urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

wtorek, 1 marca 2016

Pielęgnacja moich włosów w lutym - mycie odżywką, ciekawe olejki i świetny suplement

Luty upłynął mi włosowo głównie pod znakiem mycia odżywką i testowania różnych metod kręcenia bez użycia ciepła. Nie znalazłam jak na razie idealnej metody, która zaowocowałaby bardziej falami czy grubymi lokami niż sprężynkami, które jednocześnie byłyby trwałe, ale dziś dla odmiany moje włosy w poście podsumowującym nie w prostej wersji, a lekko pofalowanej po kilku godzinach w grubych papilotach. 


Lutowe mycie odżywką


Jak wiecie z osobnego posta, który przygotowałam na ten temat, w lutym (prawie) całkowicie odstawiłam tradycyjny szampon, zamieniając zwykłe mycie myciem odżywką. Do tego celu stosowałam dwa kosmetyki, a mianowicie Kallos Aloe oraz odżywkę Romantic. Raz sięgnęłam po szampon BeBauty z ceramidami, w celu mocniejszego oczyszczenia włosów. Do porcji szamponu dodałam jednak pół łyżeczki sody dla jeszcze lepszego działania oczyszczającego. Kallos służył mi w minionym miesiącu również jako tradycyjna maska, razem z nowością L'Biotici - Biovaxem Bambus & Avocado. Ta druga dobiła już dna i jestem z niej ogólnie bardzo zadowolona. Kallos Aloe nie należy może do najlepszych dla moich włosów masek tej firmy, ale całkiem porządnie nawilżał moje włosy w lutym. 

Kilka świetnych kosmetyków profesjonalnych


Spory udział w mojej pielęgnacji przypada również trzem fryzjerskim kosmetykom. Za silikonowe zabezpieczanie moich końców odpowiedzialne było serum Indola Glamorous Oil, a spray ułatwiający rozczesywanie z tej samej serii uprzyjemniał mi pielęgnację po myciu. W lutym pojawiła się również u mnie nowość firmy Schwarzkopf, a mianowicie BC Oil Mist. Co ciekawe, jest to produkt pozbawiony silikonów, a więc coś niespotykanego wśród kosmetyków fryzjerskich. Z tego względu mgiełka świetnie sprawdza się na długości i chętnie sięgałam po nią nawet codziennie, bo bardzo dobrze wygładza i nabłyszcza włosy.



Oleje - Sesa, sezamowy i następca


Nieprzerwanie kontynuuję moją kurację olejkiem Sesa, która bardzo wyraźnie przyspiesza porost i wpływa na pojawianie się wciąż niezliczonej ilości nowych włosków na całej mojej głowie. Sesę staram się nakładać na minimum godzinę przed każdym myciem, zazwyczaj jest to około 2-3 godzin. Rzadko nakładam ją na całą noc, bo nie przepadam za spaniem z olejem na głowie, a do tego zauważyłam wzmożone wypadanie podczas stosowania jej w ten sposób. Swoją drogą, jest to całkiem często spotykany efekt po nakładaniu oleju na skórę głowy na zbyt długo. Do olejowania włosów na długości służył mi głównie olej sezamowy, jednak w tym miesiącu planuję zastąpić go olejem z pestek dyni, bo bardzo ciekawią mnie jego właściwości, a zapach oleju sezamowego troszkę już mnie męczy. 



Podcięcie końcówek i świetny suplement


Kilka dni temu, niemalże równo po trzech miesiącach, wybrałam się podciąć końcówki. Pozbyłam się nie więcej niż dwóch centymetrów, jednak różnica w miękkości końców i brak problemu z ich plątaniem się od razu są mocno zauważalne. Uwielbiam efekt bezpośrednio po podcięciu i żałuję, że nie mogę podcinać włosów co dwa tygodnie bez większej straty w długości :) Jestem również bliska skończenia drugiego opakowania Biotebalu 5g, który niedawno zaczął dawać pierwsze efekty pod postacią jeszcze szybszego przyrostu niż w wypadku samej Sesy oraz wyrastania dodatkowych włosków. Bardzo mnie to cieszy, bo jeśli pójdzie tak dalej, dzięki Sesie i Biotebalu szybko odzyskam włosy stracone po ostatnim długim wypadaniu.




