Choć nigdy nie miałam problemu z typowym trądzikiem, to jeszcze kilka lat temu moja cera wyglądała nieco gorzej, a niedoskonałości pojawiały się na niej zdecydowanie częściej. Dziś, patrząc z perspektywy zmian, jakie wprowadziłam do mojej pielęgnacji wiem, że znaczna część problemów związanych z cerą była spowodowana błędami, jakie popełniałam. Dziś udaje mi się trzymać ją w ryzach w stanie, na który zupełnie nie mogę narzekać. Wszystko dzięki kilku zasadom, których zawsze się trzymam i z którymi dzisiaj podzielę się właśnie z Wami. Złuszczanie i oczyszczanie jako fundament pielęgnacji Moja cera ma tendencje do przesuszania się, ale mimo tego bardzo duży nacisk kładę na jej oczyszczanie i złuszczanie. W tej kwestii bardzo bliska mi jest filozofia pielęgnacji azjatyckiej, która zakłada nawet codzienne peelingi i kilkustopniowe oczyszczanie. Peelingi wykonuję bardzo często, a dodatkowo złuszczam moją cerę wprowadzonymi na stałe do pielęgnacji kwasami o niskim stężeniu, cz...
Pod ostatnim postem o mojej nowej fryzurze na blogu oraz na instagramie sporo z Was wyraziło chęć zobaczenia moich włosów w wersji falowanej. Sama byłam ciekawa jak long bob będzie prezentować się na mnie w takim wydaniu, więc dzisiaj podjęłam pierwszą próbę zakręcenia włosów. Czy mi się udało? Zobaczcie sami! :) Messy waves, czyli niesforne, "pogięte" fale Przeglądając zdjęcia tego typu długości, najbardziej podobały mi się właśnie fale w wersji niesfornej i wręcz pogiętej. Taka fryzura niby prosto z łóżka, albo z morza - jak kto woli. Chciałam uniknąć komunijnych, bardzo symetrycznych loków. Zależało mi na luźnych falach o niesymetrycznym ułożeniu. Do ich zakręcenia użyłam prostownicy. Ja od dawna używam tylko TEGO MODELU z możliwością dostosowania temperatury do stanu nawilżenia włosów i jestem z niego bardzo zadowolona, bo automatycznie dostosowuje najniższą możliwą temperaturę. Fryzurą wyjściową było takie coś, jak na zdjęciu wyżej. Dokładnie tak w...
W poniedziałek po kilkunastu latach noszenia długich włosów ścięłam je do ramion. Ot tak, po zaledwie kilku dniach od zakiełkowania tego pomysłu w mojej głowie. Efektami pochwaliłam się Wam na insta story i od razu dostałam od Was dosłownie dziesiątku przemiłych wiadomości i drugie tyle pytań odnośnie tego jak czuję się z taką zmianą. Dzisiaj chcę Wam więc opowiedzieć trochę na ten temat i odpowiedzieć na Wasze pytania, zapraszam! Dlaczego ścięłam włosy? Fryzura typu "long bob" chodziła za mną właściwie już od kilku lat, jednak zwyczajnie brakowało mi odwagi, aby ściąć moje długie włosy, które nosiłam od lat kilkunastu. Wcześniej jak wiecie przeszłam przez wszystkie możliwe fazy "włosomaniactwa", podczas których każdy centymetr był na wagę złota, a chęć osiągnięcia coraz to dłuższych, zdrowszych, gładszych itd. włosów miała dla mnie większe znaczenie, niż włosy same w sobie, a w szczególności ich spójność z moją twarzą czy figurą. Po tym czasie doszła...
Gdy w zeszłym roku zaczęłam regularnie chodzić na siłownię (minimum kilka razy w tygodniu), w mojej pielęgnacji włosów pojawił się problem odnośnie ich mycia. Nie wyobrażam sobie nie umyć włosów po treningu, ale mój cały zwyczajowy rytuał oczyszczająco-pielęgnacyjny zajmuje zazwyczaj całkiem sporo czasu - olejowanie, maski, odżywki, czasem płukanki... Dodatkowo niespecjalnie uśmiechało mi się wysuszanie moich włosów szamponem kilka razy w tygodniu częściej, szczególnie bez uprzedniego olejowania. Dzisiaj właśnie o tym jak rozwiązałam problem " treningi a pielęgnacja włosów ", zapraszam! Te metody sprawdzą się i przy treningach siłowych jak i tych na basenie czy wszelkich innych! Czy trzeba myć włosy po treningu? Całkowicie rozumiem, że czasem pojawia się pokusa, aby włosów nie umyć, szczególnie w przypadku tych z Was, których włosy nie przetłuszczają się tak bardzo. Pomijając jednak względy higieniczne, decyzja o "przetrzymaniu" włosów dzień więcej po t...







