urodaiwlosy.pl

FBemailTwitterlinklink


środa, 27 marca 2013

Jantar - faktycznie takie cudo?

Cześć dziewczyny!

Podczas akcji wcierkowej u Anwen wykończyłam całą wodę brzozową, która skutecznie zahamowała wypadanie i zaraz potem sięgnęłam po Jantar Farmony. Wiele razy pisałam Wam w komentarzach, że jakoś nie było mi do tej pory po drodze z tą wcierką. Jak wiecie, jest dosyć ciężko dostępna, a jako że nie zależy mi bardzo na przyroście, to specjalnie jej nie szukałam :) Traf chciał, że akurat dzień po wykończeniu wody brzozowej natknęłam się na nią całkiem przypadkiem w drogerii Astor i postanowiłam spróbować.

Jantar odżywka do włosów i skóry głowy - ok 10 zł

jantar odżywka do włosów i skóry głowy

jak stosować jantar


Według zalecenia producenta, przez trzy tygodnie aplikowałam co wieczór około 5 ml wcierki na skórę głowy za pomocą pipetki, po czym wmasowywałam ją przez kilka minut. Podczas tego czasu zdarzyło mi się zapomnieć o niej raz. Kilka razy wmasowałam ją także w końcówki.

jak działa jantar


Po przeczytaniu wielu Waszych recenzji spodziewałam się mnóstwa babyhair na całej głowie, gigantycznego przyrostu i ogólnie wielkiego cudu, jednak jak możecie się spodziewać, nie uzyskałam aż tak spektakularnych efektów :) Co prawda włosy urosły mi 3,5 cm w ciągu 3 tygodni, co naprawdę jest świetnym wynikiem, ale jak wiecie, mam je już długie i wielki przyrost to niekoniecznie coś, czego oczekuję od wcierki na pierwszym miejscu. Pojawiło się sporo babyhair, szczególnie na skroniach, jednak nie sterczą we wszystkie strony, jak to miało miejsce u niektórych z Was :) Jeśli chodzi o wypadanie, na pewno jest ono mniejsze niż w momencie niestosowania żadnej wcierki, jednak moim zdaniem woda brzozowa nadaje się do tego o wiele lepiej, ponieważ w czasie jej wcierania wypadało mi jednak mniej włosów, niż podczas wcierania Jantaru. 

Wcierka sama w sobie zmiękcza włosy i ładnie je nawilża, nie podrażnia ani nie wysusza skalpu, jednak moim zdaniem może lekko przetłuszczać włosy osobom, które muszą myć je codziennie, ponieważ mi skraca świeżość włosów o jeden dzień. 

jak działa jantar

Zastanawiam się jakie efekty przyniosłoby stosowanie jej na całą długość włosów. Jeśli któraś z Was próbowała, koniecznie dajcie znać!


jantar skład


jantar skład

Na drugim i trzecim miejscu znajduje się glikol propylenowy i glukoza - humektanty, a za nimi cały szereg ekstraktów, wyciągów i innych dobroci: nagietek lekarski, rumianek, rozmaryn, szałwia, cedr, arnika, łopian, cytryna, korzeń żeńszenia, biotyna, panthenol, witamina E, kwas linolowy a także filtr przeciwsłoneczny.


- przyspieszony porost włosów
- babyhair
- zahamowanie wypadania
- nawilża skalp
- zmiękcza włosy
- naturalny skład
- cena - ok 10 zł



- dostępność
- może lekko przetłuszczać włosy

Używałyście? Zamierzacie?

37 komentarzy:

  1. A jak się spisała woda brzozowa? Obecnie mam problem z wypadaniem włosów, póki co jestem przy innej kuracji i zastanawiam się, co później spróbować. W kolejce czeka kozieradka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zahamowała mi wypadanie włosów już po tygodniu :) naprawdę fajny kosmetyk no i taniutki :) ale ja miałam tą z Malwy :)

      Usuń
  2. Kiedyś chciałam ją kupić, ale wiele dziewczyn pisało, że powoduje łupież i świąd. Teraz ponownie wezmę to pod uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nic takiego nie miało miejsca :)

      Usuń
  3. Używam z przerwami od grudnia i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pewnością zamówię znowu, bo używałam jej w grudniu i była świetna :) Konsystencja trochę drażni, ale da się przeżyć. :) Obecnie jestem przy drugiej kuracji Seboradinem i jestem oczarowana :) obserwuję również! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uzywam razem z woda brzozowa i wlosy juz nie wypadaja, pojawilo sie tez sporo nowych babyhair ;)

    Co do henny, to niesetety troche zawalilam, nie poczekalam 48h po farbowaniu i umylam glowe, kolor jest zbyc jasny, ale planuje niedlugo kolejne farbownanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. następnym razem pewnie wyjdzie Ci upragniony kolor :)

      Usuń
  6. Witaj, ja co jakiś czas wracam do Jantar mi dużo pomogła na włosy i jestem z niej super zadowolona. Wcieram ją w skórę głowy jak zaleca producent, ale też czasami daje parę kropelek na długość włosów i powiem, że w dotyku włosy są grubsze. Dodaje się do grona obserwatorów i również zapraszam do siebie, będzie mi miło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jej nie lubię bo niestety nic nie robi z moimi włosami;/

