urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

poniedziałek, 15 lipca 2013

Podkład kryjący i rozświetlający Annabelle Minerals - połączenie idealne!

   Cześć dziewczyny!

   Pamiętacie mój post z odpowiedzią na pytanie dlaczego nigdy nie wrócę do podkładów płynnych? Pisałam Wam wtedy nieco o mineralnym podkładzie Annabelle Minerals, który całkowicie skradł moje serce, jednak skupiłam się głównie na minerałach ogólnie. Od tamtego czasu dostałam od Was kilka maili z pytaniami dotyczącymi AM, sposobu nakładania i kolorystki, tak więc dzisiaj przychodzę do Was z rozszerzeniem  i aktualizacją tematu :) Na dzień dzisiejszy do mojego ulubieńca - podkładu kryjącego, dołączył także podkład rozświetlający, a ta właśnie dwójka moim zdaniem tworzy razem idealną całość.

annabelle minerals podkład kryjący podkład rozświetlający

   Jeśli zaglądałyście tutaj wcześniej, to pewnie wiecie, że moim pierwszym podkładem mineralnym był podkład kryjący. Zaczęło się od próbki, która natychmiast oczarowała mnie na tyle, że zamówiłam pełnowymiarowe opakowanie. Podkład ten zapewnia cudowne krycie, które określiłabym jako średnie w kierunku do mocnego, przy jednoczesnym bardzo, ale to bardzo naturalnym efekcie. Przyznam Wam się, że jeden tylko raz od rozpoczęcia przygody z minerałkami zdarzyło mi się użyć zwykłego podkładu, a dokładnie mojego ex-ulubieńca Colorstay z Revlonu, tak o, z ciekawości, ponieważ zdążyłam już zapomnieć jaki dawał efekt. Mimo, że lubiłam ten podkład tak bardzo, że trafił nawet do ulubieńców roku, dziś nie mogę zrozumieć, jak mogłam żyć bez podkładu mineralnego :) W porównaniu z nim, Revlon wydał mi się strasznie ciężki i zapychający, przez cały dzień czułam go na twarzy. Podkład kryjący Annabelle Minerals jest lekki, na twarzy niewyczuwalny, przy czym odpowiednio trwały, a jego aplikacja trwa w moim przypadku dosłownie minutę. Dzisiaj używam już kolejnego opakowania w nowym kolorze, Golden Light, który idealnie odpowiada mojemu obecnemu kolorytowi. 

   Po jakimś czasie, kiedy stan mojej cery znacznie się poprawił (po więcej na ten temat znów odsyłam do TEGO posta), postanowiłam nie używać płynnego rozświetlacza, co by nie obciążać mojej ulepszonej cery :D Jednak w związku z tym, że jestem wielką fanką cery rozświetlonej (nie przepadam za płaskim matem) nie wytrzymałam długo i niedawno w moje ręce trafił podkład rozświetlający Annabelle Minerals w odcieniu Golden Fair.

annabelle minerals podkład kryjący podkład rozświetlający

   Podkład ten nie jest już tak mocno kryjący, jak poprzednik, jednak nie takie jest jego zadanie. Dziewczyny, które szukają dobrego krycia powinny sięgnąć raczej po podkład kryjący lub matujący. Pięknie rozświetla twarz, jednak w inny sposób niż typowe rozświetlacze lub płynne podkłady rozświetlające. Ciężko to opisać oraz uchwycić aparatem, ponieważ produkt ten daje naturalny, promienny efekt. Na twarzy nim omiecionej ciężko doszukać się widocznego produktu, jednak od razu widać piękne rozświetlenie, bez "mokrego" efektu, jaki daje większość płynnych podkładów rozświetlających. 

   Mi służy do wykończenia makijażu, co moim zdaniem pozwala uzyskać cudowny efekt wypoczętej i świeżej cery. Po nałożeniu podkładu kryjącego omiatam nim kości policzkowe, brodę, mostek nosa i środek czoła. Spokojnie mogę sobie na to pozwolić bez obawy o efekt tłustej cery. Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć końcowy efekt obu produktów razem. 

Możecie powiększyć zdjęcie, aby zobaczyć dokładnie efekt lub moją cerę z bliska :D

Annabelle minerals podkład kryjący podkład rozświetlający


   Wiem, że rozświetlenie cery jest kwestią indywidualną i nie każdy musi lubić taki efekt, ale dla tych z Was, które lubią naturalny i promienny błysk, ten produkt będzie idealny. 

