urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

czwartek, 26 stycznia 2017

Jak mieć długo zdrowe końcówki włosów bez częstego podcinania

Każdy kto kiedykolwiek zapuszczał włosy wie, jak wiele zniweczyć może tradycyjna wizyta u fryzjera, w którego oczach 2 cm wyglądają zupełnie inaczej niż w Waszych. Nawet realne dwa centymetry to dużo, jeśliby trzymać się zalecanego podcinania co dwa-trzy miesiące, szczególnie w wypadku włosów, które rosną powoli. Jak zatem mieć długo zdrowe końcówki włosów bez konieczności częstych wizyt u fryzjera?

jak mieć zdrowe końcówki włosów

Jak mieć zdrowe końcówki włosów? 


Podstawą jest oczywiście odpowiednia, dostosowana do typu włosów pielęgnacja, bo im zdrowsze włosy, tym dłużej zdrowe końcówki włosów. Jednak za rzadkie wizyty u fryzjera odpowiada przede wszystkim zabezpieczanie końców - zapobieganie w przypadku włosów jest zawsze lepszym i efektywniejszym wyjściem niż eliminacja już pojawiających się skutków.

Jak zabezpieczyć końce? Metoda silikonowa


Niezbędnym produktem w pielęgnacji włosów z mojego punktu widzenia jest silikonowe serum, o którym pisałam Wam już niezliczoną ilość razy, ale jest to zdecydowanie must-have, jeśli zastanawiacie się jak mieć zdrowe końcówki włosów. Częstotliwość i ilość serum należy dostosować do swoich włosów, ale zasada jest prosta - lepiej stosować malutką ilość serum nawet codziennie, niż większą raz na kilka dni. Tutaj regularność i systematyczność jest kluczowa. Ja obecnie stosuję z powodzeniem serum Mythic Oil (TA WERSJA), z którego jestem niesamowicie zadowolona, bo działa chyba najlepiej ze wszystkich mi znanych serum do włosów, a często dodatkowo nakładam na długość odrobinę bardzo lekkiego serum "non oil" Davines KLIK, które jest przeznaczone do układania włosów puszących się.

jak mieć zdrowe końcówki włosów

Jak zabezpieczyć końce? Metoda olejowa


Metodę olejową najlepiej połączyć z metodą silikonową. Polega ona najzwyczajniej na świecie na nakładaniu na końce kropli wybranego, naturalnego oleju. I znów - im częściej, tym lepiej. W moim przypadku jednak zwykłe nałożenie zupełnie się nie sprawdza, więc polecam Wam skorzystać z mojego sposobu. Wystarczy wetrzeć jedną do maksymalnie trzech kropli (w zależności od grubości i porowatości włosów) oleju w końce, a następnie zawinąć je w dość ciasny kok i pozostawić w nim na pół godziny. Dzięki temu olej idealnie się wchłonie, a jego część stworzy warstwę ochronną wokół końców bez efektu przetłuszczenia czy obciążenia. Kluczowe jest oczywiście dobranie odpowiedniego oleju do swojego typu włosów. Ja ostatnio uwielbiam stosować do tego celu olej z nasion bawełny, ten: KLIK

Odpowiednie czesanie


Nie bez znaczenia jest tutaj również odpowiednie czesanie, w którym istotne są dwie rzeczy - dobry sprzęt oraz delikatność. Jeśli zdarza Wam się tracić cierpliwość i szarpać włosy oraz rozczesywać je na siłę, to z całą pewnością wpływa to bardzo negatywnie na Wasze końce. O tym jak poradzić sobie z plączącymi się włosami pisałam TUTAJ. Jeśli chodzi o szczotki, to zdecydowanie polecam najdelikatniejszą szczotkę z włosia, Tangle Teezer oraz drewniany grzebień o szeroko rozstawionych zębach. O tym która z nich będzie najlepsza dla Waszego typu włosów możecie przeczytać TUTAJ

