urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

piątek, 28 sierpnia 2015

Photo mix - Grecja

Jak wiecie, ostatnio urzędowałam w Grecji, a więc dzisiaj chciałabym pokazać Wam kilka zdjęć z tego cudownego kraju. W Grecji byłam w dwóch miejscach - w turystycznej miejscowości Paralia położonej przy Zatoce Termajskiej Morza Egejskiego oraz na małej, zamieszkałej przez zaledwie pięć tysięcy osób wyspie Skiathos.  

Należę do osób uwielbiających upały i słońce, tak więc grecki klimat oczywiście odpowiadał mi w 100%. Szczególnie fakt, że w Grecji upalnie jest praktycznie od wschodu do samego zachodu słońca, tak więc ciężko się dziwić istnieniu sjesty, która w Grecji obowiązuje od godziny 14 30 do 17 30. W tym czasie Grecy śpią, lub ucztują z rodziną i znajomymi :)




Wyżej widzicie malutkie wysepki, które oczarowały mnie podczas kilkugodzinnego rejsu po morzu, na który się wybraliśmy. Część wysp jest wielkości rynku większego miasta, większość jest bezludna, tzn. nie ma na nich żadnych zabudowań, za to same klify i dzikie plaże. Podczas rejsu postanowiłam, że za pierwsze wolne 4-5 milionów euro jedna z nich będzie moja ;)))



Oczywiście nie pogardziłabym również małym statkiem lub jachtem. Jeśli kochacie wodę tak jak ja, na pewno rozumiecie, co mam na myśli.



Na powyższych zdjęciach malutki i niesamowicie urokliwy port w Paralii. W tle znajduje się masyw górski Olimp <3


Kolacja przy plaży


Tym, co najbardziej zaskoczyło mnie w Grecji była ogromna wręcz ilość bezdomnych psów... Większość z nich była duża, bez problemu zobaczyć było również psy rasowe jak Goldeny, Amstaffy czy Rottweilery... Wszystkie były jednak bardzo ospałe i przyjazne, część z nich łączyła się w stadka przechadzające się wspólnie wieczorami po plaży. Mi jako osobie uwielbiającej zwierzęta pękało serce z każdym widokiem podobnym do tego ze zdjęcia wyżej. Poznana Greczynka wyjaśniła nam, że bezdomne zwierzęta są ogromnym problemem w Grecji a psy, jakie spotkać można na ulicach to po prostu wyrzucone przez turystów zwierzęta. Brak słów!


Niewątpliwym (dla mnie :)) plusem naszego hotelu była kocia rodzinka zamieszkująca przyhotelowy ogród. 


W tle malutkie zabudowy wyspy Skiathos. Moje włosy bardzo tragicznie przeżyły rejs, gdyż zapomniałam gumki do włosów i połączenie słonej wody i wiatru na środku morza wytworzyło kołtuny ciężkie do rozczesania. Silikonowe serum i trochę cierpliwości rozwiązało jednak problem ;)

Wieczór, ale wciąż gorąco!


Choć nie jestem typem turysty skupiającym się na all inclusive i hotelowym basenie, kilka razy zdarzyło mi się przy nim powylegiwać. Woda w basenie w porównaniu z ciepłą wodą morską była chłodna, co po całym dniu w upale (nawet dla mnie!) było bardzo przyjemne.


Ilość, smak i ceny greckich owoców to raj dla owocożerców. Przepyszne figi w każdym rodzaju, słodkie arbuzy i o wiele smaczniejsze winogrona to mój grecki hit. Dodatkowo są one naprawdę tanie, choć np. jabłka to już koszt 8 zł za kilogram! :) Grecy jednak nie skupiają się na ich uprawie, a koszyczek fig można było kupić za około 3-4 złote. Kilogram dorodnych winogron to podobny koszt, cztery wielkie nektaryny to około 2 złote, pod warunkiem, że nie kupujemy w markecie, a u miejscowych sprzedawców.


