urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

czwartek, 14 lipca 2016

Domowa płukanka zwiększająca objętość włosów i przedłużająca ich świeżość

Płukanki to zdecydowanie niedoceniony element w pielęgnacji włosów, a mogą przynieść wiele dobrego. W zależności od ich rodzaju możemy uzyskać znaczne wygładzenie, nabłyszczenie, rozprostowanie, poprawienie skrętu, a nawet lekko przyciemnić lub rozjaśnić nasze włosy. Dziś mam dla Was przepis na domową płukankę z mąki ziemniaczanej, która widocznie zwiększa objętość włosów i przedłuża ich świeżość. Jest wręcz idealna dla włosów cienkich oraz przetłuszczających się!

płukanka z mąki ziemniaczanej

Płukanka z mąki ziemniaczanej na objętość i świeżość

_______________

Bohaterką dzisiejszego posta jest nic innego jak najzwyklejsza mąka ziemniaczana. Wiele z Was dodaje ją do masek i w takim połączeniu działa ona mocno rozprostowująco i wygładzająco, jednak można z niej wykonać również płukankę, która zwiększa objętość włosów, unosi je u nasady oraz przedłuża ich trwałość o minimum jeden dzień, w zależności od tendencji do przetłuszczania się. Potrzebujecie jedynie mąki ziemniaczanej oraz wody!

płukanka z mąki ziemniaczanej


Jak wykonać płukankę z mąki ziemniaczanej?

_______________

Płukankami można po prostu polewać włosy, ale ja zdecydowanie wolę je w nich zamoczyć, a dopiero potem polać. Do wykonania płukanki z mąki ziemniaczanej potrzeba jeden litr wody (z kranu bądź przegotowanej, jeśli Wasza kranówka jest mocno twarda) oraz jednej łyżki mąki ziemniaczanej (kopiastej, jeśli zależy Wam na mocnym efekcie zwiększenia objętości lub płaskiej, dla naturalnego efektu). Całość mieszamy w dość dużej misce, aby zmieścić w niej spokojnie całe włosy. Płukanka powinna mieć temperaturę pokojową lub nawet niższą. Po umyciu naszych włosów i spłukaniu z nich wszelkich odżywek i masek moczymy włosy w misce na kilka sekund jednocześnie nimi poruszając, aby płukanka objęła je całe. W przypadku tej płukanki, jako że zależy nam na przedłużeniu trwałości i zwiększeniu objętości, warto zamoczyć w misce również skórę głowy, a na sam koniec polać jeszcze płukanką włosy na długości. 

płukanka z mąki ziemniaczanej



Wyczesanie włosów po wysuszeniu

_______________

W przypadku tej płukanki bardzo ważne jest, aby wyczesać włosy po ich wysuszeniu. Ten krok jest niezbędnym, ponieważ odrobina mąki może osadzić się na włosach, mimo że jest zupełnie niewidoczna, nawet na moich ciemnych. Jeśli jednak tego nie zrobimy, możemy po czasie lekko pobrudzić sobie ciemniejsze ubrania, ale również efekt objętości i przedłużenia trwałości jest dzięki temu lepszy.


Płukanka z mąki ziemniaczanej - efekty

_______________

O dwóch najważniejszych efektach wspomniałam Wam już kilkukrotnie - przede wszystkim możemy spodziewać się większej objętości oraz przedłużenia trwałości. Pod tym względem płukanka działa trochę jak suchy szampon, ale delikatniej i nie bieli włosów, nie matowi oraz jest zupełnie nieszkodliwa. Poza tym, płukanka dodaje włosom znacznej lekkości, sypkości i eliminuje strączkowanie się oraz delikatnie rozprostowuje włosy.

Jeśli połączycie płukankę z jakimś produktem unoszącym włosy u nasady, np. moim ulubionym sprayem Dove, dokładnie takim KLIK, uzyskacie naprawdę sporą objętość bez minusów typu sklejone, sztywne i szorstkie włosy!

płukanka z mąki ziemniaczanej


*
To co, kto spróbuje tej genialnej płukanki? Szczerze polecam! :) Jeśli macie jakiekolwiek pytania - piszcie śmiało.