Spinanie włosów w ciągu dnia i na noc


Jak najczęstsze podpinanie lub luźne wiązanie włosów zarówno za dnia oraz w nocy sprawia, że zdecydowanie dłużej są one zdrowe i nie rozdwajają się. Poza oczywiście snem polecam spinać je w drodze do szkoły czy pracy, na wykładach i lekcjach, przed komputerem, po prostu jak najczęściej. Oczywiście w granicach rozsądku, bo włosy są po to, aby się nimi chwalić, a nie obsesyjnie je spinać. :)

jak mieć zdrowe końcówki włosów

***
A jak długo Wasze końcówki wyglądają zdrowo? Jak często odwiedzacie fryzjera?

54 komentarze:

  1. Co powiesz na post o fryzurach? Nie mówię o wymyślnych francuzach i kokach ale o fryzurach np do spania, w szkole, po domu, pod kurtkę itd? :) wiele blogerek mowi i spinaniu wlosow ale nigdzie nie spotkalam sie z tym, ze ktoras je pokazala, a jesli juz to robila to mowila o WARKOCZU, gdzie na 2 dzien wlosy byly idealnie proste?!? Pytam sie jak???!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie jeszcze przez długi czas będzie problem z końcówkami, a to wszystko przez rozjaśnianie włosów które wykonałam w zeszłym roku.. Niestety w tej chwili nawet jeśli stosuję sposoby o których piszesz to końce łamią się i rozdwajają.. Ale mimo to nie zrażam się i staram się dbać o nie systematycznie i oczywiście systematycznie je podcinać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prędzej czy później wrócą do swojego stanu, bez obaw :) Z resztą, sama dobrze o tym wiesz, to co ja Ci będę mówić! :)

      Usuń
  3. U mnie z fryzjerami to różnie bywa, nie często tam bywam. Staram się zabezpieczać końce włosów właśni jakimś serum.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie olejowanie również się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do niedawna serum nakładalam po myciu ( myje co 3-4 dni ), między myciami częściej nakładalam olej z pestek malin. Teraz zależy mi na rzadszym podcinaniu i nakladam serum na krople olejku codziennie. Zastanawiam się jak często oczyszczać włosy szampanem z sls? Unikając silikonow wystarczyło raz w miesiącu. Teraz oczyszczam co dwa tygodnie, wychodzi co 4 mycie. Olejuje co mycie więc przy oczyszczaniu, najpierw myje włosy z sls a potem nakladam olej i po nocy myje odżywka. Czy taka częstotliwości oczyszczania wystarczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Silikony nakładasz tylko na końce, którym też niespecjalnie grozi obciążenie, tak jak włosom u nasady, więc możesz spokojnie trzymać się oczyszczania raz na miesiąc, może trzy tygodnie. :) Chyba, że co dwa tygodnie Ci pasuje, no to jasne :)

      Usuń
    2. Szampanem? :D

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź. Moje kręcone włosy trudno obciążyć, raczej zastanawiam się czy jak końcówki są pokryte silikonem to jest sens co mycie olejowac i maskowac czy jednak lepiej co 3-4 mycie oczyścić je przed tymi zabiegami aby dostały wszystko co najlepsze.
      Anonimowy - pisałam na telefonie i wydał się błąd choć kiedyś gdzieś czytałam o koniakowym szamponie :D Tyle produktów nakładalam na głowę, że męża pewnie i koniak by nie zdziwił :D

      Usuń
  6. osobiscie nic nie nakladam i nie nakladalam na koncowki. Przed ostatnia wizyta u fryzjera mialam calkiem ladne koncowki nierozdwojone ani nie lamiace sie ale wiadomo byly jakby postrzepione wiec wybralam sie po pol roku na podciecie i co? teraz po miesiacu mam strasznie porozdwajane na dodatek bardzo lamia sie przy koncach. Czy to moze byc wina tepych nozyczek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście - tępych nożyczek, w szczególności w połączeniu z cięciem na sucho.