Jak na wakacje nad morzem przystało, nie mogło zabraknąć ryb. :) Grecy do wszystkiego jedzą chleb, więc do każdego zamówionego dania dostawałam często w gratisie pół bochenka. Dla zainteresowanych - ceny dużego obiadu w greckich tawernach to około 5-6 euro za tradycyjne obiady typu ryba wyżej lub 7-10 euro za obiady na wypasie typu ośmiornica. Grecki fastfood jak gyros w picie lub souvlaki (mięsne szaszłyki) to od 1,5 euro do 3 euro. Od siebie polecam spróbować souvlaki w wersji wegetariańskiej. Moja składała się z grillowanych warzyw takich jak bakłażan i cukinia oraz grillowanego sera halloumi, podanych w tortilli lub picie z sosem tzatziki oczywiście :)

PS za dwa tygodnie wybieram się na weekendowe zwiedzanie Berlina. Dajcie znać, co warto zobaczyć najbardziej, gdzie pójść, gdzie zjeść itd. :) Jeśli znacie jakiś nocleg w centrum lub blisko centrum - również będę wdzięczna za info.

PPS Jeśli szukacie słynnej wcierki Jantar, która jest hitem wielu dziewczyn w kwestii porostu włosów i wypadania - lećcie do Biedronki KLIK KLIK :)

48 komentarzy:

  1. oo jak super :)
    piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wolałabym zobaczyć więcej krajobrazów niż kota i psa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to najlepiej jedź sama i wszystko obejrzyj:)

      Usuń
    2. niektórzy lubią psy i koty ;)

      Usuń
  3. Super :D możesz wrzucić jeszcze więcej zdjęć?

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia, ja swoje wakacje spędziłam w 3 różnych miejscach i powiem szczerze, że wróciłam do pracy jeszcze bardziej zmęczona niż przed rozpoczęciem urlopu :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, piękna Marta, wakacje,opalenizna ;-) dziękujemy za relacje :-)
    Ka Gie

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam w Grecji już pięć razy i absolutnie ją uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie tam! Jak się ładnie opaliłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ahhh marzy mi się Grecja! Chciałam w tym roku, ale chłopak uparł się, że może być niebezpiecznie i lepiej do Bułgarii...
    W Berlinie byłam 1,5 roku temu, nie zachwycił mnie, bo wychowałam się blisko Kolonii która jest fantastyczna i Berlin w porównaniu do niej to szary motłoch.
    Nie polecam kupować przez internet biletu do legolandu bo bez dzieci nie wpuszczają. Za to sea land i przejażdżka windą w środku akwarium są warte każdej ceny!
    Jedzenie w centrum jest dość drogie, jeśli będziesz miała bilety to polecam dojechać do mi Amor steakhouse (jak wpiszesz nazwę w Google to będzie na mapie). Jedzenie mega tanie(w porównaniu do innych knajp), mega dobre, po 18 drinki - 50% taniej, kelnerzy sympatyczni i przystojni ;)
    Wszędzie zwykła pizza jest za minimum 8 euro, a tam za 3. Fahita około 6 euro, stek chyba 8-10. W każdym razie porcje duże i od kiedy odkryliśmy ten lokal, jedliśmy tam codziennie przez cały pobyt w Berlinie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłam żadnych objawów kryzysu, a uchodźcy są raczej na wyspie Kos, więc też bez problemu :) W Bułgarii byłam w tamtym roku i również super wspominam :) Dziękuję bardzo za rady!

      Usuń
  9. Co do noclegu w Berlinie polecam poszukać czegoś na airbnb ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Grecję! Ten klimat, to jedzenie, mitologię! "Siga, siga"- powoli, powoli :) Byłam wiele razy i wciąż nie mam dość :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Opaliłaś się ślicznie :) w ogóle masz fajną karnację

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładna figurka ;o

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że wróciłaś, liczę na nowe pościki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę Ci karnacji ;( mimo filtrów tak się opalić, ja to jestem blada cały rok a po słońcu ewentualnie czerwona

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dbasz o strefe bikini?

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne widoki! I te owoce na targu! Miałam przyjemność być na takim targu w Barcelonie - owoce, a w szczególności melony i arbuzy były najlepsze, jakie jadłam w życiu i przez czas urlopu stanowiły większosć mojego pożywienia. Też planowaliśmy wybrać się gdzieś w tym roku, ale plan chyba się przesunie na przyszły rok...