87 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy post :) na pewno wyprobuje ten sposob :) chcialam sie dowiedziec co sadzisz o myciu twarzy plynem do higieny intymnej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej! ja tak robię od wielu lat. odkąd przestalam używać zelow typowo do twarzy a zamienilam je na zele do higieny intymnej mam naprawde mniej niespodzianek na twarzy. ponad to niedawno zaczelam uzywac plynu tylko gdy mam makijaz. jesli nie malowalam sie to myje twarz sama woda. wiem, tez sie nie moglan do tego przekonac ale widze efekty. teraz rzadko kiedy mi cos wyjdzie na twarzy a przebarwienia znikaja. masakra xD

      Usuń
    2. To zależy :) Takie płyny mają lekko kwaśne pH, więc mogą dawać całkiem ok efekt u osób, u których woda jest twarda.

      Usuń
    3. Myslalam zeby uzywac zelu facell z Rossmanna albo zelu intima z ziaji. Pare razy juz stosowalam ten sposob i kiedy na chwile zostawilam zel na twarzy troche mnie pieklo.

      Usuń
  2. Po pierwsze... wyglądasz prześlicznie - jak zwykle zresztą, nie zabłysnęłam niczym :P
    Po drugie tego typu zabiegi są niestety nie dla mnie, raz, że jestem zbyt leniwa, a dwa ja jakoś nie widzę u siebie efektów..:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosy po tej płukance ładnie wyglądają. :)
    Jaką płukanka przyciemnia włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Np. Z pokrzywy. Mi trochę przyciemnila;) z rzepy też można zrobić ;p

      Usuń
    2. Jeszcze z kawy no i najbardziej widoczne efekty są po płukankach z kory dębu lub z łupin zielonych orzechów włoskich, z tym, że tu już więcej zachodu :)

      Usuń
    3. A jakie proporcje?

      Usuń
    4. Tej z łupin orzecha i pokrzywowej?
      Ps Dziękuję za odpowiedzi.

      Usuń
    5. Dwie torebki pokrzywy trzeba gotować 5 minut i potem jeszcze parzyć pięć minut w litrze wody. Tak samo z łupinami :) Tylko muszą być zielone, około dwóch garści łupin na litr i oczywiście efekt nie jest na stałe, trzeba je powtarzać.

