urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

wtorek, 25 czerwca 2013

Walka z wypadaniem - Eliksir ziołowy od Green Pharmacy. Czy działa?

   Cześć dziewczyny!

   Mniej więcej dwa razy w roku dopada mnie okresowe wypadanie włosów i mimo że jest to w teorii rzecz jak najbardziej normalna, nie potrafię ze spokojem patrzeć na utratę kolejnego włosa! :) Przetestowałam już kilka specyfików mających redukować wypadanie i jeśli czytacie mojego bloga, na pewno wiecie, że w moim przypadku dotychczas najlepiej w kwestii wypadania sprawdziła się Woda Brzozwa od Malwy. Wciąż szukam jednak czegoś, co poza wpływem na samo wypadanie, będzie miało także wpływ na kondycję włosów na długości i skóry głowy.  Dzisiaj przychodzę do Was właśnie z kolejnym specyfikiem przeciwko wypadaniu., a mowa o Ziołowym Eliksirze Green Pharmacy. Jeśli jesteście ciekawe, czy się sprawdził i czy faktycznie hamuje wypadanie, czytajcie dalej.

eliksir ziołowy green pharmacy


   Eliksir możecie kupić w niektórych aptekach i małych drogeriach, ale dostępny jest także w Naturach, niektórych Rossmannach, sieci Astor i Drogeriach Polskich. Jego cena to około 10 zł.


   Produkt ten faktycznie redukuje wypadanie. Jeśli stosujemy go regularnie, możemy zauważyć najpierw zmniejszoną ilość włosów na szczotce a następnie praktycznie ich brak. W moim przypadku zauważyłam pierwsze efekty po dwóch tygodniach stosowania. Producent zaleca wcieranie go w skalp po każdym myciu, jednak moim zdaniem nie jest to sposób, który sprawdzi się u osób myjących głowę rzadziej niż codziennie :) Tylko wcierając go codziennie można doczekać się dobrych efektów. Niestety, wcieranie eliksiru w skalp w ten sposób lekko skracało świeżość moich włosów, jednak myję je dwa razy w tygodniu więc jeden dzień świeżości mniej nie przeszkadzał mi aż tak, aby zaprzestać stosowania. Wcierkę stosowałam równy miesiąc, po czym odstawiłam ją, ale zamierzam wrócić do niej, kiedy znów zauważę wzmożone wypadanie. Po tym czasie włosy przestały wypadać a efekt utrzymuje się do teraz, co jest niesamowicie ważne, ponieważ wiele wcierek gwarantuje efekt tylko w czasie stosowania. Produkt ten jest także wydajny i przyjemny w stosowaniu dzięki atomizerowi. Pachnie ziołowo, nieco męsko, podobnie do wcierki Jantar. Niestety nie zauważyłam żadnych innych pozytywnych skutków stosowania go, dlatego jego działanie mogę porównać do działania Wody Brzozowej. Różni się od niej tylko brakiem alkoholu w składzie (co może zmniejszać działanie wcierki!) oraz przyjemniejszym zapachem.

Skład prezentuje się następująco:
 Aqua, Lupinus Angustifolius (Lupine) Extract, Equisetum Arvense (Horsetail) Extract, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Seed Extract, Arctium Lappa (Burdock) Extract, Hydrolized Soy Protein, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Limonene, Linalool

eliksir ziołowy green pharmacy



- faktycznie hamuje wypadanie
- ładnie pachnie
- cena
- dostępność
- wygodne opakowanie i atomizer
- nie przesusza skalpu


- może lekko skracać świeżość włosów
- poza zahamowaniem wypadania nie powoduje innych pozytywnych efektów 

eliksir ziołowy green pharmacy

   Podsumowując, jest to tani produkt, który spełnia swoje zadanie. Jego zapach jest przyjemny, dzięki czemu stosowanie także nie należy do czynności męczących. Warto go wypróbować w okresie wzmożonego wypadania :) Ja zamierzam wciąż szukać czegoś, co jednocześnie wpłynie pozytywnie na same włosy, ale na pewno jeszcze nie raz wrócę do tego produktu.

