, że to olej do celów kosmetyczynych, jest on marki KTC

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleje jaśminowe są dwa :) Pierwszy to olejek jaśminowy eteryczny, który występuje w malutkich buteleczkach i nie można stosować go solo a drugi to olej "jaśminowy", który z jaśminem ma wspólny tylko zapach. Ten Twój należy do tych drugich, a jest to ciekła parafina aromatyzowana jaśminem :)

      Usuń
  65. Chyba musze ja gdzieś upolować bo uwielbiam banany! :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Jako dziewczyna będąca na surowej diecie, pożerająca banany kilogramami... muszę spróbować :D dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  67. Banany kocham! Muszę wypróbować ich też w postaci maski :D Koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  68. moje włosy sie bardzo puszą i możne je nazwac szopą nawet sianem i do tego sa bardzo geste :P :D i zeby je wygladzic jakos mam zamiar kupic maske z kallos tylko nie wiem na którą sie zdecydowac.. co bys poleciła dla mnie?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kallosy będą za słabe dla Ciebie :) raczej nie wygładzą suchych i puszących się włosów.

      Usuń
    2. a znasz może jakąś na prawde silnie działającą maske??

      Usuń
  69. Ja mialam keratin 2 razy i jest swietna... mam ochote teraz cos innego przetestowac... i mam dylemat. mam ochote na milk, botox i bananowa ;) chyba skusze sie na botox, bo mialam z tej serii kapsulki i byly swietne ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.