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne zdjęcia!
    Biedne pieski, ja bym najchętniej wszystkie wzięła do siebie:((((

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki za relację:). Świetne zdjęcia, zazdraszczam wody;). Cudnie się opaliłaś i bardzo pasujesz do tamtejszego klimatu. Mogłabyś reklamować wycieczki do Grecji;). Owocki, pycha!:) Ja się objadam arbuzem, biorę połowę i jem łyżeczką jak lody.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam pytanie jakie pędzle polecasz do twarzy, aktualnie zbierania swòj komplet i nie wiem jaki pędzel kupić do różu bronzera rozswietlacza i pudru :) Co byś poleciła z jakich pędzli jesteś zadowolona ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy ile pieniędzy chcesz wydać na jeden pędzel :)

      Usuń
    2. Będę je kupować pojedynczo więc cena jeżeli nie przekracza 50 zł to nie jest problemem. :) co polecasz

      Usuń
    3. Taka kwota już daje duże pole do popisu :) wybrałabym Zoevę, Maestro, Hakuro albo może niektóre tańsze Real Techniques :)

      Usuń
    4. Dziękuję :* a polecasz jakieś konkretne modele? Jakie pedzle Ty Osobiście używasz ;)

      Usuń
    5. ja mam po kilka sztuk do jednej rzeczy :) używam właśnie tych marek co wypisałam i ecotools. http://mintishop.pl/product-pol-371-Hakuro-H22-pedzel-do-rozu-i-rozswietlacza-.html
      http://mintishop.pl/product-pol-372-Hakuro-H55-pedzel-do-pudru.html
      http://mintishop.pl/product-pol-5787-MAESTRO-pedzel-do-pudru-i-korektora-148.html
      http://mintishop.pl/product-pol-1996-MAESTRO-pedzel-do-pudru-i-rozu-155.html
      http://mintishop.pl/product-pol-177-EcoTools-Powder-Brush-Pedzel-do-pudru-.html
      http://mintishop.pl/product-pol-176-EcoTools-Tapered-Blush-Pedzel-do-rozu-i-konturowania.html

      Usuń
  20. Spędziłam trochę czasu w Grecji i sjesta w ogóle nie rzuciła mi się w oczy... Widziałaś jakieś zamknięte sklepy/ knajpy w tych godzinach? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W miejscowościach turystycznych nie ma sjesty :) ze względu na duży ruch i chęć zarobku, jednak w mniejszych miejscowościach i na małych wyspach jak najbardziej sjesta funkcjonuje. Podczas odwiedzin w pobliskich nieturystycznych miastach widziałam sjestę na własne oczy :D

      Usuń
    2. Następnym razem muszę się bardziej rozglądać :D I zazdroszczę pobytu na Skiathos, ja tam byłam taaaak dawno :)

      Usuń
  21. Hej. Mamy pytanie. Jakiś czas temu po przeczytaniu Twojej notki na temat kremu effaclar duo postanowiłam go kupić. Ogólnie jestem zadowolona, skóra od razu stała się gładsza. Widzę, że krem "czyści" mi cerę tzn. mam taka delikatną kaszkę na policzkach. Tutaj rodzi się pytanie jak jej się pozbyć? Nie jest ona mocno widoczna jednak nie czuje się z nią komfortowo. Myślisz, że powinnam te małe zgrubienia wydusić? Robię tak z niektórymi i wychodzą bardzo ładnie. Nie muszę nawet mocno naciskać. Na początku wręcz wyskakiwały same gdy przejeżdżałam palcami po twarzy. Czy raczej powinnam dać się wykazać kremowi i peelingom?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj skórze czas :) i peelinguj często :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Polecasz jakiś konkretny peeling?

      Usuń
    3. Polecam mały niebieski lub fioletowy peeling do twarzy Lirene :)

      Usuń
  22. Piękne zdjęcia! ja swoje wciąż próbuję odzyskać!

    OdpowiedzUsuń
  23. A czy po effeclarze trzeba stosować krem z filtrem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaniem producenta effaclar nie jest fotouczulający więc nie ma takiej potrzeby, ale zastosować zawsze można ;)

      Usuń
  24. Jakie masz BMI?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.