   Wszystkie podkłady Anabelle Minerals dostępne są w trzech tonacjach: Beige, Natural i Golden, które występują w pięciu kolorach. Ogromny plus kosmetyków mineralnych jest taki, że można je między sobą mieszać, więc przy odpowiedniej kombinacji każda, ale to dosłownie każda cera może znaleźć swój idealny odcień. Jeśli trafił Wam się kolor nieodpowiedni do Waszej karnacji, polecam Wam zamówić kilka tonów jaśniejszą/ciemniejszą próbkę i wymieszać ją z podkładem w odpowiednich proporcjach :) Na poniższym zdjęciu wyraźnie widać różnicę w kryciu obu podkładów i kolorystyce Golden Fair i Golden Light. 

Annabelle Minerals podkład kryjący podkład rozświetlający

   Podkłady mineralne można aplikować na dwa sposoby - na sucho i na mokro. 

Sposób na mokro

Płaski pędzel języczkowy moczymy lekko w hydrolacie lub wodzie, nabieramy małą ilość podkładu, po czym nakładamy go szybko i zdecydowanymi ruchami tak samo jak podkład płynny. Wiele osób używa do tego celu także pędzli typu flat top, mocząc same końcówki. Sposób ten daje nieco większe krycie i większą trwałość, jednak ja preferuję sposób na sucho :)

Sposób na sucho

Odrobinę podkładu wysypujemy na wieczko, nabieramy całość na pędzel typu flat top, strzepujemy pędzel o wieczko i nakładamy ruchami w dół zaczynając od czoła. Moim zdaniem kluczem do naturalnego efektu jest nałożenie kilka bardzo cieniutkich warstw, zamiast jednej grubej, ponieważ podkłady mineralne w nadmiarze lubią się "ciastolić" :)

Ceny podkładów Annabelle Minerals:

1 g - 7,50 zł
4 g - 30 zł
10 g - 50 zł

Dajcie znać, czy Wy używacie podkładów mineralnych? Jeśli nie, to czy macie ochotę skusić się na jakiś? :)

90 komentarzy:

  1. na mojej liście golden fair kryjący jest już od dłuższego czasu, ale najpierw muszę wykończyć wszystkie revlony ;) piękny efekt daje ten rozświetlający!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób tak koniecznie :) ja przed zakupem pierwszego opakowania miałam jeszcze zamkniętego, nowego Revlona i tak leży :) muszę go sprzedać :)

      Usuń
    2. aczkolwiek ja u siebie zawsze muszę mieć revlona, na większe wyjścia to podkład idealny ;D w jakim odcieniu jest Twój revlon?

      Usuń
    3. uzależnienie od Revlona, mi na szczęście udało się wyrwać ;D 220, ale jest już otwarty bo raz użyłam i odlałam do próbeczki mamie :( więc pewnie tak sobie poleży aż umrze śmiercią naturalną :D

      Usuń
  2. Podkład kryjący mnie zainteresował. Ciekawe, czy dałby radę zakryć moje niedoskonałości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że tak. To jest naprawdę dobrze kryjący podkład :)

      Usuń
    2. Tylko, że u mnie musiałby sobie w wulkanami poradzić:D

      Usuń
    3. Hm, uważam, że możesz zamówić próbkę :D efekt może być bardzo zadowalający, chociaż ciężko to stwierdzić, spróbować warto :) bo podkład kryje mocno :)

      Usuń
    4. Czyli zostaje mi tylko spróbować:)

      Usuń
  3. U Ciebie efekt jest bardzo ładny. Ja walczę z minerałem od Lily Lolo, ale póki co jakoś mi nie wychodzi. Efekt jaki osiągam nie satysfakcjonuje mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co jest nie tak? Używasz jakiegoś kremu pod? Ja zauważyłam, że minerały nie współpracują ze wszystkimi kremami, szczególnie tymi o żelowej konsystencji :)

      Usuń
    2. Teraz używam odżywczego kremu Decubal. Generalnie problem polega na tym, że nie mogę uzyskać dobrego krycia i dość naturalnego efektu jednocześnie. Stosowałam na mokro i na sucho i kiszka:/ Poza tym czasem bywa tak, że tworzą mi się na twarzy nieestetyczne plamy podkładu. Widocznie moje umiejętności nakładania minerałów są marne;)

