urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

sobota, 4 stycznia 2014

Odżywka nawilżająca Nivea Hydro Care, czyli kolejna dobra odżywka od Nivei

Cześć dziewczyny!

   Przyznam się szczerze, że gdyby nie moja mama, prawdopodobnie nie sięgnęłabym po żaden włosowy kosmetyk Nivei. No, może za wyjątkiem odżywki Long Repair, ze względu na świetne opinie na blogach i vlogach. Nigdy nie byłam zwolenniczką tej marki, która kojarzyła mi się jedynie z uniwersalnym kremem "na wszystko", jednak ostatnio odkryłam bardzo dużo świetnych produktów do włosów spod jej skrzydeł! To właśnie moja mama pierwsza zaczęła kupować odżywki Long Repair i Intense Repair, a obecnie dość dużą część półki z kosmetykami do włosów w łazience zajmują niebieskie buteleczki :) Ostatnio pojawiła się na niej kolejna, nawilżająca odżywka i szampon z tej samej serii, czyli Nivea Hydro Care

odżywka nawilżająca nivea hydro care

   Wersja nawilżająca ma bardzo podobny skład do Long Repair i Intense Repair z małymi wyjątkami, dlatego też ma dość zbliżone do nich działanie, jednak nie identyczne. Wszystkie trzy odżywki bardzo lubię, jednak różnią się one między sobą minimalnie. Long Repair na moich włosach ma działanie silnie wygładzające, Intense Repair działa podobnie, chociaż wygładza nieco mniej, a Hydro Care zgodnie z założeniem lekko wygładza i mocno nawilża. Nawilżenie widoczne jest już po pierwszym użyciu, ponieważ moje włosy na kosmetyki typowo nawilżające reagują silniejszym skrętem i większą miękkością i tak właśnie jest po użyciu tej odżywki. Kosmyki są gładkie, nie strąkują się, są sprężyste, miękkie w dotyku i nabierają ładnego blasku. Poza tym, odżywka Hydro Care niesamowicie ułatwia rozczesywanie, podobnie jak Long Repair i Intense Repair :)

odżywka nawilżająca nivea hydro care

   Hydro Care w żaden sposób nie przeciąża włosów, zawiera jeden łatwo zmywalny silikon. Bardzo lubię skład tej odżywki ze względu na to, że pomaga on zachować równowagę między proteinami, emolientami i humektantami, ponieważ zawiera je wszystkie. Niżej moja analiza, a jeszcze niżej zdjęcie składu :)

woda, emolient, emolient, łatwo zmywalny silikon, antystatyk, substytut silikonu zmywalny wodą, hydrolizowana keratyna, ekstrakt z lilii wodnej (kwiatu lotosu), sok z aloesu, humektant, humektant, antystatyk, dwie substancje powierzchniowo czynne (myjące), humektant, substancja zagęszczająca, emulgator, humektant, konserwant, składniki kompozycji zapachowych, konserwant, zapach


Podsumowując, jest to kolejna świetna odżywka tej firmy, godna wypróbowania, tak samo jak wersja Long Repair oraz Intense Repair :)

Lubicie odżywki Nivei? :)

70 komentarzy:

  1. Long Repair miałam, tej jeszcze nie, ale zapewne kupie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tam lubię taką żółtą z garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam żadnej odżywki Nivea, czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam odżywki nivea, ogólnie bardzo lubię tę markę ale głównie to kupuję właśnie te kremy "na wszystko" i jeszcze na dłonie, d twarzy itd. Ale po przecztaniu tego posta następnym razem jak będę w sklepie poszukam innych produktów nivei ;D

    Zapraszam na mojego bloga o Violetcie i Martinie Stoessel: http://violetta-tinistoesselpl.blogspot.com/ lub jeśli wolisz na bloga o urodzie i modzie: http://uroda-moda-wyglad.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę przyznać, że zmieniłaś trochę moje podejście to nivei, kupię na pewno jakąs odzywę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś miałam Intense Repair ładnie nabłyszczała włosy :) mam pytanie jakie są twoje włosy nisko/średnio/wysokoporowate?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysokoporowate na długości i średnioporowate przy nasadzie :)

