urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

sobota, 13 lipca 2013

DIY: mgiełka do włosów na bazie zielonej herbaty - kilka wersji ♥

   Cześć dziewczyny!

   Dzisiaj przychodzę do Was z przepisami na kilka mgiełek do włosów, bazujących na zielonej herbacie. Moim zdaniem takie mgiełki spisują się lepiej niż te oparte na zwykłej wodzie i są tańsze niż te na hydrolatach. Dodatkowo, mgiełki to chyba najłatwiejszy i najszybszy kosmetyk, jaki możemy zrobić własnoręcznie. Przygotowałam Wam kilka sprawdzonych przez ze mnie wersji, z użyciem półproduktów i bez nich.


   Przygotowując mgiełki za każdym razem dodaję 10 kropli konserwantu, dzięki czemu mogę pozwolić sobie na robienie większych porcji. Jeśli nie macie konserwantu, możecie zrobić mniejsze ilości mgiełki, którą najlepiej zużyć w ciągu 7 dni. Pamiętajcie także, że zielona herbata nie powinna być zalewana wrzątkiem. Podane proporcje są to proporcje wypracowane przeze mnie, najbardziej odpowiadające moim włosom. Jeśli wiecie, co Waszym włosom pasuje bardziej a co mniej, możecie je minimalnie modyfikować (większe modyfikacje mogą powodować przeproteinowanie, przyklapnięcie, przetłuszczanie itd. :))

Mgiełka nawilżająca - moja ulubiona

100 ml zielonej herbaty
10 ml zatężonego aloesu
10 kropel gliceryny
10 kropel kwasu hialuronowego 
5 kropel keratyny

Prosta mgiełka dwufazowa

100 ml zielonej herbaty
30 kropel dowolnego oleju
(w moim przypadku 10 kropel oleju z pestek malin i 20 z pestek truskawek)
opcjonalnie: 3-4 krople olejku zapachowego

Prosta mgiełka silikonowa, zabezpieczająca

100 ml zielonej herbaty
5 ml silikonu roślinnego lub 10 ml prostego, silikonowego serum
opcjonalnie: 5 ml aloesu zatężonego

Mgiełka z morską solą, podkreślająca skręt
(nie nadaje się do codziennego używania!)

100 ml zielonej herbaty
łyżka morskiej soli
3-4 krople ulubionego olejku zapachowego, np. pomarańczowy
opcjonalnie: 10 kropli gliceryny

Prosta mgiełka herbaciano-aloesowa do włosów i twarzy :)

40 ml zielonej herbaty
40 ml soku z aloesu
20 ml soku z brzozy

Dajcie znać, czy stosujecie własnoręcznie robione mgiełki i czy skusicie się na którąś z powyższych.
Jeśli macie własne, sprawdzone przepisy, koniecznie podzielcie się nimi ze mną! :)


50 komentarzy:

  1. uwielbiam robić mgiełki, jak będę miała zieloną herbatę to spróbuje zastąpić nią wodę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe przepisy, niedługo wykorzystam jakiś i zrobię sobie taką mgiełkę

    OdpowiedzUsuń
  3. wypróbuję, tylko uproszczę przepis :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wstyd się przyznać, ale nie używam mgiełek. Ciekawi mnie ta dwufazowa oraz herbaciano-aloesowa. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały pomysł :) Z pewnością wypróbuję :P Od dawna chciałąm spróbować tej z solą morską, chciałam kupić gotową. Wiem że wysusza ale kusi, od czasu do czasu bym sobie zaszalała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie aż tak bardzo, od czasu do czasu spokojnie możesz jej używać :)

      Usuń
  6. to coś dla mnie,własnie przerzuciłam się na naturalne kosmetyki i półprodukty ale widze że będe musiała najpierw zrobić małe zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wpis. Od dawna zastanawiałam się czy zieloną herbatę da się wykorzystać do włosów, no i mam odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z pewnością przetestuję:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe przepisy :)
    Pomocna notka, zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  10. proste i ciekawe, zwłaszcza ta pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepis numer jeden i pięć na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta ostatnia mnie kusi,aby wypróbować,szczególnie,że nie mam w tej chwili żadnej do twarzy:-)
    W ostatnim czasie zrobiłam sobie na włosy mgiełkę z zaparzonych liści pokrzywy z dodatkiem soku z cytryny.Włosy mają ładny połysk,szczególnie widać to na blondzie,dodatkowo są ładnie wygładzone i się nie puszą.Używamy tego odrobinkę rozpylając równomiernie na całej długości.W przeciwnym razie posklejamy włosy i efekt tragiczny:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi ciekawie :) pewnie rozjaśnia lekko włosy :)

      Usuń
  13. Świetne przepisy,akurat mam kilka półproduktów w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba spróbuję jakąś zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ochotę na mgiełkę nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę którąś wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio na innym blogu czytałam o mgiełce na bazi zielonej herbaty i od tego czasu jestem zachęcona. Musze tylko kupić zwykłą zieloną herbatę, bo aktualnie mam z cytryną.

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam tworzyć sama kosmetyki ;D ale brak mi inspiracji ;P dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  19. Skąd wziąść sok z brzozy i z aloesu ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba są dostępne w większości aptek, Super-Pharmie, widziałam też w niektórych supermarketach, np. w Almie :)

      Usuń
  20. Jaką wodą zalać herbatę (chodzi o temperature) i czy ma być sypana ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej w torebkach, bo nie trzeba będzie przecedzać, a woda po prostu nie od razu z czajnika, ok 90 stopni.

      Usuń
  21. Ciekawe, j akurat nie mam półproduktów, nigdy nie robiłam mgiełek ale chyba spróbuję .;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Czyli 34 krople olejku zapachowego należy dodać do "Prostej mgiełki dwufazowej", bo nie rozumiem ? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gdzie można dostać konserwant? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na stronie zrobsobiekrem.pl, ja mam FEOG :)

      Usuń
    2. a w aptece?

      Usuń
    3. a w jakimś sklepie nieinternetowym? :P

      Usuń
    4. no właśnie w sklepie zrobsobiekrem.pl :)

      Usuń
  24. Czy mgiełka zabezpieczająca może powstać ze zwykłej herbatki i bez aloesu? Nie mam zbytnio czasu na bieganie po sklepach xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam jeszcze resztę czarnej herbaty, zastanawiam się czy nie dodać do niej kilka kropel soku z cytryny lub z pędów sosny i miodu.
      Poradzisz coś?

      Usuń
  25. Co sądzisz o mgielce z takim skladem, mysle czy skonstruować czy raczej, takie połącznie jest słabe :)
    zielona herbata, wybrane oleje(w moim wypadku z pestek winogron i lniany) miód i cytryna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie :) Tylko cytryna może wysuszać włosy :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.