      Usuń
    3. kurcze, ciężko mi wymyślić przyczynę, może pędzel? Mi się czasami tak dzieje, jeśli mam za dużo na pędzlu, dlatego nakładam bardzo malutkie warstwy. Może być też tak, że po prostu minerały nie odpowiadają Twojej cerze, ale stawiałabym bardziej na coś innego. :) Spróbuj może nakładać na sam koniuszek pędzla, a jak nie to to nie wiem :)

      Usuń
    4. Może faktycznie problem tkwi w pędzlu, gdyż nie jest to pędzel stricte do podkładu. Dzięki za pomoc:)

      Usuń
    5. Lily Lolo u mnie się nie sprawdził, radziłabym spróbować AM. Lily zapewnia raczej delikatne krycie, nakładanie go na mokro powodowało u mnie maskę i ściągnięcie cery. nawet nawilżanie nie pomagało.AM są bardziej kremowe, LL suche dlatego te pierwsze fenomenalnie się rozprowadza. LL zaś potrafią tworzyć placki:)

      Usuń
    6. o, ja nie miałam do czynienia z LL ale właśnie słyszałam, że są suche. Ciężko uwierzyć w to, że podkład sypki może być kremowy, ale to idealne określenie, którego mi brakowało :D dziękuję Ci kochana :)

      Usuń
  4. nie używałam, ale kusza mnie od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak tak to będzie mój następny podkładowy zakup :-) chociaż boję się całkowitego przejścia na minerały :-) i obecnie używam właśnie Revlona CS :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydawało, że minerały w ogóle nie kryją, są jakieś takie nietrwałe i w ogóle bardzo się różnią od podkładów płynnych a okazało się, że wcale tak nie jest :) zacznij może od próbki :)

      Usuń
  6. Muszę sobie go wreszcie kupić:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. też wole sposób na sucho ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też właśnie planuję zakup podkładu mineralnego,a raczej całego zestawu (podkład,korektor,róż)także z tej firmy.Wygrałam kiedyś próbkę tego podkładu na jednym z blogów i efekt po nałożeniu jest zupełnie inny niż przy płynnych pokładach,od których także potrzebuję odpocząć.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor też mam i róż także, chociaż róż służy mi jako bronzer :)

      Usuń
  9. zamawiałam próbki tych minerałów ale nie trafiłam z odcieniami i szczerze - nadal nie ogarniam tej kolorystki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam to szczęście, że trafiłam od razu, ale ja jestem typowo "złota". Spróbuj pomieszać kolory/odcienie :)

      Usuń
  10. Uwielbiam marke AM, mam wszystkie odcienie i uwielbiam je laczyc dopasowujac do aktualnego kolorytu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie używałam mineralnych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie będzie, to mój następny zakup.

    OdpowiedzUsuń
  13. coraz częściej zastanawiam się na zakupem minerałów...

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie wygląda na buzi:)

    OdpowiedzUsuń
  15. rozświetlający ma strasznie drobiny, bardzo mi się nie podobają. w słońcu po prostu świecą się jak drobinki z balsamu do ciała.. jak jest pochmurno jest ok :P

    natomiast zastanawiam się nad kryjącym, bo używam właśnie połączenia próbek matujący-rozświetlający i mi się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. matujący i rozświetlający, ciekawe połączenie :) rozświetlenie to baaardzo indywidualna sprawa :D

      Usuń
  16. Bardzo jasno i przejrzyście przybliżyłaś mi temat podkładów mineralnych, których jak dotąd nie miałam okazji stosować:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ mnie dziewczyno rozochociłaś :P Już od dawna łaszę się na minerały, bo Colorstay faktycznie ciężkie działo i już zaczyna mi przeszkadzać. Przy demakijażu czuję jakbym zdzierała farbę z twarzy (a wcale nie pakuję go dużo).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie to samo wrażenie po prawie roku używania go cały czas, a też była to za każdym razem mała ilość. Byłam przyzwyczajona do tego podkładu, bo dawał dobry i bardzo trwały efekt i wydawało mi się, że nic lżejszego tego nie zastąpi, a jednak :)

      Usuń
  18. Tez kiedys kupiłam probke podkładu mineralnego ale miałam wrazenie ze wyglądam baardzo pudrowo,natomiast bardzo mnie przekonuje i kusi jeszcze raz sprobowac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim przypadku mógłby się sprawdzić sposób nakładania na mokro, nie zostawia pudrowego wykończenia :)

      Usuń
  19. aj, kuszą mnie minerałki Annabelle Minerals, do tej pory miałam do czynienia z Amilie, ale... szykuję się na małe zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. och, ja niestety nie miałam okazji jeszcze żadnego używać, więc póki co pozostaje przy podkładach płynnych,ale wszystko zawsze może ulec zmianie :) Ten Twój na buźce wygląda bosko!