      Usuń
  7. U mnie metoda olejowa zabezpieczania zupełnie się nie spisuje - bez względu na to, ile olejku nałożę, zawsze włosy wyglądają na tłuste ;) Z silikonami za to końcówki polubiły się bardzo, szczególnie z Mythic Oil - mój zdecydowany ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jest to metoda dla każdego, ale za to każdy powinien spróbować, bo warto :)

      Usuń
  8. Bardzo cenne rady :) Ja na razie nie mam problemów z końcówkami włosów.Przypuszczam, że jak będą sięgały ramion problem może znowu wrócić

    OdpowiedzUsuń
  9. olej śliwkowy na końce i włosy jak po wizycie u fryzjera <3 w dodatku działa rewelacyjnie pod oczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze okazji stosować śliwkowego :) jakiej firmy polecasz?

      Usuń
    2. Stosowałam tylko ze zrób sobie krem. Naprawdę rewelacyjnie działa na włosy a w dodatku ma boski zapach <3

      Usuń
  10. Staram się pamiętać z o tych punktach, jednak zawsze miałam wrażenie, że silikonowe sera matowiły/wysuszały mi włosy. Od kilku dni testuję olekrem biovax i na razie jest ok :) Mam nadzieję, że tak zostanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie były dobrane do twoich włosów i coś im nie pasowało, ewentualnie były na bazie alkoholu :)

      Usuń
  11. Jak oceniasz stopień nawilżenia żelu ze ślimaka Tony Moly w prównaniu do Gorvity aloesowej czy Holika Holika (też żelu aloesowego)? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... Ślimak Tony Moly działa troszkę inaczej, nawilża 7/10 ale napina i regeneruje skórę 10/10 :) mocniej nawilża ślimak Mizon. Gorvita nawilża 9/10 a Holika Holika 10/10 (hit!)

      Usuń
    2. Dzięki bardzo za porównanie, właśnie czegoś takiego potrzebowałam :*

      Usuń
  12. Podpowiedz mi kochana czy znasz może jakiś specyfik do włosów w formie olejowego lub silikonowego serum na końcówki aby te mocno się skręciły? Wszystkie stosowane przeze mnie sera do tej pory niestety zawodziły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czy Twoje włosy się kręcą ogólnie? W tym celu lepiej się sprawdzi stylizator, czyli np. żel lniany wymieszany z odrobiną olejku albo odżywki :)

      Usuń
    2. Tak :) Dodatkowo przy dobrze dobranych kosmetykach skręt potrafi utrzymywać się nawet do kilku dni, ale niestety moje włosy szybko się ''nudzą'' wszystkimi specyfikami i raz ten sam kosmetyk powoduje u mnie baranka a czasami totalnie rozluźnia skręt włosa... :(

      Usuń
    3. Tak to jest z kręconymi, najlepiej jednak sprawdzają się stylizatory :) kombinuj z miksami żelu lnianego lub drogeryjnego z olejkami i odżywkami :)

      Usuń
    4. Dziękuję <3

      Usuń
    5. Hej :) ja też mam ten problem i najładniejszy skręt mam po żelu lnianym. Wszystkie "gotowe" produkty do kręconych włosów, które miałam okazję używać dawały mi skręt na 1 dzień, a później masakra :/. Lubię dawać serum na już suche włosy. Jak daje na mokre to czasem nie chcą się kręcić

      Usuń
  13. Jeżeli mogłabym wygrzebać temat ze starszych postów, powiedz mi proszę którą dokładnie wcierkę Nioxin stosowałaś na skórę głowy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję piękna Marto :*

      Usuń
  14. Marta, mam pytania o olejek pomagający w walce z pajączkami lub drobnymi naczynkami. Chyba polecałaś kiedyś taki w jednym z postów, ale nie jestem w stanie go znaleźć :( przypomnisz mi jego nazwę? Będę ogromnie wdzięczna!