Plany na marzec


W marcu planuję przede wszystkim solidniej przyłożyć się do wiązania włosów w czasie dnia, bo ostatnio zdarza mi się o tym zapominać i moje końce cierpią nieco z powodu przytrzaskiwania zamkami czy urywania od paska torebki. Tęsknię również za blaskiem i objętością, jakie dawała mi henna w czasie, kiedy regularnie farbowałam nią włosy, więc prawdopodobnie skuszę się również na farbowanie bezbarwną Cassią. Wiem, że wiele z Was uwielbiało moje rudawe włosy, jednak jak wiecie zrezygnowałam z jakiegokolwiek farbowania. Jestem bardzo ciekawa efektów bezbarwnej henny na moich włosach.

*
Jeśli jeszcze nie obserwujecie mnie na instagramie, zachęcam :) Będzie mi bardzo miło! KLIK


65 komentarzy:

  1. też jestem ciekawa działania bezbarwnej henny, ja jestem blondynką i farbuje włosy (raz na dwa miesiące) na brąz :) na szczęscie odrosty sa ciemne i nie muszę częściej farbować :) Ja na porost piję siemię lniane i używam balsamu łopianowego :) super post! czekam na kolejne aktualizacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę zainwestować w ten olejek sesa. Ciekawa jestem jaki będzie u mnie efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie no mycie odżywką nie da rady...przetłuszcza

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne włosy, zastanawiam się nad bezbarwną henną.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ masz piękne włosy! Bardzo ładny kolor :) Ja właśnie rozpoczęłam kurację Sesą, bo moje włosy grymaszą i na potęgę zaczęły wypadać. Mam nadzieję, że pomoże, a przy okazji przyczyni się do szybszego wzrostu :)

    Chętnie będę tu wracała, dodaję więc do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również stosuję aktualnie olejek Sesa na skórę głowy. Najpierw był to olejek Sesa w wersji tradycyjnej, ale dzięki Tobie dowiedziałam się, że występuje on też w wersji egzotycznej i właśnie taki od miesiąca wcieram w skórę głowy. :) Różnic w działaniu nie zauważam. :) Oba lekko przyspieszają wzrost moich włosów. Zauważyłam też zwiększoną ilość baby hair.

    Co do Biotebalu to u mnie akurat nie dał zadowalającego efektu, mimo 3 miesięcznej kuracji. :(

    Też ostatnio zastanawiałam się nad bezbarwną henną. Od roku nie farbuję włosów i zapuszczam naturalki. Jednak znaczną część włosów stanowią włosy uprzednio farbowane i jest zdecydowana różnica w kondycji włosów naturalnych i farbowanych. Niezbyt wiem jakiego efektu mogę się spodziewać po bezbarwnej hennie. Włosy farbowane są zdecydowanie wysokoporowate, zniszczone i przesuszone. Przymierzam się do tej henny, ale jakoś brak mi odwagi. Będę czekała na posta o bezbarwnej hennie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie zauważam różnic, ale miałam jeszcze zapas klasycznej, więc wykańczam ją obecnie :) Będzie post!

      Usuń
    2. Tak, tak! Ja tez poproszę posta o bezbarwnej hennie! :)

      Usuń
    3. No to czekam z niecierpliwością! :)

      Usuń
  7. Hej przepięknie wyglądasz !. Lepsze jest to serum od tego lbiotica? 😊 patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne :) Lżejsze, bardziej się nada do cieńszych lub szybciej przetłuszczających się włosów.

      Usuń
  8. Jak dla mnie o wiele lepiej ci w brązie niż w rudych włosach .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem też, ale rozumiem tych, którzy są za rudym, bo pewnie patrzą po prostu na sam kolor włosów, który jest mniej spotykany niż brąz :) Ja patrzę na całość, a głównie to w którym ja czuję się lepiej i jest to zdecydowanie brąz :)

      Usuń
  9. Marto, co sądzisz o szczotkach do włosów z drewnianymi ząbkami ? :D Dla jakich włosów mogą się one nadać ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno są lepsze niż takie plastikowe tradycyjne :) To trochę taka wersja grzebienia w szczotce :) Kręcone mogą być zadowolone, o ile te ząbki są szeroko od siebie, ale też wszelkie grube oraz wymagające delikatniejszego traktowania :)

      Usuń
  10. A mi z tą cassią nie pykło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? :) Chyba nie czytałam nigdzie u Ciebie.

