wtorek, 11 sierpnia 2015

Zrób swojej skórze detoks!

Zrób swojej skórze detoks! - Czytaj więcej »
Jak część z Was wie, uwielbiam azjatyckie podejście do pielęgnacji cery, z którego od czasu do czasu czerpię coś, co pasuje mojej. Dziś chciałabym napisać Wam o pewnym zwyczaju, który jest bardzo popularny wśród azjatyckich beauty gurus i nie tylko, bo praktykuje go również wiele niezwiązanych blogersko czy vlogersko azjatek. Mowa o niczym innym jak o całkowitym detoksie dla cery w dwóch wersjach - lekkiej i ekstremalnej.  Z tego, co zdążyłam zauważyć, kobiety dzielą się na dwie grupy. Pierwsza z nich to te, które sumiennie nakładają na swoją cerę codziennie przynajmniej jeden specyfik lub więcej, a ich cera ma dodatkowo codziennie kontakt nie tylko z kosmetykami pielęgnacyjnymi, ale również tymi oczyszczającymi i do makijażu. Druga grupa to kobiety, które za kosmetykami nie przepadają i mocno ograniczają ich użycie. Pomiędzy nimi są jeszcze te, które ogólnie w jakiś sposób pielęgnują swoją cerę, ale nie do końca sumiennie i regularnie, zapominając czasem o kremie, ale któr...

Czytaj więcej »

czwartek, 6 sierpnia 2015

Moja dieta, czyli co jem często, co rzadko a czego w ogóle

Moja dieta, czyli co jem często, co rzadko a czego w ogóle - Czytaj więcej »
Dziś mam dla Was post tak naprawdę na zamówienie, ponieważ sama pewnie nie wpadłabym na pomysł jego stworzenia, ale wiele z Was często prosiło mnie o wpis dotyczący mojego stylu żywienia, więc oto i jestem. Na samym początku chciałabym zaznaczyć, że to, w jaki sposób się odżywiam, nie jest w żadnym wypadku dietą redukcyjną ani żadnym specjalnym jadłospisem ustalonym przez dietetyka. Nie odchudzam się i jem intuicyjnie, przestrzegając jedynie kilku swoich zasad, z których najważniejszą jest konieczność jedzenia po prostu zdrowo . Moja dieta dosłownie i w przenośni nie zawsze wyglądała kolorowo. Mam za sobą odżywianie się nieregularnie i kiepsko, o czym pisałam Wam więcej w tekście o domowych smoothies KLIK . Dziś staram się dostarczać codziennie mojemu organizmowi samych bardzo wartościowych produktów i zaspokajać dzienne zapotrzebowanie na wszelkie kluczowe składniki, co wcale nie jest takie trudne :) Odżywiam się w 90% roślinnie ponieważ nie lubię mięsa, ale nie jestem wegetar...

Czytaj więcej »

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Domowa maska do włosów za grosze - mleczko kokosowe na włosy

Domowa maska do włosów za grosze - mleczko kokosowe na włosy - Czytaj więcej »
Uwielbiam mleko kokosowe w roli tradycyjnej, czyli spożywczej. Jest formą kokosa, która z jakiegoś powodu mnie nie uczula, a co za to robi świeży kokos, a poza tym jest idealnym zamiennikiem mleka krowiego, choć moim zdaniem jest zdecydowanie smaczniejsze i zdrowsze. Mleczko kokosowe nadaje się do owsianki, musli czy kawy, ale również w roli maski do włosów , a efekty jakie daje są naprawdę warte uwagi! Sama nie wiem, dlaczego sięgnęłam po tę domową maskę dopiero teraz. :) Mleko kokosowe jest dość tłuste, dlatego postanowiłam nałożyć je jako maskę przed myciem, podobnie jak olej. Jest jednak mniej tłuste niż olej właśnie, więc może być świetną formą olejowania w przypadku osób, u których nawet najmniejsza ilość oleju to za dużo. Biorąc pod uwagę jego cenę i fakt, że jednorazowo wykorzystujemy łyżkę lub dwie, koszt jednego użycia to dosłownie i w przenośni grosze. W niektórych sklepach cena puszki dochodzi nawet to 10 zł i jest to zdecydowaną przesadą, więc nie kupujcie go ...

Czytaj więcej »

sobota, 1 sierpnia 2015

Effaclar Duo+ czy Effaclar K? Który wybrać i który do jakich problemów skórnych.

Effaclar Duo+ czy Effaclar K? Który wybrać i który do jakich problemów skórnych. - Czytaj więcej »
 Jak pewnie wiecie, Effaclar Duo firmy La Roche-Posay a później jego nowsza wersja Duo+ są już ze mną od dawna, a dokładniej od ponad trzech lat. W tym czasie zużyłam około sześciu opakowań, biorąc pod uwagę półroczną lub większą wydajność każdego z nich. Duo mam zawsze w swoich zbiorach, gdyż w dużej mierze odpowiada on za dobry stan mojej cery, jednak jakiś czas temu skusiłam się w końcu na drugi krem z serii "Effaclar", czyli Effaclar K. Dziś mam dla Was porównanie obu Effaclarów, które ewidentnie różnią się między sobą. Jeśli zastanawiacie się więc, który z kremów wybrać, Effaclar Duo czy Effaclar K , czytajcie dalej! Effaclar Duo+ Zaczniemy od mojego ulubieńca wszech czasów, o którym wspominałam już wielokrotnie, a który z jakiegoś powodu nie doczekał się jeszcze osobnego posta. Już kilka lat temu było o nim głośno, ale wtedy kojarzył mi się on z bardzo silnym specyfikiem na trądzik, co było i jest zupełną nieprawdą. Jako że nie miałam nigdy ogromnych prob...

Czytaj więcej »