    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy o tym pisałam, ale na naczynka polecany jest olejek z marakui :)

      Usuń
    2. Szkoda, byłam pewna, że czytałam o nim u Ciebie :) Chyba to był inny olejek.. Ale i tak bardzo Ci dziękuję! przetestuję ten olejek i dam znać, czy pojawiły się efekty :)

      Usuń
  15. Wyglądasz pięknie! Czy mozesz zdradzić czego używasz do brwi? Jaki to kolor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tutaj mam pisak do brwi Catrice najciemniejszy kolor i żel do brwi Essence, też ciemniejszy z dwóch :)

      Usuń
  16. Staram się dbać o końcówki, ale to jakie są przyjemne po ścięciu chyba nic nie zastąpi :D
    Poradź mi proszę, czy taki domowy peeling enzymatyczny wykonany z kiwi/ananasa i miodu może być stosowany jako peeling codzienny przy skórze trądzikowej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeży ananas mocno działa :) na krótko może być na co dzień :) ale lepiej moim zdaniem 3 razy w tygodniu jako maseczkę na 15 minut :)

      Usuń
  17. Chyba tak zrobię (jako maseczka) :) Dziękuję bardzo za odpowiedź <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Marta często spotykasz się z krytyka/hejtem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie, w życiu prywatnym w ogóle, a w blogowym raz na parę miesięcy trafi się jakiś niemiły komentarz :)

      Usuń
  19. Może kogoś zainteresuje, trafiłam na fajną promocję żelów aloesowych Gorvity - dwa w cenie 15zł, więc się dzielę ;)
    Sama zamówiłam, dostawa do aptek za darmo :)
    http://www.allecco.pl/18533,aloe-vera-zel-2-x-150-ml-zestaw.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy u Ciebie domownicy też czasami narzekają na czas spędzany w łazience? :D
    U mnie niestety ze względu na włosomaniactwo i jakieś pielęgnacyjne wymysły czasami słyszę jakieś bunty :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Marta jakie kanały dotyczące makijaż polecasz na yt? Co sama oglądałas?

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja odwiedzam fryzjera dwa razy w roku, co jem moim małym sukcesem tym bardziej, ze mam włosy kręcone skłonne do przesuszu i "mechacenia" :) Stosuję zabezpieczenia serum i olejkiem. Teraz na najbliższą noc wypróbuję Twój sposób z olejem i ciasnym kokiem żeby olej się wchłonął - może będzie jeszcze fajniej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja po ostatnim podcięciu namiętnie dbam o końcówki i nareszcie widzę efekty:) czytałam Twój poprzedni wpis o końcówkach i okazał się bardzo przydatny. Po ok. 2 miesiącach zauważyłam bardzo malutko rozdwojonych końcówek co bardzo mnie cieszy,bo wcześniej pojawiały się znacznie szybciej i wyglądały koszmarnie;) dzięki za wpis!

    OdpowiedzUsuń
  24. a czy masz jakas rade dla starszej kobiety, która chce przestac farbowac wlosy, jednak z drugiej strony nie chce miec siwych wlosow? miejscowo, takie wystepuja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej przerzucić się na hennę, która jest naturalnym sposobem koloryzacji, nie niszczy włosów a dodatkowo je pogrubia i zagęszcza :) Tylko wybór kolorów tylko w palecie przez brązy, rudości do czerni, blondów nie ma niestety :)

      Usuń
    2. Marto, czy po zaprzestaniu hennowania widzisz różnice w grubości włosów na niekorzyść naturalek?

      Usuń
  25. Nie wiem czy ktoś to jeszcze przeczyta, ale mi najbardziej pomogło obcięcie dużej ilości włosów metodą thermo-cut :) Wcześniej mimo że pielęgnowałam włosy i tak musiałam je podcinać co miesiąc-dwa. Po tym cięciu włosy są w dobrej kondycji, a minęły 3 miesiące. Poza tym takie podcięcie włosów motywuje do dbania o nie, bo od razu widzimy efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czesc :) chcialam zapytac czy warto brac sie za koloryzacje wlosow farbowanych drogeryjnymi farbami -henna? Jestem maniaczka rudych odcieni, jednakze bardzo szybko wyplukuje mi sie ten pigment, z drugiej zas strony slyszalam ze henna wysusza wlosy i mozna sobie zrobic zielone wlosy :P Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.

Komentarze zawierające spam, lokowanie produktów i linki reklamowe do innych stron nie będą publikowane.