Dajcie znać, czy miałyście ten produkt i czy możecie polecić mi inne :)

42 komentarze:

  1. ja go stosuję na noc, a rano myję głowę. Na razie nie widzę rezultatów, bo użyłam kilka razy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja po miesiącu stosowania nie zauważyłam poprawy :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam mgiełki wzmacniającej do włosów z Radical`a i jestem z niej bardzo zadowolona. Włosy są mocniejsze i mniej wypadają, również polecam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że kiedyś ją miałam, ale nie stosowałam zbyt regularnie :)

      Usuń
  4. nie znam,ale po 3msc stosowaniu biotebalu wlos z glowy nie spada;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, pierwsze słyszę o tym produkcie, zaraz poczytam :)

      Usuń
  5. Nie miałam go :) ale wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. być może go wypróbuję, skoro rezultaty są widoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. używałam ten eliksir rok temu na wakacjach bardzo często :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no najważniejsze, że hamuję wypadanie, widuje go często

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje włosy i tak ledwo dobrze wyglądają z codziennym myciem więc chyba odpada niestety :< I mam jeszcze taka sprawę, nie chcę tutaj spamować, ani nic, ale obserwujesz mojego bloga przez program obserwacji google, który w przeciągu 2 tygodni ma zniknąć :< Dlatego zapraszam Cię do obserwowania mnie na bloglovin'- który ma zastąpi program google. Tu jest link: http://www.bloglovin.com/blog/3704460 BUZIAKI!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to może być przeszkodą. Kochana, nie martw się, z tego co mi wiadomo zlikwidowany zostanie tylko czytnik google, obserwatorzy jako widget zostają :)

      Usuń
  10. Bardzo lubię produkty do włosów GP, mam chyba inną wersję tego eliksiru, ale również jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie kupię i tą drugą, wiem o której mówisz :)

      Usuń
  11. Też go używam, widzę efekty, ale jeszcze nie takie na jakie liczyłam no i nie używam go zbyt obficie na skalp,bo faktycznie szybko się wtedy włosy przetluszczaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że pierwsze efekty się już pojawiły :)

      Usuń
  12. Szczerze mówiąc to wątpię by akurat ten produkt sprawił, że w przeciągu miesiąca, a co dopiero dwóch tygodni włosy mniej Ci wypadały. Przede wszystkim tego typu produkty dają rezultaty po dłuższym stosowaniu i to jest niemożliwe, żeby jakikolwiek tak szybko zadziałał. Ten był zresztą jednym z najgorszych jakie używałam i w składzie nie ma nic co by w miarę szybko dało rezultaty. To, że włosy przestały Ci wypadać może byś spowodowane mnóstwem innym rzeczy. Zresztą wypadanie włosów jest rzeczą całkowicie normalną i napisanie, że jakiś kosmetyk sprawił, że włosy przestały w ogóle wypadać jest trochę dziwne.
    Mam nadzieję, że źle nie odbierzesz tego komentarza, ale kilka lat walczyłam z nadmiernym wypadaniem włosów i jednak sporo na ten temat w rezultacie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwróć uwagę na to, że nie mówię o wypadaniu związanym z chorobą, hormonami itd. a wypadaniu sezonowym, które JAK NAJBARDZIEJ można zredukować tego typu produktami. Normalnie sezonowe wypadanie trwa u mnie o wiele dłużej, niż podczas używania wcierek do tego przeznaczonych. :) Nie pisałabym rzeczy z kosmosu :) Zwrot "w ogóle" nie miał oznaczać tego, że ani jeden włos nie spada mi z głowy, ale że "w ogóle" nie zauważam wzmożonego wypadania tj. więcej niż ok 100 włosów dziennie. Buziaki ;)

      Usuń
    2. Mi też chodzi o zwykłe sezonowe. Miałam też doczynienia z takim ze stresu, ale to zupełnie inna historia. I oczywiście, że można takimi produktami zredukować wypadanie. Tylko, że nie ma siły, żeby w ciągu dwóch tygodni jakiś kosmetyk wzmocnił na tyle włosy, że mniej wypadały. Nie obraż się, ale w takie bajki ja po prostu nie wierzę ;)

      Usuń
    3. Kochana, mam wrażenie, że nie przeczytałaś dokładnie tego co napisałam. :) napisałam, że po dwóch tygodniach zauważyłam pierwsze efekty, czyli mniej włosów na szczotce a nie, że po dwóch tygodniach było już super :) no ale skoro nie wierzysz, to nie zamierzam przekonywać, możliwe, że na Ciebie takie produkty nie działają po prostu :)

      Usuń
    4. Pierwsze efekty to już efekty, czyli musiałoby jakieś wzmocnienie nastąpić o to mi chodzi ;) Jeśli rzeczywiście to tylko i wyłącznie ten produkt Ci pomógł to chwała mu za to, ale mi to się wydaje po prostu niemożliwe. A tak z ciekawości to co ile go używałaś? Codziennie? Z postu nie do końca zrozumiałam.