      Usuń
  7. Jakos z Nivea mi nie po drodze. Nie przepadam za ta marka, odstraszyli mnie juz calkiem slynnymi balsamami pod prysznic. Ale musze przyznac, ze te odzywki tak ze wszystkich stron zachecaja dobrymi recenzjami ze chyba w koncu kupie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam tego balsamu pod prysznic ze względu na beznadziejny skład i promowanie przez miliony vlogerek, skutecznie mnie to zniechęciło :) ale te odżywki są naprawdę dobre! Może zacznij od Long Repair :)

      Usuń
  8. Bardzo dawno temu miałam 'jakąśtam' odżywkę Nivea, po tej recenzji zastanawiam się nad ponownym zakupem produktu tej marki. Na mojej chciej-liście są już 2 odżywki (Alterra i Garnier- awokado i masło karite) więc ta chyba jeszcze poczeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier zmienił ostatnio skład, co ja osobiście odczuwam, więc może jednak dopiszesz Long Repair? :)

      Usuń
    2. Słyszałam o tej zmianie składu :( Jeszcze nie miałam Garniera i liczę na to że może jednak mi podpasuje :) Long Repair również jest na liście ale jako 3 :)

      Usuń
  9. chyba się skuszę na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja byłam wielką fanką szamponu i odżywki nivea do włosów kręconych ( nivea curls czy coś takiego ; )) niestety jakiś rok temu szampon został wycofany,a samą odżywkę też coraz trudniej dostać :( Polecam spróbować, pięknie podkreśla loki i fale, które stają się sprężyste i nie puszą się.
    Jedyna wada odżywek nivea to to że za szybko się kończą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam coś o tych kosmetykach, takie pofalowane butelki? :) muszę gdzieś dorwać w takim razie, poszukam, dzięki! To prawda, nie są specjalnie wydajne, ale też tragedii nie ma :)

      Usuń
    2. kiedyś była cała seria do kręconych włosów- Nivea Flexible Curls- szampon, odżywka i balsam podkreślające skręt. Teraz odżywkę jak uda mi się dostać to czasem kupię, ale zawsze mam właśnie balsam, taki w pofalowanej butelce ( w drogeriach zwykle stoi przy produktach do stylizaji włosów- gumy, żele itp. ). Jak dla mnie rewelacyjny, ale do stosowania na mokre włosy zaraz po umyciu i tylko kiedy mogą spokojnie wyschnąć same :) Czyli głównie latem. Lubie swoje loki więc ten balsam to naprawde fajna rzecz żeby je podkreslic:) Polecam spróbować :)

      Usuń
    3. U mnie w biedronce jest coś z tej serii Nivea Curls w takiej pofalowanym opakowaniu :)

      Usuń
  11. Mam parę próbek tej odżywki jednak jakoś mnie nie zachwyciła. Myślę, że gdybym potrzymała ją na włosach z 30 min to byłoby lepiej :) Nie mniej jednak na pełnowymiarowe opakowanie się nie skuszę i wkrótce kupię long repair albo naszą ulubienicę z garniera awokado i karite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, po zmianie składu garnier już nie działa na mnie tak cudownie jak kiedyś :( choć wciąż dobrze, to jednak najczęściej sięgam teraz po long repair :)

      Usuń
  12. Nigdy nie miałam nic do włosów z Nivei, czas to zmienić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam long i intense repair, tej jeszcze nie mialam ;) kupie sobie jak mi sie skonczy teraz moja bo mam wlasnie ta care:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie kusi Diamond Volume:) Miałam próbkę szamponu i odżywki i włosy były naprawde fantastyczne. Chyba warto spóbowac kótrejkolwiek z wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Namówiłaś mnie, ale dopiero jak pozużywam to co mam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wychodzę z tego założenia, a to oznacza, że nie szybko! :)

