urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

czwartek, 8 listopada 2018

Śluz ślimaka w pielęgnacji twarzy oraz dłoni – ślimacza seria Orientana

Do pielęgnacji twarzy podchodzę bardzo poważnie, stawiając na najlepsze składowo produkty (niekoniecznie oznacza to drogie!) i przykładając się do regularności w ich stosowaniu. Mam również kilka swoich ulubionych składników, dzięki którym wiem, że produkt na pewno będzie działał świetnie i które przynoszą najlepsze rezultaty na mojej cerze. Jednym z nich jest na pewno filtrat ze śluzu ślimaka. Ci z Was, którzy czytają mojego bloga od dawna na pewno wiedzą, że jeszcze kilka lat temu zachwycona ich działaniem sprowadzałam ślimakowe żele prosto z Korei. Na szczęście dzisiaj mamy dostęp do tego typu produktów w polskich drogeriach i do tego polskich marek! Orientana ma w swojej ofercie całą serię opartą o śluz ślimaka, która jest bardzo, ale to bardzo warta uwagi. Szczególnie w przypadku tych z Was, którzy zainteresowani są azjatyckim podejściem do pielęgnacji twarzy i świadomością składu.

orientana śluz ślimaka

Filtrat śluzu ślimaka w pielęgnacji, o co chodzi? 

Być może pamiętacie, że dobre dziesięć lat temu jedna z telezakupowych firm sprzedawała serum ze śluzem ślimaka, pokazując żywe ślimaki chodzące po twarzy :) No, nie do końca tak to wygląda. Kosmetyki dopuszczone na rynek zawierają nie zwykły ślimaczy śluz, ale jego specjalnie uzyskany filtrat, który jest ekstraktem samego śluzu – lżejszą i skondensowaną wersją. Ma działanie przede wszystkim przeciwzmarszczkowe oraz odnawiające. Radzi sobie z takimi problemami jak blizny, zaczerwienienia, plamy pigmentacyjne. Dużo osób zauważa również pozytywne działanie w przypadku trądziku i zaskórników. W moim przypadku to przede wszystkim pielęgnacja przeciwzmarszczkowa oraz spore nawilżenie i napięcie skóry. 

Bio Maska-Esencja 

Tę maskę polubicie, jeśli jesteście zwolenniczkami lekkich, żelowych konsystencji o prostych składach. Jest to maska-esencja do stosowania na noc, czyli typowa sleeping mask. Nakładamy ją na całą twarz i pozostawiamy na noc. , a rano zmywamy. Ma bardzo intensywne działanie przez skondensowany skład. Ja wręcz czuję je na mojej skórze, która lekko i przyjemnie mrowi po nałożeniu maski. Osobiście lubię stosować ją samą, bez użycia innych kosmetyków, ale jeśli mam bardzo przesuszoną i „zmęczoną życiem” cerę to stosuję ją jako bazę pod krem, która podbija jego działanie. Rano cera jest pięknie napięta, nawilżona, bez śladu zmęczenia, a koloryt ładnie wyrównany. Ciekawostką jest unikatowa żelowa baza z rośliny konjac, która ułatwia przenikanie składników aktywnych przez skórę i w jej głębsze warstwy. Doskonale też nawilża naszą skórę. Orientana jest jedyną marką w Polsce, która ma kosmetyki oparte o bazę z konjacu! Skład i cena: TUTAJ

orientana śluz ślimaka

Naturalny krem ze śluzem ślimaka 

Ten krem był pierwszym kosmetykiem z całej serii, z którym miałam styczność i to on rozbudził moją ciekawość w tej kwestii. Kupiłam go właściwie przypadkiem w Hebe, skuszona śluzem ślimaka w składzie. Konsystencję ma dość lekką, ale formułę dość skondensowaną. Wystarczy odrobina, aby widzieć efekty. Baaardzo dobrze nawilża, a skóra po jego zastosowaniu jest mięciutka i promienna. Szczególnie polecam go do suchych cer. W przypadku tych tłustych lepiej zmieszać go pół na pół z esencją i zastosować jako mieszankę, która za sprawą żelowej esencji nabierze lżejszej, szybciej wchłaniającej się konsystencji. Idealny jako podstawa pielęgnacji. Lubię stosować go również pod makijaż, szczególnie z podkładami, które podkreślają suche skórki. Skład: TUTAJ

orientana śluz ślimaka

Krem pod oczy ze śluzem ślimaka 

Uwielbiam kremy pod oczy w opakowaniach z pompką, ponieważ moje oczy należą do wyjątkowo wrażliwych i staram się zachować jak najwięcej zasad higieny, jeśli chodzi o stosowanie produktów w ich obrębie. Krem pod oczy z tej serii jest leciutki i bardzo szybko się wchłania. Szczególnie polecam przyjrzeć się mu, jeśli zauważacie w tej okolicy pierwsze zmarszczki, ale niekoniecznie chcecie sięgać po bardzo intensywne produkty, bo tutaj jeden składnik robi praktycznie całą robotę. Skład i cena: TUTAJ

orientana śluz ślimaka

Jedwabna maska w płachcie 

Jak wiecie, jestem ogromną fanką masek w płachcie. Coś w ich formule i sposobie stosowania sprawia, że działają cuda. Uwielbiam stosować je przed ważnym dla mnie dniem, kiedy chcę wyglądać wyjątkowo dobrze i promiennie. W masce Orientana poza śluzem ślimaka znajdziecie dodatkowo kolagen (bardzo wysoko w składzie) i kwas hialuronowy. Jej działanie jest bardzo intensywne, dlatego producent zaleca stosowanie maksymalnie dwa razy w tygodniu, chociaż w moim odczuciu raz w tygodniu to zupełnie wystarczająca częstotliwość, a może i nawet rzadziej, jeśli stosujecie jakikolwiek inny produkt z serii. Po zastosowaniu przed snem nie nakładam nic więcej, pozwalając reszcie preparatu działać przez noc. Rano skóra wygląda jak po porządnej dawce botoksu bez ingerencji lekarza :D Skład i cena: TUTAJ