      Usuń
  4. Masz rację. O płukankach jakoś się tak zawsze zapomina. Nie pamiętam kiedy robiłam ostatni raz taką płukankę. Ten piękny błysk też spowodowała płukanka ? :) Mam pytanie ( ostatnio często piszę do Ciebie z jakąś prośbą ;) ) Dostałam ponad roku temu bezbarwną hennę Cassie i się zastanawiam czy mogę jej nadal użyć. Na opakowaniu jest tylko informacja, że należy ją zużyć 12 miesięcy od otwarcia. No i nie za bardzo wiem co autor miała na myśli :/ Z góry dziękuję za odpowiedź :)
    Pozdrawiam
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę tak :) chociaż bardziej nabłyszcza u mnie octowa :) Myślę, że możesz jej użyć :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  5. Martusiu rzadko dodaje komentarze jednek tym razem troszku potrzebuje pomocy. Obserwuje twojego bloga od około roku. Jednak jeszcze nie czytałam wcześniejszych wpisów ale teraz żałuję, ponieważ moja cera bardzo potrzebuje pomocy od około pół roku mam z nią problemy. Zawsze miałam cerę mieszaną, a że miałam grzywkę to pod grzywka oczywiście małe niespodzianki (aktualnie nie mam grzywki, jest zapuszczana i jest za brodę prawie już do połowy szyji), czasami nosie i brodzie bardziej się świeciła i miała zatkane pory niż pryszcze. Ale od tamtej zimy coś się zmieniło zaczęło się od małych wyprysków na policzkach. Moja cera jakoś nigdy nie potrzebowała specjalnego traktowania. Wystarczył żel i piling z garnier do cery trądzikowej kiedyś pomagał, oczywiście krem Nivea i jakiś tonik. Natomiast tej zimy moja cera całkowicie się zmieniła, mam często czerwone policzki (podejrzewam że to naczynka) wydaje mi się ze miałam je już wcześniej jednak nigdy jakoś na to nie zwróciłam uwagi. Na policzkach zaczęły się robić małe wypryski później coraz większe, używałam mocnego żelu siarkowego w nadzieji że mi pomoże teraz wiem ze to był błąd. Używałam toniku z tołpy 2w1, próbek kremu z sylveco które dostałam do szamponu z tej firmy w drogeri, pilingu z garniera, a także maseczek z avon(na które chyba miałam uczulenie moja twarz była czerwona po zmyciu maseczki i piekła bardzo, koleżanki bardzo chwaliły jednak u mnie się nie sprawdziły) wyrzuciłam teraz wszystko lub dałam koleżanką. Kiedy w maju opublikowałas post co używasz do twarzy zaczęłam czytać uważniej jakie kosmetyki stosujesz spisałam kilka rzeczy które może tez by mi pomogły. I tak kupiłam tydzień temu olejek z alterry do twarzy, tonik z evree i piankę clean&clear i w takiej kolejności używałam, odrazu po drugim dniu widziałam że skóra jest bardziej jędrna. Długo myślałam tez nad zakupem effaclar duo (+). Szukałam go w aptekach jednak wszędzie był wyprzedany. W międzyczasie pomyślałam że przeczytam wcześniejsze twoje posty i był to strzał w dziesiątkę. Przeczytałam wszystkie wcześniejsze posty o pielęgnacji twarzy, wybrałam kilka rzeczy które chciałabym kupić. We wtorek byłam na zakupach i widziałam po drodze aptekę więc weszłam i tak bardzo się ucieszyłam że było tam wszystko z La Roche-posay i kupiłam ED (w końcu ;D ) i oczywiście zaczęłam używać. Moje przebarwienia w ciągu tych dwóch dni bardzo zniknęły. Oprócz tych kosmetyków używam też żel aloesowy z GorVita. Dziś kupiłam też aktywne serum nawilżające z bielendy (te niebieskie), tonik korygujący z bielendy (ten zielony), żel Lirene (różowy), pastę oczyszczającą z ziaji i 3 maseczki z ziaji, eveline i z perfecty tą z 3 glinkami. Jednak nie wiem jak po kolei to wszystko stosować żeby było dobrze i nie przesadzić temu potrzebuje twojej pomocy jak wszystko po koleji powinno być? Jak zauważyłaś pewnie to oprócz żelu nie posiadam żadnego kremu w tej chwili i w tej sytuacji tez bym potrzebowała pomocy. Szukałam dziś tego kremu z Apis jednak w drogeri nie było nie wiem czy może jest w rossmannie a nie chce dużo wydać na krem, a jeśli ich tam nie ma to co byś poleciła i gdzie mogłabym kupić. Oprócz tych kosmetyków mam też koncentrat brakujący z bielendy używam dwa razy w tygodniu czasami tydzień nie. Na codzień maluje się chociaż ostatnio mniej, ogólnie przez wakacje nie musiałam się malować bo cera była w porządku jednak przez re mocne czerwone przebarwienia teraz musze. Mam 20 lat i mam duży kontakt z ludźmi w pracy wiec nie za bardzo mogę pozwolić sobie na zły wygląd. Teraz jest już lepiej od tygodnia ale chcę doprowadzić stan cery do najbardziej idealnego i chodzić bez makijażu. Moje zaskórniki są też mniejsze. Pomożesz? Uwielbiam twój blog i wiem, że napewno mi się uda z twoją pomocą :)

    Ps. Zapomniałam dodać że mam też szczoteczkę z for your beauty. I zapytać czy potrzebuje jeszcze jakiegoś pilingu czy wystarczy to co mam?