      Usuń
  11. Napisałaś że tęsknisz za blaskiem i objętością jakie dawała Ci henna.Ja swoją przygodę z henną zaczęłam od niedawna. Jej jedyna wada jest taka że bardzo wysusza mi włosy,jak je dobrze nawilżyć po hennowaniu?Jak radziłaś sobie z przesuszonymi włosami po hennie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nigdy nie przesuszała włosów, wręcz lubiłam efekt zaraz po farbowaniu, dużą objętość :) Porządne olejowanie (ale dopiero kilka dni po farbowaniu, wiadomo) powinno załatwić sprawę :)

      Usuń
  12. Nie dość, że tak piękne włosy to jeszcze twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj ja bardzo prosze o jakiś post makijazu oka :) cieniowanie, blendowanie itp idą do mnie pędzelki a liexpress więc chętnie coś podejrzę. Masz piękne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie dość, że piękne włosy, to jeszcze taka piękna i zadbana kobieta. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz co, kiedyś próbowałam mycie odżywką i ku mojemu zdziwieniu nie sprawdziło się to w ogóle - puch, przesuszenie... Przedwczoraj spróbowałam znów, zrobiłam zdjęcie do aktualizacji a włosy umyję jutro rano. Cały ten czas prezentowały się świetnie, nie puszyły się za bardzo nawet na dworze kiedy padał śnieg.. Dzięki Tobie odkryłam że teraz to zbawienie, zastępstwo na mycie szamponem :D Chyba będę to teraz przeplatać, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zmartwilas mnie tym wzmożony wypadaniem włosów po nałożeniu sesy na cala noc. Miałam zamiar ja wreszcie kupić i właśnie w taki sposób stosować gdyż zawsze myje włosy rano przed pracą. Dodatkowo i tak borykam się z ciągłym wypadaniem i myślałam że sesa trochę odżywi moje włosy. Musze sie w takim razie zastanowić jeszcze nad jej kupnem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, nie musi tak być u Ciebie :) Nie jest to też jakieś ogromne wypadanie, po prostu po nocy z Sesą włosów wypada podczas mycia nieco więcej.

      Usuń
  17. W biotebalu jest żelazo? :D stosowałam revalid i byłam bardzo zadowolona, ale niestety musiałam odstawić przez żelazo wlasnie (gryzie sie z lekami na tarczyce) fajnie Ci w falowanych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego gryzie się z lekami? Źle się przez to wchłania. Sama mam problemy z tarczycą i znaczne niedobory żelaza.

      Usuń
    2. A próbowałaś kuracji sokiem z pokrzywy? Niedługo będzie opcja na nazbieranie swojej :) http://www.urodaiwlosy.pl/2014/03/pokrzywa-dla-wosow-jak-pic-i-zbierac.html możesz też kupić w aptece

      Usuń
  18. Chciałabym wypróbować w końcu bezbarwną hennę, ciekawi mnie jak działa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. też słyszałam o tej bezbarwnej hennie, ciekawe czy efekty są takie jak piszą :)
    piękne masz włosy ! buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  20. http://www.bdsklep.pl/joico-50ml-k-pak-odbudowujaca-maska-do-wlosow,id-241460?gclid=Cj0KEQiAu9q2BRDq3MDbvOL1yaYBEiQAD6qoBjkqehy8tkmsCuSSl27bGFQnbiYIJ5ZyYpg4ht59NkAaAklS8P8HAQ czy nada sie do włosow wysokoporowatych? czytalam ze jest swietny

    OdpowiedzUsuń
  21. http://wlosymuszabycdlugie.blogspot.com/2016/02/a-moze-nowe-wosy-joico-k-pak-zabieg.html co myslisz o tym zabiegu? czy myslisz ze rzeczywiscie moze zdziałas cuda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam na szybko i tak na logikę, to cudów jakichś niesamowitych po składzie bym się nie spodziewała, raczej coś podobnego do innych mocno proteinowych zabiegów typu laminowanie. Z drugiej strony istnieją produkty, które z jakiegoś niewiadomego powodu działają świetnie, więc bardzo możliwe, że i ten zestaw tak działa :)

