urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

niedziela, 12 kwietnia 2015

Wypadanie włosów podczas mycia - kiedy powinno martwić? Co robić?

Wypadanie włosów jest chyba najczęstszym problemem, z którym zmaga się lub zmagała każda z nas. Dzisiaj zajmiemy się jednak tylko jedną z jego części, a mianowicie wypadaniem włosów podczas mycia. Dostaję od Was mnóstwo pytań na ten temat, ponieważ to właśnie podczas mycia najłatwiej i najszybciej zauważamy, że ilość włosów w odpływie wanny zaczyna być nieco niepokojąca. Często na co dzień problem nie jest widoczny i to właśnie podczas tej czynności zaczynamy mieć wątpliwości, czy aby na pewno dana ilość włosów nie powinna nas martwić. 


Z wielu Waszych komentarzy i maili wiem, że w dużej ilości przypadków zmartwienie dotyczące wypadania własnie podczas mycia jest bezpodstawne, ponieważ takie wypadanie czasem jest całkowicie normalne i wynika z kilku przypadków opisanych niżej. Czasem jednak jest to objaw faktycznego problemu, którego nie warto bagatelizować.

Kiedy wzmożone wypadanie podczas mycia jest normalne?

Jeśli na co dzień nosicie kucyk czy warkocz i nie rozpuszczałyście włosów na co najmniej kilka godzin przed ich myciem, wypadanie podczas tej czynności, choć wygląda przerażająco, jest rzeczą normalną. Im dłużej związane włosy, tym większa ich ilość wypadnie podczas mycia. Są to po prostu skumulowane włosy, które naturalnie wypadłyby niezauważone w czasie dnia, gdyby nie były związane. Efekt wypadania zwiększy się na pewno, jeśli nie rozczeszecie ich przed myciem. W tym przypadku nie warto przejmować się wypadaniem, o ile ilość wypadających włosów jest względnie normalna (włosy wypadają w ilości około 100 dziennie). Szczególnie długowłose i ciemnowłose dziewczyny mogą zauważyć u siebie właśnie taki efekt. Podobna ilość włosów pojawić się może również po peelingu skóry głowy, który luzuje obumarłe już włosy, złuszczając martwy naskórek. 



A kiedy się martwić?

Na pewno warto zwrócić uwagę na problem, gdy włosy mimo noszenia ich rozpuszczonych przed myciem, wypadają po nim w o wiele większej ilości. Jeśli wypadania nie zauważamy w innych sytuacjach w czasie dnia, np. podczas czesania lub na ubraniach czy poduszkach, możemy podejrzewać, że nie dotyczy nas zwykłe sezonowe wypadanie, a coś innego. Wypadanie jedynie podczas mycia włosów może oznaczać kilka rzeczy:

1. Osłabienie cebulek - podczas mycia masujemy skórę głowy, co dla normalnych i zdrowych cebulek nie powinno być żadnym obciążeniem. Jeśli jednak nasze cebulki są osłabione, włosy wypadają właśnie wtedy, gdy je nadwyrężamy. Powodem takiej sytuacji może być przede wszystkim zbyt uboga w minerały i witaminy dieta. W takiej sytuacji powinno się doraźnie sięgnąć po odpowiednie suplementy (np. cynk, skrzyp, witaminę B, żelazo, olej lniany do picia) a długofalowo zmienić dietę na lepszą. Warto pamiętać również o regularnym peelingu skóry głowy, który pomaga dotlenić cebulki, złuszczając martwy naskórek. Wzmocnić cebulki można także za pomocą odpowiednich wcierek.

2. Zbyt agresywne mycie - włosy zdecydowanie nie wymagają szorowania czy wielokrotnego mycia, co niestety często jest zalecane, szczególnie przez fryzjerów. Mokre są wyjątkowo delikatne i łatwo je uszkodzić na nawet zerwać. Mycie powinno polegać na delikatnym masażu skóry głowy, włosy nie powinny się na pewno plątać ani rwać!