    Lusia


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczki z Avonu w większości są beznadziejne, krem Nivea również (skład zapychający bardzo!) no i ten żel siarkowy - wysuszający :) Dobrze, że zmieniłaś pielęgnację. Ja bym używała tak:

      Wieczorem po oczyszczeniu twarzy pianką tonik Bielendy, na to później Effaclar cienką warstwą. Po wchłonięciu żel aloesowy, a później znów po wchłonięciu serum z Bielendy. Rano tonik Evree do odświeżenia i oczyszczenia cery i albo żel aloesowy albo serum Bielendy, co wolisz i co woli Twoja cera rano. Pasta Ziaji raz, dwa razy w tygodniu, maseczki tak 2-3 razy w tygodniu.

      Gdy kupisz jakiś krem, wtedy możesz wieczorem stosować Effaclar a na to krem a rano żel aloesowy i serum Bielendy - można je nawet mieszać. Co do kremów, to spróbuj np. żelu-kremu Dermedic, albo żelu-kremu Yves Rocher. Można je oba kupić w sporych promocjach, Dermedic znajdziesz za jakieś 20 zł myślę przy dobrych wiatrach :)

      Jeśli używasz szczoteczki często, to peeling będzie zbędny. Zwłaszcza, że jest jeszcze Effaclar i tonik korygujący a one też złuszczają.

      Usuń
    2. Dziękuję za pomoc jesteś cudowna :*
      A chciałabym jeszcze wiedzieć co później stosować jesienią i zimą? Bo pewnie troszku innych kosmetyków.

      Usuń
    3. Ojej tutaj wybór już jest taki szeroki, że musisz sama poszukać czegoś dla siebie, chociaż niekoniecznie muszą być inne :)

      Usuń
  6. Marta co polecasz na zagęszczenie włosów? Mam 6cm w kucyku - dla mnie to tragedia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A taki obwód jest od zawsze, czy po wypadaniu? Widziałaś ten post? http://www.urodaiwlosy.pl/2014/09/jak-zagescic-wosy.html

      Zagęszczenie to dość długa walka na kilka sposób, z wcierek polecam najbardziej kozieradkę, Seboradin Niger, Sesę. Z suplementów Biotebal i picie siemienia lnianego.

      Usuń
    2. Od maja marca dopadlo mnie straszne wypadanie włosów. Tak, że teraz obwód w kucyku mam 6cm co dla mnie to tragedia bo miałam kiedyś gęste włosy

      Usuń
  7. Muszę wypróbować tą płukankę. Ciekawa jestem jak się sprawdzi na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłam kiedyś tą płukankę, włosy faktycznie były rozprostowana i co najważniejsze nie strączkowały się. Myślę, że w najbliższym czasie muszę ją powtórzyć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi z płukankami nie po drodze, ale mąkę ziemniaczaną użyłam kiedyś do maski i rzeczywiście wygładza. Czekam na post z płukanką poprawiającą skręt:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacja :) Szkoda tylko, że rozprostowuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyznam, że leniuch ze mnie straszny i po płukanki sięgam rzadko. Ale ta jest dość innowacyjna, a tym samym ciekawa, przyznać muszę. Chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. co to za spray Dove? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest podlinkowany pod słowem "klik", bardzo fajny produkt :) unosi u nasady ale nie usztywnia

      Usuń
  13. W jakich proporcjach dodaje się mąkę ziemniaczaną do maski?