      Usuń
  22. Też chciałam przetestować bezbarwną hennę, ale obawiam się trochę żółtych refleksów. Ten BC Oil Mist brzmi bardzo ciekawie. Chyba będę musiała przyjrzeć mu się bliżej. Też niedawno podcięłam włosy, pod koniec lutego i jestem bardzo zadowolona. Szkoda właśnie, że ten efekt nie utrzymuje się na zawsze;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :) Albo, że włosy nie rosną 10 cm/mc, żeby trzeba było chodzić co chwilę :D

      Usuń
  23. Zaciekawiła mnie strasznie ta mgiełka Schwarzkopfa:) Masz ją w wersji do włosów grubych czy cienkich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:* Będzie moja, jak nic. To może być ta moja kropka nad i w pielęgnacji :)

      Usuń
  24. Możesz podać skład tej mgiełki? Bardzo mnie zaciekawiła! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isododecane, Dicaprylyl Carbonate, Caprylic/Capric Triglyceride, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Parfum (Fragrance). :)

      Usuń
  25. Henna u mnie również choćbym nie wiem co robiła daje rudy po wypłukaniu,chłopcy odcień mam tylko do pierwszego mycia

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej Marta. Mam włosy wysokoporowate. Odkąd pamiętam włosy się puszyły, falowały i znowu puszyły. Czy dzięki odpowiedniej pielęgnacji dałoby radę wyprostować włosy Tak jak chociażby Twoje? Pytanie czy jeśli od dziecka mam włosy wysokoporowate mogę zejść do średniej porowatości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz takie od dziecka to szansa jest mała, możesz próbować jednak, najwyżej osiągniesz efekty jedynie wizualne ale to też coś :)

      Usuń
  27. Witam,mam problem od paru miesięcy z wypadajacymi,z bardzo suchymi(po splukaniu szamponu aż "skrzypia "),końcówki lamą się i rozdwajaja.Dziś nawet moja fryzjerka po nałożeniu maseczki miała problem z rozczesaniem włosów z tyłu .Jestem od pół roku na diecie pod okiem dietetyka.Schudłam 17 kg i zastanawiam się czy to może być przyczyna.Jem duŻo warzyw,jem mięso drobiowe,jajka,ryby,kasze,owoce,nabiał,orzechy,pestki ze słonecznika także dostarczam dużo ( tak mi się wydaje) witamin.Od miesiąca piję pokrzywe (2-3 dziennie),zaczęłam brać od 1,5 tygodnia Wit.A+E,biotyne i tran.Jestem farbowana blondynką,mam włosy falowane,bardzo podatne na wilgotną pogodę,zaraz się pusza i faluja,od 4 miesiący robię coraz ciemniejsze włosy,więc o rozjasniacza jest coraz mniej.Dziś zakupiłam szampon,odżywkę i maskę Gliss Kur czarny to włosów bardzo suchych i zniszczonych Proszę mi doradzić co może być przyczyną tych bardzo suchych i lamliwych włosów.Miałam nieraz problem z wypadaniem(jestem podatna na silny stres)ale nie miałam nigdy problemu z rozdwojonymi końcówkami,z lamliwoscia i suchoscia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mogłaby być przyczyna, ale jeśli jesteś pod okiem dietetyka i faktycznie jesz zdrowo, to nie szukałabym tutaj powodu. Pokrzywę pijesz herbatę? Może skuś się na sok z pokrzywy, jest znacznie bardziej wartościowy od herbatki. Kupisz w aptece, tylko musi mieć dobry skład, pije się około po 50 ml dziennie w zależności od firmy, na etykiecie będzie :) Jeśli poza tym bierzesz już suplementy, to daj im czas. Na pewno przyniosą efekt, tylko potrzebują minimum 2 miesięcy. Dołączyłabym do tego picie siemienia lnianego. Zalewasz całe (niemielone) nasionka (1 łyżka) wrzątkiem, odstawiasz na 10 minut i pijesz codziennie. Co do samych przyczyn...