      Usuń
  16. Ja ostatnio zakupiłam long repair i w sumie spisuje się nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo, chyba przez Ciebie się na nią skuszę!
    Long Repair rozprostowuje moje fale, a jakoś nie bardzo to lubię, a jak piszesz, że Twoje reagują na tą silniejszym skrętem, to może moje zareagują podobnie? Warto sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
  18. może się skuszę jak wykończę awokado z garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tej odżywki nie miałam, po skończeniu swoich dołączę ją do swojej listy :D
    PS: kochana w jakim programie zrobiłaś swój nagłówek na bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Photoshop CS5 aczkolwiek uważam, że dałoby się go zrobić też w każdym innym :) czcionka jest pobrana z neta :)

      Usuń
  20. Od dawno nie miałam żadnej odżywki nivejki, może się skuszę na tę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj chyba kiedys (jak pokoncze zapasy), sie na nia skusze :) Pomijajac, ze na pierwszym zdjeciu wpatrywalam sie w Twoje piekne wlosy, a nie w odzywke ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. chyba musze nadrobić bo żadnej z przez ciebie wymienionych odzywek nie miałam :(

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak będę cierpieć na brak odżywki to na pewno będę o niej pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak będę cierpieć na brak odżywki to na pewno będę o niej pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przetestowałam próbkę na włosach chłopaka i były potem takie miziate :D

    OdpowiedzUsuń
  26. z Twojego opisu wynika, że powinna się dobrze także u mnie sprawdzić, więc pewnie kupię jak zmniejszę zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Raz dawno temu miałam odżywkę Nivea, zraziłam się i więcej nie kupiłam.. Ale ja mam tak, że to co pasuje wielu dziewczynom, mi w ogóle, np słynna odżywka Garniera AIK mi nie dawała kompletnie nic :/
    PS. Kochana a powiedz mi, czego używasz do nawilżania ciała, olejek czy balsam? I jaki;) M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimą balsamów i masełek, ze względu na to, że jestem poubierana od stóp do głów a nienawidzę wkładać ubrań na lepie czy oleiste ciało :D latem i balsamów i maseł i olejków, przy czym olejków zazwyczaj przed wyjściem a na wieczór raczej balsamów :) Z olejków do ciała lubię te Alterry, głównie ze względu na zapach i cenę, a moje ulubione balsamy i masła to masło kakaowe z ziaji w butelce i pomarańczowe w dużym słoiku, cudownie pachną! Kakaowe jest bardziej tłuste, a pomarańczowe szybciej się wchłania, co kto lubi :) Poza tym lubię też bardzo balsam z Sorayi poprawiający koloryt z wyciągiem z orzecha, perłowy balsam z Bandi (nieco droższy) dove summer glow brązujący :) całkiem fajny jest też żel antycellulitowy z garniera, taki intensywnie żółty, jednak nie oceniam tutaj jego działania antycellulitowego, bo używam go ze względu na to, że fajnie nawilża, chłodzi i pachnie :) to chyba wszystkie moje ulubione.

      Usuń
  28. Ja jestem zadowolona z Nivea, jesli chodzi o odbudowe wlosow to polecam ziaja maske kakaowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę ją w końcu kupić , bo masło kakaowe uwielbiam, mam nadzieję, że maska pachnie tak samo :)

      Usuń
  29. nie miałam jeszcze żadnej odżywki nivea ;o

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak nawilza to wrzucam na listę zakupów:-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Akurat tej nie miałam, ale ostatnio kupiłam sobie odżywkę Diamond Volume od Nivei i jestem też bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. mi odżywki z Nivea niestety nigdy nie pomagają, praktycznie nic nie dają moim włosom:(

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę spróbować tej, bo moim włosom nawilżenia nigdy za dużo :).
    Long repair się sprawdziła, więc myślę, że ta też da radę.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja ogólnie lubię odżywki Nivea :) Fajnie wygładzają.