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana jaki polecasz blender miałam dylemat czy stojący, ale jednak tak chciałabym głównie do koktajli, ale też twardszych rzeczy np jabłka, marchew czy orzechy. Cena do ok.130 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ręczny i stojący, oba z Lidla :D i do koktajli sprawdza się zdecydowanie lepiej stojący :)

      Usuń
  15. uważasz że cienkie włosy mogą wyglądać ładnie gdy są obcięte na krótko, kilka centymetrów wyżej ramion? mam około 159 wzrostu i włosy do łokci, więc trochę mnie to zaczyna "przytłaczać", jednak od dwóch lat bardzo dbałam o włosy i prawdę mówiąc szkoda mi tylu centymetrów, a obawiam się marnego efekt z moimi 7 cm w kucyku, jednak wiem, że potrzebuję jakiejś zmiany, mogłabyś mi jakoś doradzić? nie będę wtedy wyglądać dziecinnie, a moje włosy jak cienkie piórka? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie cienkie włosy wyglądają lepiej ścięte na prosto :) myślę, że w bobie również

      Usuń
  16. A jaką polecasz płukanke aby rozjaśnić włoski?nie chce używać tych drogeryjnych rozjaśniaczy z obawy o zniszczenie włosów. Mój kolor to jasny brąz. Ps. Świetny blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rumiankową :) albo z cytryny i powychodzić na słońce bezpośrednio po niej.

      Usuń
  17. Czy uważasz, że stosowanie podkladu rimmel match perfection na to antybakteryjny puder Manhattan clearface, a na strefę T puder transparentny z Wibo mogą zapychać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko stwierdzić :) ogólnie drogeryjne podkłady mają tendencję do zapychania, ale to zależy też od twojej cery.

      Usuń
  18. Muszę koniecznie wypróbować!
    Uwielbiam płukanki, a tej jeszcze nie testowałam. Baaa, pierwszy raz o niej czytam. :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej:) od dluższego czasu pije siemie wieczorem i codziennie żołądek boli rano.. Zalewam je wrzątkiem i gotuje chwilke;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe czy mielone zalewasz? :)

      Usuń
    2. Całe;)

      Usuń
    3. Dziwne :) Siemię ma dużo błonnika i może organizm jest nieprzyzwyczajony. Spróbuj przerzucić się na picie rano, błonnik lepiej spożywać rano własnie. I nie w większej ilości niż łyżka siemienia przez jakiś czas :) Jak nadal będzie bolał brzuch to ja przestawiłabym się na mielone dosypywane do owsianek itd. :)

      Usuń
  20. hej chciałabym zadać pare pytan dotyczacych Twoich studiów. Czy zajęcia prowadzone są tylko w języku obcym? Czy dużo sie się mówi na zajęciach? Myślisz, że ktoś kto zna przeciętnie języki sobie poradzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko, są różne przedmioty. Niektóre tylko po polsku, takie związane z prawem czy ekonomią, na tych językowych wykładowcy mówią raczej w danym języku :) Dużo się mówi :) Trzeba się na to nastawić, bo to w końcu filologia :D nie da się uniknąć mówienia na takich studiach. Poza wypowiadaniem się na zajęciach będziesz dostawać zadania do domu, polegające na przygotowaniu wypowiedzi na dane temat itd. Rosyjskiego nie musisz znać w ogóle, bo jest zupełnie od podstaw, to kierunek dla osób, które dopiero chcą się go nauczyć. Jednak bez znajomości angielskiego na chociaż dobrym poziomie myślę, że będzie ciężko, bo ten jest już od razu na starcie oczywiście wymagany, bo to kontynuacja no i nikt nie będzie raczej przypominał od nowa rzeczy z liceum :)

      Usuń
    2. Jesteś na tyle śmiała? kurcze ja to chyba bym się wstydziła tak mówić :(

      Usuń
    3. Myślałam, że to tylko wykładowcy mówią :D

      Usuń
    4. Wiadomo, że to jest dla każdego mniej lub bardziej stresujące, ale jak inaczej chcesz przejść przez filologię bez mówienia w językach obcych? :) Przecież to duża jak nie najważniejsza część ich nauki.