      Oczywiście mogą być to niedobory jednego, konkretnego składnika i ciężko tu wyrokować, najlepiej byłoby zrobić badania na witaminy itd., jednak to sprawa dość droga, więc jeśli udałoby Ci się dostać skierowanie od lekarza to super. Przy odchudzaniu tak czy siak byłby to dobry krok. Do tego oczywiście żelazo oraz podstawowe hormony, bo problem może leżeć tutaj. Podstawą przy dłuższym, kilkumiesięcznym wypadaniu jest morfologia, żelazo, OB i hormony.

      Druga sprawa, to stawiałabym na zbyt dużą ilość protein w pielęgnacji. Tutaj jest post o proteinach: http://www.urodaiwlosy.pl/2014/07/czego-szukac-w-skadach-kosmetykow-do.html

      Przy włosach zniszczonych, wysokoporowatych, farbowanych a tym bardziej rozjaśnianych tak właśnie wygląda przeproteinowanie, a do mocno proteinowych produktów należy np. czarny Gliss Kur oraz wiele innych typowych dla drogerii kosmetyków tego typu marek. Zdecydowanie myślę, że poprawę przyniesie ograniczenie silikonów i postawienie na emolienty:

      http://www.urodaiwlosy.pl/2014/06/czego-szukac-w-skadach-kosmetykow-do.html

      Przykładowe kosmetyki:

      http://www.urodaiwlosy.pl/2014/10/must-have-odzywki-i-maski-do-wosow.html

      Przyda się też płukanka octowa http://www.urodaiwlosy.pl/2015/05/twarda-woda-wypadanie-wosow-pukanki.html

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź.Odczekam te 2 miesiące i zobaczymy jakie będą efekty a potem zrobię badania.Pozdrawiam :)

      Usuń
  28. włosy wyglądają cudownie, sama chce zacząć myc włosy odzywka ale przekładam to od kilku miesięcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Można wiedzieć ile mierzysz i ważysz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co w tym ciekawego, bo co chwilę ktoś pyta :D Ale mam 174 cm i 57-59 kg :)

      Usuń
  30. http://www.rossmann.pl/Produkt/Ava-Aktywator-Mlodosci-witamina-C-z-Acerola-100-ochrony-antyoksydacyjnej-30-ml,352809,4642,6673 polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Marto, nie męczy Cię czasami bycie "włosomaniaczką"? Ostatnio przechodzę jakiś kryzys, ale skończyłam z kupowaniem kosmetyków na potęgę. W łazience miałam małą drogerię i codziennie lub co drugi dzień tylko myślałam, co nałożę na włosy. Od ponad 2 tygodni jakoś mi nie zależy, myję zwykłym szamponem i nakładam odżywkę. Zrozumiałam, że jeśli zapomnę o oleju, to świat się nie zawali, a włosy nie wypadną. W dalszym ciągu będę kupować i testować kosmetyki, ale nie w takich ilościach co kilka miesięcy temu, bo to była przesada.
    Czy skład "nowej" NLR dużo się zmienił? Mam jeszcze trochę tej starej, którą kupiłam za całe 5 zł ;) i nie wiem, czy kupować nową, z nowym składem - boję się, że już nie będzie tak dobra.
    Czy na bieżąco zużywasz kosmetyki, które kupujesz? Mam na myśli te do włosów i do makijażu. Czy zdarza Ci się coś wyrzucić albo komuś oddać?
    PS. Dorwałaś w końcu Petal Fresh, czy jeszcze Ci się nie udało? I czy mogłabym używać zestawu Coiff&Co codziennie lub co 2 dzień, czy to jednak za często?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bo ja już mam ten burzliwy okres za sobą, moje włosy zazwyczaj wyglądają dobrze, nawet jak nie nałożę oleju czy ominę maskę :) Tak naprawdę chyba wiele z nimi nie robię, albo weszło mi to już w nawyk, bo nie jest to dla mnie w żaden sposób męczące i nie myślę sobie "o nieee, znów muszę naolejować włosy" :) Ja niestety nie wiem jak z tą NLR bo chyba nigdzie w internecie nie ma jej składu a ja ciągle zapominam, żeby kupić w końcu tą nową wersję! Muszę to zrobić jak najprędzej. Do włosów zawsze zużywam w 100% wszystko, bo łatwiej zrobić coś z kiepską odżywką niż kiepskim podkładem :) Czy zdarza mi się wyrzucać... rzadko. Tylko, gdy coś jest albo przeterminowane, albo tak totalnie tragiczne, że nikomu bym tego nie oddała, a tak to czasem rozdaję :) Szukałam Petal Fresh ale oczywiście nigdzie ich nie ma... :) nie wiem co jest z tymi kosmetykami :D Mogę je znaleźć gdzieś poza Tesco? :) Możesz używać, choć możliwe, że włosy będą wymagały mocniejszego oczyszczenia raz na jakiś czas bo to dość treściwe produkty :) Zależy od Twoich włosów!

