urodaiwlosy.pl

FBemaillinkTwitterlink

piątek, 22 lutego 2013

Klasyczna czerwień w nowym wydaniu ♥

Lubicie czerwone usta? W poście o Chanel no 5 pisałam Wam, że uwielbiam wszystko, co klasyczne. Tak samo jest z czerwoną szminką, jednak mimo mojej miłości do niej, rzadko noszę czerwień na ustach. Na co dzień, kiedy ubieram workery i spędzam cały dzień na uczelni, raczej nie sprawdziłaby się ona idealnie, a jeśli chodzi o wieczory, to wydaje mi się, że lepiej wyglądam w różach. Myślę, że większość z Was nie spędza dni na bankietach, dlatego dzisiaj chciałabym pokazać Wam nieco mniej wymagający rodzaj czerwieni, a mianowicie tą w tonach pomarańczowych. Moim zdaniem ta wersja pasuje nawet do conversów i skórzanej kurtki :)

czerwona szminka uroda i wlosy

Mowa o szmince Rouge Extreme Long-Lasting lip color 21i firmy Art Deco.  To prawdziwy bojownik, jeśli chodzi o dłuuugie dni, ponieważ jest praktycznie nie do zdarcia! Lubię ją za to, że można dzięki niej uzyskać za równo mocny jak i delikatny efekt, stopniując natężenie koloru.

Cena to ok 60 zł.

czerwona szminka uroda i wlosy


Niestety, w związku z tym, że jest wodoodporna, możecie się pewnie domyślić, że nie ma lekkiej i kremowej konsystencji. Wymaga ust w dobrym stanie, a najlepiej balsamu pod spód. Jeśli nałożymy ją na odpowiednio przygotowane usta, nie schodzi brzydko w ciągu dnia i trzyma się długie godziny.

czerwona szminka uroda i wlosy


Podoba mi się w niej także niestandardowe, poręczne opakowanie. Jest malutka i na pewno zmieści się do każdej kieszonki w torebce, poza tym mam równie mały aplikator (czy jakkolwiek inaczej nazywa się dziubek szminki :)), dzięki czemu bardzo łatwo maluje się nią usta. Mimo tego, że napisy są złote, nie zdzierają się wyjątkowo szybko

czerwona szminka uroda i wlosy

Zapach nie do końca mi się podoba, ponieważ jest typowo pomadkowy, pudrowy i nieco sztuczny, ale mogę jej to z łatwością wybaczyć, chociaż wylałabym wersję raczej bezzapachową

czerwona szminka uroda i wlosy


Nosicie czerwień na ustach? :)

49 komentarzy:

  1. Kolor jest piękny, ale nie wiem czy odważyła bym się nim pomalować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow co za kolor <3 nie mam tak naprawde pomadki -czystej czerwieni ale bardzo mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowny odcień :) ja bardzo lubię czerwień na ustach i noszę ją zawsze jeżeli mam ku temu okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale piękny odcień! zakochałam się! *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. zeby mi tylko takie kolory pasowaly:)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj kolor nie dla mnie, bardziej jak pomarańcza

    OdpowiedzUsuń
  7. oj oj nie dla mnie niestety...

    OdpowiedzUsuń
  8. czerwien jest piekna, ale nie na moich ustach - wygladam przekomicznie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może tylko Ci się tak wydaje, bo jesteś nieprzyzwyczajona? :)

      Usuń
  9. prosze zrob poradnik krok po kroku jak namalowac kreske kocią na oczach ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej, postaram się taki zrobić :)

      Usuń
    2. Ooo, bardzo fajna propozycja! Mogę się pod nią podpisać :)

      Usuń
    3. Już raz próbowałam, ale aparat odmówił mi posłuszeństwa :) zrobię podejście drugie :D

      Usuń
  10. jak poradzic sobie z ropnym wysypem po toniku oczyszczajacym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie najlepiej przeczekać :) albo przemywać twarz jakimś hydrolatem lub naparem z szałwii (takiej zwykłej, ze sklepu). Możesz też nakładać punktowo maść cynkową albo np. tormentiol (kilka złotych w aptece, ale najważniejsze, to nie wyciskać, bo będzie jeszcze gorzej! Nie wiem co jeszcze mogę Ci poradzić, co to był za tonik konkretnie?

      Usuń
  11. Na czerwień trzeba mieć dobrą okazję i najlepiej nieskazitelnie białe zęby więc to nie taka łatwa sprawa ;)
    Chyba jeszcze nie dorosłam do szminek, a wolę delikatne odcienie, coś bardziej w 'nude' lub delikatny róż. Choć tak jak Ciebie pociąga mnie klasyka jak i czerwone usta. Zamierzam sobie kupić czerwoną szminkę w najbliższym czasie. Pożyjemy zobaczymy. Ta brzmi bardzo ciekawie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też na co dzień wolę jednak neutralne odcienie :)

      Usuń
  12. piękny chociaż odważny kolor

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo odważny kolor, niestety pomarańczowe tony wydobywają z mojej twarzy wszystko, co najgorsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za to pewnie ślicznie wyglądasz w chłodnych fuksjach :)

      Usuń
  14. Piękny kolor, ale usta to dopiero cudo! Piękny kształt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowicie perfekcyjnie pomalowane usta w wspaniałym kobiecym kolorze! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękny kolor ;) Kocham czerwień na ustach!


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam czerwone szminki, mam ich ponad 20 :) Wśród nich są czerwienie dzienne, na uczelnię i do pracy, a także te typowo wieczorowe :) Twój odcień jest piękny, aczkolwiek jest to jedyna czerwień, jaka mi nie pasuje ;) Nie zmienia to faktu, że na Twoich ustach prezentuje się obłędnie!
    PS: masz bardzo ładne usta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, 20 czerwieni! Bijesz mnie na głowę zdecydowanie, jesteś prawdziwą fanką czerwieni :) bardzo dziękuję :*

      Usuń
  18. świetny odcień czerwieni. wygląda bardzo seksownie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. co tam szminka, Kochana jakie Ty masz usta!! :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowny kolorek, lecz zdecydowanie nie mój :(

    OdpowiedzUsuń
  21. powalające usta, a w tym kolorze to już obłęd :)

    OdpowiedzUsuń
  22. co za czerwień, ja ostatnio stawiam na róż :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale piękny odcień! :)) Trzeba się wyposażyć w ten produkt ;)
    p.s ładnie wykonany makijaż ust :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Soczyste usta! Świetnie to wygląda!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. jaka marchewa <3 i idealnie wyrysowany kontur ust;)

    OdpowiedzUsuń
  26. O matko! jaka obłędna czerwień!!

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja właśnie do conversów/workersów i skórzanej kurtki noszę chłodne, bordowe czerwienie - pomarańczową też mam, ale w tych ciemniejszych czuję się znacznie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.