3. Zły szampon - jeżeli wypadanie mimo dobrej diety i odpowiedniego mycia nie ustaje, winowajcą może być po prostu szampon. Często jest on bagatelizowany, a przecież ma kontakt przede wszystkim ze skórą głowy. Przyczyną może być zbyt mocny skład a nawet reakcja alergiczna.

4. Nakładanie oleju na skórę głowy przed myciem - wiele dziewczyn nie zdaje sobie sprawy ze szkodliwości nakładania oleju na skórę głowy na dłużej niż mniej więcej godzinę. Olejując włosy na długości przez całą noc, często nakłada się olej również na skalp. Niestety, w tym przypadku zbyt długie olejowanie powoduje powstawanie hormonu DHT, odpowiedzialnego za wypadanie włosów. Warto o tym pamiętać. 


Jeśli dotyczy Was problem wypadania włosów podczas mycia, koniecznie dajcie znać, jak sobie z nim radzicie!

Powiązane:

47 komentarzy:

  1. Jeszcze nie olejowałam włosów, ale właśnie przymierzam się do wybrania i zakupu jakiegoś oleju. ;) Bardzo przydatny tekst - nie wiedziałam, że nie można długo trzymać oleju na skalpie. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi bardzo wlosy wypadly jak prostowalam je i ostatnio nalozylam olejek rycynowy na skalp i nigdy wiecej tego nie powtorze, olej zbyt ciezki, wypadlo mi po nim sporo wlosow, od tego czasu nie moge sie przelamac z nakladaniem olejow na sklap, moze to i dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ile najlepiej pić lyżeczek oleju lnianego w ciągu dnia ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną do dwóch łyżek, w zależności od potrzeb. Napiszę Wam chyba post jak i jaki pić niedługo :)

      Usuń
    2. oo bardzo by się przydał taki post ! :D

      Usuń
  4. Faktycznie ja po olejowaniu skalpu zaobserwowałam większe wypadanie włosów ;) OD jakiegoś czasu tego nie robię, olej ląduje tylko na włoskach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. olejek rycynwy może "spowodować" nadmierne wypadanie włosów ale to nic złego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie jak się okazało wypadające włosy w dużej ilości to efekt problemów z tarczycą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie wypadanie męczy już od jakiegoś czasu, a najwięcej wypada ich właśnie podczas kąpieli. Na szczęście nie jest to mega dużo, ale tak się wydaje, bo są dość długie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O właśnie zaopatrzyłam się niedawno w olej lniany i go sobie popijam 2-3 łyżeczki dziennie, a do tego raczę się skrzypokrzywą. Włosów wypada mi max. 50 dziennie, przy myciu z 10-20, a i tak mam prześwity i trzy długie włosy na krzyż :p a noszę cały czas spięte. Ale już postanowiłam, że ścinam do ramion, żeby je optycznie zagęścić, bo nowych włosów mam sporo, tylko krótko żyją :( życzę powodzenia wszystkim dziewczynom zmagającym się z nadmiernym wypadaniem! I takim które jak ja poddały się w walce o długie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, mam ogromny problem z koncowkami.scielam w grudniu sporo wlosow, ale one sa ladne tydzien- dwa.pozniej zaczyna sie rozdwajanie,rozczwaranie i w ogole.nie wazne jak czesto je podcinam jest tak samo.zabezpieczam konce, nie susze wlosow, na noc luzno wiaze, w dzien zwykle tez.czasem olejuje cale wlosy olejem kokosowym,prostuje/krece moze kilka razy w roku...do tego zalezy mi na przyroscie wiec pije drozdze,herbate ze skrzypu i pokrzywy,jem duzo rzeczy pelnoziarnistych,jajek,oliwy z oliwek.nie mam pojecia juz co z nimi robic,marza mi sie dlugie,zdrowe wlosy, a co podetne jest to samo.byly proby i maszynka i nozyczkami,efekt ten sam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie jest to przypadkiem tak, że włosy na długości parę lat temu wiele przeszły i teraz po prostu są osłabione po całości? Czasem tak jest, długość musi wtedy po prostu odrosnąć i po czasie przestają się tak zachowywać.