    OdpowiedzUsuń
  35. 1. Fajne paznokcie :) Gdyby moje były podobne, może lubiłabym długie :)
    2. Haha :) Buelka w Twojej dłoni wygląda na taką dużą, zaczęłam się zastanawiać czy nie wiem o jakiejś edycji 400 ml, później załapałam, że ja mam wielkie dłonie, po prostu.
    3. Nivea Hydro Care jest następna w kolejce na mojej liście. Ciekawe, czy spisze się tak dobrze jak Long Repair... Lubię Niveę jakoś, i te ich odżywki zawsze kojarzyły mi się z porządnymi produktami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha rozśmieszyłaś mnie :D nie mam super małych rąk, kwestia ustawienia :D

      Usuń
  36. Szczerze mówiąc o firmie Nivea mam podobne zdanie, jak Ty (na początku). Koniecznie muszę przyjrzeć się ich odżywką. Może znajdę coś dla siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Witaj. Świetny blog :) Co do odżywki to również używam od niedawna, dostałam jako prezent na święta i jestem z niej bardzo zadowolona. Super jakość w niskiej cenie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  39. na pewno dopiszę ją do długiej listy kosmetyków do kupienia:D
    wybacz pytanie, ale tak zaciekawiłaś mnie na wstępie: czy Twoja mama też ma długie włosy? i czy np. też tak mocno dba o nie? moja ostatnio podkrada mi odżywki i tak się zainteresowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma włosy do łopatek i dba o nie, ale nie tak mocno jak ja, ogranicza się tylko do odżywek, masek, serum na końce i mgiełek, czasem olejowania :D no i jak zobaczy u mnie coś co jej się spodoba, to wtedy eksperymentuje. Próbuję ją namówić np. na siemię lniane, częstsze olejowanie czy płukanki ale jakoś ciężko mi idzie :)

      Usuń
  40. Strasznie dawno nie miałam nic z Nivea, choć był czas, że lubiłam tę firmę.

    OdpowiedzUsuń
  41. BUBEL!!!!!! Mam szampon z tej serii i odżywkę. Mam wysyp łupieżu (którego w sumie nigdy nie mam)... odstawiłam ten zestaw, po czym wróciłam po pół roku.... to samo. Oba opakowania niedokończone wylądowały w koszu. Nigdy więcej Nivea do włosów!!! (Moja koleżanka zaobserwowała to samo u siebie)

    OdpowiedzUsuń
  42. chyba będę musiała się na nią skusić, ale to jak już zużyje moje wszystkie odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo lubię odżywki Nivei więc na pewno wypróbuję :) Tylko najpierw muszę wykończyć milion odżywek które mam napoczęte ;)
    Zapraszam do mnie: http://thegreyfoxnebula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Mi nivea nie podchodzi, ani szampony, ani odzywki, no oprocz long repair ale tylko nakladam ja od ucha w dol, a czasami nawet na koncowki i zostwiam bez splokiwania. Dzieki temu zauwazylam, ze mniej sie pusza :) ps masz piekne wlosy ! Moja dlugosc jest jak Twoja ze zdjecia z zeszlego roku, wiec mam nadzieje w przyszle swieta bede mogla sie pochwalic podobna dlugoscia!
    Pozdrawiam Cie serdecznie z nad morza :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ostatnio używałam odżywkę Long Repair i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła )

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo lubie ta serje i także używam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. A gdzie kupiłas tą odżywkę? bo ostatnio szukałam i w drogeriach i w wiekszych supermarketach i nigdzie nie mogłam jej znaleźć..:(

    OdpowiedzUsuń
  48. a w jakiej cenie jest ta odżywka nawilżająca?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.