urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

czwartek, 3 października 2013

Porównanie dwóch cieni w kremie: Catrice i Maybelline. Który lepszy?

Cześć dziewczyny!

   Zanim przejdę do tematu postu, muszę Wam się poskarżyć - obcięłam paznokcie prawie na zero, ponieważ dwa złamały mi się bardzo niefortunnie :( To pierwszy raz od czasów rozpoczęcia olejowania pazurków (KLIK), kiedy są one tak krótkie. Podejrzewam, że przyczyniła się do tego moja jesienna choroba. Jeśli znacie jakieś sposoby na wzmocnienie paznokci (poza olejowaniem, które stosuję i poza odżywką Eveline (KLIK)) to koniecznie dajcie znać :) A wracając do tematu...

   Dzisiaj przychodzę do Was z porównaniem dwóch ogólnodostępnych i chyba najpopularniejszych cieni w kremie - Catrice Made to stay (070) oraz Maybelline Color tattoo (35 - on and on bronze). Maybelline w mojej kolekcji znalazł się jako pierwszy i nawet pisałam Wam o nim nieco więcej TUTAJ. Zerknijcie, jeśli interesują Was informacje dotyczące tylko Color Tattoo a nie porównanie, ponieważ nie chcę się powtarzać i przynudzać :)

catrice made to stay maybelline color tattoo

   Jeśli chodzi o podstawowe informacje, cienie wypadają raczej podobnie z plusem dla Catrice, który w regularnej cenie kosztuje o dziesięć złotych mniej. Za Catrice przyjdzie nam zapłacić 15 zł, natomiast za Maybelline od 25 do nawet 30 zł. Cena drugiego słoiczka jest już nieco wygórowana, dlatego warto kupować je tylko i wyłącznie podczas trwania promocji. Obecnie wszystkie kosmetyki do makijażu oczu Maybelline w Rossmannie możecie kupić 40% taniej, więc jest to całkiem fajna okazja. Również Catrice możecie upolować taniej, np. teraz na wyprzedażach starych kolekcji. Pojemnościowo lepiej wypada Maybelline, ponieważ jest go nieco więcej. Maybelline jest także lepiej dostępny, ponieważ szafy tej firmy znajdują się praktycznie we wszystkich drogeriach, Catrice dostaniemy za to tylko w Naturach, Hebe i drogeriach sieci Astor.

catrice made to stay maybelline color tattoo

   W tych kategoriach cienie nie są już niestety tak podobne. Bardzo chciałabym, żeby to Catrice zachowywał się na powiece lepiej ze względu na cenę, jednak jest zupełnie odwrotnie. Maybelline daje efekt ładnej tafli, nie widać w nim wielkich drobinek, to raczej subtelne rozświetlenie. Bardzo przyjemnie się z nim pracuje, ma miękką, świetnie rozprowadzającą się konsystencję. Wystarczy odrobina, aby uzyskać za jego pomocą śliczny efekt a na powiece wygląda znakomicie nawet solo i bardzo często tak właśnie go używam. Mam wrażenie, że inne cienie tylko go przyćmiewają. Trwałość także jest niesamowita, ponieważ po wyschnięciu jest praktycznie nie do zdarcia! Wytrzymuje cały dzień bez żadnych poprawek i nie zbiera się w załamaniach. Świetnie wygląda także na dolnej powiece. 


   Catrice, chociaż w słoiczku wygląda pięknie, to praktycznie sam brokat. W dużej ilości, lekko wklepany, ale nie rozcierany nie wygląda jeszcze tak źle i może spodobać się tym z Was, które lubią błysk, jednak po roztarciu jest mocno, mocno przeciętny. Chwila kontaktu z pędzlem wystarczy, aby kolor zupełnie zniknął a na powiece zostały same, dość duże drobinki. Nie jest to efekt, którego oczekuję od cienia w kremie. Konsystencja także jest gorsza, ponieważ nałożony w lekko za dużej ilości lubi się rolować, poza tym po kilku godzinach jest prawie niewidoczny. Nie jest to totalny bubel, jednak nie dorasta do pięt Color Tattoo. Zobaczcie jak wygląda lekko roztarty:


   Podsumowując, zdecydowanie lepiej w tym zestawieniu wypada Color Tattoo od Maybelline. Moim zdaniem warto zapłacić 10 zł więcej lub kupić go w promocji w tej samej cenie co Catrice, ponieważ jest po prostu lepszy. Nie wyobrażam sobie stosowania Catrice w taki sposób, jak stosuję Maybelline, prawdopodobnie zużyję go do podkreślania dolnej powieki nie rozcierając go. 

Dajcie znać, czy macie któryś ze słoiczków? Jeśli tak, to co sądzicie na ich temat, a jeśli nie, to czy któryś zwrócił Waszą uwagę? :)

31 komentarzy:

  1. Też uważam, że Maybelline Color Tatoo jest lepszy :) Ja mam kolorek turkusowy - piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie Maybelline jest super, mój nr 1:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecież ty porównujesz zupełnie różne kolory, więc wiedzę tu sensu. Weź podobne i wówczas porównuj.

    OdpowiedzUsuń
  4. Catrice nie mam i jakoś mnie nie kusi;)

    OdpowiedzUsuń
  5. warto wiedzieć , będę na niego polować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. w pierwszej chwili pomyślałam ze bardziej podoba mi sie kolor catrice, jednak roztarty już nie jest taki ładny.

    OdpowiedzUsuń
  7. teraz poczułam się skuszona na Maybelline, a mój portfel nie lubi tegooo ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że ten z Catrice to bubel, bo kolor ma piękny. Maybelline posiadam i jestem nim zachwycona ( jak chyba każda jego posiadaczka ) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że maybelline ma tak mało kolorów. Przydałby się szampański albo łosoś :)

      Usuń
  9. Podoba mi się odcień tego z Maybelline ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Maybelline zdecydowanie bardziej mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie mam takich i raczej sie nie skusze...

    OdpowiedzUsuń
  12. Oba wyglądają ładnie, chociaż wydają się całkiem różne:) Ja generalnie preferuję tradycyjne cienie w kamieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam Color Tattoo, Catrice nie miałam :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie mam zadnego, jednak nie kusza mnie cienie w kremie :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten z Maybeline prezentuje się lepiej, nawet w słoiczku :) muszę zajrzeć w takim razie do rossmanna, 40 % to dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Maybelline wygląda o wiele lepiej. Aż mi szkoda, że sama nie maluję się cieniami (:

    OdpowiedzUsuń
  17. na początku bardzo spodobał mi się ten Catrice, jednak po roztarciu nie robi wrażenia ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem fanką cieni Color Tattoo, są po prostu świetne i wcale nie takie drogie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam Tatoo w kolorze turkusowym - trwałością i jakością podbił moje serce, jednak nie bardzo nadaje się do codziennych makijaży ;) Nawet nie wiedziałam, że w Rossmannie jest taka promocja, pójdę więc w poniedziałek upolować jakiś nudziak z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.