      Usuń
    2. Opcji może być wiele, podam kilka z nich:
      - olej kokosowy Ci nie służy i to on przyczynia się do szybszego rozdwajania,
      - produkt to zabezpieczenia końców jest za słaby/z alkoholem/proteinami (może być przeproteinowanie w niektórych przypadkach),
      - źle dobrana odżywka lub jej brak po myciu,
      - tępe ostrze nożyczek/maszynki,
      - tarcie włosów ręcznikiem,
      - zbytnie szarpanie szczotką/grzebieniem.

      Proponuję kupno odżywki emolientowej z silikonami oraz serum raczej na bazie olejku niż jedwabiu, wymianę ręcznika na bawełnianą koszulkę, delikatne czesanie włosów za każdym razem, zmianę narzędzia do obcinania lub fryzjera oraz wypróbowanie innego oleju do olejowania.

      Usuń
  10. Zawsze mnie to przeraża w wannie i mam wrażenie, że niedługo zostanę łysa. Ogólnie mam dosyć cienkie i rzadkie włosie, więc martwię się o każdy kłaczek...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja olejuję na całą noc skalp olejem rycynowym i nie zauważyłam ani wzmożonego ani żadnego wypadania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi wypadają po mocnym stresie, więc używam w trakcie stresu ziołowe tabletki uspokajające i problem zniknął. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Porządnie przygotowany post jak zwykle:). Innymi powodami mogą być także choroby, ale to już znacznie mniejsza szansa. Do tych mniej poważnych dodałabym także zmianę miejsca zamieszkania, a właściwie zmianę twardości wody:).

    PS. W Rossmannie jest promocja na maski Biovax Glamour chociaż nawet po zniżce tanie nie są biorąc pod uwagę ilość. Najbardziej kusi mnie Orchid i Gold, a Tobie która wydaje się najciekawsza?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, zapomniałam o twardości wody :) Strasznie malutkie są te maski, na moją długość byłyby na 3 razy pewnie :( Dla mnie najlepsza chyba Pearl :)

      Usuń
  14. Ja staram się wcale nie nakładać oleju na skalp - wzmaga to u mnie wypadanie.

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie niestety stres robi swoje z włosami... I ciężko z nim walczyć.
    Ale mam do Ciebie pytanie w innym temacie :) Czym pielęgnujesz cerę przy stosowaniu kwasów, żeby ją mocno nawilżyć? Mnie strasznie wysuszają kwasy, nawet gdy stosuje co drugi dzień i na twarzy jestem wiórem ;D poleciłabyś coś?:)

    Pozdrawiam,
    Galia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień używam połączenia serum nawilżającego bielendy i olejku różanego evree a do tego często kremu nagietkowego YR lub lekkiego nawilżającego pharmaceris. Wszystkoe te kosmetyki bardzo polecam, nie mam z nimi w ogóle problemu z nawilżeniem :)

      Usuń
  16. Mi na wielkie wypadanie włosów pomogły tabletki Biotebal a teraz na przejściowe wypadanie biorę Skrzyp ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. przyznaje,że jak mam związane włosy w ciągu dnia to zauważyłam większą ilość włosów w odpływie. ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przydatny post ;) Wydaje mi się, że nie mam problemu z nadmiernym wypadaniem włosów, chociaż czasami znajduję trochę włosów na poduszce ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiedziałam, że nie można olejować skalpu. Na szczęście ja olej nakładam dopiero od pewnej długości, bo później nie mogę tego domyć jak za wysoko nałożę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo przydatny wpis :) Ja sama na poczatku dziwilam sie, ze wlosy przy myciu tak "leca", ale nie wzielam pod uwage faktu, ze np. kilka dni byly wylacznie zwiazane ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Co myślisz o odżywce pantene pro v intensywna regeneracja? Jaki ma skład, czy jest emolientowa czy bardziej proteinowa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię tę odżywkę. Ma mało bogaty skład, ale jednak działa dobrze :) raczej jest emolientowa

      Usuń
    2. A czy znajdujący się w niej alkohol nie będzie szkodził? Właśnie na mnie też dobrze działa. Włosy są po niej gładkie, miękkie i łatwo je rozczesać, ale boję się przesuszenia :/

      Usuń
    3. http://www.urodaiwlosy.pl/2013/09/alkohol-w-produktach-we-wosach-nie-taki.html tu masz post dotyczący alkoholi

      Usuń
    4. Dziękuję Ci 😘 Chyba nigdy nie zrozumiem czytania składów...