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie szału nie robił... na pewno do niej nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mysle, ze najlepiej na poczatek wybrac sobie kraj do emigracji gdzies gdzie jednak mozna spotkac swoich rodakow zeby 'w razie czego' moc sie do kogos odezwac, miec w kims wsparcie. Albo wyjechac z przyjacielem/przyjaciolka/chlopakiem. :)
    Ja ostatnio zastanawialam sie nad Australia, ale za dlugo sie tam leci ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! Australia też mi się marzy, chociaż nie wiem czy mogłabym być tak daleko od rodziny :)

      Usuń
  10. uwielbiam Jantar :) od dzisiaj właśnie zaczynam nową buteleczkę :) u mnie w 3tyg rosną włoski 3,5cm po nim :D

    OdpowiedzUsuń
  11. i nawet o niej nie słyszałam...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. a co do matematyki mam nadzieję,że matura również będzie moim ostatnim spotkaniem z nią:))

    OdpowiedzUsuń
  13. We've never heard of this but we're curious to give it a try. great post hun!

    www.mkstyleramblings.blogspot.com.au

    OdpowiedzUsuń
  14. ja chyba zbyt leniwa jestem na te wszystkie wcierki i tym podobne ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie nie jest jakąś rewelacją ale działa. Dlatego też nie będę narzekać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. zapowiada sie bardzo ciekawa odzywka :) poza tym serdecznie zapraszam Cię na mojego bloga w wolnym czasie, mam nadzieję, że zajrzysz :). zapraszam do ankiety i do obserwowania. Obiecuję Ci, że nie pożałujesz :). miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A to ocene w skali od 1 do 10 to jaka bys dała? Bo ogólnie chyba by mi pasowała ta odżywka do włosów :). pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że 9 :) nie 10 tylko dlatego, że woda brzozowa działa lepiej, jeśli chodzi konkretnie o wypadanie. Przyrost 3,5 cm w trzy tygodnie to sporo :)

      Usuń
  18. używałam i z pewnością kupię kolejną flaszkę ;) dopiero jak przestałam wcierać Jantar, zauważyłam jakie dawał rezultaty. Muszę jak najszybciej do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie Jantar szału nie robił, ale nie byłam aż tak systematyczna, więc może dam mu jeszcze jedną szansę ze względu na te 3,5 cm ;D
    A jaki miałaś przyrost po wodzie brzozowej?
    Pozdrawiam
    Galia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wodzie brzozowej tylko 0,5 cm większy niż zwykle, więc myślę, że Jantar jest dla szukających specyfiku na przyrost a woda brzozowa dla tych, którzy męczą się z wypadaniem :D buziaki

      Usuń
    2. Ja szukam czegoś i na przyrost i na wypadanie...więc chyba powinnam używać na zmianę :P dziękuję za odpwiedź! :*

      Usuń
  20. moje pierwsze podejście do Jantara to było wielkie wow , przy następnych butelkach niestety zacząć mega podrażniać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że u mnie takiego efektu nie będzie :)

      Usuń
  21. Łał, 3,5 cm?! Moje są tak leniwe, że w dwa tygodnie wyciągnęły jedynie 0,5 cm, gdzieś mają wszelkie zewnętrzne i wewnętrzne wspomagacze jakie im aplikuję.
    Jantar jest wcierką, której regularne stosowanie przychodzi mi z jakimś ogromnym, niewytłumaczalnym trudem^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi strasznie zależy na przyspieszenie porostu, chyba muszę się na nią skusić :) Oby mi pomogła! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. cześć ;)
    ja po tej wcierce nie zauważyłam jakis super efektów ,początkowo myślałam ,że źle ją wcierałam i już przy drugiej buteleczce wcierałam wiecej i intensywniej . Jednak to nie dało mi żadnych efektów , włosy po prostu rosły swoim tempem . zużyłam 2 buteleczki czyli moja kuracja trwała 7 tygodni ponieważ zrobiłam sobie tydzień przerwy jak zaleca producent i włosy urosły mi przez ten czas 2 cm:( nie wiem czemu mi tak opornie rosną i czemu mi nie pomogła ta wcierka .

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziwne, piszesz, że nie uzyskałaś spektakularnych efektów i spodziewałaś się dużo babyhair, a po kuracji pojawiło się ich dużo i włosy urosły 3,5 cm w niecały miesiąc. I to nie jest spektakularny wynik? :) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy rosną dość szybko, bo ok. 2,5-3 cm miesięcznie, więc liczyłam na lepszy wynik. Nie przeczę jednak, że 3,5 cm w niecały miesiąc nie jest super wynikiem :D Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi :) Podbiłam mój przyrost jedynie o centymetr, a niektórym dziewczynom udało się uzyskać nawet 2 lub 3 cm więcej niż zazwyczaj dzięki Jantarowi. A baby hair miałam większe po kuracji kozieradką, którą stosowałam już po napisaniu tego posta. :)

      Usuń
  25. W moim przypadku nie sprawdziła się wcale. Ale... Moje serce skradła wcierka Joanny z rzepy. Wcieram w skalp po każdym myciu. Ładnie unosi włosy u nasady, nie przetłuszcza, zapach może przeszkadzać, ale ja osobiście uwielbiam. Cała masa baby hair plus zauważyłam pogrubienie pojedyńczych włosów, co wróży dobrze :) także z całego serca POLECAM :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, cieszy mnie każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga lub odpowiem na Twoje pytanie. Będzie mi bardzo miło, jeśli dodasz mój blog do obserwowanych :)