      Usuń
    5. A o jakim kierunku myślałaś jeszcze? Co mogłabyś polecić?

      Usuń
    6. Nie myślałam o żadnym innym. Mój kierunek był jedynym, na który chciałam iść i na który złożyłam podanie :)

      Usuń
    7. No ale żaden inny, który np studiują Twoje koleżanki nie wydaje Ci się interesujący?

      Usuń
    8. No ale skąd ja mam wiedzieć, jak wyglądają inne studia? :) Moje wyobrażenia z czyichś opowieści a realia to na pewno dwie odległe sprawy. Nawet mój kierunek wydawał mi się być trochę innym, niż się okazało. Przez przeżycia na własnej skórze nie mogę się wypowiadać o kierunkach, na których nie byłam ;)

      Usuń
    9. ale ja pytam tylko o kierunek. Wiadomo, że na każdej uczelni wygląda on trochę inaczej ale kierunek..

      Usuń
  21. Kochana ile kropli gencjany dodać do maski by ochłodzić kolor włosów?(mam cieniutkie jasnobrazowe włosy) Szukam na blogu postu na ten temat i nie mogę teraz znaleźć...:( Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do twojego koloru myślę, że z 8 kropel :)

      Usuń
  22. Martusiu,jakiś czas temu pytałam Cię o dobry krem bb i poleciłaś mi krem CC od Bell. Ale mam pytanko czy chodzi o ten zwykły krem CC czy CC Hypoallergenic? Z góry dziękuje za odpowiedz :****

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam bardzo ważne pytanie, czy ta płukana rozprostuje kręcone włosy?;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę może rozprostować, choć głównie rozprostowuje fale - spróbuj jednak :)

      Usuń
  24. Marto co sadzisz o plynie micelarnym garnier z olejkiem arganowym ? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłby lepszy bez silikonów wysoko w składzie :)

      Usuń
    2. A różowy lepszy ?

      Usuń
    3. Nie znam składu różowego :)

      Usuń
  25. Hej co sądzisz o składzie kremu z orientany ze śluzem ślimaka? Duże jest prawdopodobieństwo, że będzie zapychać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aqua (woda), Coco Caprylate/Caprate, Propanediol (otrzymywany z ziaren kukurydzy), Snail Secretion Filtrate (śluz ślimaka), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Glycerin (gliceryna pochodzenia roślinnego), Glyceryl Stearate Citrate, Sucrose Stearate, Polyglyceryl-4 Cocoate, Camellia Kissi Seed Oil (olej z kamelii japońskiej), Tocopherol (witamina E), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Cetearyl Alcohol, Boerhavia Diffusa Root Extract (ekstrakt z punarnavy), Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy), Cetyl Alcohol (alkohol cetylowy), Sodium Ricinoleate, Xanthan Gum, Sodium Phytate Sodium Benzoate (naturalny konserwant), Potassium Sorbate (naturalny konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy), Parfum (kompozycja zapachowa hypoalergiczna).

      Usuń
    2. Może być, ale Mizon ma więcej śluzu, 74% jakoś :)

      Usuń
  26. jaki masz rozmiar tej bluzeczki białej ze sznurowaniem, z hm którą ostatnio miałaś na zdjeciach na instagramie ? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Marto czy mogłabyś przygotować post o twoich fryzurach na codzień? Ta z dzisiejszego postu jest naprawdę piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana ekspertko od urody,poradzisz mi coś ? Mam cienkie włosy do polowy pleców i nie mogę się zdecydować na kolor..chciałabym je jakoś optycznie zagęscic. Zawsze miałam ciemny brąz na włosach,latem je trochę rozjaśniłam ale i tak wyglądają kiepsko,więc chyba wróce do ciemnego brazu, jak myślisz?jaki kolor będzie najlepszy? mam śniadą cere,brazowe oczy i jestem szczupła twojego wzrostu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie jestem w stanie powiedzieć, jaki kolor będzie pasował do Twojej urody nie widząc Cię :( Ale jeśli chodzi o optyczne zagęszczenie, to jakieś reflesy czy sombre będą najlepsze :)

      Usuń
    2. hmm..czyli bardzo ciemne włosy odpadają,szkoda,bo w takich czuje się najlepiej. No ale skoro nie doda im to objętości...