      Usuń
  32. Bardzo dziękuję za odpowiedź :) Czytałam w internecie, że Petal Fresh można kupić w Rossmannie i Hebe, ale ja u siebie tych kosmetyków nie widziałam. Musisz szukać dalej! Może będą w innych dużych sklepach, typu Kaufland? Skoro swoje kupiłam w Tesco..Sama nie wiem. A jeśli nie znajdziesz, to mogę Ci kupić i wysłać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, dziękuję Ci za chęci ale nie chciałabym Cię tak nadwyrężać, na pewno znajdę w końcu :) W Hebe nie patrzyłam!

      Usuń
  33. Mam pewne pytanie, prośbę. Otóż z powodu wady wzroku jestem zmuszona wyrobić sobie okulary. Nie widzę siebie w żadnych i wolałabym ich nie mieć, ale siłą rzeczy są/będą mi czasami potrzebne. Pytanie co zrobić, żeby taka rzecz jak okulary stała się częścią mnie? żeby dla mnie była czymś dopasowanym, stanowiła jakby część stylu, osobowości? Mogę wybierać w wielu kształtach - twarz mam owalną, urodę ciepłą, kontrastową. Czysta wiosna ze mnie. Lubię rzeczy utrzymane w stylu klasycznym, z elementami pin'up czy vintage. Czy to coś może powiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A soczewki? :) To zależy jakie kolory nosisz na co dzień, ja bym raczej nie wybrała niczego kolorowego, ale jeśli np. nosisz dużo kolorów to może być jakiś pomysł. Ogólnie średnio dużo to mówi co napisałaś, musiałabym Cię zobaczyć, tak to mogę sobie gdybać. Może coś takiego https://img0.etsystatic.com/110/6/9982509/il_340x270.856410178_ksxo.jpg albo całkiem kocie https://missvictoryviolet.files.wordpress.com/2014/12/20702_362896547217602_4535750433439952219_n.jpg

      Usuń
    2. Podobne do tych pierwszych ma chyba msrosiebea ;)są całkiem ok, ale boję się kolorów - wszystko, co noszę jest stonowane i jednolite. Czerń, granat, czasami beż lub bordo. Dosyć wąski jest zakres tolerowanych przeze mnie barw. Soczewki odpadają, bo nie chcę męczyć oczu. Z okularów korzystałabym wyłącznie podczas np wykładów lub jazdy samochodem (a więc rzadko i nie na długo) wiem, że najlepiej, gdybym się pokazała, ale trochę brakuje mi odwagi :c Generalnie mam delikatną urodę i nie wiem czy wybierać w czymś równie delikatnym, czy wyrazistym. Sama w sobie jestem kontrastowa (bardzo jasna skóra, ciemne brwi,włosy itp)

      Usuń
    3. Ja bym wybrała coś wyrazistego :) Ogólnie takie okulary też podobają mi się bardziej i gdybym miała wybrać dla siebie, też wybrałabym jakiś wyraźniejszy kształt, widoczne oprawki. Do delikatnej urody pasują moim zdaniem takie https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/67/44/4d/67444d767f2d81568638b5586551c550.jpg
      http://dy6g3i6a1660s.cloudfront.net/ufF5HYejM9_N7A8ZjI8v5QPABQA/tlw-f6/glasses.jpg https://dy6g3i6a1660s.cloudfront.net/rhX4iswjUXy3MfHkyP4o5QPABQA/cl-f6/glasses.jpg

      Usuń
  34. Hej! Co sądzisz o składzie tej odżywki w sprayu?
    Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Carthamus Tinctorius Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oli, Rosa Canina Fruit Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Polyquaternium-16, Lactic Acid, Cetrimonium Chloride, Parfum, Sodium Benzoate, Butylphenyl Methylopropional, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Coumarin, Citronellol, Cl 15985, Cl 19140, Cl 47005.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.