    OdpowiedzUsuń
  21. oj mam straszna ochotę n wersję rozświetlającą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kurcze, a ja jakoś z tradycyjnymi podkładami rozstać się nie umiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy sama bym się nie skusiła, gdybym miała w swoich rękach ten Twój nowy w pięknej buteleczce :D

      Usuń
  23. Świetny efekt, jednak sądzę, że nie umiałabym się malować kosmetykami mineralnymi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to wcale nic trudnego, wbrew pozorom :)

      Usuń
  24. Nie miałam jeszcze nigdy żadnego podkładu mineralnego, ale zamierzam to zmienić! Zazdroszczę cery! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, czy spodobają Ci się tak jak mi :)

      Usuń
  25. Szczerze mówiąc nie miałam jeszcze styczności z podkładami mineralnymi ale jakoś nie widzi mi się rozstawać z płynnymi ;) Może kiedyś :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam wersję kryjącą i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tych nie znam, ale uzywalam kiedyś pixe i EM. Masz piekna cere:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam ochotę spróbować minerałów, ale boję się wielokrotnej wpadki kolorystycznej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zamów próbki albo poszukaj w internecie odpowiedników w płynnych podkładach? :) możesz mi powiedzieć, jakiego odcienia teraz używasz, może będę znać i uda mi się coś podpowiedzieć :)

      Usuń
    2. A mi możesz podpowiedzieć kolor? :) Używałam Revlona CS 180 Sand Beige. Aha i jeszcze mam pytanie, czy jest trwały? Mam baardzo tłusta cerę :)

      Usuń
    3. Wzięłabym Golden Fair. Czy jest trwały... u mnie jest, ale ja mam suchą cerę :) podkłady mineralne zachowują się zupełnie inaczej niż zwykłe, ciężko je porównać. Na pewno nie uzyskasz za ich pomocą grubej warstwy na cały dzień jak w przypadku niektórych podkładów płynnych.

      Usuń
  29. od dawna planuje kupić mineralny podkład, a dziś już o mały włos stałabym się ich właścicielką

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękna cera:) Sama zamówilam już Annabell kryjący w odcieniu golden light i czekam na paczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Właśnie zamówiłam dwie próbki :) Jakiego kremu używasz pod ten podkład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aktualnie ślimakowego żelu od Mizona albo winogronowego serum Apis w małej ilości :)

      Usuń
  32. Heej, kusi mnie kusi, tylko nie wiem jaki odcień ;/. pomożesz?
    https://www.google.pl/search?q=miss+sporty&espv=210&es_sm=93&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=mrFuUviPJ8e3hQeSyIGYAg&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1280&bih=923#es_sm=93&espv=210&q=miss%20sporty%20so%20clear&tbm=isch&facrc=_&imgdii=_&imgrc=OA1MVaG6QbSVVM%3A%3ByV8SoLLWS14jdM%3Bhttp%253A%252F%252Fimages.okazje.info.pl%252Fp%252Furoda%252F4560%252Fmiss-sporty-so-clear-podklad-do-twarzy-nr-02-medium.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.okazje.info.pl%252Fud%252Furoda%252Fmiss-sporty-so-clear-podklad-do-twarzy-nr-02-medium.html%3B500%3B500
    Taki odcień ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaśniutki :) tonacja natural a odcień fairest lub fair, zamów sobie najlepiej próbki obu tych kolorów :)

      Usuń
  33. Tak, tylko , że ja nie jestem taka jasna, tylko akurat ten podkład idealnie sie zlewa z moją skorą co mnie dziwiło ;). https://www.google.pl/search?q=podklad+max+factor&rlz=1C1ASRM_enPL558PL558&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=K8FvUrqNIOmN7AaXqIHQDg&ved=0CEQQsAQ&biw=1920&bih=955#q=podklad+max+factor+105&tbm=isch&facrc=_&imgdii=_&imgrc=sivk2Pln1HN65M%3A%3BqVhmn3J8OV2F5M%3Bhttp%253A%252F%252Fimage.ceneo.pl%252Fdata%252Fproducts%252F22726841%252Fi-max-factor-lasting-performance-podklad-odcien-105-soft-beige.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.ceneo.pl%252F22726841%3B400%3B400
    Bo np. ten podkład jest już ciemniejszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no w kolorze tego Miss Sporty jest natural fair lub fairest :) light jest ciemniejszy, więc może fair?