      Usuń
  22. Hej mam pytanie apropo Twojego zdjęcia na Instagramie z olejkiem Evree i serum Bielendy - używasz do tego zespołu jeszcze jakiegoś kremu? MM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o to, czy je łączę z kremem, bp serum z olejkiem mieszam, to nie. Ale zdarza mi się po użyć jeszcze np. kremu nagietkowego YR lub lekkiego nawilżającego Pharmaceris, zależy od potrzeb skóry danego dnia :)

      Usuń
    2. a widzisz nawilżenie po tym serum Bielendy? czytałam na wizażu niezbyt pochlebne opinie.. ;) MM

      Usuń
    3. Naprawdę? :) Ja je bardzo lubię. Zależy kto czego oczekuje, jeśli ktoś myśli, że przez stosowanie samego tego serum uzyska super efekty, to nie dziwią mnie opinie. To serum genialnie działa pod coś, z czymś, pod makijaż jest świetne. Wchłania się w mig i zostawia ładniej wyglądającą, nawilżoną cerę, ale nie jest to nawilżenie jak po bardzo tłustym, nasyconym kremie.

      Usuń
    4. Czyli pod makijaż nakładasz serum z mieszanką olejku? :) Czy dobrze rozumiem? AB :)

      Usuń
    5. A różnie :) czasem solo, czasem z, ale pod podkład dodaję tylko kropelkę lub dwie olejku do serum :)

      Usuń
  23. Uf na szczęście nie mam się czym martwić, a już zaczynałam to robić ;) Wszystko jasne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie wlosy wypadaly w ogromnych ilosciach lrzez ostatnie 2 miesiące. Wcierki suplementy nic nie pomoglo a bylo tylko gorzej... poszlam do trychologa w poprzednim tygodniu, mialam robione zabiegi i.. jak reka odjal! Od kilku dni nie wypadaja mi w ogole wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie, jeśli nosi się w ciągu dnia włosy związane, to na wieczór można się przerazić;) ja od jakiegoś czasu ciągle chodzę w warkoczu i na początku zauważyłam właśnie, że jak go rozpuszczę i rozczeszę włosy, to dużo zostaje ich na szczotce, ale potem doszłam właśnie do takiego wniosku, że przecież dziennie jakaś ilość zawsze wypada, a związane nie mają szansy zrobić tego niepostrzeżenie;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Odnośnie tych serum z Bielendy - używałaś wszystkich trzech? Masz jakieś konkretne opinie na ich temat?

    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam tylko tego różowego, dwa pozostałe polecam, czyli nawilżające i z kwasami. Moim zdaniem świetne produkty, podobnie jak toniki z tych serii.

      Usuń
  27. O nr 4 nie miałam pojęcia! Ja tracę mnóstwo włosów podczas mycia, ale myję co 3-4 dni, a na dodatek mam długie i bardzo gęste włosy, więc ta ilość póki co mnie nie przeraża :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Stosowanie oleju na skapl i trzymanie go np kilkad dni jest niewskazane, a nie na skalp tylko na koncówki i włosy też jest szkodliwe i wytwarza się DHT?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet kilka godzin, ale nie na końcówki, jedynie na skalp :)

      Usuń
  29. Ja właśnie mam problem z wypadaniem... Ogólnie nie wypada mi ich dużo, ale gdy je myję.. .masakra same garści, miałam specjalny szampon i było jeszcze gorzej! Teraz biorę jakieś witaminy i chyba jest lepiej...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.