      Usuń
  29. Orientujesz się może gdzie dostanę rajstopy w miarę cielistym kolorze bez połysku? Mam na myśli takie, których nie bardzo widać, że się je ma na sobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mogę od siebie poradzić, żebyś poszukała w gattcie :) zawsze biorę od nich lunę chyba, nazwy nie jestem pewna, ale to jest 10 den (bardzo cienutkie), kolor natural i to jest pełny mat (jest jeszcze pół mat i tak dalej ale te rajstopy mają już inne nazwy). W każdym razie jeśli w sklepie gatty poprosisz ekspedientkę o rajstopy w pełnym macie to na pewno coś Ci pokaże :)

      Usuń
  30. Może wypróbuje, dzięki:) Jesteś prześliczna i do twarzy Ci w różowym.
    Tak a propos jakim jesteś typem urody?
    I ogólnie chciałam Cię prosić o radę w sprawie włosów. Zapuściłam włosy mam już całkiem długie jak na mnie, bo już do talii. Nie są równie obcięte, bo trochę przeze mnie "pocieniowanie". Mam okropny problem z kołtunami i plątaniem się włosów :( Nie ważna ile odżywki użyje czy wyczesze grzebieniem, spryskam sprejem ułatwiającym rozczesywanie i tak są te kołtuny.. Już nie mam siły. Ostatnio próbująć to wyczesać wyrwałam sobie włosy. Czy może to być spowodowane szamponem z Slsem? Myślałam, żeby może kupić tangle teezer. Używam odżywki kallos algi. Może to dlatego, że nie olejuje już? No nie wiem.. Czy obciąć, pocieniować bardziej? Włosy mam mówią, że gęste, lekko falowane. Boję się, że niedlugo nic z nich nie zostanie :(:(
    Z góry dzięki za odpowiedz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem intensywną jesienią, czyli dark autumn :) To może być spowodowane sls, albo zniszczonymi końcówkami, albo nieodpowiednią pielęgnacją :) Myślę, że ścięcie ich na prosto lub w lekkie półkole będzie najlepszym wyjściem. Na pewno bym nie cieniowała.

      Usuń
    2. Dziękuje:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  31. Cześć, mogłabyś mi polecić coś do pielęgnacji twarzy z biochemii urody? Planuję kupić olejek myjący i chciałabym jeszcze wzbogacić moją pielęgnację. Mam cerę lekko naczynkową, sporadycznie pojawiają się na niej niewielkie niespodzianki, głównie przed okresem. Aktualnie używam żelu rumiankowego i płynu micelarnego z sylveco, tonik z bielendy, na noc effaclar duo plus żel aloesowy, na dzień w słoneczną pogodę krem pharmaceris 50. W okresie jesienno-zimowym zamiast tego krem brzozowy sylveco. Od października chcę wrócić do zielonego serum z bielendy. Zależy mi na jak najdłuższym zachowaniu jędrności skóry, mam 21 lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrzę co tam mają obecnie jak wrócę do domu, ale z opisu już wiem, że kwas laktobionowy będzie idealny dla Ciebie :)

      Usuń
    2. To czekam na Twoje typy, dzięki :)

      Usuń
  32. czesc :) mam pytanie od trzech miesięcy stosuje tabletki Biotebal i czy sa jakies przeszkody zebym zaczela spożywać tabletki vitapil ? prosze o odpowiedz bede bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nie łączyła, bo Vitapil też zawiera biotynę :) niby nie ma określonej maksymalnej ilości spożycia biotyny, ale myślę, że nie ma co przesadzać :) no chyba, że stosujesz Biotebal 2,5 a nie 5

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.