      Usuń
  34. Ja też uwielbiam AM! Stosowałam już kilka podkładów mineralnych (Everyday minerals, Joppa, Lucy Minerals, Lily Lolo, Amilie) i ten jest moim zdecydowanym faworytem. Pięknie kryje i ładnie "złazi" w ciągu całego dnia pracy, nie zostawiając plam na twarzy. Jest naprawdę niesamowicie wydajny (kończę obecnie opakowanie zakupione w czerwcu!). Jedyne, co mi przeszkadza troszkę, to właśnie to matowe wykończenie, nie wpadłam na to, że mogę go wymieszać z rozświetlającym! Zamówię mniejsze opakowania tego drugiego i zobaczę, jak się na buzi razem zachowują. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  35. A gdzie można zakupić taki puder ?

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam a jak wygląda annabele w połączniu z revlonem o którym wspominacie? Posiadam cerę mieszaną z piegami które ciężko zakryć. Proszę o radę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nałożenie najpierw Revlonu a potem Annabelle kryjącego zapewni baaaardzo mocne krycie, po prostu pełne krycie.

      Usuń
  37. Cześć, chciałam właśnie zamówić AM, w kolorze golden light, ale waham się nad kolorem. Jaki kolor Revlona CR używałaś w lecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 180 :) on jest bardzo oliwkowy, bardziej niż fair :) jeśli nie masz oliwkowej karnacji to będzie się odznaczał

      Usuń
  38. Dziękuję za pomoc :) Też kiedyś używałam 180 ( choć była lekko szarawa w stosunku do szyi), ale ja mam bardzo żółtą karnację, każdy podkład wygląda zbyt pomarańczowo, a z kolei ten revlon jakoś za szaro. Może kupię jednak Golden Fair, skoro ma bardziej żółtą tonację ;)

    Twój blog był mi bardzo pomocny, dodałam go do Feedly ( fajna aplikacja na tablet z powiadomieniami o nowych notkach) i z przyjemnością oczekuję nowych postów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba są żółte, z tym, że Golden Light jeszcze dodatkowo wpada właśnie w oliwkowy. Zamów Fair dopóki jeszcze nie jesteś opalona a najwyżej na lato kupisz Light :)

      Usuń
  39. Dziękuję pieknie ;) Miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  40. Zastanawiam się właśnie nad zakupem rozświetlającego natural light, do tej pory miałam matujący i byłam raczej zadowolona,ale kusi mnie ten rozświetlający. Martwię się tylko czy buzia nie będzie się po nim świecić po prostu, bo raczej nakładałabym go na całą twarz. No a mam cerę normalną z drobnymi problemami w okolicach żuchwy, ale żadne wulkany tylko częste krostki które nie wychodzą na światło dzienne, jednak są zaczerwienione. Tak więc nie wiem czy ten rozświetlający nadaje się u mnie na całą twarz czy lepiej zostać przy matującym, ewentualnie kryjącym, ale przy nim z kolei obawiam się czy nie będzie zbyt pudrowego wykończenia i czy się nie zważy w ciągu dnia ;d Coś doradzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryjący jest własnie widoczny i dość ciężki :) Dla mnie zdecydowanie lepszym jest matujący. Co do rozświetlającego, to ja go bardzo lubię na całą twarz :) To jest jakby nie było produkt pudrowy więc nie da się nim uzyskać efekt tłustej, świecącej twarzy :) Błyszczy się, ale bardziej na zasadzie satynowego wykończenia, w słońcu ładnie odbija promienie itd. Nie wygląda pod żadnym pozorem tak jakbyś nałożyła na całą twarz rozświetlacz :) Tylko trzeba lubić takie satynowe wykończenie.

      Usuń
  41. Jeśli moim prawie idealnym kolorem był Revlon CS 150 Buff, może minimalnie za mało żółty, to możecz mi poradzić czy lepszy dla mnie byłby AM Golden Fair czy Fairest?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.