urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

piątek, 9 sierpnia 2013

Tani pędzelek W7 z Pepco - czy i tym razem udało mi się znaleźć tanie rozwiązanie?

   Cześć dziewczyny!

   Dobrze wiecie, że lubię tanie rozwiązania i już nie raz udało mi się trafiać na tańsze, ale lepsze jakościowo od swoich drogich odpowiedników produkty. Wyjątkowo bardzo lubię tanie niespodzianki w kategorii "pędzle", dlatego często zdarza mi się kupić jakiś pędzelek z czystej ciekawości, a nóż trafi mi się perełka. Obecnie w swojej kolekcji mam zarówno pędzle droższe, jak i tańsze, jednak dzisiaj przychodzę do Was z jednym zdecydowanie tańszym. Mowa o pędzelku firmy W7, który wraz z innymi dostępny jest w sklepach sieci Pepco. 

pędzlek w7 z pepco

   W momencie, kiedy natknęłam się na ten pędzelek, w sklepie dostępny był już tylko ten rodzaj. Szkoda, bo chętnie przetestowałabym pepcową kuleczkę i pędzel skośny. Braki spowodowane były zapewne tym, że obecnie pędzelki są przecenione o 50%. Ich standardowa cena to 9,99, natomiast mi udało się dorwać to maleństwo za 4,99. Przyznacie, że za taką cenę żal było go nie wypróbować. Całość wykonana jest ze sztucznego włosia i drewnianej rączki oraz metalowego łączenia.

pędzlek w7 z pepco

   W teorii pędzelek ten przeznaczony jest do nakładania cieni na całą powiekę. Jest bardzo płaski i dosyć sprężysty. Zdaniem producenta nadaje się też do podkreślania załamania. Jestem zwolenniczką teorii, że wiele rzeczy można wykonać za pomocą zaledwie kilku, albo nawet jednego pędzla, ale uwierzcie mi - tym pędzlem nie podkreślicie precyzyjnie załamania. Skupmy się jednak na podstawowym zadaniu, czyli nakładaniu cienia na całą powiekę. Nie jest najgorzej, jednak pędzelek jest wykonany z niesamowicie śliskiego włosia, przez co kiepsko chwyta cień. Nieco lepiej nadaje się do nakładania cieni sypkich, chociaż też nie tak idealnie. Niżej możecie zobaczyć jedną warstwę czarnego cienia Sleeka nałożoną pędzelkiem W7 i EcoTools. Swoją drogą EcoToolsy także mają sztuczne włosie.

pędzlek w7 z pepco

   Powyższe zdjęcie wyraźnie pokazuje, jak dużą różnicę w efekcie mogą dawać różne pędzle. Czarny cień nałożony pędzelkiem W7 wychodzi bardziej szaro i bardziej mdło, nakłada się go o wiele mniej. Co prawda W7 nie daje jakoś specjalnie tragicznego efektu, jednak dla mnie jest po prostu niewystarczający. Niestety, W7 nie zasługuje moim zdaniem na miano taniego rozwiązania, ponieważ mocno odbiega od swoich droższych braci. Postaram się znaleźć dla niego inne zastosowanie, chociaż obecnie nic nie przychodzi mi do głowy, może Wy pomożecie? :) Mimo tego polecam przetestowanie pędzelka dziewczynom, które dopiero zaczynają z nimi przygodę i chcą zacząć od czegoś bardzo taniego, czym ciężko zrobić sobie krzywdę. 

Przy okazji, możecie polecić mi inne produkty dostępne w Pepco? Zastanawiam się między innymi nad zakupem pepcowych lakierów Sally Hansen :)


39 komentarzy:

  1. Widziałam te pędzelki w Pepco, ale się nie zdecydowałam i chyba dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę się w końcu wybrać do tego Pepco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w Pepco jedynie kupuję kartony, pierdółki do domu

    OdpowiedzUsuń
  4. W7 to ogółem bardzo dobra jakościowo firma, ale niedoceniana przez wiele ludzi, bo jest bardzo tania :) Nie dziwię Ci się, że pędzelek przypał Ci do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja często kupowałam w Pepko, bo jest tam wiele ciekawych rzeczy w niskich cenach. Niestety u mnie Pepko niedawno zamknęli. :/

