urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

wtorek, 16 lipca 2013

Włosy po roku zapuszczania i pielęgnacji - podsumowanie.

   Cześć dziewczyny!

   Nie jestem dobra w pilnowaniu terminów, przegapiłam pierwsze urodziny bloga i pewnie przegapiłabym czas na roczne podsumowanie włosowej pielęgnacji, gdyby nie jedna z Was, która zostawiła mi komentarz pod postem z podsumowaniem półrocznym, O TUTAJ. Pomyślałam, że warto wrzucić Wam porównanie włosów z lipca 2012 i z lipca 2013. Dzisiaj nie mogę uwierzyć w to, że w lipcu ubiegłego roku określiłam swoje włosy jako "prezentujące się bardzo dobrze" :) Jestem bardzo ciekawa co uda mi się Wam pokazać za rok :)

włosy po roku zapuszczania i pielęgnacji przed i po


   Żałuję, że na powyższych zdjęciach nie widać wyraźnie, jak bardzo urosły. Na pierwszym z nich włosy sięgają ledwo za łopatki, na drugim natomiast za talię. Mimo, że w lipcu 2012 prezentowały się jako tako, okazało się później, że jest to tylko złudny efekt wizualny, uzyskany pielęgnacją silikonową. 

   Uważam, że moim włosom wciąż wiele brakuje, dlatego ciągle mam motywację, aby dążyć do wyznaczonego sobie celu :) Po tym roku nauczyłam się, że w moim przypadku kosmetyki to jedynie 30% sukcesu, a pozostałe 70% to odpowiednie traktowanie włosów i indywidualnie dobrana pielęgnacja. Świadczy o tym chociażby to, że na dzień dzisiejszy nie mogę podać ani jednego włosowego kosmetyku, który ZNACZNIE wpłynął na stan moich włosów. Mogę za to "posądzić" o to szereg półproduktów, olejowanie, siemię lniane, hennę i fakt, że udało mi się poznać moje włosy oraz dowiedzieć się co lubią, a czego nie. 

Co sądzicie? Widać różnicę? :)

58 komentarzy:

  1. Oczywiście, że widać choć 1 zdjęcie było źle zrobione i nie jest to tak widoczna różnica jak w rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie widać różnicę :)
    Włosy wyglądają na zdrowsze a pozatym dłuższe... ah, jak ja bym chciała mieć takie długie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację, ta z Essence wysycha trochę dłużej, to pewnie dlatego;)

    A różnicę widać, te włosy po prawej wyglądają naprawdę na zadbane! I ta długość, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, nie wpadłam na to, że to może być kwestia schnięcia :)

      Usuń
  4. wow! jaka różnica! masz piękny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, szkoda, że to henna a nie naturalny :)

      Usuń
    2. Henna? Kurcze, bardzo podoba mi się efekt, jaki u Ciebie dała. To ta Khadi, o której wspominałaś kiedyś? :)

      Usuń
  5. Ale ładne długie włosy. Znasz się dobrze na nawilżaniu i dbaniu o to by z takich do ramion urosły długie i zdrowe loki? Jeśli tak to odezwij się :P
    Jeśli chodzi o tusz, mnie się nie kruszy może dlatego, że pod niego stosuje baze eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmmm, taka cudowna długość. Aż się uśmiechnęłam jak to zobaczyłam. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz przepiękne włosy! Idealny kolor i ten blask! Cudowne, bardzo zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać ogromną różnicę! :) teraz Twoje włosy wyglądają o niebo lepiej.. no i jest ich optycznie więcej :) zazdroszczę
    Radi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wydaje mi się, że jest ich więcej nie tylko optycznie, ale ciężko to sprawdzić, bo nie wiem jaką miałam objętość kucyka rok temu :)

      Usuń
  9. Widać różnicę, oj widać :) I do tego ta długość <3 Podoba mi się sposób w jaki układają Ci się włosy na tym aktualnym zdjęciu :) Szkoda, że moje są teraz takie nijakie ni to fale ni to proste..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fale tak mają, moje czasem też wyglądają nijako :(

      Usuń
  10. Włosy, tylko pozazdrościć :)
    Piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  11. widać, że baaardzo urosły, od razu to zauważyłam :) i są w bardzo dobrej kondycji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz bardzo zdrowe włosy dlatego tak szybko Ci rosną! Wyglądają fenomenalnie i mogłabym się nimi zachwycać na każdym kroku, ale zaoszczędzę Ci spamu xx

    OdpowiedzUsuń
  13. wielka zmiana! gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. myślę, że widać efekty :)
    śliczne masz włosy!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę! ale będę dzielnie walczyć o takie efekty jak Twoje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie zobaczę Twoje efekty za rok lub mniej! :)

      Usuń
  16. masz piękne włosy, ja dopiero mam zapuszczanie przed sobą, po drastycznym cięciu z powodu wypadania włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ścięcie często motywuje jeszcze bardziej :)

      Usuń
  17. śliczne włoski :) widać progres, gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widać ogromną różnicę!:) Piękne włoski:)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja tam widzę ogromny przyrost :) Gratuluję bardzo i podziwiam włosy na drugim zdjęciu.
    Bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  20. I objętość i długość - brak słów :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana, włoski masz piękne. Pragnę znowu mieć taką długość włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz o wiele więcej włosów i są przepiękne! :) Widać ich jędrność i idealną ilość nawilżenia. Długość też powala. Aż nie chce mi się wierzyć, że tyle dokonałaś w rok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie, na co dzień tego nie zauważyłam, dopiero po zdjęciach :)

      Usuń
  23. ale masz piękne włosiska! podziwiam pielęgnacja tak długich włosów to zdecydowanie coś ponad moje siły :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Teraz to dopiero są śliczniutkie! Warto dbać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja o swoje włosy zaczęłam dbać dopiero niecały miesiąc temu :( ale już są pierwsze efekty! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, cieszę się, ciekawe co będzie dalej! :)

      Usuń
  26. Fajnie się układają te Twoje włoski. Moje też długie, ale proste jak druty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj są nawet lekko rozprostowane na szczotce, naturalne mam mocno falowane, a czasem chciałabym mieć proste :)

      Usuń
  27. Masz naprawdę śliczne włosy. Ile ja bym dała za takie fale :) Jest różnica, jesteś kolejną osobą, dzięki której aż chce się walczyć o piękne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  28. ojej, też już tak chcę:D lubię moje włosy, ale w maju obcięłam je do ramion, po kilku nieudanych domowych zabiegach.. dużo malowania, rozjaśniania i moje włoski tego nie przeżyły. teraz wszystko jest ok, ale ta Twoja długość.. i ciecie.. i fale.. i to jak pięknie się układają.. rozpływam się:D pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dodaję do obserwowanych, będziesz moja kolejną włosową inspiracją:D

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.