      Naprawdę mam nadzieję, że tego co piszę nie uważasz za coś negatywnego względem Ciebie. Tylko, że ja pierwszy raz się z czymś takim spotkałam, żeby komukolwiek coś tak szybko pomogło.

      Usuń
    5. Wcierałam go sumiennie codziennie wieczorem :) Nie ma sprawy, rozumiem Twoją opinię, zwłaszcza, że tak jak mówisz sama wiele borykałaś się z wypadaniem. Być może miał na to także wpływ masaż skalpu, który wykonuję przy każdej wcierce. Być może moje cebulki są bardzo podatne na wcierki, ponieważ mam ogólnie bardzo zdrowe włosy. Jantar przykładowo po przepisowych (według producentów) trzech tygodniach podbił mi przyrost do 3,5 cm (skrupulatnie mierzone z linijką) :) Znam też wiele osób, którym pomógł tak prozaiczny produkt jak woda brzozowa, w tym starsza pani, która zaczęła już prawie łysieć :) Mogłabym przytoczyć także wiele osób, którym Jantar czy woda brzozowa nie dają kompletnie, ale to kompletnie nic i które uważają te produkty za bajki i buble. Myślę, że to bardzo indywidualna kwestia :) Mam nadzieję, że w Twoim wypadku zwykłe wcierki nie przynoszą szybkiego efektu nie z tego względu, że to jakiś poważniejszy problem!

      Usuń
    6. PS podejrzewam, że moje włosy przed używaniem Eliksiru nie były bardzo osłabione i potrzebowały jedynie "kopa", stąd u mnie dobre efekty, które niekoniecznie mogłyby się pokazać u osób z bardziej nieznośnym wypadaniem o innym podłożu. :)

      Usuń
    7. Ja już jakiś czas temu poradziłam sobie z wypadaniem i teraz nawet sezonowe mnie omija ;) Na mnie wcierki działają, ale te z alkoholem wysoko w składzie i one po ponad miesiącu dają pierwsze efekty :) Teraz używam wcierek tylko dla nowych włosków.

      Jeśli Jantar po 3 tyg dał Ci taki wynik to rzeczywiście Twoje włosy najwidoczniej potrzebują tylko okresowego dodatku. Z tego akurat można się tylko cieszyć ;)

      Usuń
  13. Używam, ale efektów nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi włosy wypadają podczas mycia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alexis, zwróć uwagę na to, że podczas mycia "leci" zazwyczaj nieco więcej włosów niż zwykle i to całkowicie normalne. Dodatkowo jeśli masz długie włosy, to może być to jedynie efekt, ponieważ te długie i mokre zwijają się w niefortunny sposób. :) ja też czasem mam niezłego stracha po myciu!

      Usuń
  15. cały czas szukam preparatu który wzmocni moje wlosy, są praktycznie wszędzie w każdym pokoju i na każdej rzeczy;(

    OdpowiedzUsuń
  16. mam z tej firmy szampon i odżywkę do włosów słabych i zniszczonych i jestem zadowolona,bo nabrały zdrowszego wyglądu

    OdpowiedzUsuń
  17. mam duza ochotę wypróbować kilka produktów tej marki m.in na ten bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeśli może skracać świeżość to zdecydowanie nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  19. super, że zahamował wypadanie włosów! obietnice producenta spełnione :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam odżywkę z tej marki i jestem z niej zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkie kosmetyki z Green Pharmacy są bardzo dobre ;)

    Chętnie spróbuję tej odżywki

    pozdrawiam

    http://thisis-katie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Tej odżywki nie miałam, a moje włosy dopada czasami także okresowe wypadanie, co doprowadza mnie do szału, na pewno wypróbuję :)

    Obserwuję i zapraszam do mnie :)http://ekonaturalnie.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam i cenię sobie ten eliksir za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam ja i nie lubie ;D strasznie przetluszcza mi wlosy a ze moje wlosy są świeże ledwo 2 dni to nie bawię się w nią :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.