    OdpowiedzUsuń
  6. a pewnie że warto, bardzo fajny pędzelek

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie jest Pepco, ale bardzo małe. Ponad połowę lokalu zajmują jakieś ubrania, więc niestety rzeczy do domu i innych takich jest bardzo mało..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jest kilka i to dosyć dużych, ale nie jestem jakąś wielką fanką tego sklepu :)

      Usuń
  8. Oglądałam go ale się w końcu nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam pędzle z E.l.f'a i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam sobie trzy pędzelki z W7 - kuleczkę, ściętą kulkę i pędzelek do ust (też w tej promocji, ale w czerwcu). Powiem, nie są najgorsze, jeden nawet wzięłam na wakacje (kuleczkę) ale mam lepsze pędzelki. Co do tego modelu to sprawiłą go sobie moja koleżanka i nakłada nim cienie w kremie - jako że włosie jest dość śliskie i sprężyście dobrze sobie radzi z rozprowadzeniem i jest ona z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam, ale mam do tego celu też lepsze pędzle :(

      Usuń
  11. Na pedzelkach nie lubie oszczędzać . Mam sprawdzony z Eco tools .

    OdpowiedzUsuń
  12. ja jestem zadowolona ze skośnego pędzelka w7 z pepco :))

    OdpowiedzUsuń
  13. jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na kosmetyki i tego typu akcesoria w Pepco :P nawet nie wiedziałam że tam można kupić pędzle itd

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo :) Też go mam i jestem zadowolona :) Jest to mój trzeci ulubieniec zaraz po tych z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam EcoToolsy ale na ten też bym zdecydowała za 5zł :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś nigdy nie zwróciłam na nie uwagi będąc w Pepco :D

    OdpowiedzUsuń
  17. mam dwa, mogą być ;) ale używam je do korektora :P
    muszę zajść zobaczyć co mają na wyprzedaży, może kupię coś do pokoju :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Wydaje mi się, że to typ takiego nylonowego, lekko sztywnego (ale nie drapiącego) włosia, mam takie pędzle i też kiepsko nakładają cienie, zdecydowanie gorzej niż pędzelki o mięsistym, może mniej sprężystym włosiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie takie włosie ma ten pędzelek, a nie lubię takich :) niestety nie zauważyłam tego w pokrowcu :)

      Usuń
  19. o nie wiedziałam ze w pepco można taki kupić dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie widziałam w moim Pepco pędzli, a chętnie bym się na taki skusiła :)
    Ostatnio udało mi się dorwać pędzelek do eyelinera z Essence za 4.99zł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ostatnio byłam w pepco ale pędzelków tych nie widziałam a szkoda bo bym si skusiła
    widziałam dużo lakierów Sally Hansen , napewno ktoryś kupię , róże i bronzery z Calvina Klein i trochę kosmetyków Manhattan ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie mnie te kosmetyki CK śmieszą za każdym razem :D a lakiery SH kuszą, szczególnie złoto :)

      Usuń
  22. Ja mam lakier CHiC nr 11 i jestem bardzo zadowolona, ładnie kryje i dosyć długo się trzyma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybiorę się chyba po jakiś lakier z Pepco :)

      Usuń
  23. Mam jego kuleczkowego brata ale jest dokładnie jak ten - nie nadaje się za bardzo do rozcierania cienia w załamaniu, a szkoda ;)
    u mnie w cenie regularnej kosztowały po 6.99:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to chyba się nie skuszę na kolejne testy :)

      Usuń
  24. A u mnie nie ma Pepco i żałuję :(
    Takim pędzelkiez zdecydowanie nie da się ładnie zaznaczyć załamania, próbowałam tym z ecotools i nie szło ;) za to oststnio kupiłam pędzelek z Essence do smoky eye i nadaje się do tego celu doskonale a kosztuje tylko 5.99 :)

    Sally Hansen Complete Salon kupowałam na allegro (od dużego sprzedawcy) i powiem szczerze, że jestem trochę rozczarowana...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ostatnio udało mi się dorwać tą kuleczkę od Essence w promocji 3 za 2 w Douglasie :)

      Usuń
  25. Szkoda, że ja nie mam u siebie Pepco, bardzo lubię ten sklep. I nie wiedziałam, że mają w ofercie pędzle, następnym razem muszę się rozejrzeć! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.