orientana śluz ślimaka


Krem do rąk ze śluzem ślimaka

Pośród produktów z tej serii znajdziecie również krem do rąk. Szczerze mówiąc nie wpadłam wcześniej na to, aby śluz ślimaka zastosować właśnie w tym celu, choć teraz wydaje mi się to bardzo logiczne! Świetnie koi on bowiem wysuszone ręce, szczególnie teraz, gdy męczą nas już pierwsze chłody. Szczególnie pozytywny wpływ zauważyłam jeśli chodzi o paznokcie. Mam obecnie przerwę w noszeniu żeli i hybryd, a krem bardzo pomógł mi doprowadzić paznokcie do świetnego stanu, które są długie i mocne bez żadnego preparatu. Staram się jednak pamiętać o tym, aby wcierać go kilka razy dziennie. Skład i cena: TUTAJ

***
Co sądzicie o śluzie ślimaka w pielęgnacji? Stosujecie produkty z tym składnikiem?
UWAGA! :) Do 18.11 możecie wykorzystać kod rabatowy "mocslimaka" na wszystkie produkty z wpisu w sklepie Orientana!

23 komentarze:

  1. Miałam kiedyś balsam ze śluzem ślimaka i był naprawdę skuteczny. Chętnie bym przetestowała coś do twarzy z tym śluzem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo ciekawy krem, akurat szukam jakiegoś porządnego kremu do suchej, wrażliwej skory. Myślałam zeby odżałować kasę na loccitane25%shea ale tym też mnie zainteresowałas. :) Który byś bardziej poleciła do takiej skóry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy. :) Czy Twoja skóra jest bardzo sucha i przez to wrażliwa, bardzo ciężko ją nawilżyć i chcesz głównie skupić się na pozbyciu suchości, czy może jest lekko sucha i dodatkowo chcesz działać np. na blizny, trądzik?

      Usuń
    2. Jest bardzo sucha, z trądzikiem różowatym (ale nie jakimś mocnym, po prostu jestem trochę zarumieniona i zależy mi na tym żeby tego nie zaognić). Chciałabym zlikwidować suche skórki. Ale nie szukam kremu specjalnie przeznaczonego do skóry z trądzikiem różowatym bo trafialam tylko na takie ktore słabo nawilżają (na problem trądziku różowatego mam zamiar wypróbować serum z biochemii urody) a kremu potrzebuje po prostu porządnie nawilżającego :)

      Usuń
    3. To spróbuj poprosić o próbkę L'Occitane, no bo cena, wiadomo :)

      Usuń
    4. Również mam trądzik różowaty, używam kremów Iwostin Rosacin (na dzień i na noc) nie podrażniły mnie, mój trądzik jest grutkowo- krostkowy, więc nie wiem jak te kosmetyki zadziałają na ciebie. Krem na dzień jest mocno nawilżający, można poprosić o próbkę i przetestować.

      Usuń
    5. Marta - dziękuję :) Anonimowy- miałam któryś iwostin, chyba ten na noc i słaby był ale jak będę miała możliwość to wezmę próbkę tego na dzień, dzięki ;)

      Usuń
  3. Ta esencja brzmi cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak te produkty pachną? Ciekawi mnie zwłaszcza ta maska na noc

    OdpowiedzUsuń
  5. A co kupić jeśli chcę mieć tylko jeden produkt?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiej maski do włosów obecnie używasz?

    OdpowiedzUsuń
  7. Martuś, troszkę nie do tematu postu ale prośba o odpowiedz/radę. 
    Mam mocno widoczne rozszerzone pory, z wiekiem coraz bardziej (30stka na karku) ale również naczynka... ciężko mi znaleźć produkt który będzie wpływał na zmniejszenie porów a jednocześnie nie powodował pękania naczynek. Może Ty masz jakiś pomysł czym pielęgnować taka skórę bo te pory doprowadzają mnie pomału do szału :(
    I czy szczoteczka luna będzie odpowiednia dla mojej cery ? Zastanawiam się nad jej zakupem ale boję się żebym nie pogorszyła sprawy. 
    Co Ty o tym myślisz ?
    Z góry bardzo dziękuję za pomoc. 
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak działa olej arganowy (czysty, używany od czasu do czasu zamiast kremu), ale nie wiem, czy to typowe ;) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Kwas laktobionowy :) Jako jedyny kwas jednocześnie złuszcza i ma udowodnione działanie wzmacniające naczynka! Luna powinna być ok :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię produkty ze śluzem ślimaka <3

    OdpowiedzUsuń
  9. A znasz jakieś godne uwagi produkty ze śluzem ślimaka w nieco niższej cenie...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel Mizon o ile sprowadzisz z Korei kosztuje 25 zł :) Ogólnie to nie jest tani składnik

      Usuń
  10. Marto pomóż. Strasznie plączą mi się włosy. Są długie prawie do pasa i nie radzę sobie z nimi. Są zdrowe, nie mam rozdwojonych końcówek. Ale mimo to plączą się niesamowicie. A jak zrobię kucyk do pracy to jest porażka. W każdym miejscu poplątane. Co robić??

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kilka kosmetyków ze śluzem ślimaka i faktycznie czuć ze jest to aktywny składnik, zamówiłam maskę i w maskę w płachcie :) dzięki za kod rabatowy :)
    Ka Gie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.

Komentarze zawierające spam, lokowanie produktów i linki reklamowe do innych stron nie będą publikowane.